xes_szcz
09.04.08, 09:01
Winna natura, czyli nikt. A ktoś bierze kasę za nadzór linii przesyłowych.
Wiem że on nie ustala budżetu na remonty linii, ale gdyby złożył wniosek i w
raporcie napisał, że część nadaje się do natychmiastowej wymiany, to wtedy
odpowiedzialność spada na tych do których raportuje. Dopóki będziemy zrzucać
wszystko na naturę, siły nadprzyrodzone, wodnika Szuwarka i przybyszów z
kosmosu, nic nie będzie lepiej w tym kraju. A za tydzień znowu spadnie śnieg i
400tys. miasto zostanie bez prądu na jeden dzień. Operacje w szpitalach znowu
się nie odbędą, zakłady pracy odnotują straty, ale przecież to nie dotyczy
tych co są za to odpowiedzialni.