Dodaj do ulubionych

kobiety po czterdziestce

01.05.08, 19:57
uchm, kobiety po czterdziestce sa dopiero piekne
a moze to tylko ja tak dobrze trafilem?
pozdrawiam was piekne kobiety !
Obserwuj wątek
    • Gość: zezol Re: kobiety po czterdziestce IP: *.chello.pl 02.05.08, 09:07
      Kobiety po czterdziestce, hm!
      Czy nie są to Panie z już rozpoczętą menopauzą, nieatrakcyjne, zgorzkniałe,
      złośliwe i intryganckie? Czy nie jest to wynik egzystencjalnych dylematów,
      niespełnionych marzeń, zawiedzionych miłości i, najważniejsze, braku
      zainteresowania u płci przeciwnej? Czy tak nie jest?
      • Gość: ona faceci po czterdziestce.bleeeeeeeeeeeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.08, 09:18
        kobiety nie są bo mają zawsze dużo pracy i zajęć a przede wszystkim
        dbają o siebie.
        ale faceci po czterdziestce to zdziadziałe lumpy siedzące przed
        telewizorem z piwskiem w łapach z brudnymi pazurami, którym nic się
        nie chce,poza puszczeniem bąka.mają blade,zwiotczałe ciała i
        poszarzałe gęby.Najczęściej zepsute zęby i śmierdzący oddech.Nie
        wspomnę o smętnym zwisie nad zwiotczałą torbą.Faceci po czterdzistce
        są obrzydliwi.bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        • Gość: zezol Re: faceci po czterdziestce.bleeeeeeeeeeeee IP: *.chello.pl 02.05.08, 10:40
          Gość portalu: ona napisał(a

          >Niewspomnę o smętnym zwisie nad zwiotczałą torbą.Faceci po czterdzistce

          Szanowna Pani,
          a u niektórych z waćpanien po czterdziestce ,,atrybuty'' zwiększają rozmiary i
          przypominają hangar, zdolny pomieścić pułk piechoty z wyposażeniem. A te
          ,,instrumenta'' poniżej szyi zaczynają przypominać podkolanówki wypełnione
          piachem. I co? A cera? Pożółkły pergamin lub głęboka rycina.
              • Gość: maya zezol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 11:14
                Słuchaj mnie Znawco kobiecej dojrzałości!
                Zadbane kobiety po 40tce, szczupłe, wysportowane, eleganckie - nie
                powiem - trochę wsparte nowinkami kosmetyczno-medycznymi, wyglądają
                jak ........studentki. Nie mam jeszcze 40tki, ale już czuję oddech
                na plecach i "wyceniają" mnie na 26-28 lat. W dziennym świetle.
                Wiem, co można zrobić z własnym ciałem, dietą, mentalnością by
                zachować fizjonomię smarkuli. I powiem Ci więcej, znam kilkanaście
                kobiet przed lub po 40tce podobnych do mnie. Rekordem jest moja
                przyjaciółka - skończone 47 wiosen, której nikt nie daje więcej niż
                35 lat. Młodzież płci męskiej umiera z miłości do mojej pięknej
                przyjaciółki, nie wspominając o jej równolatkach.
                Natomiast znam wielu panów, lat ok. 40, którzy wyglądają jak ich
                ojcowie. Pomarszczeni, przepaleni petami, brzuchozwisy, wątłe
                ramionka i braki w uzębieniu. W pełni się zgadzam z Ona, że kobiety
                są w tym wieku o wiele bardziej atrakcyjne niż ich równolatkowie.
    • esmeralda_2 Re: kobiety po czterdziestce 02.05.08, 14:43
      Nieuchronne jest, że każdy z was będzie miał tą 40-tkę, jeżeli dożyje i jeszcze
      więcej lat, I zobaczycie co z waszym libidem będzie. W statystykach lekarskich
      jest, że viagra jest wtedy bardzo popularna, a to jest efektem wcześniejszego
      współżycia i stylu życia.
              • Gość: maya do zezola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 15:38
                dzięki za komplement, często gadam ludzkim głosem. A co poniektórzy
                na tym forum - dość często piorą tu swoje kompleksy. Nie piję do
                Ciebie zezol ani vlad.h ale do całej rzeszy exmanów, svantevitów,
                żon pijaka i innych gości grubo po czasie prokreacji.
                Ale za to z wyostrzonym krytycyzmem.
                            • Gość: do technicznego Re: techniczny_1 z Platformy Obywatelskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 21:19
                              odpowiadam na pytanie skierowane do mnie w sprawie zapachów. Uważam,
                              że człowiek bez względu na wiek, winien używać substancyj i
                              pachnideł, by zmienić swoje ciało w wonny ogród a nie zaniedbaną
                              oborę. Jestem jeszcze przed 40tką, a moje ciało pachnie różami, usta
                              miętą, włosy- maliną zmieszaną z fiołkiem. Na to czasami kropla
                              mocniejszych woni ze stajni Armaniego lub Chanel i gotowe! Nie
                              wyobrażam sobie innej sytuacji......Owszem, zauważyłam, że ludzie
                              lubią nieco śmierdzieć - nie zauważają, że sprawiają przykrość innym
                              posiadaczom nosów. Wszystko to wynosi się z domu. Jeśli matka i
                              ojciec pachnieli na co dzień - pachnie i dzieciak. Jeśli odwrotnie -
                              to odwrotnie. I nie pomoże żadna szkoła, koleżanki i koledzy czy
                              druga połówka. Wrażliwość na własny zapach wyssany został z mlekiem
                              matki i basta.
                              P.S jak się cieszę, że pachnę!
                              • Gość: Vlad.H. no i o to chodzi... IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 01:16
                                dlaczego nie wystarczy byc czystym? dlaczego nie mozna sie zwyczajnie umyc, dbac
                                o higienie? ta kakofonia zapachow...
                                pizmo, skatol w kompozycjach zapachowych mnie dobijaja... pewnie nawet nie
                                wiecie o czym pisze bo i skad mozecie wiedziec ze zapach utrwala sie skatolem
                                czyli substancja ktora smierdzi jak ludzki kal ale w duzym rozcienczeniu sama
                                niewyczuwalna (lub pachnaca kwiatowo) wzmacnia zapach kompozycji... albo pizmo -
                                dokladnie to samo - smrod ale w stanie rozcienczonym skladnik wielu kompozycji
                                zapachowych...

                                te Gucci, Armani, Dior, Chanel, cala ta zgraja smrodow dopadajaca moje nozdrza
                                tak samo jak smrod ludzkiego potu, smrod ludzkiego loju...
                                • Gość: eddy Re: no i o to chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 07:47
                                  tak to bywa u ludzi chorych psychicznie.Wczoraj widziałem cię w
                                  Galaxy- byłeś w masce PGaz i obszarpanym ubraniu.Tobie zapachy nie
                                  przeszkadzały ale ludzie wkoło jakoś dziwnie usuwali się od
                                  ciebie.Jesteśmy społeczeństwem tolerancyjnym i nikt złego słowa ci
                                  nie powiedział,więc i ja na tym forum co nie powiem.
                                  • Gość: maya Re: no i o to chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 09:28
                                    eddy - doskonała riposta! Albo vlad.h drze z nas kretynów, a my
                                    dajemy się podpuszczać. Oczywiście, składniki mydeł i szamponów też
                                    zawierają aldehydy, utrwalacze i substancje pochodzenia zwierzęcego.
                                    Jeśli vlad.h chciałby się umyć czymś naprawdę naturalnym to
                                    pozostaje mu piasek oraz ziele o nazwie: mydlnica lekarska. Reszta
                                    to chemia i zwierzęce hormony. Ja tam wolę pachnące grejfrutem i
                                    limonką pilingi, balsamy do ciała o zapachu czekolady i migdałów,
                                    antyperspirant z aromatem lilii wodnej.....wiem, że to wszystko
                                    chemia, ale doskonale się w tym czuję.
                                    Jeśli mam ochotę na ekologiczne wonie to jadę do lasu lub na
                                    opustoszałą plażę. Nie zaś do tramwaju w godzinach szczytu lub
                                    szatni męskiej.
                                    • Gość: Vlad.H. Re: no i o to chodzi... IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 11:22
                                      riposta kiepska i swiadczaca o pewnym problemie intelektualnym eddiego.

                                      juz od dawna nie uzywa sie zapachow pochodzenia naturalnego odzwierzecego,
                                      zastapilismy je dekady temu syntetycznymi odpowiednikami.
                                      Co do naturalnosci - ja mowie o tym ze jak czlowiek jest czysty, umyty, dba o
                                      higienie to nie potrzebuje zadnych wynalazkow zapachowych - no ale to moze byc
                                      dla wielu niezrozumiale, oblatuja ciala raz dwa trzy, kepy wlochow w pachwinach,
                                      leb nie myty 2 tygodnie i tak ida paradujac pod reke z najnowszym zapachem od
                                      bossa albo diora.

                                      A Vlad woli zpachy estor, ketonow - proste, pierwotne i tak czyste jak nigdy nie
                                      bede te wasze eklektyczne kakofonie smrodow z podrobek straganowych.

                                      PS
                                      Mayu - no coz ja nie chodze na silke bo mi podchodzi i od razu chce rzucac pawia
                                      ale znam kobiety dla ktorych to bardzo przyjemny zapach, meski, troche zjelczaly
                                      pot, silnie wysocony testorenom... koncze i ide puscic pawia
                                  • Gość: Vlad.H. eddy to nie moj klopot IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 11:15
                                    ze jestes glupkiem wioskowym - zwierzeta uzywaja zapachow by znaczyc teren,
                                    sygnalizowac swoja plec czy okreslac termin rui - zapach ofensywny (brzydki czy
                                    przyjemny) swiadczy wylacznie o tym ze nie szanujesz innych. Wiec zamiast psikac
                                    sie roznymi wynalazkami, wygol pachwiny, wymocz dupe, wez twarda gabke i
                                    porzadnie sie wyszoruj, potem mozesz uzyc jakiegos dyskretnego antyperspiranta i
                                    bedzie po klopocie.
                                      • Gość: maya Re: eddy to nie moj klopot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 11:29
                                        nie sądzisz eddy, że vlad.h powinien odstawić te tabletki? Jakoś
                                        gorzej po nich funkcjonuje....Ale może też być inna przyczyna: jest
                                        po prostu zahukanym prostaczkiem, któremu nerwy puściły i musi nieco
                                        jadu puścić, że niby to takie hecne...Może też występować u niego
                                        frustracja z powodu nieudanego życia seksualnego. Zauważyłam, że im
                                        większa złosliwość i agresja - tym więcej zaniedbań w intymnej
                                        strefie życia. Vlad.h - uporządkuj swoje osobiste sprawy a potem
                                        zgłoś się na forum, bo problem chłopie z tobą.
                                        • Gość: Vlad.H. Re: eddy to nie moj klopot IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 12:08
                                          A jak tam twoje zycie osobiste moja piekna i pachnaca? spelniona jestes?
                                          zadowolona? to opowiedz mi cos - moze twoj dobry przyklad natchnie mnie i bede
                                          taki jak ty? albo eddie niech mi opowie bo z tego co czytam to chyba znacie sie
                                          i wyglada ze macie bardzo udane zycie osobiste :D - tak udane ze az sie zaczynam
                                          zastanawiac czy faktycznie nie jest tak jak mowia ludzie ze baba jak narzeka to
                                          dawno nie ru..a albo w morde nie dostala (albo i jedno i drugie) a facet
                                          nieswoj jak dawno nie ruchal albo babie w morde nie dal (albo i jedno i drugie)
                                          to tez jakis taki nieswoj... (nie moge niestety potwierdziec tego wariantu -
                                          przynajmniej jesli chodzi o mnie - bicie kogokolwike a juz szczegolnie kobiet
                                          wydaje mi sie jakies takie odrazajace poza tym mimo ze wiem ze bol moze
                                          intensyfikowac doznania natury seksualnej - to niestety wynik konstrukcji
                                          naszego mozgu ktory potrafi sie troche pogubic w interpretacji plynacych z
                                          organizmu sygnalow i czasem zdarza mu sie pomylic wrazenie bolu z rozkosza).

                                          Ale wy z eddim to chyba tak jak dobrana para... (a moze tak jest faktycznie?)
                                          bzykacie sie i on cie pierze po mordze, stad to szczescie i zadowolenie z
                                          jakosci wlasnego zycia ;)

                                          PS
                                          spokojny ze mnie czlowiek i rzeklbym ze prowadze zycie bezproblemowe ale widac
                                          mayu wiesz lepiej jak to ze mna jest ;) no a do tego potrafisz zachecic - jak
                                          juz uporzadkuje osobiste sprawy to mam zglosic sie na forum (tylko nie rozumiem
                                          dlaczego dopiero wtedy? - czyzby jakis wymog regulaminu?) no i wlasciwe po co
                                          mam sie zglosic na forum? Czyzbym wtedy dopiero mial byc dla ciebie
                                          interesujacy? a skad pomysl ze mialbym ochote zastapic np eddiego? Mnie naprawde
                                          nie bawi bicie bab (nawet w ladna morde) - preferuje jednak mniej brutalny seks.
                                          • Gość: maya ostatni post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 12:18
                                            Vlad....
                                            eddy miał jednak rację....do obsesji zapachowych, doszły jeszcze
                                            seksualne....wiem, że ludzie fiksują od braku kasy, baby lub chłopa,
                                            ogólnie pojętego szczęścia - tak jest i będzie. Nie odpowiem na
                                            twoje pytania vlad, bo to i tak nie ma sensu. Jadę za chwilę nad
                                            morze, jako kobieta nie narzekam na jakość swojego życia osobistego.
                                            Napisałabym więcej o nim, ale nie publicznie. pozdrawiam i zyczę
                                            wszystkim miłego popołudnia.
                                            • Gość: Vlad.H. Re: ostatni post IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 12:25
                                              hahaha, oj cos wyczuwam mayu ze nie bardzo czym byloby pisac... no coz tak to
                                              juz bywa z tymi dobrymi radami - zazwyczaj latwo dajemy je innym ale sami jakos
                                              nie potrafimy z nich korzystac...
                                              A dlaczego jedziesz nad morze? Osoba tak szczesliwa jak ty powinna gardzic
                                              prostymi rozrywkami plebsu z Koziej Wolki i jechac do jakiegos SPA ;)

                                              PS
                                              ja po prostu nie lubie smrodu - wtorne ma dla mnie znaczenie czy powodem smrodu
                                              jest stary zjelczaly pot czy markowa woda zapachowa - po prostu we wszystkim
                                              nalezy zachowac umiar a lepsze jest wrogiem dobrego (tym bardziej ze wcale nie
                                              musi byc lepsze) - stad wybacz ale wole stan bezzapachowy bo wtedy nie
                                              napie.. mnie leb (tak od smrodu boli mnie glowa stad tak duza jest moja
                                              niechec do niego)
                      • Gość: stara Re: starosc nie jest apetyczna, moze byc co najwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 20:49
                        Przeraża cię stan mojego ciała?
                        moje zapadnięte policzki
                        wyschnięte ramiona i brzuch?
                        Ponieważ jadam wyłącznie zupę z pokrzyw
                        wypadły mi włosy a skóra stała się szorstka
                        i pojawiły się pod nią sine plamy
                        Moje ubranie jest w strzępach
                        poszarpał je wiatr mróz i deszcz
                        odkąd tu na przełęczy rozmyślam
                        nad prawdziwą strukturą rzeczywistości
                        i powtarzam mantry
                        Wyglądam jak ostatni nędzarz
                        ale za to mój umysł otworzył się szeroko
                        i zapłonął wielkim ogniem
                        cały się stałem jak słup światła
                        -ledwie kątem oka cię widzę
                        nawet góry i drzewa
                        nawet kamienie są przejrzyste jak szkło
                        Powiedz
                        jakie znaczenie ma moje ciało
                        jakie znaczenie ma ubiór
                        wobec tego czym się stałem
                        -lepiej idź
                        nazbieraj pokrzyw....
                            • Gość: maya do vlada.h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 11:37
                              No coż, Ty chyba wśród jakichś gentelmanów i dam z Koziej Wólki
                              przebywasz....Co za herezje! Łeb nie myty dwa tygodnie, włosy w
                              pachwinach i pod pachami, brak higieny codziennej....Człowieku,
                              błagam Cię. w każdej durnej gazetce dla nastolatek, nie mówiąc o
                              eleganckich magazynach dla pań dojrzałych i panów także, wprost roi
                              się od reklam środków do pielęgnacji ciała, depilatorów, szamponów,
                              zapachów. Taki jest tego skutek, że współczesny, cywilizowany
                              człowiek posiada w łazience wręcz armię kosmetyków i środków do
                              ciała. Media wręcz krzyczą nt. kultu pięknego ciała, a Ty
                              wyskakujesz z jakąś siermięgą. Facet, wyluzuj i idż na spacer.
                              • techniczny_1 a po co mi ten caly bajzel? 03.05.08, 12:02
                                zawsze kupuje najtansze mydlo - najlepiej dla dzieci i tani szampon,
                                przeciwlupiezowy coby na kolezanki z pracy mi sie ze lba nie sypalo.
                                Natomiast jesli chodzi o te wszystkie cuda na kiju, kosmetyczne,
                                pielegnacyjne itd - to wszystko pachnie mi antysemityzmem i
                                klamstwem oswiecimskim na kilometr !
                              • Gość: Vlad.H. Re: do vlada.h IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.08, 12:12
                                no tak mayu, masz racje, w koncu jesli cos jest w reklamach to znaczy ze kazdy
                                to ma w swojej lazience - zwlaszcza latwo sie o tym przekonac podrozujac
                                srodkiem komunikacji miejskiej latem (ja jednak wybacz prosze ale wole swoj
                                samocho z klima + porzadnym kabinowym filtrem weglowym i wtedy nie mam powodow
                                do puszczania pawia).
                                • Gość: maya do vlada.h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 00:59
                                  cóż, z twoją megalomanią nie zamierzam
                                  dyskutować....wszystkowiedzący vladzie.h - a samochód z klimą nie
                                  jest takim super wynalazkiem....ile razy miałam katar przez klimę -
                                  wolę szyberdach - przynajmniej nie wali temperaturą z lodówki prosto
                                  w rozgrzane ciało. A nad morze jeżdżę by trenować. Nawet nie wiem
                                  czy ludzi było dużo, bo ich nie spotkałam. Sugestie, że interesuje
                                  mnie rozrywka rodem z Koziej Wólki w postaci wp......a frytek i
                                  kręconych lodów w każdej napotkanej budzie jest co najmniej nie na
                                  miejscu. Jestem kobietą uprawiającą regularnie sport, przez co
                                  świetnie funkcjonuję i oczywiście jestem szczęśliwa. Życie osobiste -
                                  co do którego masz podejrzenia - uporządkowane od lat. Pozdrawiam.
                                  • Gość: Vlad.H. Re: do vlada.h IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 11:57
                                    megalomania? czy moglbym prosic o wyjasnienie tego terminu bo chyba moje jego
                                    rozumienie odbiega od twojego - warto byloby ujednolicic semantyke.

                                    nie wiem dlaczego ktokolwiek mialby chorowac w samochodzie z klima, mam
                                    ustawione zawsze 23 stopnie, odgrzybione i wyczyszczone kanaly wentylacyjne,
                                    wymieniany filtr kabinowy... moze po prostu zadbaj o samochod?

                                    Sugestia dobra jak kazda inna - nie znam cie osobiscie (ty zreszta mnie tez nie
                                    znasz) - w zwiazku z tym zdziwilem sie kiedy zaczelas odnosic sie do mojej osoby
                                    ale skoro wolno tobie to wolno rowniez i mi.

                                    Co do twoich deklaracji, ja jestem krolem perskim, szachem Iranu i mam harem,
                                    gdybym chcial to wykupilbym cala Polske ale mi sie nie chce - ostatnia moja
                                    slaboscia jest polemika na forum Szczecina z podstrzalymi nastolatkami.
                                • Gość: Vlad.H. hehehe a co mamy nie znac IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 00:55
                                  swoje lata mamy a ok 40 to w babie hormony buzuja praktycznie na poziomie
                                  zblizonym do 17 -19 letniego mlodzienca a to oznacza gotowosc do kopulacji
                                  praktycznie wszedzie i praktycznie z kazdym...

                                  kobieta czerwieni sie w zyciu 4 razy
                                  pierwszy raz gdy pierwszy raz robi TO,
                                  drugi gdy TO robi pierwszy raz z mezem,
                                  trzeci gdy pierwszy raz jej za TO placa,
                                  czwarty gdy pierwszy raz za TO placi.

                                  I naprawde pwspolczuje kobietom bo wtedy gdy sa mlode, piekne, atrakcyjne to
                                  zazwyczaj nie maja ochoty tego robic a za to maja na to ochote wtedy gdy nie sa
                                  juz ani takie piekne, ani takie mlode ani takie atrakcyjne... natura nie gra
                                  fair z kobietami...
                                      • techniczny_1 Vlad ma racje, takie zycie, i nie pomoga tutaj nic 04.05.08, 11:38
                                        algi morskie ani inne wynalazki. No ale z drugiej strony czemu
                                        odmawiac zycia zludzeniami ? Niech babcie ludza sie ze ciagle sa
                                        sexy. Pewnie i tak znajda sie chetni na przeterminowane podroby ;-)
                                        milosnicy "taniej jadki" pamietacie takie sklepy w czasach PRL-u ?
                                        Ludzie cala noc czekali zeby kupic gorszej jakosci miecho, po
                                        nizszej cenie, bez kartek, ale jakie pozniej jakie byly rozkosze
                                        podniebienia hoho. Z sexem jest podobnie. A co do uwagi Zezola, no
                                        pewnie, wszyscy gnic bedziemy ewentualnie plonac. Najwazniejsze to
                                        zeby sie w trumnie nie obudzic pod ziemia, bo wtedy to juz naprawde
                                        robi sie smutno.
                                        • Gość: maya Re: Vlad ma racje, takie zycie, i nie pomoga tuta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 11:49
                                          jakie babcie? my tu o 40letnich dziewczynach rozprawiamy a nie o
                                          babciach....I żadne algi nie mają tu nic do rzeczy a styl życia i
                                          geny. Szczerze mówiąc,chciałabym zobaczyć wasze miny - zezol,
                                          techniczny i vlad - gdybyście zobaczyli jak mogą wyglądać kobiety
                                          ok. 40tki......Oczywiście, jak znakomita większość - nie
                                          uwierzylibyście, że jest to możliwe. Hi,hi!
                                          • exman Re: Vlad ma racje, takie zycie, i nie pomoga tuta 04.05.08, 11:55
                                            Możliwe. Możliwe. Co więcej, powiem Wam, że ten cały pseudokult młodego ciała,
                                            niebezpiecznie zbliża się do pedofilii. Zauważcie, co pokazują w reklamach,
                                            jakie młode mięso podaje się na tacy...prawdziwa kobieta smakuje jak brzoskwinia
                                            bez względu na jej wiek ale nie dajmy sobie robić wody z mózgu, że rocznik ma
                                            jakiekolwiek znaczenie.
                                                • techniczny_1 Exman... no to moze z tej beczki: 04.05.08, 12:48
                                                  oto ponizej m.in. fragment pamietnika pana z ktorym Adam M.
                                                  prowadzil sympatyczna pogawedke na UW ku uciesze gawiedzi -
                                                  transmisja TVN:

                                                  "Cohn-Bendit kreuje się na ikonę europejskiej radykalnej lewicy.
                                                  Jest zawsze na pierwszej linii, gdy w Parlamencie rozpoczyna się
                                                  dyskusja na temat ekologii, łamania praw człowieka czy praw
                                                  homoseksualistów.

                                                  Nie zawsze jednak był, nawet przyjmując specyficzne europejskie
                                                  kryteria, rycerzem bez skazy. Reputacja "czerwonego Dany'ego" - jak
                                                  jest nazywany ze względu na swoje niegdyś rude włosy i skrajne
                                                  poglądy - została poważnie nadszarpnięta, kiedy w 2000 roku we
                                                  francuskim tygodniku "L'Express" pojawił się artykuł na temat jego
                                                  skłonności pedofilskich.

                                                  Gazeta obszernie cytowała dawno zapomnianą autobiografięCohn-
                                                  Bendita. W "Wielkim bazarze" (Wydawnictwo Trikont, 1975 rok) opisuje
                                                  on doznania seksualne, jakich zaznał z pięcioletnimi dziećmi. "To,
                                                  co opisuje Cohn-Bendit - pisał "L'Express" - jest niezgodne z
                                                  ogólnie przyjętymi zasadami przyzwoitości i moralności".

                                                  "Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi - pisał. - W 1972 roku
                                                  złożyłem podanie o pracę w alternatywnym [państwowym] przedszkolu we
                                                  Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny
                                                  flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe
                                                  pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz
                                                  jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą.
                                                  Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły
                                                  mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak
                                                  często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o
                                                  perwersję...".

                                                  Osobą, która dostarczyła gazecie fragmenty "zapomnianej książki",
                                                  była niemiecka dziennikarka Bettina Roehl, córka znanej lewackiej
                                                  terrorystki Ulrike Meinhof. Jako młoda dziewczyna wielokrotnie
                                                  stykała się z Cohn-Benditem i nie ukrywa, że darzy go wielką
                                                  niechęcią.- Państwo mu wtedy płaciło za to, że zajmował się dziećmi
                                                  innych lewaków. Oprócz uprawiania pedofilii spacerował wówczas z
                                                  maluchami i psem o imieniu Kałasznikow przez ulice miasta, zmuszając
                                                  dzieci do rzucania kamieniami w członków młodzieżówki CDU - opowiada
                                                  Roehl."

                                                  ---> obawiam sie exmanie, ze nowe idzie...
                                          • Gość: zezol maya IP: *.chello.pl 14.05.08, 13:15
                                            Heheheh. A czy Maya nie ma czasem z 50 lat, megarozstępy, cellulit, obwisłe
                                            piersi, krogulcze paznokcie, wypadające narządy, hiperplastyczną otyłość,
                                            zmarnowane życie, charakteryzujące się nienawiścią do mężczyzn oraz
                                            kwalifikacje zawodowe w zakresie amatorskiego lepienia pierogów?
                                      • Gość: maya współczuję..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 12:33
                                        rzecz w tym, że swoimi postami zakwalikfikowaliście się panowie do
                                        plebsu, który nie ma nic wspólnego z dobrym gustem, dobrym smakiem
                                        czy po prostu kulturą bycia. Rzucać obscenicznymi tekstami, bluzgać
                                        agresją w stronę kogoś, kogo nie znacie - po co? dlaczego? jaki
                                        będzie tego efekt? miast konstruktywnej dyskusji - potok jadowito-
                                        szowinistycznego błota... Czy ja piję do waszej męskości czy jej
                                        braku? czy podważam wasze męskie poczucie wartości? ja tylko
                                        dyskutuję, wymieniam poglądy a nawet grzecznie pozdrawiam
                                        adwersarzy. Vlad .h upatrzył sobie mnie jako cel ataków, przypisuje
                                        cechy i sytuacje, od których dzielą mnie lata świetlne. Najgorsze
                                        jest to, że w realnym świecie uchodzi zapewne za gentelmana,
                                        uprzejmie traktującego kobiety. Na forum zaś daje upust....cholera
                                        wie czemu. Może jednak - jeśli musi to niech wali w kogo
                                        popadnie.Już to jest lepsze niżli przypadek niejakiego Fritzla z
                                        Austrii. Widocznie dziad nie miał odkręconego zaworu bezpieczeństwa
                                        i ześwirował w sposób drastyczny.
                                        Dobra panowie, spadam do lasu na codzienny trening. pa pa.
                                        • Gość: Vlad.H. Re: współczuję..... IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 13:19
                                          Slonce - to ty wyszlas z inicjatywa klasyfikowania nickow bioracych udzial w
                                          dyskusji na te ok i te nie ok, do tego zaatakowalas mnie personalnie mimo ze ja
                                          nie odnosilem sie do problematyki ad personam.
                                          Po trzecie niestety ale widze ze zupelnie nie chwytasz bluesa i jestes zgredowa
                                          vel wapniaczka i absolutnie nie potrafisz wylapac tzw "oka".
                                          jako starsi faceci raczej serdecznie zbijamy sie w tym watku bo sami sie tez
                                          starzejemy i tez dostrzegamy niekorzystne aspekty uplywu lat - wybacz nam ze nie
                                          biegamy po SPA i staramy sie podejsc do calego problemu humorystycznie, ze
                                          dowcip ciezki... no coz widac jestem troglodyta ale jak napisalem - Vlad.H. nie
                                          ostatnim facetem na Ziemi i pewnoscia bez problemu znajdziesz rownie
                                          atrakcyjnych a moze i atrakcyjniejszych od Vlada.H. samcow chetnych do kopulacji.

                                          PS
                                          uwazaj na jelenie i losie w tym lesie... ostatni przyklad samca uchatki
                                          kopulujacego z pingwinem o plci nieustalonej pokazuje ze niebezpieczenstwo czai
                                          sie tuz za rogiem.
                                          • techniczny_1 podobno okolo 40 juz potrafi kobiecie wypasc... 04.05.08, 14:02
                                            wypasc i... nie mam na mysli portfela, czy tez telefonu komorkowego.
                                            No i podobno nawet algi morskie wypadaniu nie zapobiegaja. Wiec
                                            podczas tego biegania lepiej uwazaj. Wolelibysmy - mysle ze Vlad nie
                                            obrazi sie jezeli wypowiem sie tez w jego imieniu - cobys na forum
                                            ciagle z siebie zadowolona byla... co nam po " mieliscie racje :-( "
                                            • kotbehemot6 Re: podobno okolo 40 juz potrafi kobiecie wypasc. 04.05.08, 14:15
                                              Mój drogi kobiecie wszystko moze wypaśc a wam facetom nie stanąc i to znacznie
                                              częściej niż nam wypada...sądzać po ilosci viagr i innych specyfików.
                                              zresztą chłopie nie czaruj się, zadna , powtarzam zadna młoda kobieta nie
                                              pójdzie ze starszym facetem do łózka jeżłei
                                              a-nie jest sławny
                                              b-bogaty
                                              więc odpóśćie sobie peany na cześć własnej płci, i darujcie sobie dogryzanie
                                              kobietom, bo prędzej za super 40 latką obejrzy sie facet li tylko dla jej urody
                                              , niż to samo zrobi młoda babka za facetem po 40.
                                              Pozdrówka panowie.
                                            • Gość: Vlad.H. Hmmmm IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 15:04
                                              przyjacielu in a to wyoadanie jest rada - ginekolodzy na tzw "zachodzie" radza
                                              sobie z tym bez wiekszych problemow (nawet nie sa potrzebne zabiegi operacyjne)
                                              wystarczy po prostu uprowaiac okreslona gimnastyke i lykac jakies pigulki,
                                              zreszta i u nas nastepuje porpawa w zakresie porpawy jakosci zycia kobiet po 40.
                                              Popularyzuje sie wiedze o tak niewygodnym w codziennym zyciu problemie jak
                                              nietrzymanie moczu, coraz wiecej kobiet swiadomie wkracza w menopauze i
                                              przechodzi ja z minimalnymi skutkami negatywnymi dla otoczenia i siebie. Jakosc
                                              zycia kobiet w Polsce powoli acz regularnie sie poprawia, podobnie jak ty
                                              zyczylbym sobie by nasze piekne roze, mimozy, brzoskwiniki byly piekne i
                                              smakowite i mam nadzieje ze postep w medycynie oraz innych dyscyplinach nauki
                                              bedzie sie do tego przyczynial.
                                              • techniczny_1 Vladzie, Panie najwyraznie jnie zdaja sobie sprawy 04.05.08, 16:36
                                                z pewnej jakze istotnej okolicznosci:

                                                1. "nie chce mi sie" - nie rowna sie - "jestem impotentem"

                                                2. "chce ale nie moge" - ewentualnie - = "jestem impotentem"

                                                3. jezeli mi sie nie chce, to automatycznie przestaje istniec
                                                problem - moge - nie moge

                                                4. ale wiesz co Vladzie, przerazajace jest ja panie zostaly
                                                zaprogramowane- podejrzewam ze to bylo tak: "pamietaj, masz w
                                                majtkach prawdziwy skarb, dziel nim rozwaznie, a nie zaznasz biedy w
                                                zyciu. Te chlopy, to tylko chcialyby cie tam merdac i gotowi sa
                                                zrobic dla tej rozyczki wszystko. Wiec dbaj o nia, skap, nie pozwol
                                                zeby podgnila i brzydko pachniala - bo wtedy klopsik" - tylko
                                                obiekty socjalizujace, nie wziely pod uwage, ze to nie PRl, ze
                                                oprocz octu na polkach leza PS, Nintendo, ze dobry woz za 10 tys
                                                mozna kupic, ze rozyczka w rankingach dojrzalych mezczyzn stoi co
                                                najwyzej w pierwszej dziesiatce. Ale w dolnej czesci tabeli. No i
                                                jakos trzeba sobie ten swiat poukladac, coby nie wyszlo ze obiekty
                                                socjalizujace nie mialy racji. Wiec opowiada sie bajki o
                                                impotentach - niedlugo dowiemy sie Vladzie, ze na swiecie jest
                                                wiecej impotentow niz nie-impotentow, tak jak dla np Macierewicza
                                                jest wiecej szpiegow niz nie-szpiegow. Panie sa nieszczesliwe, maja
                                                cos do udowodnienia.
                                                • Gość: Vlad.H. Ano problem w tym IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 17:18
                                                  ze facet jak rucha to jest glupi i jak nie rucha to tez jest glupi - wniosek ze
                                                  facet jest glupi zawsze
                                                  a jak to wybrzydzaja nasze panie na to ruchac sie - kobiety sie nie ru..a
                                                  tylko bzykaja itd...
                                                  eee nie chce mi sie nawet za bardzo zmozdzac nad tym wszystkim - na razie to my
                                                  kreujemy swiat i jeszcze zachowujemy jakis wplyw na to w ktorym kierunku on sie
                                                  porusza...
                                                  • beatrix13 Re: hehehe no, kobiety to sie 04.05.08, 23:12
                                                    techniczny_1 napisała:

                                                    > nie "ru..a" ale "kochaja" :-) wazne sa pozory, jak to mawiaja,
                                                    > kanapke przez papierek a ./... gola reka :-)
                                                    .....................
                                                    to tak jak niektórzy twierdzą,że nie rozmiar ,a technika jest liczy
                                                    się:))
                                                  • Gość: maya jak to zwykle bywa.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 01:30
                                                    niewinna z pozoru dyskusja sprowadziła się do dywagacji o d...
                                                    Maryni.Szkoda, że merytorycznie dyskusje nie mogą być prowadzone w
                                                    jakichś intelektualnych ramach ( włączając drobne złosliwości -
                                                    wszak nie piszemy tu z humanitarnych pobudek). Szyderstwo, jeśli
                                                    byłoby poparte błyskotliwym dowcipem i puentą w odpowiednim
                                                    momencie - na pewno byłoby życzliwie odebrane. Zaś pitolenie, komu
                                                    stoi, komu coś wypada, czy liczy się rozmiar - przypomina dyskusje
                                                    menelskie spod taniego monopolu. Czy my wszyscy zasługujemy na tak
                                                    żenujący poziom rozmowy? Mam wrażenie, że wina leży w paskudnym
                                                    polskim charakterku. Wyobrażam sobie, że gdyby w cywilizowanym kraju
                                                    rozgorzała podobna wymiana poglądów, wszycy życzliby sobie dużo
                                                    dobrego i cieszyli się z faktu podyskutowania bez agresji i
                                                    fizjologicznych odniesień. Jedno wyświechtane zdanie filozofa z
                                                    Królewca wiosny nie czyni. Wolę jednak to o gwiażdzistym niebie
                                                    nade mną....
                                                  • swarozyc Re: jak to zwykle bywa.... 05.05.08, 01:36
                                                    Dlatego nie uczestniczylem w rozwoju tego watku..
                                                    Nie interesuje mnie antagonizm plci.
                                                    Cenie wartosci ktore kobieta ma do zaofiarowania mezczyznie, w calej
                                                    swej wiekowej rozciaglosci, jak bedaca jej czesciowa przeciwwaga,
                                                    waga przyjazni meskiej..