Na kanapie siedzi leń...

21.04.08, 15:02
"Na fotelu siedzi Donek
Nic nie robi cały dzionek

O wypraszam to sobie!
Jak to , ja nic nie robię?
A kto się w lustrze przegląda
I twierdzi, że pięknie wygląda?

A kto dziś zgubił długopis
I zwalił wszystko na PiS?
A kto sprawdził, czy Stefan nie warczy?
Czy to nie wystarczy?

Na fotelu siedzi Donek
Nic nie robi cały dzionek.

Przepraszam, a nie uścisnąłem Bronka?
A nie usłyszałem dzwonka?
A nie powiedziałem <dzień dobry>?
A nie skrytykowałem Ziobry?

A TVN-u nie oglądałem?
A znów nie obiecałem?
A nie zadbałem o ciało?
To dla Was ciągle jest mało?

Na fotelu siedzi Donek
Nic nie robi cały dzionek

Nie poleciał do Davos, bo mu się nie chciało
Nie spotkał się z Prezydentem, bo czasu miał za mało
Nie obniżył podatków, bo nie miał ochoty
Nie pomógł emerytom, bo z tym za dużo roboty

Z przepracowania przyszła mu ochota na spanie
A śniło mu się …..tanie latanie"
    • Gość: musik Re: Na kanapie siedzi leń... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 15:11
      > A śniło mu się jego wody lanie"
    • ohne_zucker Re: Na kanapie siedzi leń... 21.04.08, 16:03
      www.dziennik.pl/files/archive/00076/j0010741_76895e.jpg
    • Gość: Plazzek Re: Na kanapie siedzi leń... IP: 195.72.91.* 21.04.08, 16:59
      Tu mamy swoiste curiosum powstałe na linii rząd-prezydent

      www.dziennik.pl/polityka/article159418/Rzad_Prezydent_nie_bedzie_nas_ustawiac.html


      PO prostu opary absurdu :(


    • ja22ek Za to Pitera się uwija :D 21.04.08, 17:26
      Parę dni temu w radiu występowała zbulwersowana jak zwykle minister
      ds. dziwnych Julia Pitera (słynna z pozostawiania rządowych
      dokumentów w samochodzie). Prezentowała niby jakiś raport i
      opowiadała, jak to minister gospodarki morskiej w poprzednim rządzie
      był rozrzutny i – w przeciwieństwie do pani Pitery – całkowicie
      niekompetentny.

      Otóż minister ten zakupił ponoć rybę i ten zakup na fakturze tak
      jakoś niezręcznie opisał, że pani Piterze się to bardzo nie
      spodobało. Ile ton tej ryby minister zakupił? Nie zostało to
      powiedziane. W każdym razie zapłacił za nią _osiem_ zł.

      Więcej kosztował przyjazd p. Pitery do studia :D
      • andreas.007 Re: Za to Pitera się uwija :D 21.04.08, 17:32
        a co to była za ryba za 8 złotych?

        Wybacz lubie i jadam ryby, ale za 8 zlotych...
        to chyba ze jakis sledzik,
        to juz bardziej bym sie zainteresował w czym ten sledź pływał!
    • Gość: Michal Re: Na kanapie siedzi leń... IP: *.europe.hp.net 21.04.08, 20:52

      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja