wredny_menel
12.04.08, 10:01
[Ponieważ Zarząd Dróg sam nie poradzi sobie z tak masową wycinką, szuka
sojuszników. Bogdan Krawczyk chce zaangażować do operacji gminy i powiaty.
Żeby ją sprawnie i szybko przeprowadzić, gotowy jest oddać samorządom ścięte
drzewa za darmo - o ile wcześniej zajmą się logistyką i zorganizują przetargi
na cięcie.]
A samorządy znajdą zainteresowanych ... , jak nie wiadomo o co chodzi
to chodzi o pieniądze ... za drewno ;/
[- Aleje wyglądają pięknie, ale w pewnym momencie przychodzi pragmatyka,
cywilizacja wymaga przejezdnych dróg, a nie takich, gdzie z powodu konarów nie
mogą minąć się dwie ciężarówki - mówi Kazimierz Sać, starosta gryficki (tam
pod topór poszła np. aleja Gryfice-Niechorze).]
Samochody ciężarowe nie muszą się poruszać wszystkimi drogami,
szczególnie tymi nie przystosowanymi do duzych obciążeń .......
[Zarządca dróg szykuje rzeź drzew, tłumacząc, że są one zagrożeniem dla życia
kierowców.
- Dość krzyży przy drogach - mówi Krawczyk.
Tych jest faktycznie sporo. Według policyjnych statystyk, w 2007 r. w naszym
regionie życie po uderzeniu w pień straciło 76 kierowców i pasażerów różnych
pojazdów. To aż o 24 więcej niż w 2006 r. Statystyka martwi zachodniopomorską
drogówkę, która za jeden z tegorocznych celów stawia sobie ograniczenie liczby
takich tragedii.]
Statystyki wypadków to nie poprawi, wolę żeby niezdyscyplinowany
kierowca skończył na drzewie niż zderzył się z innym niewinnym
kierowcą i powiększł liczbe ofiar wypadku.
[Co na ten pomysł ZDW? Dyrektor Krawczyk uważa, że odblaski nic nie dadzą. Nie
chce też skorzystać z niemieckich doświadczeń, gdzie jest równie dużo
przydrożnych alei jak u nas. Tam jednak, zamiast je wycinać, osłania się je
barierami energochłonnymi.
- To duże koszty, powiększone o budowę, już poza barierą, dodatkowej ścieżki
dla pieszych i rowerzystów - tłumaczy Krawczyk.]
Jasne - w przeciwieństwie do wpływu do własnych kieszeni ....
[Dyrektor chce działać szybko. Na zwołaną w ciągu najbliższego miesiąca
Wojewódzką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zaproszone zostaną m.in.
organizacje ekologiczne, którym zostanie przedstawiony plan. Jego powodzenie
zależeć będzie jednak nie od ekologów, a od tego, jakie stanowisko zajmą radni
sejmiku wojewódzkiego. Radni muszą bowiem wydać zgodę na to, by "wojewódzkie"
pnie mogły bez opłat przejąć gminy i powiaty. A tylko pod takim warunkiem te
ostatnie gotowe są wziąć udział w wielkim cięciu.]
Proponuję w trybie super pilnym odwołać dyrektora zanim będzie
zbyt późno ;D