maciekmoc
22.02.08, 21:29
To prawda. Dzisiejsze spotkania były pozbawione sensu. Wyraźnie znudzony swoim
pierwszym odpowiedzialnym zadaniem prezydent Krzystek nie akceptował żadnych
argumentów przedstawicieli szkół. Zastanawiające jest również, że zaproszeni
zostali przedstawiciele SCR'u jeśli miał to być "oświatowy stół". W jaki
sposób są oni związani z oświatą? Jasno wskazuje to, że miasto nie ma
argumentów oświatowych w sprawie likwidacji "Maciusia". Szkoda gadać. Jedyna
nadzieja w radnych Platformy, że trafią do nich argumenty szkoły.