Oświatowy okrągły stół bez efektów

22.02.08, 21:29
To prawda. Dzisiejsze spotkania były pozbawione sensu. Wyraźnie znudzony swoim
pierwszym odpowiedzialnym zadaniem prezydent Krzystek nie akceptował żadnych
argumentów przedstawicieli szkół. Zastanawiające jest również, że zaproszeni
zostali przedstawiciele SCR'u jeśli miał to być "oświatowy stół". W jaki
sposób są oni związani z oświatą? Jasno wskazuje to, że miasto nie ma
argumentów oświatowych w sprawie likwidacji "Maciusia". Szkoda gadać. Jedyna
nadzieja w radnych Platformy, że trafią do nich argumenty szkoły.
    • Gość: ZED Historia o tym jak sie manipuluje opinia IP: 89.19.68.* 23.02.08, 00:06
      redaktorzy gazety sprawnie manipuluja opinia broniac chorej sprawy. przyklady?

      co chwile jest napisane, ze prezydent nie idzie na ustepstwa. nawet jesli
      wypisuja propozycje przedstawiane przez prezydenta, to i tak pisza, ze nie idzie
      na ustepstwa. co wiecej, nie podaja ZADNYCH propozycji rodzicow (co jest
      cholernie dziwne, bo w przypadku kazdych negocjacji obie strony przedstawiaja
      swoje propozycje). redaktorzy za to pisza, ze rodzice NA NIC SIE NIE ZGADZAJA,
      nie przedstawiaja propozycji i (UWAGA!) podsumowuja, ze TO prezydent nie idzie
      na ustepstwa. Przeciez to totalny idiotyzm.

      Dodatkowo promowane caly czas sa durne poglady, ktore wymyslaja idioci dla
      idiotow. Przyklad "zostawmy maciusia, bedzie fajnie jak obrosnie slumsami" albo
      wypowiedzi PiS. Juz byly przytaczane w wielu watkach argumenty dlaczego
      propozycje odnosnie maciusia sa idiotyczne i egoistyczne, wiec przejdzmy dalej.

      Pan Brudzinski, nagle sobie przypomnial, ze jest ze szczecina i zabiera glos.
      Szkoda, ze jak zwykle w tonie "to spisek i uklad, chce cos ukrasc". Totalna
      choroba umyslowa.

      Na dodatek argument co do SP36 jest calkowicie wyssany z palca. Wiekszosc
      dziciakow do tej szkoly dojezdza autobusem, dochodzac nastepnie z dwoch
      przystankow, przechodzac przez przejscia, ulice, ciemne uliczki. Teraz zas,
      dojazd do polozonej dwa przystanki dalej (3minuty autobusem) ma stanowic
      zagrozenie dla dzieci?
      PiS juz chyba rutynowo traktuje ludzi jak idiotow i mysli, ze propaganda
      wszystko przepchnie. Ciemny lud to kupi.

      Gazeta za te manipulacje w tekscie specjalnie dla podgzania atmosfery powinna
      przemyslec etyke swojego dziennikarstwa.
      • solid.solvent Re: Historia o tym jak sie manipuluje opinia 23.02.08, 00:09
        Niech Krzystek odda wyludzone mieszkanie, wtedy bedzie partnerem do
        rozmow - a tymczasem jest zwyklym przewalaczem....
      • Gość: czekając.na.godota no pewnie ,że masz rację zed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 08:58
        Gość portalu: ZED napisał(a):
        > redaktorzy gazety sprawnie manipuluja opinia broniac chorej sprawy.
        Od dawna to wiedziałem ale Ty zed jesteś pierwszym poza mną co
        odkrył układ miediów przeciwko Krzystkowi. Ten pieczołowicie
        przygotowywany spisek był przygotowywany od dawna i wielokrotnie
        widywano agentów WSI na spotkaniach z dziennikarzami w sprawie
        Krzystka. Ty idioto naprawdę wierzysz w te brednie co tu
        wypisujesz ? Rozumiem płacą ale nawe odpłatna robota musi być
        skuteczna a tymczasem Ty wywołujesz zupełnie odwrotny skutek do
        zamierzonego.
        • Gość: ZED Re: no pewnie ,że masz rację zed IP: *.ipspace.xilinx.com 23.02.08, 11:40
          ja nie mowie o zadnym ukladzie, ja mowie o czystym debilstwie w
          pisaniu artykulow "z teza". pomysl logicznie to co czytasz.


          idiotow szukaj w blizszej rodzinie.
          • Gość: czekając.na.godota Wielowieyska też jest w spisku i potępia Krzystka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 11:53
            >pomysl logicznie to co czytasz.
            To trudne zadanie znależć logikę w czytaniu tego co ... Ty napisałeś
            o układzie mediów przeciwko Krzystkowi. Do czytania Twoich tekstów
            nie jest potrzebna logika chłopcze ale wiedza medyczna.
            Przy okazji pragnę przypomnieć, że w spisku jest też Dominika
            Wielowieyska:
            www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4955870.html
            • Gość: ZED nie graj debila i nie przekrecaj slow IP: *.ipspace.xilinx.com 24.02.08, 15:46
              przestan udawac debila i wmawiac jakis uklad. ja mowie o jednym artykule w
              ktorym autor jak idiota wstawia sprzeczne z logika zdania po to by do..
              krzystkowi a ty z tego robisz jakas debilna nagonke.
              jesli autor pisze, ze krzystek przedstawia propozycje, rodzice je odrzucaja nie
              przedstawiajac nic, to SKAD CIAGLE WSTAWIA WTRACENIA, ZE TO KRZYSTEK NIE
              USTEPUJE I SIE NA NIC NIE ZGADZA? czy jestes takim totalnie glupim czlowiekiem,
              ze nie dociera do ciebie gdy czytasz sprzeczne informacje? czy tez zupelnie
              bezrefleksyjnie podchodzisz do czytanego tekstu wyciagajac jedynie to co wzbudza
              wieksze emocje?

              ja mowie o okraglym stole i negocjacjach a ty o piterze i cba. calkiem ci sie
              wszystko juz miesza w swoim poszukiwaniu spisku? czy po prostu boli cie, ze
              gdzies pokazuje sie wasza czysta NIEOGRANICZONA GLUPOTE I NAIWNOSC.

              mysl kolego, nie zaszkodzi ci, a kto wie, moze nawet spodoba sie twoim bliskim
              i rodzinie.

      • Gość: mamuśka Re: Historia o tym jak sie manipuluje opinia IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.02.08, 21:20
        Ciemny lud to kupi drogi ZED-zie?
        Lud jest ciemny, bo trwający od lat kilku szkolny boks w Szczecinie
        jest merytorycznie tajny. Znamy tylko skład osobowy, więc jest
        ciągłość odpowiedzialności. I to by było na tyle światłości w tej
        materii. O reformie szkolnictwa finansowanego z naszej kieszeni mamy
        prawo wiedzieć wszyscy jako sponsorzy tego cyrku, no i konsumenci
        (obecni i przyszli). Tymczasem na stronach UM w Szczecinie nie ma
        ani informacji o podobno-istniejącym-planie-restrukturyzacji, ani o
        miejscach-składzie-wynikach jakichkolwiek wcześniejszych konsultacji
        społecznych ani fachowych, nie ma też żadnych sprawozdań z efektów
        dotychczasowych działań - ani finansowych ani jakościowych ani
        żadnych. A przecież Biuletyn Informacji Publicznej zobowiązuje. Mamy
        prawo być niezadowoleni, mieć poczucie bycia okradanymi oraz że
        złoty łańcuch SCR jest ważniejszy niż przyszłość naszych dzieci.
        Więc ZED-zie przestań politykować tylko się rozejrzyj po faktach.
        Chyba, że dla ciebie, podobnie jak dla napiętnowanej przez ciebie (a
        tak radośnie używanej) GW czy polityków wszelkiej maści, fakty się
        nie liczą tylko emocje, cele polityczne i manipulacja?
    • Gość: zmęczony pewnie w mieszkaniu szkołę otworzy... IP: 195.28.182.* 23.02.08, 00:12
      Jak się przeprowadzi na Warszewo, gdzie nieudolnie nie umie zapewnić minimalnych warunków kształcenia dzieciom i jak zamknie Maciusia, to pewnie w mieszkanku, które dostał od państwa za ułamek wartości założy ochronkę dla szwendających się po okolicy dzieciaków.

      To człowiek wielkiego serca - z pewnością już zamierza im zapewnić świetlicę środowiskową, tylko tak udaje, że się wzbogacił na majątku państwowym!
    • Gość: ZED maciekmoc, nie kompromituj sie IP: 89.19.68.* 23.02.08, 00:14
      jakie wy macie argumenty? twoje pomysly na rozwoj srodmiescia z maciusiem w
      srodku sa przeciez oderwane od rzeczywistosci. dalej bedziecie miec blaszane
      garaze, smietniki i toalety na podworkach, tyle, ze ty chcesz do tego dodac
      reprezentacyjny deptak po drugiej stronie. bravo! genialny plan zamiatania pod
      dywan wlasnego syfu.

      jak widze najchetniej scr bys usunal z miasta i starasz sie w kazdym kroku ich
      kompromitowac, odsuwac, osmieszac. no tak, w koncu to wrog wiec trzeba go
      usunac, bo jeszcze przypadkiem uda mu sie rewitalizacja i wlasny smrodek
      menelskiej dzielnicy zniknie.

      argumenty oswiatowe nigdy nie byly poruszane, bo liwidacja szkoly nie wiaze sie
      ze zmiana w oswiacie. wszystko pozostaje na takim samym poziomie, ale nas,
      podatnikow, ktorych chcecie wyssac, mniej bedzie kosztowac utrzymywanie 10 szkol
      w centrum, jesli ruszysz sie z dzieckiem pare krokow dalej.
      • solid.solvent Czy Krzystek oddal juz wyludzone mieszkanie ? 23.02.08, 00:21
      • maciekmoc Re: maciekmoc, nie kompromituj sie 23.02.08, 16:22
        zed idź na inne forum lepiej. Forum PO z chęcią cię przyjmie. Mówisz, że my nie
        mamy argumentów a to ty ich nie masz. Byłeś chociaż na jednym spotkaniu
        komisji edukacji? Widziałeś prezentację SP 54 i przygotowanie scr'u? Brak
        jasnych wizji. Najpierw mówili o rynczeku, teraz zgapili od obrońców szkoły
        "centrum kulturalno-społeczne" ale to niby nie będzie dom kultury to będzie
        super centrum i oczywiście oni dostaną na to środki unijne a szkoła na swoją
        rozbudowę i dalsze funkcjonowanie nie. Śmieszne to jest. Instytucja powołana do
        renowacji budynków, odnawiania elewacji etc. bierze się za stworzenie rynczeków
        :/ poza tym nie powinniśmy oszczędzać na oświacie. Rozumiem zamykanie szkół
        jeśli klasy liczą 10 osób ale przy przepełnionych molochach zamykanie jest
        bezsensem. Powinniśmy stwarzać jak najlepsze warunki do edukacji. Ale um woli
        wydawac to wszystko na siebie :/ a taki zed na niczym sie nie zanajacy i
        bezkrytyczny dla swojego prezia wypisuje potem glupoty obrazajac przy tym innych
        forumowiczow. Zenada.
    • Gość: hugo Re: Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 00:21
      to raczej wasz Krzystek traktuje ludzi jak idiotów i myśli że są
      ślepi
      www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=4&bpm=7&blog=108&lg=1
      • Gość: Joanna to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 08:36
        Nareszcie ktoś miał odwagę powiedzieć w tej sprawie prawdę. Widać
        jak na dłoni że najbardziej przeszkadza Maciuś, a resztajest tylko
        przykrywką.
    • andreas.007 oswiata według Krzystka 23.02.08, 00:31
      Znany specjalista od prowadzenia firm orzekł:

      " -Jako menedżer miasta preferuję szkoły, w których koszt
      kształcenia jest najniższy. Nie mogę patrzeć na każdą szkołę osobno,
      tylko globalnie - tłumaczył Krzystek."

      Pan Krzystek ocenia wiec szkoly po efektach ekonomicznych,
      a nie edukacyjnych - I WSZYSTKO JASNE!

      Panie Krzystek szkoly to nie jest jak firma!
      zapewne chodził pan do innej szkoły
      niz te które chce pan likwidowac...
      wedle kryterium ekonomicznego!

      Zapewne najekonomiczniej byłoby przerobic szkoly na markety!
      Bo zdaje sie taka ocena szkól do tego prowadzi!
      • andreas.007 Re: oswiata według Krzystka 23.02.08, 00:37
        Obawiam sie, ze gdy pan Krzystek przyłozy taka miasre
        do oswiaty, kultury... to zlikwiduje nam wszystko!
        Zostana tylko ekonomiczne markety i agencje towarzyskie!

        Panie Krzystek, a czy magistrat nasz
        nie jest przypadkiem najdrozszym w Polsce...
        moze by trzeba zlikwidowac, jak juz pan taki manager!
        A przynajmniej zrestrukturyzowac!
        • andreas.007 Re: oswiata według Krzystka 23.02.08, 00:43
          Panie Krzystek, to moze w urzedzie zostawi niech pan
          tez tylko tych najtanszych urzednikow,
          a tym drozszym podziekowac?

          Co za kretynizm...
          • andreas.007 A czemu Pan Krzystek nie kupił najtańszego auta? 23.02.08, 02:10

            A czemu Pan Krzystek nie kupił do urzedu najtańszego auta skoro z niego taki manager, czemu nie zatrudnia najtańszych zastępców swoich, czemu nie korzysta z najtańszych hoteli w podróży.. Taki z niego tani manager.
      • Gość: ZED swiat wedlug andreasa IP: 89.19.68.* 23.02.08, 00:42
        1. protesty dotycza 3! szkol, z kilkudziesieciu lub wiecej, to taki wielki
        skandal w oswiacie?
        2. szkola SP 36 - 3/4 uczniow dojezdza busami, teraz beda dojezdzac 2 przystanki
        dalej do wiekszej SP68, a gimnazjum z SP68 idzie do 36, to taki wielki skandal w
        oswiacie?
        3. macius, w promieniu kilometra ma 5 innych dobrych szkol, ktore bez problemu
        poradza sobie z przejeciem uczniow i utrzymaniem poziomu. to taki wielki skandal
        w oswiacie?
        4. glebokie, jedna z najbogatszych dzielnic, a jednoczesnie z najmniej
        nasyconych ludzmi bo w calosci zabudowana domkami. utrzymywanie malej szkoly dla
        bogatej dzielnicy jest drogie i mozna tego uniknac. to taki wielki skandal w
        oswiacie?

        andreas, prosze cie, przemysl to co piszesz bo wydaje mi sie, ze piszesz to dla
        samego faktu marudzenia a nie dlatego, ze to wynik twoich glebokich przemyslen.
        • solid.solvent A co slychac w sprawie Krzystkowego mieszkania ? 23.02.08, 00:44
          oddal juz ? czy doplacil...?
        • andreas.007 Re: swiat wedlug andreasa 23.02.08, 00:47
          Kolego człowiek, który decyduje o oswiacie w Sczecinie
          oswiadcza, ze ma nastepujace kryterium oceny szkół:

          " Jako menedżer miasta preferuję szkoły, w których koszt kształcenia
          jest najniższy. Nie mogę patrzeć na każdą szkołę osobno, tylko
          globalnie - tłumaczył Krzystek"


          Wybacz, ale to jest IDIOTYZM!

          Powiedz czy ja marudze, czy ten człowiek plecie idiotyzmy?

          W ten sposób jak by oceniac uczelnie wyższe...
          wyobrazasz sobie to... bo ja nie potrafie!
          • andreas.007 Re: swiat wedlug andreasa 23.02.08, 00:57
            Kolego czy takie myslenie nie sprowadzi sie,
            do zatrudniania nauczycieli nie najlepszych,
            ale najtanszych - moze z Ukrainy...
            a moze matematyki w gimnazjum spokojnie moze uczyc przedszkolanka,
            bo to chyba bedzie taniej albo osoby po kursach?
            • andreas.007 Re: swiat wedlug andreasa 23.02.08, 00:58
              to nawet juz nie chodzi o te szkoly,
              ale o kryterium oceny szkół!

              Rozumiesz to?
              Bo ja nie...
            • solid.solvent Re: swiat wedlug andreasa 23.02.08, 00:59
              andreas.007 napisał:

              > a moze matematyki w gimnazjum spokojnie moze uczyc przedszkolanka,
              > bo to chyba bedzie taniej albo osoby po kursach?

              albo skazani, w ramach resocjalizacji...
              • Gość: ZED o czym ty mowisz czlowieku? IP: 78.152.232.* 23.02.08, 03:13
                jakich najtanszych nauczycieli? wszyscy nauczyciele maja zarobki ustalone wg ram
                nakladanych przez ministerstwo. nie ma tanszych/drozszych nauczycieli, z nimi
                sie nie negocjuje indywidualnych plac, tylko z caloscia. kazda szkola musi miec
                tylu nauczycieli na takim poziomie, tylu na takim a jeszcze tylu na takim, to
                proste i reguluja to przepisy.

                koszt sie rozklada liczba nauczycieli na ilosc dzieci a nie koszt nauczycieli na
                szkole. widze, ze myslales, ze dziala to na innych, bardziej swobodnych
                zasadach, ale ciesze sie, ze moglem ci to wyjasnic. moze pomoze to uniknac zlego
                rozumienia reformy.
                • andreas.007 Re: o czym ty mowisz czlowieku? 23.02.08, 06:15
                  kolego ja nie bede Tobie tłumaczył,
                  dlaczego jedne szkoły maja wyzszy poziom a inne nizszy...

                  To jest cos co sie nie da wycenic przez ksiegowośc,
                  zapewne Ty i pan Krzystek tego nie rozumiecie... ;)

                  Nie wiem czy wiesz, ze róznice poziomu bywaja naprawde wielkie
                  mimo jak sam napisałeś, ze kwalifikacje i wypłaty
                  nauczycieli sa raczej takie same, a zauwaz są szkoly
                  majace sukcesy i takie, które jak pan Krzystek skupiaja sie
                  żeby było jak najtaniej!

                  A musisz jeszcze wiedziec, ze gdyby jakas szkola
                  organizowała zajecia dodatkowe, dla bardziej zdolnych,
                  albo wrecz przeciwnie dla mniej zdolnych,
                  to zapewne koszty by wzrosły i straciłaby status taniej...
                  ale zapewne zyskaliby jej uczniowie.

                  Zreszta chyba koszty szkoly, to nie tylko
                  zakup wegla, pradu, obiadów,
                  zreszta nie to decyduje o poziomie nauczania.

                  Nauczycielska pensja takze zalezy od stazu i kwalifikacji.
                  Jak sie wezmie młodych... to bedzie taniej.
                  • Gość: ZED Re: o czym ty mowisz czlowieku? IP: *.ipspace.xilinx.com 23.02.08, 11:44
                    dalej gadasz bzdury bo szkola nie moze zatrudniac tylko mlodych i
                    niedoswiadczonych, tak jak napisalem wyzej.

                    podobnie jak na uniwersytetach to jaka ma byc ilosc tych z
                    najnizszym stopniem a jak z wyzszym jest regulowane ministerialnie.
                • Gość: joanna Re: o czym ty mowisz czlowieku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 08:38
                  Nie znasz się a wypowiadasz. Nauczyciele mają różne pensje w
                  zależności od stopnia: mianowany, dyplomowany.
                  • Gość: ZED Re: o czym ty mowisz czlowieku? IP: *.ipspace.xilinx.com 23.02.08, 11:47
                    joanna ktorej czesci nie zrozumialas?

                    "wszyscy nauczyciele maja zarobki ustalone wg ram
                    nakladanych przez ministerstwo. nie ma tanszych/drozszych
                    nauczycieli, z nimi
                    sie nie negocjuje indywidualnych plac, tylko z caloscia. kazda
                    szkola musi miec
                    tylu nauczycieli na takim poziomie, tylu na takim a jeszcze tylu na
                    takim, to
                    proste i reguluja to przepisy. "

              • andreas.007 Re: swiat wedlug andreasa 23.02.08, 09:56
                solid.solvent napisał:
                albo skazani, w ramach resocjalizacji...
                ==========================

                No, to juz byłaby nauka zawodu...

                Ale to jest nasz wybór, a własciwie urzedników
                czy chcemy szkoły dobrze dofinansowywane na wysokim poziomie
                czy raczej jak najtanszym kosztem kształcic...
                ale nie dziwmy sie potem jakie tego beda skutki!

                Nawet na tym stadionie, który za wszelka cena ma byc!
                • Gość: ZED Re: swiat wedlug andreasa IP: *.ipspace.xilinx.com 23.02.08, 11:50
                  powoli stajesz sie moim ulubionym populista, lepszym niz lepper
                  normalnie, powiniennes dawac lekcje jacynie.

                  jakos teraz nie ma ani dobrze dofinansowanych szkol (bo nie za co i
                  nie bedzie jesli tak zostanie) ani nie ma skazancow (i nie bedzie bo
                  pierniczycie jakies bzdury), ale mimo to chcialbys by tak zostalo bo
                  na chlopski rozum uwazasz, ze wiecej znaczy lepiej.
                  • andreas.007 Re: swiat wedlug andreasa 23.02.08, 13:23
                    Wybacz Zed, ale gadasz jak nakrecony!

                    Po zlikwidowaniu szkól na ten rok budzety szkól przycieto!
                    Od 200 do 800 tysiecy szkoly dostaly mniej.
                    Tak wiec chrzanienie, ze likwiduje sie szkoly,
                    by dac lepsze warunki innym, to sam sobie wymysliles!
                    Gdzie Ty zyjesz? - bo na pewno nie w Szczecinie!

                    Likwiduje sie szkoly, a tym co ocalały zmniejsza budzety!

                    Pan Krzystek obiecywał klasy jezykowe, ale jak wiem,
                    to jakies drobiazgi powstały, nawet na remonty nie ma pieniedzy,
                    moim zdaniem kumuluje sie szmal na stadion...
                    chrzanisz dyrdymały dla naiwnych jak potłuczony -
                    ze odwzajemnie sie Tobie koleżko kolorowy słownictwem!

                    Bardzo daleko przebywasz skoro nie potrafisz zobaczyc
                    o co w tym chodzi, a jak nie wiadomo o co,
                    to wiadomo o co... ;))

                    Zauważ, ze ja nic, NIC nie pisze o likwidacji konkretnych szkol,
                    wytykam jedynie plany likwidacji, ktore utajniano przed radnymi,
                    nie przedstawianie ludziom konkretnych analiz
                    ile zaoszczedzi sie, ile sie zarobi na sprzedazy,
                    a najwazniejsze na co te pieniadze sie przeznaczy - NIC!

                    Bo mój drogi slepy zauwazy, ze wiadomo na co!
                    Nie, nie na budowe nowych szkól...
                    • andreas.007 Re: swiat wedlug andreasa 23.02.08, 13:27
                      a jeszcze na koniec pan menadzer rzucił,
                      ze najtansza szkola, to najlepsza...
                      pełen profesjonalizm menadzerski!

                      Tylko czemu nie stosowany w urzedzie!

                      Czemu nie kupiono najtanszego auta dla pana prezydenta,
                      czemu pan prezydent nie zatrzymuje sie w najtanszym hotelu,
                      czemu nie zatrudnia sie najtanszych pracownikow na urzedzie,
                      czemu remont gabinetu nie zrobiono najtaniej?
                      ITD ITD ITD
                      • Gość: andrut swiat wedlug andreasa - miasto musi dążyć do biedy IP: 80.48.132.* 24.02.08, 11:30
                        podsumowując krótko ten i inne podobne wątki na forum dochodzę do
                        wniosku, że większość zabierających głos chce żeby Szczecin był
                        miastem żebraków żyjących z opieki społecznej, bo:
                        Protesty wywołują wszelkie inicjatywy władz prowadzące do
                        zwiększania wpływów do budżetu, np sprzedaży atrakcyjnie położonych
                        terenów za duże pieniądze. W takich przypadkach zawsze padają
                        propozycje że zamiast zarobić na sprzedaży miasto powinno koniecznie
                        postawić tam jakiś obiekt do którego do końca świata będzie musiało
                        dokładać. Efekt jest taki, że miasto nie zarabia kilkudziesięciu
                        milionów na sprzedaży działki na centrum handlowe, lub kilku
                        milionów jeśli deweloper chce postawić osiedle, lecz forsę zgarniają
                        prywatne osoby, które dzięki swoim umiejętnościom i kontaktom
                        załatwią sprawę. np na terenie po stadiopnie pioniera i tak powstaną
                        bloki, a miasto wielkie g. będzie z tego miało; to samo z polmo,
                        selfą, a w przyszłości pewnie z lotniskiem w dąbiu, gontynką itd.
                        Przykład maciusia:
                        propozycja miasta - likwidować w centrum slumsy (mieszkania
                        socjalne), a rozwijać funkcje usługowe, handlowe, biurowe itp, które
                        zazwyczaj funkcjonują w centrach dużych miast
                        odpowiedź mieszkańców - miasto powinno utopić setki milionów złotych
                        (swoich i dotacji z unii) w rozbudowę szkoły i remonty budynków z
                        nadzieją, że dzieki temu 40% mieszkańców, którzy w tej chwili nie
                        płacą czynszów, nagle staną się poważanymi i zamożnymi obywatelami
                        miasta.
                        efekt byłby taki, że gdyby się to udało, i te mieszkania stałyby się
                        luksusowymi apartamentami zasiedlonymi w części przez klientów
                        opieki społecznej, to potem i tak trafiłyby one do bogatych (w
                        drodze zamiany z nieoficjalną "premią" dla obecnych lokatorów, lub
                        przez wykup za ułamek wartości i dalszą sprzedaż po cenie rynkowej)
                        a miasto kolejny raz g. by z tego miało. inaczej mówiąc po raz
                        kolejny z naszych podatków (czyli w większości z pieniędzy ludzi
                        niezamożnych) dofinansowalibyśmy bogatych.
                        to tyle na dziś, reszta kiedy indziej.
    • solid.solvent Re: Oświatowy okrągły stół bez efektów 23.02.08, 01:49
      Monika Stefanek

      Okrągły stół poświęcony szczecińskiej oświacie szybko przerodził się
      w teatr absurdu i takim, niestety, pozostał do końca. Rozpoczynanie
      rozmów dopiero na trzy dni przed podjęciem ostatecznych decyzji z
      góry skazane było na porażkę. Kluczem do sukcesu był jednak nie tyle
      czas, co gotowość do osiągnięcia kompromisu. Tymczasem prezydent
      Krzystek, próbując odegrać rolę dobrego "ojca", który wysłuchuje
      żali mieszkańców miasta, od samego początku nie zamierzał ani na
      krok ustąpić. Okrągły stół okazał się więc przede wszystkim wielką
      stratą czasu, a dla prezydenta - resztką dobrego wizerunku.
    • Gość: e.beata Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 02:23
      Nie znam się na restrukturyzacji i oświacie.
      Ale do cholerki drażni mnie sposób załatwiania tego wszystkiego
      przez "fachowców".
      Jakiś czas temu zlikwidowano kilka szkół, teraz kolejne, jestem
      prawie pewna, że następne czekają w "cichej" kolejce.
      Dlaczego nie przedstawiono do tej pory KONKRETNEGO PLANU????
      Które szkoły, dlaczego, w którym roku przeznacza się do likwidacji.
      Jakie będa koszty i zyski. NA CO zostaną przeznaczone zyski.
      itp... itd...
      Zamiast tego i WIELOMIESIĘCZNYCH rozmów, dyskusji z
      zainteresowanymi, w celu wypracowania kompromisu, mamy tajną
      wolnoamerykankę.

      Polikwidowanio małe wiejskie szkoły, niby w celu wyrównania szans.
      Teraz coraz częsciej społeczności wiejskie zakładają małe szkoły
      społeczne.

      A jz. chodzi o rynek, co do którego piękne plany ma scr...
      Cóż mamy deptak. Jaki jest, kazdy widzi. Czy rynek będzie inny??
      Czy SCR jest pewny, że inwestorzy wykupia tam lokale gastronomiczne,
      handlowe, widząc jak wygląda obecnie Bogusława?
      Czy nie powinno być tak, że najpierw należy się czymś wykazać aby
      sięgać po dalsze profity? A czym wykazał się SCR? Czy daje
      gwarancje, że po likwidacji szkoły rynek będzie żył, a nie pełnił
      przez lat kilkanaście funkcji parkingu, bo zabraknie funduszy na
      remonty? Czy przyszli mieszkańcy naprawdę będą woleli pod oknami
      nocne lokale a nie boisko szkolne??
    • Gość: cynik Po co?! Cel uświęca środki. IP: *.chello.pl 23.02.08, 09:47
      To zebranko i tak wykorzysta p. Masojć i wyjdzie, że konsultacje społeczne itd.
      Pamiętam pierwszy etap tej restrukturyzacji, gdy jeszcze w grudniu 2006 r.p.
      Masojć wychwalała małe szkoły " widzące " potrzeby ucznia itp. - a w zanadrzu
      już czekał plan likwidacyjny. Później obiecanki, jak to dofinansuje się szkoły
      po reorganizacji i ... i na łapu capu robione remonty, brak pieniędzy na zajęcia
      dodatkowe itd. Restrukturyzacja tak, ale nie z tą panią i jej dyrektorką - p.
      Rogaś. Ciekawie wybraną na to stanowisko. Niestety widać gołym okiem, że
      ordynacja wyborcza do samorządów terytorialnych preferująca partie polityczne, a
      nie prawdziwych samorządowców jest zaprzeczeniem demokracji.
      • Gość: as scr nie nadaje się do tego zadania IP: 195.136.49.* 23.02.08, 10:18
        jego dzieło to duet i kamienica to już 4 rok jak przypomina scenerię do filmów
        wojennych. A To prosta sprawa do zagospodarowania w stosunku do planów jakie co
        chcą zrobić z maciusiem. Sa niewiarygodni i organizacja utopijną która jest po
        to by trwać.
    • Gość: egon Jacyna dobrze to wyczuła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 10:45
      MJW: Mam wrażenie, obserwując na sali sesyjnej, podczas pierwszego
      spotkania, zachowanie niektórych osób, że w likwidacji szkół jest
      drugie dno. I że zainteresowanym najbardziej zależy na
      likwidacji „Maciusia”, a pozostałe szkoły są tylko przykrywką.
      Bo jakie może był uzasadnienie dla likwidacji Sz.P. 36 czy Sz.P 21,
      skoro we wcześniejszych latach zostało to przez radnych, kuratora,
      sąd odrzucone? Co się w międzyczasie zmieniło? Nic.
      Natomiast „Maciuś” w jednym worku z innymi szkołami jest łatwiejszy
      do przeforsowania, gdyż gdyby padł wniosek o likwidację tylko tej
      jednej szkoły, to mogłoby to być zbyt mało finezyjne. Te inne
      szkoły odwracają uwagę od sprawy najistotniejszej, komu tak
      naprawdę zależy na likwidacji „Maciusia”?
      Nie mam zaufania do Krzystka, bo argumenty przytaczane przez SCR są
      bardzo łatwe do obalenia, natomiast kurczowe podtrzymywanie
      projektu likwidacji tej szkoły i kuluarowe przekonanie wielu osób o
      nieuchronności tej decyzji jest zastanawiające…
    • Gość: zawiedziona Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.teleton.pl 23.02.08, 20:28
      Kompromis,czy jakiekolwiek porozumienie wymaga odrobinę dobrej
      woli ,a takowej niestety prezydent miasta nie wykazał. Utwierdzany w
      swoim,ograniczonym do krótkoterminowego zysku finansowego,
      stanowisku przez pania Masojć z uporem uważa,że likwodacje
      szczecińskich szkół jest szansa dla miasta.Wiekszeog absurdu nie
      mozna sobie wyobrazić. Jeśli to pani prezydent- odpowiadająca za
      oświatę w tym mieście kusi sie na opinię ,żę o jakości pracy szkół
      nie stanowią liczby i ilość uczniów to oznacza, że nie ma żadnego
      pojęcia o pracy w trudnym środowisku. Oznacza, że reprezentuje
      interesy jedynie bagatych, wykształconych, z doskonałym
      potencjałem..a nie tych, którzy wymagają indywidualizacji procesu
      nauczania, tych, którym potrzebna jest uwaga i ciężka indywidualna
      praca. Jakie szansa mają dzieci z tak trudnego
      środowska,pozostawione same sobie, którym dodatkowo utrudnia się
      życie daleką drogą do szkoły oraz licznymi zmianiami, które
      zaburzają ich i tak już rozhwiane poczucie bezpieczeństwa?? Trzeba
      wyjątkowo złej woli, żeby nie spojrzeć na problem restrukturyzacji
      oświaty jako na problem dzieci!! Argumanty związane z demografią są
      zmanipulowane,a dane przedstawiane w zależności od potrzeb władz
      miasta.Jestem przekonana ,ze analizy dotyczą, krótkiego wycinka
      czasu,a co za tym idzie wykazania przez obecnie nam panujących
      świetnych oszczędności w kasie miasta.bo przecież to właśnie oświata
      pochłania najwięcej naszych pieniędzy. Będzię się czym
      pochwalić...tylko jakim i czyim kosztem??Oczywiście kosztem
      najsłabszych..tych,którzy nie mogą sami się bronic-dzieci..
      A co zrobimy za lat 15?? Kiedy okaże się ,ze klasy w śródmieściu są
      przepełnione ,bo bum narodzin, który własnie sie rozpoczyna
      zaowocuje taka ilością dzieci??
      Pan prezydent nie przejmuje sie rym faktem,bo przecież w skali
      calego miasta to żaden problem..sa wolne miejsca w innych
      szkolach..wiec taki mały 5,czy 6 latek doskonale sobie poradzi
      dojeżdzając do szkół na obrzeżach...Najważniejsze,zeby sie liczby
      zgadzały,a miasto tu i teraz wykazało oszczędności. Za 10,czy 15 lat
      będą sie martwić następni..miasto będzie budować szałasy,zeby dzieci
      ze śródmieścia miały gdzie się uczyć....Przecież pan prezydent i tak
      pośle swoje pociechy do prywatnych szkół...
    • Gość: gosc Do ZEDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 21:22
      tak bronisz scr-u a odpowiedz na jedno pytanie przez 17 lat scr nie
      dokonczyl deptaka ,odpowiedz czy jest szansa na to ze jak Maciusia
      nie bedzie to ruszy sie wszystko?Jak jestes az tak naiwny to twoja
      sprawa ale nas to nie przekona,mozna rozbudowac szkole o basen ,z
      checia bys poszedl.Powiedz w jakim miescie na swiecie jest rynek w
      podworku?nie ma !!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ZED Re: Od ZEDA IP: *.ipspace.xilinx.com 24.02.08, 16:08
        jesli myslisz, ze bez SCR nastapilaby jakakolwiek zmiana w tych terenach to sie
        mylisz. nie byloby nawet deptaka, tylko dalej kolejna ulica z parkingiem przez
        cala dlugosc.

        ja nie wierze w cud, ze SCR zdola wybudowac to w ciagu roku czy dwoch. ale wiem,
        ze aby jakiekolwiek zmiany mialy tam isc dalej to nie moze byc blokad. mozemy
        zostawic miejsce takie jakie jest, ale to nie ruszy sprawy dalej ani za 2 lata,
        ani za 10. jesli chcemy podnosic poziom miasta to musimy na to pozwolic, nie
        blokowac.

        nawet jesli scr wpusci innych inwestorow i oni beda na tym zarabiac to tym
        lepiej. prywatny pieniadz jest skuteczniejszy, a zawsze przynosi zarobek
        miejscowym.

        nie mozna rozbudowac szkoly o basen bo nie ma nigdzie na to kasy. co wiecej nikt
        nie ma zamiaru wystawiac tej kasy na basen w szkole. to tylko jest pomysl
        rodzicow, nie zaden plan, czy tez mozliwa opcja. co wiecej nawet nie ma zadnego
        planu czy zalozenia by wbijac basen w centrum miasta. (to dziwna taktyka, ze dla
        obrony szkoly zwiekszacie rzadania, to pracownie multimedialne, to korty
        tenisowe, to basen).

        co do podworek to pojezdzij po europie, nawet nie musisz jechac daleko, mozesz
        odwiedzic prage, wroclaw. w takich przestrzeniach robi sie naprawde wspaniale
        miejsca. u nas to nie bedzie podworko, bo kamienice bez oficyn nie tworza juz
        standardowych podworek. nie zamykaja zycia w srodku tworzac zamkniete
        odizolowane przestrzenie.

        czy tak trudno wyjsc na to wasze podworko i przyznac sie, ze tam teraz jest syf
        i ludzie boja sie wchodzic?
    • Gość: dred Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 22:10
      mam troje dzieci, z których pierwsze chodzi juz do zerówki. Jeśli speceod marki Szcecina zlikwiduja pobliska szkołę, co maja w planach trzeba będzie troje dzieci zawozić i przywozić pewnie na różne godziny do oddalonej o dwa kilometry szkoły. Nie mam na szofera, a sam żżona musimy chodzić do pracy. Jedyny wniosek trzeba sie przeprowadzić do miasta w którym władze rozumieja że szkoły podstawowe powinny być tak rozlokowane, aby dzieci bez problemu mogły do nich dojść i że nie powinny to być tysięczne molochy. "Reforma" o której mowa to po prostu krótkowzroczne szukanie pseudooszcędności, koszty społeczne będą wieksze niz to co miasta większe niż to co pazerni urzędnicy (pazerni wobec obywateli, bo sami oszczędni jak wiadomo nie są) chcą zaoszczędzić, wsztydze się takich władz, to prawdziwa marka Szczecina a nie te pływające wyspy.
    • Gość: hammurrabi Do Zeda - pytanko IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.02.08, 22:33
      Ostatnio wypowiadając się na forum, udowodniłeś drogi Zedzie, że :
      a) nie znasz prawa miejscowego;
      b) nie czytasz rysunków technicznych;
      c) nie znasz historii ani Polski ani Ziem Odzyskanych;
      d) nie masz pojęcia o ekonomii;
      e) nie słuchasz argmentów drugiej strony;
      f) nie odpowiadasz na konkretne pytania, tylko czepiasz się
      drobiazgów, usiłując puszczać węża morskiego i kierować spór na fale
      absurdu;
      g) nie opierasz się na faktach, tylko starasz się budzić emocje,
      posługując się grubiaństwem;
      h) zamiast rzeczowego rozpatrzenia sprawy proponujesz politykierstwo;
      i) nie wiesz nic o rewitalizacji ani funduszach UE na nią
      przeznaczonych;
      j) komunikujesz się z bliźnimi przez gazetę, zamiast wprost;
      k) nie umiesz czytać "ze zrozumieniem"...
      Mógłbym długo wyliczać, ale zamiast tego proszę o odpowiedź na jedno
      skromne pytanko: czy Ty nie jesteś czasem prezydentem Szczecina lub
      którymś z Jego zastępców?
      • Gość: sternal odpowiadanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 23:54
        Jest zapewne doradcą Prezydenta,bo doradca musi być mądrzejszy od
        prezydenta.Jeżeli prezydent startuje z pułapu 0 to jego doradca =1
        na ogólna średnia oscylującą w granicach +6
      • Gość: ZED Re: Do Zeda - pytanko IP: *.ipspace.xilinx.com 24.02.08, 16:22
        nie, nie jestem. wybacz, ale to smieszne, ze zarzucasz mi te rzeczy w stylu
        ignorancji, braku rozpatrzenia sprawy, politykierstwa itp itd podczas gdy ty i
        reszta masy prowadzicie dyskusje na zasadzie wietrzenia spisku, obrony polskiej
        ziemi, zwiekszania rzadan i roszczen w obronie swoich pozycji.

        wszystko ladnie sobie wypisales, szkoda tylko, ze przypisales mi cechy drugiej
        strony, dolaczyles pare pozbawionych podstaw opinii i do tego przyprawiles
        brakiem argumentow.

        nie jestem prezydentem, zastepca prezydenta, czloniek bojowek rodzicow, itp.

    • Gość: dred Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 00:29
      Zedowi i jego patronom proponuję lekturę ostatniego Tygodnika Powszechnego nr 8 Stefan Chwin "Co będzie z Polską za lat 300" Cytuję -"Największe pieniądze przeznaczać trzeba na szkoły... Gniazdem i kolebką "kultury narodowej" jest szkoła polska i należy na nią chuchać i dmuchać, obsypując deszczem pieniędzy.... Szkoła polska powinna zachwycać, upajać i duszę podnosić ku niebu, choć wiem że wielu uzna taką myśl za szaloną...Szkolna klasa powinna być miejscem kuszącym i pięknym...piękniejszym może niż pobliska dyskoteka z migającymi światłami, gdzie można się nadyszeć nie tylko polszczyzny..."
      Ode mnie: szkoda, że takie refleksje nie kierują włodarzami naszego miasta, szkoda że Szczecina nie stać nie tylko na dobre szkoły, ale nie stać nawet na to co jest. Dla mnie jest jasne, że to nie troska o jakość edukacji kieruje likwidatorami.
      • Gość: ZED Re: Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.ipspace.xilinx.com 24.02.08, 18:36
        zamkniecie 2 szkol i przeniesienie gimnazjum na miejsce 3 nie zalamie poziomu
        szkolnictwa w miescie.



        troska o jakos edukacji przejawia sie w tym, by byla ona oplacalna. nie ma nic
        za darmo, szkoly na dlugach sie nie utrzymaja nigdzie. nawet jesli to szkoly
        katolickie, tez nie dzialaja z dlugami (dlatego sa platne).
    • Gość: Zofia Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.globalconnect.pl 24.02.08, 00:57
      ludzie opanujcie sie o czym wy mówicie gdzie to niebezpieczeństwo?mieszkam na
      Bartniczej aby dojść do szkoły na Zakolu muszę przejść przez 2 przejścia dla
      pieszych jedno o małym ruchu na Wiosny Ludów przy Poziomce i następne
      "czerwone"przez Chopina dalej już tylko osiedlowymi chodnikami z buszu te dzieci
      zostaną puszczone czy co,że nie dojdą tą drogą bezpiecznie.A pani Sielicka- czy
      obliczyła jaka jest odległość do szkoły na Warszewo dla dzieci z
      Osowa?oczywiście nie ta na przełaj w linii prostej tylko te km które chętnie
      pokonają rodzice z Osowa dowożąc swoje pociechy do nowej szkoły z basenem.Od
      2lat!!a nie dni rodzice ci sami rozmawiają z kolejną władzą ich argumenty tylko
      się zmieniają najpierw byli NIEBEZPIECZNI GIMNAZJALISCI teraz ULICE a może po
      prostu żal im straconej szansy na prywatną podstawówkę/KLASY 15 osobowe/na
      Wojciechowskiego- blisko a wrzasków bachorów nie słychać na osiedlu ...Osów
    • Gość: hammurrabi Oświatowy okrągły stół bez efektów IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.02.08, 22:53
      Zamknięcie dwóch lub trzech szkół nie załamie oświaty w mieście -
      może nie, może tak, to sie okaże w przyszłości. Skąd wiadomo, że to
      dwie szkoły i koniec? W zeszłym roku już miało być po sprawie przy
      okazji zamknięcia dwóch lub trzech szkół. Plan restrukturyzacji
      oświaty nie jest upubliczniony, nie wiemy zatem jak docelowo będzie
      wyglądała sieć szkół w Szczecinie. Osoby kompetentnej i
      odpowiedzialnej za planowanie w mieście kolejny miesiąc nie tylko
      nie znaleziono, ale nawet nie szukano. Twierdzenie, że należy
      zamknąć szkoły najdroższe w utrzymaniu jest uzasadnione tylko wtedy,
      gdy wiemy ile w ogóle szkół być powinno. Zawsze, nawet gdy będzie to
      ostatnia szkoła w mieście, da się stworzyć listę najdroższych dla
      podatnika. No to ja jako podatnik chcę wiedzieć czemu mam płacić na
      jakieś panie, które nie potrafią swoich argumentów przedstawić mimo
      że mają do swojej dyspozycji potężną machinę informacyjną, a nie na
      dzieci, które się uczą i może w przyszłości urządzą mój kraj dużo
      lepiej...
    • Gość: gosc Maciuś zostaje Hurra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 11:31
Inne wątki na temat:
Pełna wersja