Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa

12.04.08, 10:01
[Ponieważ Zarząd Dróg sam nie poradzi sobie z tak masową wycinką, szuka
sojuszników. Bogdan Krawczyk chce zaangażować do operacji gminy i powiaty.
Żeby ją sprawnie i szybko przeprowadzić, gotowy jest oddać samorządom ścięte
drzewa za darmo - o ile wcześniej zajmą się logistyką i zorganizują przetargi
na cięcie.]

A samorządy znajdą zainteresowanych ... , jak nie wiadomo o co chodzi
to chodzi o pieniądze ... za drewno ;/

[- Aleje wyglądają pięknie, ale w pewnym momencie przychodzi pragmatyka,
cywilizacja wymaga przejezdnych dróg, a nie takich, gdzie z powodu konarów nie
mogą minąć się dwie ciężarówki - mówi Kazimierz Sać, starosta gryficki (tam
pod topór poszła np. aleja Gryfice-Niechorze).]

Samochody ciężarowe nie muszą się poruszać wszystkimi drogami,
szczególnie tymi nie przystosowanymi do duzych obciążeń .......

[Zarządca dróg szykuje rzeź drzew, tłumacząc, że są one zagrożeniem dla życia
kierowców.

- Dość krzyży przy drogach - mówi Krawczyk.

Tych jest faktycznie sporo. Według policyjnych statystyk, w 2007 r. w naszym
regionie życie po uderzeniu w pień straciło 76 kierowców i pasażerów różnych
pojazdów. To aż o 24 więcej niż w 2006 r. Statystyka martwi zachodniopomorską
drogówkę, która za jeden z tegorocznych celów stawia sobie ograniczenie liczby
takich tragedii.]

Statystyki wypadków to nie poprawi, wolę żeby niezdyscyplinowany
kierowca skończył na drzewie niż zderzył się z innym niewinnym
kierowcą i powiększł liczbe ofiar wypadku.

[Co na ten pomysł ZDW? Dyrektor Krawczyk uważa, że odblaski nic nie dadzą. Nie
chce też skorzystać z niemieckich doświadczeń, gdzie jest równie dużo
przydrożnych alei jak u nas. Tam jednak, zamiast je wycinać, osłania się je
barierami energochłonnymi.

- To duże koszty, powiększone o budowę, już poza barierą, dodatkowej ścieżki
dla pieszych i rowerzystów - tłumaczy Krawczyk.]

Jasne - w przeciwieństwie do wpływu do własnych kieszeni ....

[Dyrektor chce działać szybko. Na zwołaną w ciągu najbliższego miesiąca
Wojewódzką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zaproszone zostaną m.in.
organizacje ekologiczne, którym zostanie przedstawiony plan. Jego powodzenie
zależeć będzie jednak nie od ekologów, a od tego, jakie stanowisko zajmą radni
sejmiku wojewódzkiego. Radni muszą bowiem wydać zgodę na to, by "wojewódzkie"
pnie mogły bez opłat przejąć gminy i powiaty. A tylko pod takim warunkiem te
ostatnie gotowe są wziąć udział w wielkim cięciu.]

Proponuję w trybie super pilnym odwołać dyrektora zanim będzie
zbyt późno ;D
    • Gość: śruba_2005 Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.04.08, 11:22
      Boże widzisz i nie grzmisz. Przecież te drzewa nie wchodzą ludziom w
      drogę tylko ludzie na nie wpadają. Trzeba wolniej jeździć!
    • Gość: graf Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 12.04.08, 11:26
      Chyba kompletnie go pop#&#$ło - trzeba go NATYCHMIAST usunąć, bo inaczej gotów
      jest zrealizować swój niszczycielski plan. A pomysł o oddawaniu drewna gratis
      brzmi jak zaproszenie do osobistego wręczania łapówek dyrektorowi ZDW.
      Nawet jeśli później uda się go skazać i zamknąć to i tak zanim postawimy
      ponownie 150 tyś drzew miną stulecia...
      A najgorsze jest to że taka akcja może być rozproszona i protest w stylu Rospudy
      nie zda się na nic.
    • chlopczyk_z_ferajny Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 12.04.08, 11:34
      zamiast zastanawiać się gdzie posadzić nowe
      tłumaczy że posadzi zamiast

      na 150 tys. pni kto może się łasić
      może ikea via swedwood
      • Gość: Gosc Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.adsl.alicedsl.de 12.04.08, 12:18
        trzeba odwołać debila zanim narobi szkód na następne 50 lat, kto odpowiada za
        działanie tego pustaka ?
      • Gość: ewa Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: 195.90.102.* 12.04.08, 12:20
        SKANDAL!!! mamy jeden z najpiekniejszych regionow w Polsce, ktory
        slynie z wspanialej roslinnosci i krajobrazow, a ten koles ot tak
        sobie chce to powycinac??? Bo jacys nieodpowiedzialnie kierowcy
        sobie posarżowali? aż się płakać chce
    • Gość: shogun Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 12:17
      Idioci i kretyni jednym słowem... tyle o decydentach z Zarządu Dróg Wojewódzkich
      - oczywiście bezpieczeństwo jest ważne, ale z powodzeniem problem rozwiązać
      można bez zmasowanej wycinki. Patrz przykład: barierki energochłonne wzdłuż
      drogi w Niemczech, albo oznakowania drzew w Szwecji. W jednym i w drugim
      przypadku rozwiązanie sprawdza się, a jednocześnie trasa wygląda przez to dużo
      ciekawiej. Poza tym drzewa dają dużo "in plus" jak chociażby ochrona przed
      wiatrem (szczególnie niebezpieczne boczne podmuchy) oraz zacienienie w upalne i
      słoneczne dni - też ważne. Ale co tam, opasły urzędnik z ZDW raczej poza
      horyzont głowy nie wystawia i nie wie raczej co się dzieje na świecie, a
      zwłaszcza u najbliższych sąsiadów.
    • shp80 Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 12.04.08, 12:24
      Może trzeba nasłać Greenpeace?
    • shp80 Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 12.04.08, 12:29
      Wczoraj w TVN Turbo pokazywali wypadek, gdzie Polonez skończył na drzewie. Jak się potem okazało, drzewo uratowało życie kierowcy, który mógł wjechać pod tramwaj. Ot, taki kolejny kamyczek do ogródka tych, którzy twierdzą, że drzewa przy drodze "zabijają"..
      • Gość: mirek Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 12:44
        chciałbym przypomnieć najpoważniejszy wypadek polskiego autobusu na
        Pomorzu Gdańskim, gdzie w wyniku awarii ogumienia autobus uderzył w
        drzewo, które przecięło ten autobus na pół. Zginęło kilkadziesiąt
        osób. A ten autobus jechał tylko 60 km/godz.
        Środowisko należy chronić z rozsądkiem, anie głupio trzymać się
        demagogicznych argumentów. Dlaczego wszyscy obrońcy środowiska, tak
        chętnie korzystają z innych dóbr, które ngatywnie wpływają na
        otoczenie, Dlaczego korzystacie z telefonii komórkowej, samochodów,
        tworzyw sztucznych i wielu wielu innych rzeczy, których produkcja
        znacznie więcej wpływa na środowisko niż wycięcie iluś tam drzew,
        które są bardzo łatwo do zastąpienia w miejscu obok.
        • Gość: Vlad.H. Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: 80.53.41.* 12.04.08, 23:13
          postaw bariere energochlonna... po prostu
        • shp80 Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 13.04.08, 15:47
          Gość portalu: mirek napisał(a):

          > Dlaczego wszyscy obrońcy środowiska, tak
          > chętnie korzystają z innych dóbr, które ngatywnie wpływają na
          > otoczenie, Dlaczego korzystacie z telefonii komórkowej, samochodów,
          > tworzyw sztucznych i wielu wielu innych rzeczy, których produkcja
          > znacznie więcej wpływa na środowisko niż wycięcie iluś tam drzew,
          > które są bardzo łatwo do zastąpienia w miejscu obok.

          Tu nie chodzi o to, że to jest ileś tam drzew. Tu chodzi o to, że te właśnie drzewa rosną przy drogach. Co z tego, że posadzą gdzie indziej, jak drogi będą zupełnie łyse. Spowoduje to jedynie wzrost prędkości i wypadki dalej będą. Kierowcy nie są jedynymi użytkownikami dróg. To po pierwsze. Nie dla wszystkich kierowców jazda jest przykrym obowiązkiem. To po drugie. Nie każda droga musi być autostradą. To po trzecie.

          Jest jeszcze coś takiego, jak piękno otoczenia, coś, co można bezpowrotnie stracić, decydując się na nieprzemyślane rżnięcie drzew. Ale trudno wymagać od ludzi przesiąkniętych etyliną, by byli w stanie takie rzeczy zrozumieć.
          • dyzurny-malkontent znów bredzisz shp80 14.04.08, 21:51
            1. Wniosek o wzroście prędkości to kompletny absurd, którego nie potrafisz udowodnić, za to piszesz te głupoty któryś raz.
            2. Nie wiem nawet o czym bredzisz.
            3. W Polsce nie ma prawie autostrad, a to na czym rosną drzewa trudno często nazwać zwykłą drogą nawet.
            4. Pojedź do Przelewic...
            • Gość: Vlad.H. Re: znów bredzisz shp80 IP: 80.53.41.* 14.04.08, 22:24
              a co tu udowdniac- daj suszarke i robimy testy - najelepij tam gdzie maja wyciac
              drzewa - chcesz dowdow to nie ma sprawy - zorganizuj sprzet i bedzie ok

              ogolnie bredzisz dyzurny - nie potrafisz jezdzic samochodem to siedz na dupie w
              domu.
              • dyzurny-malkontent jakbym nie umiał, to już by mnie drzewa zabiły... 14.04.08, 22:40
                Jakby Twoje bredzenie było logiczne to nigdy nie gadałbyś ze mną, boby mi Twoje chwasty na drodze nie dały szansy...
                ale Ty na drzewo nie wpadłeś i myśleć też nie umiesz..
                • Gość: Vlad.H. mili panstwo - dyzurny malkontent jest IP: 80.53.41.* 14.04.08, 23:24
                  pierwszym czlowiekiem ktorem wredne drzewo znienacka wtargnelo na droge...

                  PS
                  pisalem tu juz kiedys ze skasowalem samochod na drzewie ale to nie byla wina
                  drzewa tylko moja i mimo tego a moze wlasnie dlatego jestem przeciwnikiem
                  wycinania drzew.
                  • dyzurny-malkontent Re: mili panstwo - dyzurny malkontent jest 14.04.08, 23:34
                    Nikogo poza sobą nie pociągnąłeś na to drzewo? Gdyby tam nie rosło to pewnie skończyłoby się naprawą zawieszenia...
                    ... w każdym razie rozumiem uraz mózgu.
                    • Gość: Vlad.H. Re: mili panstwo - dyzurny malkontent jest IP: 80.53.41.* 14.04.08, 23:48
                      to czemu nie leczysz urazu? byles u neurologa? gdybym byl psychiatra to raczej
                      wyslalbym cie do zakladu zamknietego... jak tobie drzewa wybiegaja na droge to
                      musisz byc niezle zakrecony...

                      A gdybym nie zatrzymal sie na drzewie to wyladowalbym w jeziorku w wyrobisku po
                      zwirowni i pewnie utonalbym...
            • shp80 Re: znów bredzisz shp80 14.04.08, 23:51
              dyzurny-malkontent napisał:

              > 1. Wniosek o wzroście prędkości to kompletny absurd, którego nie potrafisz udow
              > odnić, za to piszesz te głupoty któryś raz.

              A kto mówi, że jazda z prędkością 50km/h na trójpasmówkach to bezsens? Im szersza droga, tym dalej masz punkty odniesienia, dzięki którym mógłbyś zweryfikować swoją prędkość.

              Pierwszy link z brzegu:

              www.contextsensitivesolutions.org/content/reading/road-configu/
              cytat:

              "Elements (or a lack of elements) along the roadside also contribute to the perceived width of the road and can even affect the speed at which motorists travel"

              > 2. Nie wiem nawet o czym bredzisz.

              Czytać ze zrozumieniem nie każdy potrafi.

              > 3. W Polsce nie ma prawie autostrad, a to na czym rosną drzewa trudno często na
              > zwać zwykłą drogą nawet.

              Ale powoli powstają. I nikt tam drzew nie sadzi tuż przy drodze.

              > 4. Pojedź do Przelewic...

              Po?
    • dyzurny-malkontent pseudodziennikarstwo... 12.04.08, 12:32
      Rany, zero obiektywizmu w tekście. Dziennikarz miernego dodatku reklamowego ze Szczecina mógłby choć zachować pozory obiektywizmu i używać odrobinę bardziej warsztatu zamiast pisać językiem katastroficznym i w sumien naiwnie demagogicznym...
    • dyzurny-malkontent zero argumentów za drzewami-mordercami 12.04.08, 12:34
      Przypomnę, że święcie oburzeni pseudoekolodzy i pseudoesteci nie potrafili podać żadnego sensownego argumentu na zaprzestanie łamania prawa przez rosnące w pasie drogowym drzewa: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=77955481
      • Gość: gość cień i lejący się asfalt IP: *.cable.smsnet.pl 12.04.08, 13:15
        jak latem słonko da ci po oczach to z utęsknieniem wspominać będzie
        czasy z pięknym drzewostanem. Ciekawe też o ile więcej kasy trzeba
        będzie wydać na naprawę pływającego asfaltu :)
        • Gość: prof. zw. dr hab. Re: cień i lejący się asfalt IP: 83.168.106.* 12.04.08, 13:20
          To kup sobie okulary przeciwsłoneczne, z polaryzacją najlepiej.
          A na źle wykonane drogi to i drzewka nie pomogą.
        • dyzurny-malkontent korzenie i spadające gałęzie... 12.04.08, 13:42
          Te niby korzyści, jakie pnie 40 metrowych drzew dają jezdniom w piękny sposób te same drzewa niwelują swoimi korzeniami niszczącymi nawierzchnię i gałęziami spadającymi na jadące pod nimi samochody...

          ... na partacki asfalt nie pomoże żadne drzewo a wszelkie remonty nawierzchni są wielokrotnie droższe gdy trzeba sprzętem lawirować wzdłuż szeregu drzew.
      • Gość: Vlad.H. Re: zero argumentów za drzewami-mordercami IP: 80.53.41.* 13.04.08, 11:33
        prawo powstala w trakcie istnienia tych drzew, co wiecej one zostaly celowo
        posadzone wlasnie w obrebie tego co dzisiejsze prawo definiuje jako pas drogowy.
        Podstawowa zasada panstwa prawa to "Lex retro non agit" i w konsekwencji "Lex
        severior retro non agit".
        A prywatnie to jesli masz problem z prowadzeniem poajzdow mechnicznych to moze
        najwyzsza pora byc doroslym facetem i powiedziec sobie ze nie bede prowadzil
        pojazdow mechnicznych - moze w ten sposob uratujesz zycie swoje i innych ktorym
        zagrazasz.
    • Gość: prof. zw. dr hab. "za każde ścięte sadzimy w lesie(...)pięć nowych" IP: 83.168.106.* 12.04.08, 13:18
      "Poza tym za każde ścięte sadzimy w lesie albo dalej od drogi pięć nowych - mówi
      Krawczyk."

      Nie wystarczy wam drodzy ekolodzy i miłośnicy przyrody? A może wy więcej drzew
      sadzicie???
      • dyzurny-malkontent Re: "za każde ścięte sadzimy w lesie(...)pięć now 12.04.08, 13:45
        To są tacy pseudoekolodzy lejący krokodyle łzy, jak wtedy, gdy do Wisły dwa razy pod rząd spłynęło 5 km ropopochodnych... raptem dwóch się pojawiło do usuwania plamy...
        Tak samo jest z tym płaczem nad pięknymi alejami... którymi żaden z nich nie jeździ... bo każdy nad morze zasuwa krajową trójką.
        • Gość: H56 drzewa nie stoją przecież na drodze IP: *.chello.pl 12.04.08, 14:26
          jak nie bedzie drzew, to dopiero idioci będą cisneli pedał gazu
          • dyzurny-malkontent rosną w pasie drogowym... 12.04.08, 14:31
            Ale Ci idioci nie zabiją się a jedynie zniszczą sobie zawieszenie.

            Poza tym normalnym też zostaną wybaczone błędy - których drzewa nie wybaczają.

            A drzewa wg prawa rosną w pasie drogowym, gdzie ich nie powinno być.
            • shp80 Re: rosną w pasie drogowym... 13.04.08, 01:59
              dyzurny-malkontent napisał:

              > Ale Ci idioci nie zabiją się a jedynie zniszczą sobie zawieszenie.

              Nie. Zabiją innych. Pusta droga, zero drzew i rura.
            • Gość: Vlad.H. Re: rosną w pasie drogowym... IP: 80.53.41.* 13.04.08, 11:35
              > A drzewa wg prawa rosną w pasie drogowym, gdzie ich nie powinno być.

              juz ci napisalem ze prawo o pasie drogowym istnieje max 40 lat - wiekszosc z
              tych drzew ma lat 80 - 100.

              tyle w temacie bo cos mi sie wydaje ze naprawde jazda samochodem przerasta twoje
              mozliwosci.
    • Gość: prokurator Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 12.04.08, 14:27
      Przecież to nadaje się do prokuratury. To jest handel żywym towarem.
      Mam gdzieś kierowcę, który nie potrafi dostosować prędkości.
      Ciężarówki na wagony kolejowe. I jeszcze jedno prezesie jakiegoś
      śmiesznego zarządu. Jak powycinasz drziewa przy drogach to dopiero
      będzie bajzel. Nasz asfalt będzie się pięknie topił a ty wyślesz
      roboli, żeby zatrzymali go grabkami. Gratulacje kolejny wspaniały
      pomysł urzędasa.
      • dyzurny-malkontent Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 12.04.08, 14:33
        Do porkuratury to się nadaje to, że drzewa łamiąc prawo rosną w pasie drogowym.

        Robole nie będą musiały naprawiać nawierzchni zniszczonej przez korzenie a jezdnie może wreszcie będą miały normalną, prawidłową szerokość.

        Smutne, ale ja bym nie miał Cię gdzieś, jabyś się rozkwasił na drzewie swoim samochodem... może bym nawet nie przejechał koło Ciebie zostawiając Cię aż mrówki zjedzą twoje zwłoki.
        • Gość: prokurator Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 12.04.08, 14:40
          Jakie prawo???. Co było pierwsze: zasadzone przez niemca drzewo czy
          ustawa o drogach i wprowadzenie definicji tzw. pasa drogowego?.
          Zastanów się malkontencie. Korzenie to marginalna sprawa. Z ta
          szerokością to znowu popłynąłeś. Myslisz, że jak zetną drzewa to od
          razu zrobią dwupasmówkę. HA HA HA. Z tymi zwłokami to chyba lekka
          przesada. Więcej rzeczowych argumentów. Twoje posty to przerost
          formy nad treścią

    • Gość: X Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 12.04.08, 15:02
      Jeśli faktycznie na każde ścięte drzewo przypada pięć nowych, niedaleko drogi, to ja nie mam nic przeciwko, a nawet jestem za.
      • januszcz Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 12.04.08, 15:43
        Gość portalu: X napisał(a):

        > Jeśli faktycznie na każde ścięte drzewo przypada pięć nowych, niedaleko drogi,
        > to ja nie mam nic przeciwko, a nawet jestem za.
        ============
        Dokładnie tak powinno być a nad protestami ekoidiotów trzeba przejść do porzadku.

        J.
    • Gość: abi Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.popl.cable.ntl.com 12.04.08, 15:50
      Krawczyk ty dziadu i barbarzynco!! Od kiedy drzewo rosnie na
      drodze??? Bezmyslni kierowcy sami sa sobie winni kiedy laduja na
      drzewach. Toba powinna sie zajac prokuratura!!
    • Gość: votumdupum Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: 83.168.106.* 12.04.08, 16:24
      Śmieszny ludku, jajca trzeba ci wyciąć ,abys sobie podobnych głupoli
      nie rozsiewał po tej pięknej ziemi.
      • Gość: historyczny hołota nie rozumie, co znaczy piękno IP: *.chello.pl 12.04.08, 16:56
        ci, którzy histerycznie gardłują za wycinaniem drzew to hołota,
        pozbawiona odczuwania piękna i takich osobników nie można przekonać,
        że coś jest dobre, piękne, estetyczne, szlachetne, wzniosłe. Dla
        nich liczą się tylko potrzeby z najniższej półki: żreć, sr..,
        kopulować, spać. To dla ludzi tego pokroju sowieccy architekci
        wyburzali renesansowe i barokowe kamieniczki Prus i sentymentalne
        szachulcowe kościoły, a stawiali betonowe kloce.


        ***
        Przebacz smutkom i widziadłom, nie znającym rodowodu,
        I opacznym kwiatom, com je snuł z niczego...
        Moja wina! O, Boże, wejdź do mego ogrodu!
        Do ogrodu!... Do - mojego!... Do - mojego!...



        Wyznam Tobie całą zwiewność, całą gęstwę mojej wiary
        W życie zagrobowe kwiatów i motyli.
        Wejdź do mego ogrodu! I cóż z tego, że czary!...
        I cóż z tego, że ułuda nikłej chwili!..."



        Wszedł w gęstwinę, co szumiała poza życia drogowskazem.
        Sami byli teraz. Oko w oko - sami.
        Nic do siebie nie rzekli i ciemniejąc, szli razem
        Alejami - alejami - alejami!


        (Bolesław Leśmian, Pan Błyszczyński)
    • chlopczyk_z_ferajny Drzewa to ŻYCIE 12.04.08, 16:25
      1. duże drzewa regulują stosunki wodne, łagodzą zmiany temperatury w
      cyklu tak dniowym jak i rocznym a także dają większe szanse na
      bioróżnorodność (to tak w wielkim skrócie)

      2. powyższe czynniki są szczególnie cenne gdy mamy do czynienia ze
      środowiskiem nie do końca naturalnym jakim są pola - de facto
      wykarczowane lasy (czyli wzdłuż dróg)

      3. jedno drzewo w polu jest o wiele cenniejsze dla środowiska niż
      jedno drzewo w lesie (używając mocnego porównania 1 mm sześcienny
      mózgu jest więcej wart niż 1 mm 3 skóry

      4. jedno dorosłe drzewo (50-80 letnie) wytwarza nawet do 100 !!!
      razy więcej tlenu niż drzewo 10-letnie

      5. na warszewie jest kupa nowych domów, pomijając kulawą czasami
      architekturę (dzięki bogu nie ma zbyt wielu tw dworków polskich z
      kolumienkami) czegoś tej dzielnicy brakuje - a wystarczy się ruszyć
      na pogodno i nadchodzi olśnienie - DRZEWA!!!

      6. śmieszą mnie trochę ludzie, którzy dom wybudowali ale drzewa
      sadzić nie będą - bo im się liści nie chce sprzątać

      7. czy ktoś brał pod uwagę koszty nasadzeń czy tylko w planowanych
      zalesieniach doda się na kartce że TE są zamiast przydrożnych
      nie sądzę żeby w całkowitym bilansie wycinka była tańsza

      8. Niemcy zanim coś zrobią liczą wcześniej 10 razy - wyszło im że
      najlepsze są bariry energochłonne

      pozdrawia
      chlopczyk_z_ferajny
    • Gość: polak maly Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.dsl.bell.ca 12.04.08, 16:26
      barierki barierki i jeszcze raz barierki... kto tych facetow
      dopuscil do wladzy. Moze kase zaoszczedzona z ich pensji
      zainwestowac w barierki...co roku bylo by na kilka kilometrow.
      Znadzie sie jeszcze pare zbednych stolkow i tak za pare lat bedziemy
      mieli bezpieczne zielone aleje.
      Pozdrawiam
    • Gość: zenobiusz Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 12.04.08, 17:07
      Gdyby taki idiota został burmistrzem Nowego Jorku ,CENTRAL PARK
      byłby już tylko na widokówkach.
      • Gość: kiełbaska A może lepiej będzie jak zetnie się kilka głów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 17:25
        To i oszczędność czasu, pieniędzy i rozumu więcej w narodzie
        zostanie.
    • Gość: boguslawa-kanada Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.st.vc.shawcable.net 12.04.08, 17:53
      Dyraktor Krawczyk absolutnie nie powinien byc jakim kolwiek
      dyrektorem-powinien byc sciety z tego stanowiska natychmiast zanim
      wykona swoje glupie decyzje!!!!! Niech go ktos madry pozbawi tego
      stanowiska - a drzewa musza rosnac.!!! Jesli jest glupio uparty to
      niech idzie sie leczyc!!!!!Nie potrzebujemy durni na powaznych
      stanowiskach!! Dzieci z podstawowki wiedza ze srodowisko nalezy
      chronic a dr.Krawczyk niestety tego nie wie!!!
      • Gość: WH Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 17:52
        Jego nikt nie zetnie - on ma PLECY
    • wypedzonyzziemodzyskanych Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 12.04.08, 18:17
      Czyli wzdłuż ulic Szczecina też muszą być wycięte - bo kierowcy także mogą w
      nie wjechać.
      Na razie nikt nie wspomniał o wcince drzew w pobliżu linii energetycznych
      ,telefonicznych.
      • dyzurny-malkontent Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 12.04.08, 18:40
        W mieście można jeździć zazwyczaj do 50 km/h i w dodatku do szpitala oraz profesjonalnej straży pożarnej jest blisko. Spróbuj wpaść przy 80-90 km/h na drzewo na drodze, którą jeździ nocą jedno auto na 2 godziny...
        • Gość: kiełbaska A co z rowami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 19:06
          A co z rowami?
          • dyzurny-malkontent Re: A co z rowami? 12.04.08, 19:12
            Rów nie przebiega zazwyczaj "w skrajni drogi". Poza tym rów nie przecina samochodu na pół. Właściwie poprowadzony rów może stanowić minimalne zagrożenie, głęboki powinien być obarierkowany... w przeciwieństwie do drzew zawsze na barierkę między rowem a drogą znajdzie się miejsce.
            • Gość: kiełbaska Re: A co z rowami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 19:17
              Powiedz, czy myślisz, że ktoś rozpoatrzył tych 150 000 przypadków
              zagrożenia dla życia? (Odsyłam także m.in. do Czechowa)
              • dyzurny-malkontent Re: A co z rowami? 12.04.08, 19:19
                Jakich 150 000 przypadków? O czym Ty piszesz?
                • Gość: kiełbaska Re: A co z rowami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 19:26
                  Miałem nadzieję, że najpierw czytasz, a potem zajmujesz stanowisko.
                  Teraz widwać dlaczego bronisz bliskich twej naturze urzędników i ich
                  decyzji.
                  • dyzurny-malkontent Re: A co z rowami? 12.04.08, 19:32
                    Skąd taka liczba? Poza tym... niech znikną zaniedbania ostatnich 60 lat...
                    • Gość: kiełbaska Re: A co z rowami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 20:01
                      Doprawdy, pyta Pan poważnie? Odsyłam do pierwszych słów artykułu -
                      chyba, że ja widzę błędny tekst.
                      • dyzurny-malkontent Re: A co z rowami? 12.04.08, 21:25
                        100 letni las to 400 drzew na hektar. Żeby zrekompensować tą tragedię potrzeba raptem 375 hektarów, czyli tyle, co liczy jedno byłe, małe gospodarstwo typu PGR.
                        • Gość: kiełbaska Re: A co z rowami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 22:27
                          Sam piszesz 100 letni, więc brakuje jeszcze 100 lat, a PGR trwały
                          coś około 40 lat, więc jeszcze trochę brakuje. Zapomniałeś też o
                          przeliczeniu młodych drzew na stare - jak wiesz oczym mówię.
                          A starałeś się kiedyś o pozwolenie na ścięcie drzewa?
                          • dyzurny-malkontent Re: A co z rowami? 12.04.08, 22:44
                            Proponuje, żebyś sobie porównał te 375 ha z tysiącami hektarów ze strony: www.szczecin.lasy.gov.pl/strony/1/i/1.php

                            Z pozwoleniami też nie będzie żadnych problemów, bo pasem drogowym zarządzają dyrekcje dróg... same sobie udzielą pozwoleń.

                            Porównanie czasu trwania pegerów do czasu rośnięcia drzew jest bezsensowne, podobnie jak nie ma sensu dyskusja o liczbie sadzonek. Porównuje się powierzchnię i mniej więcej tak samo stare drzewa. Tyle.
                            • Gość: kiełbaska Re: A co z rowami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 22:53
                              Chłopie daj spokój. Ty nie zytasz tego co pszę. Przecież ja nie
                              martwię się o pozwolenia!, bo te zapewne urzednik wystawi sobie bez
                              problemu. Ja mówię o tym, że gdybyś ty chciał sciać jakieś drzewo to
                              zobaczyłbyś taką stertę argumentów, że uznałbyś urzedników za
                              idiotów, a tych co to uchwalili za jeszcze głupszych od nich. Jednak
                              w tej sprawie 150 000 drzew poleci jak klomb kwiatków.

                              O PRG nie mogę ci wytłumaczyć, bo szkoda czasu, trudno.
                              Jeżeli chodzi o sadzonki 9jak to piszesz) to najlepiej idz
                              poinformuj się tych co wiedzą.
    • Gość: mtf Chodzi o drewno, a nie o bezpieczeństwo IP: 83.168.106.* 12.04.08, 19:12
      99% wypadków to alkohol i nadmierna prędkość, a nie aleje z drzew. Kasa, kasa i
      jeszcze raz kasa - o to chodzi urzędasom. Przykład - koło Wałcza już nie można
      kupić drewna na opał, bo wszystko zakontraktowała firma produkująca brykiet.
      Jedna wielka ściema !!! I jak zwykle winni nie poniosą konsekwencji...
      • Gość: Norbert Re: Chodzi o drewno, a nie o bezpieczeństwo IP: *.chello.pl 12.04.08, 19:55
        Nie zmienia to faktu że drzewa rosną stanowczo za blisko drogi co
        często prowadzi do tragedij i nie tylko z powodu prędkości ale
        np.ślizgiej nawierzchni. Przy braku drzew przy samej jezdni można
        zawsze w ostateczności skończyć w rowie, a to jednak jest
        bezpieczniejsze od konfrontacji z z 40 letnim drzewem.
        • Gość: mtf Re: Chodzi o drewno, a nie o bezpieczeństwo IP: 83.168.106.* 12.04.08, 20:26
          Istotnie są drzewa, które przesłaniają widoczność kiedy np. wyjeżdżamy z ulicy
          podporządkowanej. Nie zamierzam przywiązywać się do nich łańcuchem. Niech je
          wytną. Ale stwierdzenie, że 150 tys. drzew zagraża naszemu bezpieczeństwu jest
          wierutną bzdurą.
          • dyzurny-malkontent jechałeś kiedyś drogą poza miastem w ogóle? 12.04.08, 21:28
            Drzewa ograniczające widoczność to tylko margines... przejedź się drogą w nocy, przy deszczu jak masz z lewej dzewa i z prawej drzewa... i nie poślizgnij się.
            • Gość: mtf Re: jechałeś kiedyś drogą poza miastem w ogóle? IP: 83.168.106.* 12.04.08, 23:03
              Jak masz problem z nocną jazdą to nie jedź. Proste. Nie znam jeszcze przypadku w
              którym rozsądny człowiek miał poważny wypadek z własnej winy.
            • Gość: Vlad.H. Re: jechałeś kiedyś drogą poza miastem w ogóle? IP: 80.53.41.* 12.04.08, 23:10
              a wez mnei nie wku..aj - jezdze czesto noca, tam gdzie sa mgly, biegaja
              zwierzeta i oczywiscie w lesie - nie uwazam jako kierowca by wyciecie drzew
              zapewnilo mi bezpieczenstwo - jesli uwazasz ze ktos ma klopot z opanowaniem
              pojazdu to lepiej postawic bariery energochlonne niz wycinac lasy... nawet przed
              chwila jechalem lasem, byly mgly, mijalem dwie grupy saren - nic nie zastapi
              wyobrazni i rozumu - jestem przeciwny wycince drzew w takiej skali - i pisze to
              jako kierowca ktory jezdzi dosc sporo wlasnei w takim terenie.
              • Gość: mtf do Vlad.H Re: jechałeś kiedyś drogą poza miastem w ogóle? IP: 83.168.106.* 13.04.08, 01:01
                Nie wiem czy pisałeś to do mnie, bo akurat zgadzam się z Tobą w 100%. Wycięcie
                drzew nie zastąpi wyobraźni i rozsądku za kółkiem. Sam sporo jeżdżę i po prostu
                płakać się chce jak się widzi kretyna z trójką dzieci i żoną z boku,
                wyprzedzającego na trzeciego [']
                • Gość: Vlad.H. Re: jechałeś kiedyś drogą poza miastem w ogóle? IP: 80.53.41.* 13.04.08, 01:14
                  nie, pisze do tego goscia ktory ma nick dyzurny malkontent... to pewnie tak
                  ikierowca ze jakby mu wybetonowac i wyasfaltowac cala kule ziemska to i tak
                  mialby kolizje albo stluczki i narzekal ze nie dosc bezpiecznie jest.
                  Nie znam ani jednego przypadku by komus drzewo wbieglo znienacka na droge... A
                  jak wskazuje przyklad Zientarskiego to zawsze znajdzie sie jakis buc ktory jak
                  nie rozwali sie na drzewie to rozwali sie na slupie lub podporze wiaduktu albo
                  na innym tego typu obiekcie...
                  Kto jezdzil do Miedzyrzecza po E65 ten moze pamieta ze zanim nei powstala
                  obwodnica to bylo tak ciasno ze prawie z tirami na otarcie sie jezdzilo - ale mi
                  drzewa nie przeszkadzaly a widac bylo ze nie ma cwaniakow ktorzy pojda na 3.
        • Gość: Vlad.H. Re: Chodzi o drewno, a nie o bezpieczeństwo IP: 80.53.41.* 12.04.08, 23:05
          to zamiast wycinac drzewa trzeba dac barierke - ludzie gina tez w zderzeniach z
          slupami, gina w rowach...
      • Gość: mirek Re: Chodzi o drewno, a nie o bezpieczeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 21:55
        >Przykład - koło Wałcza już nie można
        > kupić drewna na opał,
        A wiesz dlaczego tak się dzieje?
        Bo grupa głupich ekologów wymyśliła sobie że należy zmienić przepisy
        dotyczące paliw energetycznych, i wprowadzony został zapis o
        konieczności spalania paliw odnawialnych. To dlatego mamy deficyt
        drewna, ceny żywności na świecie rosną, bo duża część żywności
        przeznaczana jest na biopaliwa.
        Ekolodzy to taka grupa, która najpierw przeciw czemuś protestuje, a
        później zastanawia się nad skutkami swojej działalności. Wystarczy
        przypomnieć entuzjazm ekologów na początku budowy elektrowni
        wiatrowych a jakie są w tej chwili protesty.
        • Gość: mtf Re: Chodzi o drewno, a nie o bezpieczeństwo IP: 83.168.106.* 12.04.08, 23:04
          Nie dorabiaj ideologii tam gdzie jej nie ma. Problemu z drewnem na opał akurat w
          tej okolicy nigdy nie było... dopóki pewna firma nie postanowiła postawić
          fabryki, dać w łapę itd.
    • Gość: baa Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.chello.pl 12.04.08, 19:59
      banda idiotów!!!! a moze jednak spowolnić kierowców co? Potem jeden z drugim "kierowcy idioci" poczują sie pewniej na drodze i będą jechac 100 - 150 po drodze. I jesli nie wpadną w drzewo to w jakiegos innego człowieka...


      Barierki odgradające trzeba stodować a nie kierować sie myśleniem jaskiniowca.
      • Gość: kiełbaska Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 20:06
        Jeżeli ktoś jechał gorącym latem pod tym pięknymi baldachimami
        rozpostartych drzew to wie dlaczego one powinny pozostać - pomijając
        piekno zacienionego lasu wokół. Klimatyzowane zarzuty pomijam
        milczeniem bo trącają płaskim rozumkiem, a o płynącym asfalcie po co
        mówić - przecież mamy normy (i tylko je).
    • Gość: Mike Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.range86-164.btcentralplus.com 12.04.08, 20:05
      To po prostu idiotyzm! Ci ludzie giną na drzewach dlatego, że są albo pijani,
      albo jadą za szybko, albo drogi są nierówne! Usuńcie lepiej bilboardy przy
      drogach, a nie drzewa!
      • Gość: kiełbaska Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 20:09
        Co do bilbordów to mozna im zarzucić rozpraszanie kierowców i
        odciąganie uwagi kierowcy od drogi i tego co się na niej dzieje, a
        to nie stoi w zgodzie z kodeksem drogowym. Ale z tego można czerpać
        jakieś dochody I TU URŻEDNIK JEDEN Z DRUGIM MOGĄ COŚ SKOSIĆ DLA
        SIEBIE (tak czy siak).
      • Gość: mirek Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.08, 22:00
        >Ci ludzie giną na drzewach dlatego, że są albo pijani,
        > albo jadą za szybko
        Twierdzisz, że te kilkaset osób, które tylko w ciągu sotatnich paru
        latach zginęły, to prowadziły pod wpływem alkoholu albo radykalnie
        przekroczyły prędkość? Gratuluję wspaniałego samopoczucia i
        jednoznacznych ocen społeczeństwa.
        • Gość: kiełbaska Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 22:29
          Pamiętam jak w trakcie wyborów Tusk mówił, że za rządów PIS zginęło
          na drogach tyle to a tyle ludzi, więc to PIS był winien. A oni już
          nie rządzą, jak mi wiadomo.
    • Gość: Vlad.H. ... IP: 80.53.41.* 12.04.08, 23:03
      szmaty, ku.. i zlodzieje - ludzie ktorzy optuja za masowa wycinka wartosciowych
      drzew sa w ktorejs z tych 3 grup...
    • Gość: chomik Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.devs.futuro.pl 12.04.08, 23:34
      Dlaczego analfabeci wybierani sa na kierownicze stanowiska !!!
      • Gość: kiełbaska Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 23:41

        Bo podpisują każdą durnotę jaką im dadzą do zatwierdzenia
        geszefciarze.
    • kvakva Re: Zagłada zielonych alei w imię bezpieczeństwa 13.04.08, 00:20
      Jestem zdecydowanie za!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja