dyzurny-malkontent
19.05.08, 22:36
A Pan Redaktor Karaśnicki jak zacięta płyta jedną bezmyślną melodię. Nie dociera do człowieka nic. Ani materiały naukowe policji mówiące o liczbie zabitych na drzewkach... ani to, że drogi obrośnięte drzewami nie spełniają żadnych ale to żadnych parametrów i nie pomoga barierki, bo czasem jest tak ciasno, że nie ma gdzie ich wcisnąć. Nie dociera do redaktora, że prawo unijne nie ma nic wspólnego z tymi drzewami... a mimo to będzie takie głupoty sprzedawał w gazecie. Nawet do redaktorka nie dociera, że Meklemburgia, której jadąc na zakupy strzelił fotę jest państwem związkowym o najwyższym wskaźniku tego typu wypadków... i najmniejszej liczbie najnowszych dróg.
Odblaski to można sobie na nagrobkach montować... żeby wdowy i dzieci miały łatwiejszą drogę do swoich martwych ojców.
Odblaski nie zastąpią przerastających asfalt korzeni, spadających gałęzi... a remont dróg obrośniętych drzewkami jest droższy, trudniejszy a czasem wręcz niemożliwy.