Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno"

19.05.08, 16:27
Gdzie poprzedni wątek o rodzeniu "na zimno", znikł z forum?

Pani Redaktor, zamiast się po babsku, niewarsztatowo roztkliwiać o życzliwości i zrozumieniu może napisałaby Pani bez wazeliny, że na oddziałach położniczych w Szczecinie przede wszystkim dominuje brud, bakterie, malaria i syfilis. Niestety w dużej mierze jest to zakorzenione w mentalności ordynatorsko-lekarskiej i w naturalny sposób płynie na personel średni. Skoro lekarze "olewają" to czemu nie ma olewać średni personel?

Tu nie ma zmiłuj się, Sanepid z NFZ-etem za bardzo są rodzinnie i w inny sposób powiązane ze szpitalami, albo są jeszcze mentalnie w socjaliźmie, bo bardzo ale to bardzo przydałoby się zamknąć kilka oddziałów tonących w brudzie i zerwać kontrakty za łamanie wszlekich zasad sanitarnych.

Nie wiem w jaki sposób można rodzić np. w wojskowym, gdzie okna wyglądają jakby miały zaraz wypaść a niektóre pokoje są z dziurami po odpadającym tynku? Jak można rodzić na Unii, gdzie potem zakłamana kadra będzie Ci wmawać, że gronkowca na trójkę dzieci Ty jako rodzic do szpitala wniosłaś?

GW zamiast wazelinować albo mierne artykuły tworzyć napisałaby raz a porządnie artykuł o syfie w szpitalach. Może by się fotoreporter przeszedł i sfotografował brak papieru w kiblach??
    • maxymus1 Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 16:38
      Pani Moniko, Pani mnie zna ( ten wywiad o Jurczyku, i drugi, o
      kradzież legalną naszego mieszkania przez Gminę), wie Pani ja
      pracuję w tej branży ze 30 lat, i byłem w 18 państwach Europy,
      konkretnie w szpitalach, z pacjentami. I to co Pani pisze to jest
      prawda, gorzej było tylko na Litwie, ale to krótko po ich wyjściu z
      ZSRR. Wie Pani co powiem, są dwie rzeczy, po pierwsze pieniądze! Za
      takie jak są tam wypłaty, to myślę że tutaj te rodzące Panie były by
      na dzień dobry w pupe całowane! I na do widzenia też. A druga
      przyczyna to mętalność, chyba uzasadniona, że tam jest lepiej!
      Proszę zauważyć że tam nie rodziły biedne kobiety, a na pewno nie z
      rodzin patologicznych! I konkluzja Pani Moniko, nie trzeba pisać
      tyko o tych porodach, tak jest w każdej dziedzinie życia, po prostu
      tam jest lapiej, i normalniej! Czy Pani myśli że tam Radni, choćby w
      tym Schwedt, by mnie z mieszkania wyganiali? z mieszkania w którym
      nasz rodzina mieszka 60 lat? I sobie przyznawali, w tym i Radni
      lekarze? Sama patologia w tej Polsce! Wie Pani co gdyby było takie
      referendum, czyj ma być Szczecin, to wszyscy, znaczy cała moja
      rodzina zagłosowaliśmy by za Niemcami, a nie tyko tam się leczyli,
      no niech Pani sama powie, tu u nas każdy patrzy tylko co by ukaraść,
      oczywiście zgodnie z prawem. Pozdrawiam.K.B.
    • Gość: zawiedziony Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: 78.159.72.* 19.05.08, 17:44
      Pani Redaktor!Moja żona rodziła w "miejskim" przed przeprowadzką
      (tydzień).Wszystko było super.Położne,salowe,lekarze...Mimo
      cierpienia,żona była zadowolona że wybrała ten szpital.Lecz gdy
      nastąpiła zmiana położnej,wszystko zostało zrównane z
      ziemią.Atmosfera jaką wprowadziła zostawiała wiele do życzenia,aż
      żal opisywać.Czasami myśle że niektórzy ludzie minęli się z
      powołaniem.Więc dla nas był to przykład jak jedna osoba ruinuje
      oblicze całego oddziału.Na następnych dyżurach ta pani też sprawiała
      wrażenie że robi łaskę że pracuje.Mam nadzieje że ''zdroje''
      dostrzegą to czego niewidział ''miejski''.
      • maxymus1 Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 18:56
        Po pierwsze proszę Państwa to szpital " Zdroje" już był o dawien
        dawna, i tam nic nie przeniesiono, tylko zlikwidowano po prostu
        szpital miejski! A poza tym moja żona całkiem niedawno była naprawdę
        w bardzo profesjonalny sposób wyleczona z chorób kobiecych! W
        szpitalu Miejskim A jeśli chodzi o personel, no cóż, z całą
        konsekwencją pisanych słów twierdzę że tam kiedyś nie było tak miło!
        Ordynator molestował pielęgniarki i pacjentki, aż w końcy się
        przejechał na żonie jakiegoś notabla! Mało wiedzy Państwo macie!
        • Gość: j/w Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.chello.pl 19.05.08, 19:10
          miałem na myśli oczywiście z tym molestowaniem szpital Zdroje,a
          zresztą dojdziće do tego, ten ordynator nazywał się jakoś na pe,
          Pronicki, czy bardzo podobnie.
    • Gość: Adamo13 Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.08, 18:35
      Bez przesady.W wojskowym widziałem trzech leniwych lekarzy(dwóch
      mężczyzn i kobieta)i to wszystko.No i generalnie wszyscy na oddziale
      wiedzą kto jest słaby.Wystarczy poczytać opinie kobiet które tam
      rodziły.Pamiętajcie że to w tym szpitalu przyszło na świat
      największe dziecko w Polsce.I pamiętajcie że pracuje tam jeden z
      najbardziej utalentowanych w Polsce lekarzy-czterdziestolatków.Ale
      kobiet faktycznie nie pyta się tam o zdanie i notorycznie lekceważy
      się ich prośby.To fakt.
      • Gość: alex Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 14:23
        rozumiem Adamo że urodzenie się w szpitalu wojskowym największego w
        Polsce dziecka jest zasługą szpitala i oddziału położniczego a nie
        rodziców?
    • Gość: Adamo13 Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.08, 18:35
      Bez przesady.W wojskowym widziałem trzech leniwych lekarzy(dwóch
      mężczyzn i kobieta)i to wszystko.No i generalnie wszyscy na oddziale
      wiedzą kto jest słaby.Wystarczy poczytać opinie kobiet które tam
      rodziły.Pamiętajcie że to w tym szpitalu przyszło na świat
      największe dziecko w Polsce.I pamiętajcie że pracuje tam jeden z
      najbardziej utalentowanych w Polsce lekarzy-czterdziestolatków.Ale
      kobiet faktycznie nie pyta się tam o zdanie i notorycznie lekceważy
      się ich prośby.To fakt.
    • Gość: aa Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.chello.pl 19.05.08, 18:51
      W tym roku często odwiedzałam koleżankę na Unii. Warunki były
      straszne: brak ciepłej wody, światła w łaziece i toalecie. Stan
      wszystkich urządzeń sanitarnych był dramatyczny. To rzeczywiście
      kwestia pieniędzy. Ale już położna, która kobiecie po porodzie
      mającej problem z karmieniem mówi, że to jej wina, bo jest spięta i
      ma leniwe dziecko... To już chyba nie pieniądze, ale podejście do
      pacjenta, albo raczej jego brak. Dlatego myślę, że takie "podejście"
      może być jedną z przyczyn wycieczek do Schwedt. Poród sam w sobie
      jest już wystarczającym stresem...
      • exman Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 18:58
        Trauma dla matki to jedno ale pomyślcie o dziecku, które wychynąwszy z
        przytulnego baseniku u mamy, słyszy radosne "Guten Morgen"...
        • jam-agru Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 19:03
          Wolę radosne 'Guten Morgen' od agresywnego 'Czego się drzesz, trzeba było
          pomyśleć, jak dawałaś d..........., teraz cierp'. W czystej polszczyźnie.
          • exman Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 19:15
            No to musiałaś niezłego syfu tam narobić ... współczuję.
            • Gość: b Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 19:20
              Idź Polaczku kopać rowy, prawdziwy patriota nie mieszka na
              pograniczu tylko w sercu Polskiego syfu czyli w Wa-wie
    • Gość: cvv Szpital w Schwedt jest najbliżej wielu miejscowoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 19:18
      Szpital w Schwedt jest najbliżej wielu miejscowości np. Chojny. A z
      ciążą jedzie się do najbliższego szpitala, a granicy już nie ma więc
      skąd mam wiedzieć ,że szpital jest poza kręgiem działań NFZ skoro
      nie wiem w jakim państwie jestem. Gnoje będą teraz męczyć biedne
      matki. A jak nawet nie było to w nagłym przypadku to jak to
      udowodnią urzędasy i złodzieje z NFZ...
      Przecież żyjemy bez granic, w Stanach Zjenoczonych Europy i wiele
      osób mieszka w różnych tzw. państwach i mogą rodzić w każdym
      szpiatlu tego megapaństwa drodzy polscy urzędasy!
      • exman Re: Szpital w Schwedt jest najbliżej wielu miejsc 19.05.08, 19:33
        Nikt nie kwestionuje, że największym dobrem jest dobro kobiety którą łapią
        skurcze...ale to jak z sikaniem...pewne sprawy można przewidzieć...prawda ? :)
      • Gość: jogi Re: Szpital w Schwedt jest najbliżej wielu miejsc IP: *.chello.pl 19.05.08, 19:40
        Popieram Pana!Zreszta do q..y mamy, pytam jest tu UNIA, czy nie? Co
        to znaczy jesteśmi jednakowi czy nie? Murzyn, czy Wietnamczyk, może
        być obywatelem, Niemiec, czy Berlina! Murzyn morze być obywatelem
        Polski , czy Unii? Jaka Prokuratura? Szczecińska czy Unijna? Ja
        początkowo byłem zbulwersowany, traktowałem to jako cwaniactwo! Ale
        Mój Boże po głębszym przemyśleniu stwierdziłem że tym ludziom chodzi
        tylko i wyłącznie o dobro ich dzieci!I szacunek za tą postawę! Nie
        chcę obrażać naprawdę lekarzy ginekologów ze Szczecina! Ale nie
        wszystkich to dotyczy! Jest szacun dla jednych i pogarda dla
        drugich, ale kto to wie na jakiego trafi?
        • alexandra35 Re: Szpital w Schwedt jest najbliżej wielu miejsc 19.05.08, 22:43
          Mamy XXI wiek w m-cu maju szpital Pomorzany - na 1 tydz. przed
          porodem odsyła kobietę (dając tabletki na wstrzymanie,przeciwbólowe)
          do domu - kobieta załatwiła sobie cesarkę niestety o 1-2 dni
          zapóżno - dziecko urodziła martwe przenoszone - więc popieram
          KOBIETY IDZIE TAM GDZIE CZUJECIE SIĘ BEZPIECZNIE.
          • dyzurny-malkontent Chamstwem powinna się zająć prokuratura... 19.05.08, 23:04
            I tym się prokuratura powinna zająć a nie pieniędzmi. Takich przypadków jest na pęczki. Choćby sprawa Patryka z Unii, który był operowany na nielegalnie zakontraktowanym oddziale bez monitorów...

            I co? Ktoś słyszał, żeby Pani dyrektor z ordynatorem siedzieli w więzieniu?
    • Gość: matka Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.chello.pl 19.05.08, 23:29
      Pani red. Adamowska chyba nie ma dzieci. W chwili porodu rodzącej nie interesuje
      uśmiechnięta pielęgniarka czy lekarz - ludzie oni mają odebrać poród a nie
      szczerzyć zęby do półprzytomnej rodzącej. Atak właściwie to o czym my tutaj
      piszemy, kiedy - nie chcęogo obrażać więc nie użyję ostrych słów - "nierozsądna
      matka funduje sobie cesarkę i stwarza zagrożenie życia dla siebie i dziecka.
      • Gość: konik Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: 77.88.177.* 20.05.08, 00:19
        Pani Matko, bzdury Pani pisze. Płacę składki na ubezpieczenie społeczne (a nawet
        jakbym nie płaciła, to czy dobra opieka mi się nie należy?). Wybieram szpital,
        lekarza, położną, nawet anestezjologa. Robię to w sposób przemyślany, na długo
        przed porodem (niektóre kobiety wybierają jeszcze przed zajściem w ciążę). Na
        Boga, poród to nie atak ślepej kiszki - zwanej też wyrostkiem robaczkowym. Poród
        to wielkie przeżycie, czasami jedyne w życiu. Cud narodzin, troska, obawa,
        miłość bliskich osób i wielka radość. Niestety w moim, zaplanowanym przypadku,
        lekarz z którym umówiłam się w polickim szpitalu na cięcie cesarskie, był już
        chyba tak zmęczony 24 - o godzinnym dyżurem(piszę chyba, bo przecież nie jest aż
        tak ciężkim idiotą), że zapomniał wyjąć łożysko. Cieszę się, że nie zabił mnie
        skutecznie, a córeczka ma się dobrze i przede wszystkim ma również matkę.
        Lekarz, Antoni Głaz junior. Nie polecam lekarza, ale polecam przemyślane decyzje.
        • Gość: alex Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 14:40
          ooooo widzę że u Pana Juniora nic się nie zmieniło. Też u niego
          rodziłam. 14 lat temu. To był horror i masakra. Mimo zapisanej na
          karcie ( na czerwono! )informacji że mam uczulenie na pyralginę -
          własnie tym lekiem Pan Doktor kazał mnie znieczulać! Wychodzi na to
          że rodząc trzeba martwić się o dziecko, siebie i lekarzy....
    • kotbehemot6 Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 23:40

      Nie wierzę w opowieści na temat lepszych sprzętów, zabiegów, procedur. Bo choćby
      Schwedt biło nasze szpitale na głowę, to mało która pacjentka zna się na
      sprzęcie medycznym dostatecznie, by to oceniać. Nie chodzi tylko o materialne
      warunki, które w Szczecinie nie są przecież złe.

      Nie musi pani redkator wierzyć, wystarczy sie tam położyc.I naparwdę nie trzeba
      sie specjalnie znac na sprzęcie, kiedyna lekach kiedy się np. otrzymuje recptę
      do wykupienia bo w szpitalu nie ma... i prosze nie traktowac kobiet jak kretynek
      na niczym sie nie znających. to od lekarzy i pielęgniarek wiemy czego na
      oddziale nie ma a mogłoby być.
      A od lekarz i położnej w szpitalu to włąsnie oczekuje fachowej medycznej pomocy,
      i oczekuję godziwych warunków jaich w szpitalach szczcińskich nie ma. Skoro Pani
      nie wierzy, prosze skorzystać z toalety dla pacjentów albo położyc się na
      rozklekotanym wysokimł óżku, i tylko jeszce prosze sobie użyć kobiecej wyobraźni
      jak czuje sie kobieta po porodzie.
      W szpitalch jest brudno i jest tajemnica poliszynela w którym ze zcecińskich
      szpitali dochodzi do zakażeń okołoporodowych.I prosze nie pieprzyc o atmosferze,
      bo ona chociaż ważna akurat w tym wyapdku ma najmniejsze znaczenie.
      • dyzurny-malkontent Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 23:51
        Widać dziecko, żeś dawno w szpitalu nie był. Różnica rzuca się w oczy. Albo tego sprzętu nie ma, albo wygląda tak, jakby się zepsuł jeszcze za czasów ZSRR i nadal go nie naprawili...
        ... chodzi o takie banały jak papier w kiblu, brak dziur w podłogach i ścianach. Zamykalne okna. Kafelki, które na oko wyglądają młodziej niż 40 lat, lampy pod którymi przechodzisz bez obawy że Ci na łep spadną. Gniazdka które Cię nie porażą prądem...
        ... o głupocie personelu tu już nie napiszę. To czasem bije po uszach od otworzenia ust i nie trzeba być fachowcem, żeby wiedzieć, że ma się do czynienia z kimś, kto erudycją nieprzeskoczył stajennego.
      • kotbehemot6 Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" 19.05.08, 23:51
        Rozśmieszyła mnie Pani redaktór do łez...zapewniam panią,ze gdyby w szpitalu
        wszyscy byłi niesłychanie życzliwi a sprzęt byłby marny , to pacjentki uciekałby
        do szpitala dobrze wyposażonego. Z jednym ma pani rację, poród to chwila
        wyjatkowa, i dlatego pojade tam gdzie mam opieke medyczną na najlepszym poziomie
        ,dla bezpieczeństwa dziecka i mojego...uśmiechy i owszem, ale zapewniam,ze dla
        każdej matki najważniejsze bedzie bezpieczeństwo i zdrowie dziecka, a to zapewni
        dobrze wyposażony i czysty szpital. Akurat mnie spotakło wile zyczliwości ze
        strony personleu, niestey sprzęt był kiepsk, iod łózka i toalety poczynając, na
        na braku nici skończywszy(ot wyszły w trakcie szycia, i żaden usmiech mi nie zaszył)
        Dla miłej atmosfery to powinna pani propagowac porody w domu....
        • trb74 behemocie napisz mi na priv w ktorym szpitalu 20.05.08, 12:09
          dochodzi do wiekszej ilosci zakazen okoloporodowych, mam jeszcze 3 miesiace na
          podjecie decyzji w ktorym bede rodzic i chcialabym wybrac swiadoma roznych
          zagrozen, z gory dzieki
          • kotbehemot6 Re: behemocie napisz mi na priv w ktorym szpitalu 20.05.08, 12:57
            ok.
    • Gość: k.b. Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.chello.pl 20.05.08, 00:17
      Wielce Szanowna Pani Moniko, piszę to na tym forum, i na temat w
      ogóle nie związany z tym tematem, ale tyko pozornie, i dlatego że
      wiem że Pani będzie to czytała. Jest o tyle związek że całe naze
      Państwo jest zafajdane różnymi układzikami, czy nie? Moim zdaniem,
      te Panie nic złego nie zrobiły, ale to nic! Po prostu urodziły być
      może, przyszłych wybitnych przedstawicieli Unii, skoro tą Unijną
      retoryką Unii, wszyscy notable Szczecina się posługują. Ale przy
      okazji, jeżeli Pani pozwoli? Mianowicie, ja wtedy w rozmowach z
      Panią, o Panu Jurczyku, i celowym go ośmieszaniu z mojej strony,
      żeby tylko w rozpaczy zaistnieć w mediach! Naprawdę nie zdawałem
      sobie sprawy z realiów, realiów i zwyczaji panujących w Magistracie.
      Pani Moniko! Gdybym ja wtedy wiedział, że człowiek który dostał
      komunalne mieszkanie, człowiek który kiedyś był moim noszowym! Jako
      zasłużony dla Szczecina? A cała reszta? Kiedy np. widziała tu w
      Szczecinie Panią Hannę Banaszk? Ale najważniejsze! Podszedł do mnie
      kiedyś jak protestowałem przd Urzędem Miejskim,(ten lekarz)
      przeciwko nie uczciwości! I nie wiedziałem jeszcze o tych wszystkich
      bezeceństwach WMiLU.,to wie Pani co mi powiedział? Powiedział że to
      polityczna sprawa! Gdybym ja wtedy wiedział że on też! Też takie
      mieszkanie dostał? To ja pomimo wszelkich konsekwencji, napluł bym
      mu w twarz! Pani Moniko, proszę sprawdzić, w wywiadzie dla Pani
      Gazety, Pani reporter sfotografował mieszkanie prze zemnie wskazne,
      mówiłem wtedy że stoi nie zamieszkane od 10 lat! WMiLU do którego
      skierowałem pismo w tej sprawie, odpoowiedział mi że owszem wiedzą o
      tym, a wiedzieli tyko i wyącznie od Pani Pełnomocnik Prezydenta
      Jurczyka, ds Mieszkalnictwa, Grażyny Adamskiej, której, takową
      informację dwa dni wcześniej przekazałem. I taka de facto była
      wiedza urzędników na szczeblu kierowniczym! Pani Moniko, nie wiem co
      sądzić,o tym ale w tym wskazanym prze zemnie mieszkaniu adres
      Bogusława 26/13 , dzieje się tak: Założono mianowicie trzy (3)
      wielkie rury wentylacyjne, więcej wętylacji dosłownie niż ma ta cała
      okolica! To jedno, i hipoteza moja jest taka, że



      Magistrat robi to dla swojego niezbądnego, albo z całą pewnością to
      mieszkanie nie zostało przekazane jakiejś biednej rodzinie z
      kolejki! Ja to widzę i szlag mnie trafia na moją bezsilność.
      Naprawdę Pani Moniko! Pamiętam rozmowę z Panią w redakcji Wyborczej,
      i Pani mówiła wtedy jeszcze przed wyborami, czy ja nie chcę żeby
      było lepiej niż za Pana Jurczyka? Chciałem! Głosowałem! No i co Pani
      Moniko? e-mail zorro234@wp.pl
      • Gość: k.b. Re: Adamowska: Kobiety nie chcą rodzić "na zimno" IP: *.chello.pl 20.05.08, 00:48
        i jeszczejedno Pani Moniko, Mam piękne pisma odpowiedzi,
        urzędników,Między innymi Pana v-c Prezydenta Chochulskiego, i
        ekspertyzy prawne Pani Radcy Prawnego Małgorzaty Michalak, której
        nota bene Prezydent Jurczyk nie kazał robić ekspertyzy prawnej,
        tylko nakazał wręcz, żeby zrobiła to Kancelaria Prawniacz Poczobut-
        Odlanicki, że sramto tamto, i najlepiej skoro jest tyle
        kontrowersji, to najlepiej dla nas będzie że rozstrzygnie to
        Niezawisły Sąd! A oni wystąpili po prostu o eksmisję! Dranie! Do
        Sądu nie mam pretensji! Wyrok znałem z internetu studiując doraźnie
        KC. Dranie! Na każdej Państwowej uroczystosci, lub kościelnej mogą
        mnie oczekiwać z odpowiedno sformułowanym banerem na ten temat!
    • wuk4 Na zimno? 20.05.08, 10:53
      Pewnie w kriokomorze... Jest taka kriokomora do krioterapii w
      Radissonie - panuje tam temperatura minus 100 stopni C. Czy panie
      zechcą tam rodzić na zimno? Jest bliżej niż do Schwedt.
Pełna wersja