solid.solvent
03.06.08, 01:43
www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-46660.html
W październiku BNA przedstawiło dwa warianty znaku, który miał
promować Lublin. – To profesjonalnie opracowane logotypy –
przekonywał Krawczyk. – Nie spychamy na nikogo obowiązku wskazania
wzoru logo dla Lublina. Decyzje pozostawiliśmy radnym, bo tak po
prostu stanowi prawo. To oni muszą zdecydować, podobnie jak
rozstrzygają w sprawie herbu, hejnału czy flagi. Jeśli na sesji nie
dojdzie do głosowania, to logo po prostu nie będzie – stwierdził
Krawczyk.
Tym samym projekty, za które miasto zapłaciło BNA 50 tys. zł, trafią
do kosza
I dlaczego kosztowalo nas to 10 x wiecej ?