"Przyjemny(-a)" ginekolog! Szukam! n/t

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 21:17
    • swarozyc Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t 10.09.03, 21:19
      przyjemna dla meza?
      • Gość: Ola Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: *.nas27.somerville1.ma.us.da.qwest.net 11.09.03, 04:20
        Oczywiscie P ordynator ze Zdrojow jak zbada to zapamietasz do konca zycia ,przy
        czym jest przyjemny.
        • Gość: Aśka Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: 111.111.31.* 11.09.03, 10:50
          Polecam dr D. Kuligowskiego na ul. Odzieżowej. Świetny specjalista i do tego
          bardzo delikatny
          • anika31 Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t 11.09.03, 10:56
            Dr Pietrzyk, przyjmuje na jedności narodowej, nie dość ze jest przyjemny, to
            jeszcze calkiem dobry fachowiec i mozna z nim spokojnie porozmawiac, robi
            większość wynków sam, łącznie z USG...moge go szczerze polecic
      • Gość: zuza Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: *.zchpolice.com 11.09.03, 11:24
        swarozyc napisała:

        > przyjemna dla meza?
        przyjemna dla swarożka, Przepraszam dla pierożka
        • swarozyc Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t 11.09.03, 11:26
          Ilu was w tych policach pracuje, a wlasciwie spedza czas, no i zna mnie?
          • Gość: zuza Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: *.zchpolice.com 11.09.03, 11:34
            swarozyc napisała:

            > Ilu was w tych policach pracuje, a wlasciwie spedza czas, no i zna mnie?
            kilku spośród 4,5 tyś. zgaduj do trzech razy sztuka
            • swarozyc Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t 11.09.03, 11:36
              Znam jednego, co nie chce mnie znac...Ale to zlota dusza...tak slyszalem..
              • Gość: zuza Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: *.zchpolice.com 11.09.03, 11:43
                swarozyc napisała:

                > Znam jednego, co nie chce mnie znac...Ale to zlota dusza...tak slyszalem..
                opowiedz o nim może też go znam
                • swarozyc Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t 11.09.03, 11:45
                  Kiedys o nim pisalam ale wpadlam na trop nowych faktow z jego zyciorysu.
                  • Gość: zuza Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: *.zchpolice.com 11.09.03, 11:50
                    może go znam a może nie ale chętnie o nim poczytam
                    • swarozyc Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t 11.09.03, 11:55
                      To wejdz na watek "wizyta w Szczecinie" i poczytaj o facecie w bieli
                      tytanowej...
                      • Gość: Aśka Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: 111.111.31.* 11.09.03, 12:12
                        Bożku ! Mam do ciebie pisac na Pan czy Pani?
                        • swarozyc Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t 11.09.03, 12:13
                          Skarbie! Bogowie nie maja plci!...tak jak aniolowie...:-)
                          • Gość: Aśka Re: 'Przyjemny(-a)' ginekolog! Szukam! n/t IP: 111.111.31.* 12.09.03, 10:47
                            > Skarbie! Bogowie nie maja plci!...tak jak aniolowie...:-)

                            Skarbie nie mam nic przeciwko hermafrodytom ale lubie wiedzieć jakich końcówek
                            używać!!!!!
                            • swarozyc Aska 12.09.03, 10:50
                              Jakbys poznala moja koncowke, to wiedzialabys o co chodzi...:-)
                              • Gość: Aśka Re: Aska IP: 111.111.31.* 12.09.03, 10:55
                                swarozyc napisała:

                                > Jakbys poznala moja koncowke, to wiedzialabys o co chodzi...:-)
                                >
                                Jedyna koścówka o którą w TYM miejscu mi chodzi to czy mam używać końcówki
                                rodzaju ż czy m?
                                • swarozyc Re: Aska 12.09.03, 10:58
                                  skarbie, uzywaj wszystkich koncowek jakie masz, do woli, ja i tak zrozumiem
                                  o co Ci chodzi...
Pełna wersja