NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt?

05.05.08, 22:00
Polecam wszystkim panom z NFZ urodzenie dziecka w Polsce a odechce się
szukania dziury w całym.
W Schwedt kobiety zapewne nie są traktowane jak cielące się krowy.
    • Gość: szczecinianka NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:23
      Niech mi NFZ skoczy na pukiel. Jesteśmy w UE i żaden NFZ nie będzie
      mi mówił gdzie mogę pojechać i gdzie i cz w ogóle mogę rodzić.
      Jesteśmy ubezpieczeni i psim obowiązkiem NFZ-tu jest za to płacić. A
      podstawowa kwesta to warunki i podejście personelu w naszych
      szpitalach. Z tym niech walczy NFZ !!! G .... mogą zrobić, a poza
      tym od ścigania i śledztw są inne instytucje. Niech się zajmą
      naszymi szpitalami, a wszystkim kobietom, które urodziły w Schwedt
      polecam, aby posłać NFZ na drzewo !!!!
    • Gość: ed Radosław Popiela ??????????? Podpis pod IP: *.chello.pl 05.05.08, 22:25
      artykułem?
    • dzikaafryka odwet za wojnę 05.05.08, 22:57
      Niemcy to taki sprytny naród:przegrali wojnę to teraz podstępem nas
      biorą, albo wykupują po cichu nasze ziemie, domy,zakłady, albo teraz
      wymyślili te porody. Niedługo co 10-ty Szczecinianin bedzie w
      papierach miał wpis: urodzony w Schwedt.Dziadek Piłsudski w grobie
      się przewraca...
    • Gość: Vlad.H. a odpowiedz jest taka prosta IP: 80.53.41.* 05.05.08, 23:05
      bo nie moglam usunac!
    • Gość: graf NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.chello.pl 05.05.08, 23:26
      Rzeczywiście sytuacja jest niemiła, ale zasadniczo nie można kobietom nic
      zarzucić. No bo jaki będzie zarzut? Wyjazd za granicę w zaawansowanej ciąży?
    • green-1 Odpowiedź dla NFZ... 05.05.08, 23:32
      Moja żona urodziła dziecko w polskim szpitalu, w którym żywność
      rozkładała się w nieszczelnej lodówce i wydzielała "przyjemny"
      zapaszek a w świetlicy był ukrop - zero wentylacji.
    • kotbehemot6 Re: NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? 05.05.08, 23:38
      A kiedy NFZ i prokurator wespól zespól z sanepidem zacznie
      dochodzić, dlaczego to w szpialach na oddziałach połozniczych
      dochodzi do zakażeń okołoporodowych?????Skutkojących narazeniem
      utraty zdrowia i życia. jak sobie zrobia dochodzenie to zaraz znajdą
      odpowiedź a na dręczace pyanie dlaczego polki rodza gdzie indziej.
    • dyzurny-malkontent NFZ zająłby się bajzlem u siebie i w swoich szpita 05.05.08, 23:39
      Prokurator razem z NFZ-etem ruszyły by swoje biurokratyczne tyłki zza stołów i zajęły się sprawdzeniem, dlaczego doszło do tragedii z Patrykiem na oddziale w szpitalu nadzorowanym przez PAM. Jak to możliwe, że NFZ wydaje pieniądze na leczenie na oddziale, na którym nie ma sprzętu zgodnego z kontraktem.

      Ten sam prokurator razem z tymi fałszywcami z NFZ-etu i niedowidzącym i niedosłyszącym Sanepidem powinni ruszyć swoje siedzenia i pozamykać połowę oddziałów szpitalnych w tym mieście, bo nie spełniają żadnych warunków sanitarnych a działania na nich prowadzone bardzo często urągają podstawowym zasadom nie tylko sztuki ale nawet zwykłej higieny.

      Może prokurator zainteresowałby się co się stanie z pieniędzmi wpompowanymi w zeszłym roku w remont szpitala miejskiego jak go PO sprzeda? Albo jak zostawi na kilka lat, by doprowadzić do ruiny i taniej oddać?

      Może prokurator sprawdziłby ile budżet przeznaczył na remonty szpitali w ostatnich kilku latach i dlaczego nie sposób na wielu oddziałach w ogóle tego zobaczyć?

      Może prokurator sprawdziłby, dlaczego zakażenia szpitalne mają to do siebie, że bardzo rzadko trafiają do Sanepidu?
      ... ale to trzeba byłoby wazelinę z grzywki odgarnąć i narazić się sitwie zamiast nieudacznikom z ginekologii szczecińskiej robić dobrze, co?
      • dyzurny-malkontent mierna dziennikarka w kozi róg zagoniona... 05.05.08, 23:46
        A swoją drogą to kolejna miernota szczecińskie GW zamiast zapytać się popyliniarzy z NFZ-etu, że skoro uważają, że polscy pacjenci nie chcą w syfie rodzić i wyjeżdzają za granicę, to czemu nic z tym nie zrobią? Dlaczego mierna dziennikarka otwarcie nie zapyta biurokratów i miernoty z NFZ-etu czemu syf finansują? Czemu nie dochodzą w jakich, urągających wszelkim zasadom warunkach w Szczecinie się rodzi? Tego ćwoka z NFZ-etu, który płacze nad rachunkami a jednocześnie wyrzuca w błoto pieniądze podatników finansując szpitalną fikcję w Szczecinie pogoniłbym w diabły.
        Tak samo jak chorych reformatorów z PAM-u robiących klinikę porodową w Policach... gdy jednocześnie szpital miejski doprowadzany jest do upadku i pewnie ktoś sobie już tam szykuje prywatną klinikę... to chore wszystko jest.
    • Gość: rrf Zlitujcie się nad czytelnikami IP: *.spray.pl 06.05.08, 08:14
      Rozumiem, że można zakładać, że większość ludzi to idioci, ale
      zakładanie, że czytelnicy Państwa gazety to idioci, to już lekka
      przesada... Nie możecie promować nieboszczki UW vel PD to drukujecie
      jako czytelnika jej sekretarza generalnego... to chyba jest lekka
      przesada zwłaszcza, że nie mówicie o tym czytelnikom.
    • Gość: Wiki NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.cable.smsnet.pl 06.05.08, 08:21
      NFZ i tak nic nie uzyska, tylko kilkuletni proces i karne odsetki
      które im
      naliczy niemiecka kasa chorych. I z czego to wszytko zostanie
      pokryte? oczywiście z naszych składek, bo przecież nie z kieszeni
      jednego czy drugiego urzędnika ....Oczywiście jakiś urzędnik
      ubzdurał sobie, że nie bedzie płacić za porody w Szwedt, bo przecież
      za tak wspaniała działalność jaką teraz prowadzi dostanie premie z
      kilkadziesiąt tysiecy a może i więcej. Robi się z tej sprawy wielkie
      halo. Okropna sprawa jakie wielkie przestępstwo popełnione oszukano
      NFZ chciano wyłudzić kilka tysięcy euro za porody w Niemczech. Jak
      urzednicy dostają milionowe odprawy, premie i to wszytko za nasze
      pieniądze to w porządku. A jak NFZ ma zapłacic za jeden poród 1000
      euro to już wielkie przestępstwo
      Mamy w Polsce wspaniałą politykę prorodziną, śmieszne becikowe,
      rodzenie jak za czasów średniowiecznych, bo przecież ten poród który
      nam refunduje NFZ wlaśnie tak wyglądą. Za znieczulenie trzeba
      dopłacić i za każde inne g... też trzeba dopłacić ....
    • Gość: to ja! Przeczytaj!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.05.08, 08:30
      Skopiowane z bezpłatnej broszury NFZ "Pacjent w uni europejskiej"

      ŚWIADCZENIA ZDROWOTNE ZWIĄZANE Z PORODEM
      Kobieta w ciąży, ubezpieczona w polskim systemie ubezpieczenia
      zdrowotnego ma prawo do
      świadczeń zdrowotnych przez cały okres czasowego pobytu w innym
      państwie członkowskim bez
      względu na zaawansowanie ciąży, na podstawie EKUZ, o ile świadczenia
      te będą niezbędne
      biorąc pod uwagę ich charakter oraz przewidywany czas pobytu
      zainteresowanej w
      danym państwie członkowskim.

      Heeehehehehehhehe ale samobój!
    • Gość: kobieta A położnictwo w szpitalu miejskim poszło do piachu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 08:32
      cyt: "U nas to było widać choćby po dobrych opiniach położnictwa w
      szpitalu miejskim"

      To dlaczego położnictwo w szpitalu miejskim zostało zlikwidowane???
    • Gość: off Niestety, w niektóre trudno uwierzyć. IP: *.gprs.plus.pl 06.05.08, 09:02
      Za chwile zrobimy nowoczesne szpitale!!!
      Wowczas bedziemy krecic lody
    • Gość: mirek NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 09:29
      może pan dyrektor NFZ odpowie naproste pytanie. Jak musiała być
      zdesperowana kobieta, skoro będąc w zagrożonej ciąży wypisuje się na
      własne żądanie ze szpitala tylko po to aby w tym szpitalu nie
      rodzić. Jestem pewien, że nie był to kaprys przyszłej matki ale
      przemyślana decyzja po leczeniu w polskim szpitalu. I tymi sprawami
      NFZ powinien się zająć. Niedawno byłem w szpitalu wojskowym.
      Niektóre sale szpitalne były ostatni raz remontowane pewnie jeszcze
      za Gierka. I za te warunki płaci się duże pieniądze. Czy
      kiedykolwiek NFZ zainteresował się strukturą wydayków finansowanych
      przez siebie placówek? Patologiczne przerosty płac w porównaniu do
      wydatków rzeczowych. Współczesna medycyna to nie XIX wiek, gdy
      wiedza lekarza zastępowała wszystkie dostepne teraz urządzenia.
    • Gość: bartlomiej NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 10:18
      Pytanie zle postawione. Powinno brzmiec: dlaczego Pani nie rodzila w Polsce? A
      poza tym lecznice rzadowa nalezy natychmiast zlikwidowac!
    • krokus5 NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? 06.05.08, 11:05
      Chore państwo,chory kraj...
      • Gość: realista Re: NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 11:07
        Dariusz Ruczyński p.o. Dyrektor Oddziału
        Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego
        Narodowego Funduszu Zdrowia
        sekretariat: tel. (091) 425 10 03, fax (091) 454 05 73
        sekretariat.finansowy@nfz-szczecin.pl

        Marta Giezek Z-ca Dyrektora ds. Służb Mundurowych
        sekretariat: tel. (091) 425 10 65, fax.(091) 425 10 98
        sekretariat.mundurowy@nfz-szczecin.pl

        do zwolnienia !!!
    • Gość: xyz NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.chello.pl 06.05.08, 11:35
      Niedawno rodziłam w szpitalu na Pomorzanach, klinice krzyczącej hasłem na
      wielkim transparencie "szpital przyjazny matce i dziecku" (parafrazuję,
      dokładnie nie pamiętam). Kwalifikowałam się do CC, nikt nie mógł znaleźć opisu
      przebiegu operacji. Żądane ode mnie i przygotowanie dla mnie przez ten sam
      szpital oraz oddział wypisy pooperacyjne im nie pasowały. Po 2 h zwijania się z
      bólu znalazły się ODRĘCZNIE PISANE w jakimś pomiętym zeszycie.

      Położne w tym szpitalu olewają pacjentki, osłupiałam, kiedy jedna z nich
      powiedziała mi "mnie na pani w ogóle nie zależy, chodzi mi tylko o dziecko".
      Kolejny cudowny cytat, tym razem położnik "no niech Pani nie przesadza, to wcale
      tak nie boli" - ciekawe, skąd o tym wie jako facet. Nikt mi nie pomagał
      przystawiać małej po raz pierwszy, cytuję dalej "jako matka powinna pani sama to
      odkryć, każda matka wie najlepiej jak to robić". Itd., itp.

      Wcale się nie dziwię tym kobietom, że chciały przeżyć ten najpiękniejszy moment
      w życiu w normalnych warunkach.
      • Gość: Aisha Re: NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: 195.136.151.* 06.05.08, 11:57
        Na dolnym śląsku jest nie lepiej, chamstwo i głupota brak
        organizacji, brud i syf polskich szpitali to normalka. Nalezało by
        je zlikwidowac i wyburzyć i to natychmiast bo to skanseny z XVIII
        wieku
        • Gość: Gosc drogi Darku IP: 195.124.114.* 06.05.08, 12:51
          kiedy juz umoczysz w sadzie to przyjdzie do placenia, wiec bekniesz
          ty albo twoj prawnik idiota, ktorego sie sluchasz

          Dariusz Ruczyński p.o. Dyrektor Oddziału
          Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego
          Narodowego Funduszu Zdrowia
          • Gość: czytelnik Re: drogi Darku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 13:20
            www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1309&news_id=191971&scroll_article_id=1919
            71&layout=1&page=text&list_position=1

            chyba starczy na opłacenie tych porodów ?
      • Gość: go Re: NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: 217.97.193.* 24.05.08, 23:07
        współczuję, ja informacje o tym co jak sn i co jak cc dostałam przy przyjęciu do
        szpitala w szchwedt, pukano do pokoju, pomijam że super samo cc (lekarka
        opowiadała co mogę czuć, co się dzieje) , podejście, głaskający mnie po policzku
        anestezjolog ... masujący ścierpnięte ramię, położne z uśmiechem ... przy
        pierwszym karmieniu zapytała mnie czy mi pomóc, zapytała czy może mnie dotknąć i
        delikatnie pomogła małej załapać o co chodzi z karmieniem ... całą noc po cc mąż
        mnie obejmował, bo mogliśmy złączyć łóżka, nikt nie kazał ich rozsuwać ....
        kiedy będzie tak w Polsce?
    • Gość: midat Bo w Polandzie giną dzieci, bo jest syf!! IP: *.vx.pl 06.05.08, 13:23
      A Matki szukają jak najlepszych warunków dla swojego potomstwa. I to jest od
      milionów lat i nic się nie zmieniło !! to po prostu instynkt
      • albert_c Re: Bo w Polandzie giną dzieci, bo jest syf!! 06.05.08, 13:45
        mi sie podoba jak pan urzednik wspomnial, ze sie matki nakrecaly na forach;-)

        brzmi niezle!

        wg danych za Fundacja Rodzic Po Ludzku mamy w Szczecinie jeden z 3 najhlepszych oddzialow polzonych w Polsce - chodzi o Pomorzany - zreszta pomstowane juz tu w tym watku.
        Moje rodzinne doswiadczenia wskazuja jednak na to, ze na Pomorzanach jest bardzo dobrze z tymi porodami - ze raczej bardzo sobie chwalono pobyty tam - szczegolnie te w pokojach rodzinnych.

        Drugi chwalony przez znajomch oddzial to byl ten w Szpitalu Miejskim - pewnie dlatego zostal zlikwidoany:(

        mam mieszane uczucia co do tej sprawy z porodami w Szwedt - wiadomo ze rodziny celowo tam jezdzily - z tymi zakupami to sciema.
        Nie bardzo tez rozumiem po co angazowac w to prokurature - tj nie rozumiem jakie maja byc zarzuty i przeciw komu???
    • Gość: lekarz NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 14:58
      a ja z troszkę innego punktu spojrzenia: za 120 porodów szpital w
      Schwedt naliczył 350 000 E czyli prawie 3000 E za poród, polski
      szpital za poród dostaje od NFZ 960-1200 PLN czyli niecałe 400 E i
      to jest odpowiedź na wszystkie powyższe posty... do zastanowienia się
      • dyzurny-malkontent do lekarza 06.05.08, 16:55
        Rozumiem, że w szczecińskich szpitalach za darmo jest trzy razy bardziej chamsko, tak? Trzy razy mniej kompetnentni lekarze? Trzy razy bardziej olewające swoją pracę pielęgniarki, jedno prześcieradło na trzy pacjentki i trzy razy mniej kibli?

        Wkurza mnie, że rzeczy, które z powodzeniem można uzyskać z bardzo niewielkimi wydatkami, jak: malowanie okien, mycie sal, kultura osobista lekarzy, profesjonalne prowadzenie dokumentacji... stają się dla przygłupów pretekstem do odwalania roboty.
        • Gość: lekarz Re: do lekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:10
          prosiłem: tekst do zastanowienia się a nie plucia... pomyśl jeszcze
          raz, co jest skutkiem, co jest przyczyną...
          • Gość: lekarz Re: do lekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:13
            a pieniądze są prawie 8 a nie 3 razy mniejsze, to matematyka na
            poziomie podstawówki panie malkontencie...
            • dyzurny-malkontent pewnie 3 razy... 06.05.08, 18:38
              Nie jestem pewien, czy tu ma zastosowanie klasyczna matematyka, czy też kreatywna księgowość oparta o kreatywne wpisy w karty medyczne... być może rzeczywiście takie stawki jak piszesz są za poród w Szczecinie, ale też nie wierzę, że szpitale nie kompinują, by z każdej pacjętki wyrzeźbić wyższych pieniędzy. W Schwedt przynajmniej wiadomo, że rachunek jest za całość a nie za fikcję.
              • Gość: lekarz Re: pewnie 3 razy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:42
                tu się nie da prowadzic kreatywnej księgowości drogi panie po prostu
                w całej Polsce za poród fizjologiczny NFZ oferuje 80 pkt, a wartosc
                punktu w poszczególnych województwach od 10-12PLN, w
                Zachodniopomorskim zdaje się 11.80 to i tak duzo w porównaniu z
                Podkarpaciem czy Lubelszczyzną... pzdr
                • dyzurny-malkontent Re: pewnie 3 razy... 06.05.08, 20:14
                  A ja chętnie bym poczytał te karty chorobowe... ile faktycznie dni leżały w szpitalu, jakie to dodatkowe czynności trzeba było wykonać itp.
                  • Gość: lekarz Re: pewnie 3 razy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:23
                    jeszcze raz jak miłej krówce na pastwisku: nie ma znaczenia ile dni
                    pacjentka leżała po porodzie, nie ma znaczenia ile i jakich badań
                    wykonano przed czy po porodzie, za poród siłami natury NFZ daje 80
                    pkt.. uff poniał???
                    • dyzurny-malkontent czemu ktoś jeszcze w Sz-n pracuje a nie Schwedt? 06.05.08, 20:38
                      No to ja się dziwię, skoro taka jasna ta Twoja wersja ekonomii, że ktokolwiek jeszcze w Szczecinie pracuje a nie wszyscy ginekolodzy w Passewalku za granicą siedzą? Jak to jest, że się to im jeszcze opłaca? Prywatne gabinety, czy po prostu z takim poziomem nie chcą ich tam przyjąć?
                      • Gość: lekarz Re: czemu ktoś jeszcze w Sz-n pracuje a nie Schwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:58
                        pewnie wszystkiego po trochu... ale to jest tylko kolejnym dowodem
                        niewydolności polskiego systemu i tak jak pisałem, nie winie kobiet,
                        nie winie nawet lekarzy (których częśc , niewielka, znakomicie na
                        tym systemie egzystuje) winię: rząd za brak skutecznych działań,
                        zwłaszcza prywatyzacji, rząd za brak odpowiedniej ilości środków w
                        systemie, NFZ za zaniżanie dramatyczne wyceny usług...
                        • dyzurny-malkontent a lekarze robiący prywatę na państwowym? 07.05.08, 17:27
                          Szkoda, że nie winisz lekarzy pracujących nie po 8 godzin na etacie a urywających się po 4-5 godzinach. Przyjmujących prywatnie pacjentki w państwowych palacówkach, robiących lewe badania i zabiegi... ciekawe, czy ten system nie jest przypadkiem tak niewydolny, bo go toczy rak korupcji i złodziejstwa. Poczynając na kradnięciu papieru i myciu podłóg czystą wodą a na bezmyśności wydatków dyrektorów i ordynatorów.
    • Gość: Ruch oporu Obciążyć te kobiety. IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.08, 17:47
      Skoro są takie mądre, to niech płacą z własnej kieszeni. Trzeba
      zrobić nagonkę na te kobiety i oskarżyć je o wyprowadzanie pieniędzy
      z kraju. Porządek musi być.
      • Gość: lekarz Re: Obciążyć te kobiety. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:15
        nie powinny płacic, bo nie one są odpowiedzialne za bur..l w
        ochronie zdrowia, ale niestety pewnie zapłacą, bo gdy NFZ je oleje i
        nie wyplaci Niemcom ich roszczeń to niemiecki ubezpieczyciel przyśle
        tym paniom rachunki, a potem komornika, a NFZ dalej się będzie
        troszczył o dobro pacjenta...
        • dyzurny-malkontent głupoty gadasz... 06.05.08, 18:40
          Ich nie obciążą, bo mają ważne dokumenty ubezpieczeniowe. Obciążą NFZ-et. Bo nie da się wystawić komuś innemu faktury za coś za co zobowiązała się płacić NFZ.

          Pewnie nie byłoby w ogóle tego problemu, jakby chamstwo na ginekologii i brud na oddziałach zmieniło się w profesjonalizm i sterylność.
          • Gość: lekarz Re: głupoty gadasz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:46
            nie jestem pewien bo jeżeli NFZ udowodni że poród za granicą nie był
            dziełem przypadku tylko efektem zaplanowanej "turystyki" to nie
            będzie za to płacił, gdyż przepisy unijne mówią o refundacji kosztów
            wynikłych ze zdarzeń losowych a nie zaplanowanych... a NFZ ma
            sprawnych prawników wierz mi. Natomiast te Panie niemieckich
            ubezpieczeń nie posiadają i to niemiecki ubezpieczyciel zażąda od
            nich zapłaty a nie NFZ, Niemcy pewnie też mają dobrych prawników...
            • Gość: lekarz a propo głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:48
              nie nazywaj swojej niewiedzy cudzą głupotą bo wystawiasz świadectwo
              jedynie sobie
              • dyzurny-malkontent ciekawe jak można udowodnić motyw przypadku? 06.05.08, 20:12
                No jestem bardzo ciekaw, jak można udowodnić, że ktoś w zaawansowanej ciąży nie wybrał się za granicę bo lubi oddychać tamtym powietrzem a wybrał się tam na poród? Zastanów się mądralo jaki dowód można przeprowadzić...
                ... a nawet gdyby, to to są bardzo mizerne poszlaki. Wszystkie wątpliwości normalny sąd nawet w tak nienormalnym kraju rozstrzyga na korzyść pozwanego.

                Za to brud w szpitalach i zakażenia bez problemu można udowdonić, tylko trzeba się dobrać sitwie do tyłka.
                • Gość: Adam Re: ciekawe jak można udowodnić motyw przypadku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 22:06
                  Zgadzam się że NFZ nic nie może zrobić. Moja żona ma prawo na 2 tygodnie przed
                  porodem pojechać do Stargardu Szczecińskiego? TAK. Odkąd jesteśmy w Schengen ma
                  też prawo pojechać z dowodem osobistym w przeciwnym kierunku, choćby do
                  Oder-Center na zakupy. Kto jest to zabroni i na jakiej podstawie? Proszę o
                  podanie paragrafu.
                  Jestem lekarzem i niestety przykro mi to powiedzieć ale mam złą opinię o
                  niektórych oddziałach położniczych. O klinice na Unii Lubelskiej nawet nie
                  wspominam bo od lat jest tam źle i nawet wrogowi bym nie polecił tego oddziału.
                  Nie jest to tylko wina lekarzy a głównie budynku który miał być przychodnią a
                  został oddziałem. Niedawno moja znajoma tam rodziła. Zagrożona ciąża a po
                  porodzie brak miejsc w salach i pozostał korytarz......
    • Gość: Ruch oporu Za moje pieniądze rodzą sobie w Niemczech? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.08, 17:54
      Oddajcie moje pieniądze!

      Podatnik
      • Gość: lekarz Re: Za moje pieniądze rodzą sobie w Niemczech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:15
        a za co ty w Niemczech placiłeś, że ktoś ma ci coś oddawac????
        • Gość: Gosc dyrektor NFZ dziala na jego szkode IP: *.adsl.alicedsl.de 06.05.08, 19:19
          prokuratura zajmie sie tym z urzędu czy trzeba jej pomoc ?
          • dyzurny-malkontent kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urzędaso 06.05.08, 20:13
            A ja ciekaw jestem dlaczego płacimy pensję jakimś urzędasom z NFZ-etu i jakiemuś prokuratorowi, który zamiast ścigać niegospodarność w polskich szpitalach zajmuje się pierdołami.
            • alexandra35 Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz 06.05.08, 22:30
              JAKBY KTÓREMUŚ Z URZĘDASÓW- URODZIŁOBY SIĘ DZIECKO Z USZKODZENIEM
              OKOŁOPORODOWYM CO W KONSEKWENCJI - MÓZGOWE PORAŻENIE DZIECIĘCE - 21
              LAT MAM SYNA KTÓRY JEŻDZI NA WÓZKU - TO URZĘDAS TEŻ BY TAM POJECHAŁ.
              WIĘC KOBIETY JEDŻCIE NA ZAKUPY DO BRATNIEGO KRAJU - DO KLINIKI
              PRZYJAZNEJ KOBIECIE I DZIECKU.
              • Gość: Qeen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 77.88.179.* 06.05.08, 22:57
                Rozumiem oburzenie, ale to trochę nie tak.
                Polskiej kobiecie wolno rodzić na terenie Unii gdzie chce i jak chce ale musi
                zachodzić uzasadniony przypadek takiego porodu. To znaczy np. kobieta jest w
                Hiszpanii, zaczyna się akcja - kobieta jedzie do najbliższego szpitala i rodzi.
                NFZ zwraca wtedy kase tamtejszej kasie chorych i po krzyku.
                Natomiast przypadek Schwedt jest inny. Tam w ciągu jednego roku, chyba 2006
                urodziło 120 kobiet. Istniała klasyczna turystyka porodowa za którą płacą też
                kobiety które rodzą w Polsce (jako ubezpieczone), dlatego że poród wedle
                cenników niemieckich jest dwu albo trzykrotnie droższy niż ten w Polsce.
                Wszystko byłoby więc ok. gdyby te panie zechciały dopłacić różnicę. Ale jak to w
                Polsce bywa - nie zechciały. Czyli mieliśmy do czynienia z klasycznym
                cwaniactwem za które trzeba teraz zaplacić bańkę euro. Dlaczego cwaniactwem?
                Ponieważ chciało się urodzić w lepszych warunkach (ze są lepsze - nie ma żadnej
                kwestii)za mniejsze pieniądze. Ja naprawdę nie widzę problemu rodzenia w
                Szwecji, Hiszpanii, Niemczech czy gdziekolwiek. Ale jeżeli to droższa usługa to
                trzeba do niej dopłacić i tyle. Wtedy jest uczciwa gra. Natomiast jawne ćwikanie
                pozostałych ubezpieczonych jest po prostu nie fair. I tyle.
                • Gość: leks Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 195.124.114.* 07.05.08, 07:26
                  dobrze mowisz ale nie do konca, znajoma rodzila w szpitalu na Unii,
                  byly problemy, meczyla sie 12h zanim ja rozcieli, porozrywalo ja tak
                  ze pol godziny zszywali a podobno zakwalifikowana byla do cesarki :-(
                  to samo brud, syf i zakazenia szpitalne, kto zdrowy na umysle bedzie
                  ryzykowal zdrowie czy zycie dziecka jesli mozna zrobic 50 km na
                  zachod i urodzic w normalnych warunkach ?
                  pierwsze dziecko zona urodzila w Schwedt, drugi raz pewnie tez tam
                  trafimy, konsultowalismy sie z adwokatem, i jesli dobrze to
                  rozegramy to NFZ moze nam i szpitalowi skoczyc :-)
                  • Gość: Qeen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 07.05.08, 08:57

                    No właśnie o tym samym piszę:) Masz prawo do tego, żeby twoja żona
                    rodziła Wasze dziecko czy dzieci w Schwedt, w Norymberdze, Madrycie
                    czy Paryżu. Tylko za to zapłać i już. Przecież to proste. Natomiast
                    ty się konsultujesz z prawnikiem, żeby on ci podpowiedział, jak
                    ćwiknąć NFZ i żeby sie udało udowodnić, że twoja żona urodziła
                    dwójkę dzieci przypadkiem w Niemczech. Natomiast obaj wiemy, że to
                    turystyka porodowa. I to moim zdaniem jest nie w porządku. Ale
                    oczywiście pozostaje w szacunku dla Ciebie, małżonki i zyczę
                    najlepszego dziecku które już jest i temu które dopiero będzie.
                    Po prostu nazywajmy rzeczy po imieniu.
                    • Gość: płatnik Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:04
                      > Po prostu nazywajmy rzeczy po imieniu.

                      masz rację nazwijmy rzeczy po imieniu, państwo w postaci NFZ okrada
                      mnie co miesiąc pobierając danine w postaci składki zdrowotnej (
                      bardzo wysokiej) nie dając NIC w zamian, a może czas na prywatne
                      ubezpieczalnie, a nie przymusowe daniny, wykupię sobie odpowiedni
                      pakiet z możliwością porodów dla żony gdzie jej się spodoba
                      • Gość: Queen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 07.05.08, 09:31

                        Jestem za. Ale póki co, w ramach obowiazującego prawa jest to po
                        prostu oszukiwanie NFZ. A NFZ nie jest, jak chcą to przedstawić
                        tutaj niektórzy rozmówcy jakiś stwór z kosmosu oderwany od
                        rzeczywistości. Jest to suma skladek tych pań, które pojechały
                        urodzić w Schwedt oraz całej reszty pań które rodzą w Polsce. I te
                        pierwsze są nie w porządku wobec tych drugich.
                        Miałem kiedyś znajomego, który miał taki epizod w życiu, że kradł
                        samochody. Co on mi nie opowiadał, a to że Niemcy wojnę przegrali, a
                        mają lepiej, a to że gdyby u nas było tak fajnie jak na Zachodzie to
                        on nie musiałby robić tego co robi. W końcu wymyslił taką teorię, że
                        jego "działalność" jest po prostu wyrównywaniem szans pomiedzy
                        Niemcami a Polakami. Jedno słowo tylko nie pojawiło się nigdy w jego
                        opowieściach: kradzież.
                        Ps. proszę, nie obrazajcie sie o ten przyklad. Broń Boże nie
                        porównuje kobiet do mojego znajomego. Przyklad ma obrazować sposób
                        myślenia, ale oczywiście z zachowaniem naleznych proporcji
                        • Gość: płatnik Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:56
                          zgodziłbym się z Tobą, gdybym nie był w szczecińskiej siedzibie NFZ,
                          te rozpasanie, bizantyjskie, na to idą moje składki, na panienki i
                          ich biureczka i komputery, a nie na leczenie moje i mojej rodziny
                          przyznam Ci rację,jeśli mi odpowiesz, co masz zagwarantowane w
                          ramach płaconych składek ?, jaki standard ? , jaki poród ?, w jakich
                          warunkach ? i ile on kosztuje ?

                          NFZ i ZUS to niepotrzebne czapy, żyjące z moich zarobków
                          • Gość: Qeen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 07.05.08, 10:15
                            Nie dajmy się ponieść emocjom. Proszę Cię odpowiedz spokojnie na
                            moje pytanie: czy nawet jeśli jest jak piszesz o tych czapach, to
                            czy jest to powód żeby panie rodzące w Schwedt oszukiwały inne panie
                            płacące składki?
                            Czy to, że mój znajomy miał rację kiedy mówił, że jakiś Hans w
                            Niemczech ma lepiej już na starcie bo żyje w bogatszym kraju jest
                            usprawiedliwieniem dla kradzieży samochodów w Niemczech?
                            Wracając do tematu wątku: powtórzę jeszcze raz: niech każda z pań
                            rodzi gdzie chce, ale niech zapłaci za różnicę. Inaczej milion euro
                            bedzie do zapłacenia przez całą resztę. I nie ma to żadnego zwiażku
                            ze skąd innąd twoimi słusznymi uwagami o bizantyjskim rozpasaniu
                            NFZ. Odróżnijmy te dwie rzeczy.
                            • Gość: płatnik Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 10:32
                              z uporem maniaka pytam , gdzie jest napisane ile kosztuje poród, za
                              który płacę składki ? i do czego mam dopłacać ?, albo nie rozumiesz
                              o czym piszę , albo udajesz, jeśli nie ma określonego co mi się
                              należy w ramach POŁACONEGO ubezpieczenia , to do czego mam dopłacać ?
                              ułatwię Ci odpowiedź, ile kosztuje poród w klinice rządowej i czy
                              rodząca dopłaca różnicę w cenie porodu na "noramalnej" porodówce ?
                              • Gość: Queen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 07.05.08, 10:43
                                Co prawda nei pytałeś wcześniej ile kosztuje poród ale i tak
                                odpowiedzi udzielił kilkanascie postow wcześniej lekarz.
                                Cytuję: "za 120 porodów szpital w Schwedt naliczył 350 000 E czyli
                                prawie 3000 E za poród, polski szpital za poród dostaje od NFZ 960-
                                1200 PLN czyli niecałe 400 E"
                                Różnica o którą mi chodzi, a którą powinny dopłacić panie, które
                                uprawiały turystykę porodową wynosi jakieś 2.500 euro. Jeżeli tego
                                nie zrobią doplaci NFZ, czyli m.in. panie, które rodzą w Polsce bo
                                nie były na tyle cwane żeby pojechać do Niemiec.
                                I na koniec - czemu nie odpowiesz na moje pytanie zawarte w poście
                                wyżej? Czemu zmieniasz temat na klinikę rządową i coś tam. Masz
                                pewnie rację co do kliniki rządowej. I ja się z Tobą zgadzam. Ale
                                nie o tym teraz mówimy.
                                • Gość: płatnik Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 10:52
                                  Czemu zmieniasz temat na klinikę rządową i coś tam. Masz
                                  > pewnie rację co do kliniki rządowej. I ja się z Tobą zgadzam. Ale
                                  > nie o tym teraz mówimy.

                                  właśnie o tym mówimy, o koszcie porodu w Polsce, który jest różny,
                                  zależnie od wyceny NFZ, lekarz napisał ile NFZ płaci średnio
                                  szpitalom, ja pytam o realną cenę porodu w Polsce, którą gwarantuje
                                  mi płacona składka, jeśli za tę samą skłdkę cena porodu w Szczecinie
                                  jest inna od ceny porodu w klinice rządowej , to jest złodziejstwo,
                                  skoro wszyscy płacimy jednakowo, to wszyscy powinni mieć dostęp do
                                  jednakowych usług, czy teraz to jasne ?
                                  • Gość: Qeen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 07.05.08, 11:12
                                    Dobra. Zakładam że masz rację, bo nie chcę się wdawać w kłótnię. Ja
                                    pytam bardziej ogólnie: czy złodziejstwo usprawiedliwia
                                    złodziejstwo? Przeciez sprawa jest prosta: koszt porodu w Schwedt
                                    jest (ile by nie było dokładnie) kilka razy drozszy od kosztu porodu
                                    w Polsce. Tak przynajmniej wynika z rachunków wystawionych przez
                                    szpital niemieckiemu odopwiednikowi NFZ, który z kolei karze placić
                                    polskiemu NFZ. I teraz jest tak: albo różnice zaplacą panie, które
                                    rodziły albo NFZ. Ja już nie wiem jak to prościej wytłumaczyć. Tak
                                    po prostu jest i juz. Tak jak wakacje na Bahama kosztują drożej niż
                                    w Ińsku
                                    • Gość: płatnik Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 11:27
                                      Ja już nie wiem jak to prościej wytłumaczyć. Tak
                                      > po prostu jest i juz. Tak jak wakacje na Bahama kosztują drożej
                                      niż
                                      > w Ińsku

                                      bardzo dobry przykład, płacimy do biura podróży tyle samo, tylko Ty
                                      jedziesz za to do Ińska ja na Bahama, bo tak to skalkulowało biuro,
                                      a teraz po fakcie może ja mam dopłacać różnicę ?, w imię czego ?,
                                      tego ,że biuro źle policzyło i chce wyjść na swoje ?

                                      wracając do tematu;płacąc składki nie mamy określonego "koszyka
                                      usług podstawowych" i możliwosci zróznicowania dostępu do droższych
                                      usług, czyli zgodnie z prawem powinnismy mieć dostęp do tych samych
                                      usług , co inni ubezpieczeni, więc proszę nie mów mi tu o
                                      złodziejstwie, bo lecząc się okradasz zdrowych i tych , co
                                      korzystają dodatkowo z płatnej służby zdrowia
                                      • Gość: Queen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 07.05.08, 11:53
                                        Ha ha ha. No nie, odwracasz kota ogonem. Trzymając się tego
                                        przykładu: mamy dwa biura polskie i niemieckie. Polskie organizuje
                                        wycieczki do Inska za 100 euro, a niemieckie na bahama za 2000 euro.
                                        Tyle, że polskie ministerstwo turystyki płaci za polskie wycieczki
                                        do Inska i tylko wyjątkowo za niemieckie na bahama. Znajduje się
                                        jednak grupa kobiet, która udając że ich sytuacja jest własnie
                                        wyjątkowa jedzie z niemieckim biurem na bahama, bo wiadomo, że
                                        lepiej jechać na Bahama niż do Inska:) Kiedy jednak z niemieckiego
                                        biura przychodzi rachunek do poslkiego ministerstwa turystyki
                                        okazuje się że jest około milion euro do zapłacenia za wycieczki,
                                        które organizowane przez polskie biuro trzeba byłoby zaplacić
                                        powiedzmy 100 tysiecy euro. I powstaje klops. Ktoś musi dopłacić 900
                                        tysięcy róznicy. I ja mówię najprościej jak się da: niech różnicę
                                        dopłacą panie, które udawały że sytuacja zmusza je do wyjazdu na
                                        Bahama. A ty zaczynasz wchodzić w tej dyskusji we wszystkie możliwe
                                        kanały: a to ministerstwo rozrośnięte bizantyjsko (zgadzam się), a
                                        to zeby był pakiet inny (zgadzam się), a to że wycieczki do Inska
                                        fatalne i lepsze na Bahama (też sie zgadzam). Ja ze wszystkimi
                                        twoimi postulatami i uwagami się zgadzam, tyle że na stole leży
                                        rachunek i trzeba go zapłacić.
                                        • Gość: płatnik Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:07
                                          żeby NFZ nie płaciło tego rachunku musiałoby udowodnić,że kobiety
                                          wyjechały tam CELOWO urodzić, powodzenia :)
                                          kończąc temat , do kiedy nie zostanie określone , co nam się NALEŻY
                                          w ramach składek,które płacimy OBOWIĄZKOWO na NFZ będą tacy, co będą
                                          rodzić w Zdrojach, tacy, co w klinice rządowej i tacy , co na
                                          terenie Uni
                                          różnimy się tym,że Ty określasz , to złodziejstwem ( z czym ja się
                                          nie zgadzam ) , ja zdrowym rozsądkiem i możliwościami
                                          • Gość: Queen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 07.05.08, 12:22
                                            "Żeby NFZ nie płaciło tego rachunku musiałoby udowodnić,że kobiety
                                            wyjechały tam CELOWO urodzić, powodzenia :)"
                                            Ale my obaj przecież doskonale wiemy jak było, prawda?:) No i ja się
                                            z tym zgadzam - niech kobiety jadą tam i rodzą - tylko niech za to
                                            płacą.

                                            Do kiedy nie zostanie określone , co nam się NALEŻY
                                            w ramach składek,które płacimy OBOWIĄZKOWO na NFZ będą tacy, co będą
                                            rodzić w Zdrojach, tacy, co w klinice rządowej i tacy , co na
                                            terenie Unii"
                                            Choćby wszystko inne nie było określone to jasno jest określone
                                            jedno: poród w Schwedt (i w każdym innym miejscu UE) jest
                                            dopuszczalny ale w sytuacjach nagłych i wyjątkowych. A obaj wiemy (o
                                            czym wyżej) że w przypadku Schwedt tak nie było.

                                            "różnimy się tym,że Ty określasz , to złodziejstwem ( z czym ja się
                                            nie zgadzam ) , ja zdrowym rozsądkiem i możliwościami"
                                            Przypominam ci tylko co już pisałem wcześniej - mój znajomy nazywał
                                            to że kradł samochody "wyrównywaniem szans". Tak daleko zabrnął
                                            chłopina:))) Nazywać wszystko można na każdy sposób, ale to i tak
                                            nie zmienia tego czym jest to naprawdę.

                                            • Gość: Gosc uwaga, oficjalne stanowisko NFZ IP: 195.124.114.* 07.05.08, 12:55
                                              Z dniem 1 czerwca 2004 r. kobieta ubezpieczona w polskim systemie
                                              ubezpieczenia zdrowotnego uzyskała prawo do świadczeń zdrowotnych
                                              przez cały okres planowanego, czasowego pobytu w innym państwie
                                              członkowskim bez względu na zaawansowanie ciąży, na podstawie
                                              Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego.

                                              Wszystkie świadczenia zdrowotne związane z ciążą i porodem, do
                                              których należą także wszelkiego rodzaju porady i konsultacje
                                              ginekologiczne w czasie ciąży oraz zalecone przez lekarza
                                              prowadzącego badania laboratoryjne, traktowane są jako świadczenia
                                              niezbędne. Oznacza to, że są udzielane zgodnie z ustawodawstwem
                                              państwa, w którym kobieta przebywa, a ich koszt ponosi instytucja
                                              właściwa, którą w przypadku polskich ubezpieczonych jest właściwy
                                              oddział wojewódzki NFZ.

                                              tu jest calosc

                                              www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=6&dzialnr=61&artnr=1969
                                              • dyzurny-malkontent koń by się z niedouczonych urzędników uśmiał :-) 07.05.08, 17:35
                                                No i to by było na tyle. Czy nadzorujący prokuratora i nadzorujący Dyrektora zachodniopomorskiego NFZ rozliczy ze straconych podatnika pieniędzy na zajmowanie się duperalami bez sensu?

                                                A może ktoś zapłacił komuś za negatywny pijar porodów w Niemczech? To byłaby świetna sprawa do zbadania przez nadzór prokuratorski...
                                            • Gość: władzia Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 23:49
                                              Gość portalu: Queen Kong napisał(a):

                                              > "Żeby NFZ nie płaciło tego rachunku

                                              małgorzato queen kong koszmar - rzeczniczko enefzetu
                                              Daj spokój
                                              i nie pacz w lusterko
                                              bo 60-tka coraz bliżej
                                              • Gość: Queen Kong Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: 217.153.131.* 08.05.08, 09:03
                                                Niecelny strzał, Władziu. Jestem facetem i to z dwa razy młodszym
                                                od wspomnianej rzeczniczki. Pozdrawiam serdecznie:)
                                  • Gość: lekarz Re: kto płaci pensję zajumującym się bzdurami urz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:39
                                    > właśnie o tym mówimy, o koszcie porodu w Polsce, który jest różny,
                                    > zależnie od wyceny NFZ, lekarz napisał ile NFZ płaci średnio
                                    > szpitalom, ja pytam o realną cenę porodu w Polsce, którą
                                    gwarantuje
                                    > mi płacona składka, jeśli za tę samą skłdkę cena porodu w
                                    Szczecinie
                                    > jest inna od ceny porodu w klinice rządowej , to jest
                                    złodziejstwo,

                                    drogi płatniku wartosc punktowa porodu jest taka sama w całej Polsce
                                    czyli takze w klinice rzadowej i wynosi 80 pkt, natomiast róznice w
                                    zapłacie wynikaja z różnic wartości punktu w poszczególnych
                                    województwach, a to ustala NFZ, klinika rządowaje za poród dokładnie
                                    tyle samo co każdy inny szpital w województwie mazowieckim i jest to
                                    jakieś 8 x mniej niz za podobna usługe liczy szpital w Schwedt pzdr
    • dyzurny-malkontent Miejski zamykają ale nadal remontują :-)))) 07.05.08, 17:25
      Nie wiem, czy wiecie, ale w zamykanym szpitalu trwają teraz remonty... przenoszą między piętrami rehabilitację i dostosowują. Może tym by się prokurator zajął? Ciekawe dla kogo jest szykowany ten budynek?
      • dyzurny-malkontent kutafońska polityka uwłaszczania się na mieniu pub 08.05.08, 08:05
        wiadomosci.onet.pl/1744522,11,item.html Jak widać, to co jest robione z miejskim jest niczym innym jak realizacją polityki miernego rządu, który równie miernych prokuratorów nie potrafi zagonić do roboty, żeby sprawdzili gdzie w systemie są defraudowane pieniądze.
    • felix_edmundowicz nawet Popiela z LiD chciał wydoić NFZ i podatników 07.05.08, 17:34
      niby czytelnik,czyli znany anty PiSiak z demosratów.pl, Radek Popiela ,
      Ambasador III RP, chciał wydoić z budżetu za poród w Schwedt...rozważał z
      żoną.... to skandal, niech rodzą gdzie chcą byle za swoje...
      SLDmani i tak mają kieszenie wypchane forsą i synekurami...
      ale łaszą się na budżetowe synekurki..
      ale jaja ; Radek Popiela, niby kandydat na wieceprezydenta szczecina jako
      "przypadkowy" czytelnik GW....
      ŻENADA
      i tę postawę trzeba nagłaśniać, bo to jest jawna kpina z prawa i to tego
      europejskiego!!!
    • Gość: ja Re: NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: *.chello.pl 07.05.08, 18:41
      "Żeby NFZ nie płaciło tego rachunku musiałoby udowodnić,że kobiety
      wyjechały tam CELOWO urodzić, powodzenia :)"

      Ja tam nie wiem, czy to takie trudne...
      noworodek.pl/phpBB2/viewtopic.php?
      t=23382&sid=4e06e5cca8cc72c8a4f14403ade3f37e
      • Gość: mops Re: NFZ pyta: dlaczego pani rodziła w Schwedt? IP: 195.124.114.* 08.05.08, 07:11
        //Ja tam nie wiem, czy to takie trudne...

        w kazdym przypadku geniuszu
Pełna wersja