techniczny_1
12.06.08, 09:11
Ci ktorzy co raz zglaszaja potrzebe rozwiazania "kwestii
trollowskiej" najchetniej wdaliby sie w awanture antyzydowska, ale
sa zbyt tchorzliwi i nie chca na szali rzucac powodzenia zyciowego
(patrz np kariera w pracy), wiec daja upust swoim przesladowczym
sklonnosciom w walce z tzw. trollami. Oprocz trolli wystepuje w tej
roli czesto PiS. A jak nie ma trolla to trzeba go wymyslec! jak ja
was nie lubie antysemici i antytrolowcy!!!