Gość: malach
IP: *.one.pl
02.09.03, 09:56
zainspirowany jednym z ostatnich numerów Polityki w
którym był artykuł ze w Polsce jest ostatnio mania
bicia rekrodów wielkości (największy hamburger,
najdłuższa rura z rolek po papierze toaletowym,
największa ilość połkniętych jaj itd.) wymyśliłem
pomysł na promocje miasta. Powinnismy urządzic konkurs
w jedzeniu śledzia albo na największą sałatkę śledziową
tudzież rolmopsa. Czyzby to nie bylo w zgodzie z
morskim charakterem miasta, az normalnie zaraz do
Mariana zadzwonie z pomysłem.
A tak bardziej serio to ostatnio przerzuciłem sie z
kebabów na sałatke sledziowa w barze rybnym na
Wyzwolenia. Normalnie odwaliło mi od tego śledzia :))))