polisz_bend
03.06.08, 15:07
A propos gościa pod krawatem:
Miałem kiedyś okazję poznać Obryckiego. Zrobił na mnie dobre
wrażenie. Uważał na to co mówi, a jak mówił, mówił z sensem. Nie
rozumiem dlaczego tagi gość zatrudnił na dyrektora gabinetu kogoś
takiego jak ten pożal się Boże "prawnik". Totalna masakra. Gość
ponoć już kiedyś pracował w urzedzie, ale najwidoczniej nie pojął
zasad funkcjonowania w obiegu publicznym. Chaciński bawił się nim
jak myszką nieświadomą swojej sytuacji. Gostek wycedził że poda
Nitrasa do sądu za pomówienia, ale w tej samej rozmowie, dał się
podejść jak dziecko i kilkukrotnie powtórzył Chacińskiemu, że Nitras
dzwonił do ważnych dyrektorów instytucji, aby go nie zatrudniali :)
Już widzę jak chłopina wyciągnie nagranie i przedstawi świadków
takich rozmów :) Żenada...