Nie chorujcie bo lekarza nie znajdziecie w szczeci

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 13:33
Moją dziewczynę bolało ucho to było w sobotę więdz poszliśmy do szpitala na
Pomożanach tam nas przekierowano na Arkońską a następnie na Głębokie jakie
było moje zdziwienie że i tam powiedzieli że ostry dyżur jest w Policach.
Umierajmy
    • franekkk Re: Nie chorujcie bo lekarza nie znajdziecie w sz 25.08.03, 13:36

      bez kitu ten szpital na glebokim zawsze jakis taki kiepski byl
      • sen_c Re: Nie chorujcie bo lekarza nie znajdziecie w sz 25.08.03, 14:01
        Moim skromnym zdaniem, po publicznej służbie zdrowia nie powinien zostać
        najmniejszy ślad, no może jakiś malutki w postaci pogotowia ratunkowego.
        Wszyscy lekarze pracujący w publicznej służbie zdrowia, traktują ją jako
        zaplecze dla swoich prywatnych praktyk, ewentualnie jeśli nie prowadzą
        prywatnych gabinetów to są (mówiąc delikatnie) miernymi fachowcami, którzy
        (jeśli ich spychologiczna metoda działania nie może być zastosowana) mogą
        człowieka bardzo poważnie skrzywdzić.
        • franekkk Re: Nie chorujcie bo lekarza nie znajdziecie w sz 25.08.03, 14:20
          sen_c napisał:

          > mogą człowieka bardzo poważnie skrzywdzić.


          właśnie! czy w szczecinie jest oddział primum non nocere??? na ichniejszej
          stronie się nie doszukałem ale może ktoś wie

          przez konowała pokrzywdzony
          • Gość: Tola Re: Nie chorujcie bo lekarza nie znajdziecie w sz IP: *.nas24.somerville1.ma.us.da.qwest.net 26.08.03, 05:01
            franekkk napisał:

            > sen_c napisał:
            >
            > > mogą człowieka bardzo poważnie skrzywdzić.
            >
            >
            > właśnie! czy w szczecinie jest oddział primum non nocere??? na ichniejszej
            > stronie się nie doszukałem ale może ktoś wie
            >
            > przez konowała pokrzywdzony

            po co chodzisz do konowalow,lecz sie sam skoro jestes taki madry!!!!
            a tak swoja droga to co za szpital jest na Glebokim?
Pełna wersja