poszanowanie prawa

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 22:19
natłok afer na szczytach władzy naa poraża, wyroki sadów uwazamy za
niesprawiedliwe, prokuratorow za pacynki sterowane od góry, ale czy sami
szanujemy prawo, prawo na codzień? kilka obserwacji:
1
babcia przeprowadza wnuka przez przejscie dla pieszych na czerwonym świetle z
nia starszy pan, i dwojka nastolatków, stoje dalej czekajac na zielone, moje
kilku letnie dziecko pyta dlaczego nie idziemy i sie dziwi
2
jade samochodem z predkoscia przepisowa na danym odcinku, wiekszosc kierowcow
mnie wyprzedza ze znacznie wieksza predkoscia, patrza zlym wzrokiem ,
niektorzy pukaja sie w głowe i mkna dalej
3
rozmawiajac o interesach ze znajomymi, bardzo ubolewaja nad moim losem, że
pracuje na etacie odprowadzam skladi i podatki, i nie mam mozliwosci ucieczki
w szara strefe i nie kiwam fiskusa (zreszta zjodzieja), nie robie kosztów
4
znajomi maja swietnie prosperujacy biznes (nie na siiebie otwarty
oczywiście), dwa samochody, dom, sprytnie uciekaja przed podatkami, ale sami
chetnie korzytaja z zasiłków bo im przysługuje (tak wychodzi z papierów)

zastanawiam się nad faktem jesli norma jest ogól a nie margines, czy ja
jestem marginesem? jesli ogól łamie prawo isc za instynktem stadnym? o co tu
chodzi? czy "góra" tak juz wszystkich zepsuła, że ogół ma podwójną moralność?
    • swarozyc Re: poszanowanie prawa 19.09.03, 22:23
      Nie, ty jestes normalnym i swiadomym obywatelem tego panstwa.
      Opisani przez Ciebie ludzie to obludni, katoliccy mieszkancy Polski.
      • Gość: przecinack Re: poszanowanie prawa IP: 81.210.44.* 20.09.03, 09:39
        swarozyc napisała:

        > Opisani przez Ciebie ludzie to obludni, katoliccy mieszkancy Polski.

        na szczescie jeden z niewielu szczerych i nieobludnych katolikow,
        czyli tfaroszek wyjechal za granice... wracaj, aby uzdrawiac
        nasze spoleczenstwo! albo cos wartosciowego zacytuj na forum :)
      • Gość: JACEK Re: poszanowanie prawa IP: *.houston.rr.com 20.09.03, 21:05
        Ja mysle ze to walnieci agnostycy co boga w sercu nie maja i zyja cudzym
        kosztem. Diebel siedzi w zle a ten sie agnostykiem nazywa albo powierzchownie
        katolikiem a w sercu dziura !!! SWAROZYC JESTES CIEMNY I NIC NIE KAPUJESZ
        BALONIE!!!!!
      • Gość: Hector do Swarozyca IP: *.inet.pl 20.09.03, 21:14
        Kaznodzieja rzadki co by mówił prawde


        ----------
        Jesli chcesz rozśmieszyc Boga, opowiedz mu o swoich planach
        • swarozyc Re: do Swarozyca 21.09.03, 21:44
          Gość portalu: Hector napisał(a):
          Kaznodzieja rzadki co by mówił prawde
          > > Jesli chcesz rozśmieszyc Boga, opowiedz mu o swoich planach


          Nacpales sie?
    • Gość: stasiek Re: poszanowanie prawa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 09:12
      Nie, to Ty jesteś normalnym przedstawicielem naszego społeczeństwa, napewno nie
      jesteś marginesem, nawet gdybyś chciał sam za takiego uchodzić !
      I należy robić wszystko, nawet jeżeli jest to tylko wyjaśnianie dzieciom sprawy
      prawidłowego przejścia ulicy lub jazdy z niedozwolona predkościa, dla wpojenia
      im zasady, że każde łamanie prawa jest naganne!
      • Gość: quasimodo Re: poszanowanie prawa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 12:06
        Kwestia prawa jest trudna i niestety tylko tym komunalem mozna sprawe skwitowac.
        Prawo jest pewna norma ktora zostala zaakceptowana przez ogol. Niestety prawo moze szkodzic gdy jest zle i wtedy jego przestrzeganie staje sie kwestia moralna. Jak ocenic praworzadnego niemca ktory zgodnie z prawem denuncjowal zyda. Czy jego zachowanie bylo zgodne z prawem - oczywiscie, ale czy bylo zgodne z normami moralnymi - nie.
        Tak samo jest teraz, co do zasady oczywiscie. Czy jesli panstwo wprowadza przepisy niesprawiediliwe w odzczciu spoleczenstwa. To czy omijanie takiego prawa, szukanie kruczkow, luk i sposobow jego ominiecia jest naganne. Ja uwazam, ze nie bo to panstwo zmusza swoich obywateli do zachowan patologicznych. Wiec jesli ludzie przyzwalaja na lamanie prawa gdy jest niuczciwe to nie ma sie co dziwic ze zatraca sie granica miedzy prawem "dobrym" a "zlym" i przepisy lamie sie w ogole nie oceniajac ich "dobroci". I stad babcia poza przejsciem, kierowcy pukajacy sie w czolo, gdy jedzie sie z przepisowa predkoscia i inne przyklady lekcewazenia przepisow.
        • Gość: stasiek Re: poszanowanie prawa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 16:47
          Poza dyskusją jest sprawa moralności prawa. Muszę stwierdzić, że przywoływane
          ostatnio na forum przykłady zachowań; patrz kibice i Twoja wypowiedź o babci na
          czerwonym świetle i denuncjonowaniu Żydów przez Niemców, nie ta skala problemów
          moralnych i nie ta skala porownań, znowu skłaniają do stwierdzenia o
          aprobowaniu pzrez opinię pobliczna zachowań nagannych
          • Gość: Hector Re: poszanowanie prawa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 20:54
            a moze?
            Gdzie zbyt wiele praw, tam nie ma prawa
          • Gość: quasimodo Re: poszanowanie prawa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 13:27
            przeczytaj jescze raz moj wczesniejszy post i go dobrze przeanalizuj. nie chodzi o skale a o zasade. Prawa sie albo przestrzega albo nie, bez wzgledu na to jakie jest. a przyklady byly jaskrawe. I ma to ogromny zwiazek z moralnoscia-niestety.
            • Gość: stasiek Re: poszanowanie prawa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.09.03, 13:58
              przeczytłem i pozostaję przy swoim; dodatkowo możesz jako przykład konfliktu
              interesów moralnych i prawa przeanalizować dyskusje na VII Kongresie korporacji
              lekarzy . Widać w tamtych wypowiedziach, że co dla jednych jest moralne dla
              innych wcale takim być nie musi i dlatego należy przestrzegać prawa !
    • Gość: rado Re: poszanowanie prawa IP: 111.111.51.* 21.09.03, 13:37
      Gość portalu: hector napisał(a):

      > natłok afer na szczytach władzy naa poraża, wyroki sadów uwazamy za
      > niesprawiedliwe, prokuratorow za pacynki sterowane od góry, ale czy sami
      > szanujemy prawo, prawo na codzień?

      fajny post. dokladnie tak wlasnie jest. wiekszosc ludiz narzeka na politykow,
      na sasiadow ale sami w swoim ograniczeniu i zadufaniu robia dokladnie tak samo.
      przy tym sa zadowloeni ze nikt ich na codzien nie pokazuje w tv. uwazaja ze
      wykazali sie sprytem i zaradnoscia i reszta powinna im zazdroscic.
      oczywiscie brak przestrzegania prawa w malych sprawach prowadzi do ogolnej
      degrengolady. np pytam sie ciagle czemu policja nie interweniuje wobec
      handlarzy plytami wodka czy marchewka w miesci co jest minimum wykroczeniem a
      czasem przestepstwem ale odpowiedzi brak. czasem jest tylko: e panie i tak beda
      handlowac, a moze sa biedni?, a kto by tam ich ganial?, a w warszawie to pan
      widziales?
      pozdrawiam rado
      • Gość: Hector stróże prawa na codzien IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 21:38
        oto przykład:
        20/09/2003 ok godz 1400 - Aleja Jednosci Narodowej róg Małopolska vis a vis
        KOmenda Policji, starszy, pijany, brudny bezdomny człowiek załatwia potrzebe
        fizjologiczną pod drzewkiem, pod Komedą stróze prawa wysiadają z radiowozów
        i??... i nic... życie toczy się dalej
        p.s. ten straszy pan jest tam czesto, zaczepia przechodniów czasem nachalnie,
        ale to mała szkodliwość społeczna przecież... a moze folklor albo hepenning dla
        turystów?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja