Dodaj do ulubionych

Co nowego można studiować w Szczecinie

23.06.08, 20:25
O proszę, psychologia w Szczecinie.
Ciekawe kim będą wykładowcy.
Obserwuj wątek
    • switonemsi Re: Co nowego można studiować w Szczecinie 24.06.08, 08:06
      Uczelnie wyższe zachowują się jak kiedyś licea ogólnokształcące. Wymyślają
      kierunki, które są tylko hasłami, a tak naprawdę uczą tego samego.
      Czy naprawdę przybyło tylu specjalistów, żeby nagle uruchomić nowe kierunki?
      Nie. To wszystko to wielka ściema.
    • Gość: tekwi Co nowego można studiować w Szczecinie IP: 83.168.111.* 24.06.08, 10:11
      "Rektorzy co roku zadają sobie pytanie, które kierunki studiów mają wzięcie albo
      też jakie stworzyć z uwagi na zmieniające się potrzeby rynku pracy."

      Jeżeli na lokalnym rynku pracy jest rosnące zapotrzebowanie na dziennikarstwo to
      chyba w jakimś innym regionie mieszkam. Jestem absolwentem dziennikarstwa na UJ
      i gdyby nie lokalny patriotyzm już dawno pracowałbym w Krakowie albo Wrocławiu.
      Poza tym 90% dziennikarzy nie ma nic wspólnego ze studiami "dziennikarskimi".
      Jeżeli dodać do tego świetną kadrę jaką zapewne dysponuje US to już niedługo
      Rzepa i Polityka przeniosą tu swoje redakcje. To tyle jeżeli chodzi o
      dostosowanie kierunków na US do lokalnych zapotrzebować rynkowych - a może
      dziennikarstwo tylko dlatego, że jakieś 2,3 lata temu było modne - US z duchem
      czasu jak widze.


      AVE JA
        • Gość: kmicic Buhahahahahahahahahahahahahahahah ahahahahahahaha! IP: *.chello.pl 25.06.08, 16:11
          Popłakałem się ze śmiechu (aż zalałem klawiaturę), gdy sięgnąłem do
          poprzednich "genialnych planów" Stratega Tarczyńskiego. Boki zrywać!
          Cytuję najzabawniejsze kawałki (do tej pory mi skacze przepona):

          "Interdyscyplinarna naukowa jednostka, przygotowująca studentów do
          biegłego porozumiewania się trzema językami - taki ma być Instytut
          Lingwistyki Europejskiej, zwany Akademią Tłumaczy. Wczoraj list
          intencyjny w tej sprawie podpisali rektor US prof. Waldemar
          Tarczyński i Norbert Obrycki, sekretarz rady euroregionu.
          Instytut będzie kształcił początkowo na dwóch specjalnościach:
          slawistyce z iberystyką i slawistyce ze skandynawistyką.
          - Wprowadzimy dwie innowacje: kształcenie metodą synoptyczną i
          interdysyplinarność - zapowiada prof. Ewa Komorowska, kierownik
          Zakładu Języków Słowiańskich. - Student równolegle uczyć się będzie
          pięciu języków. Oprócz kierunkowych: rosyjskiego oraz hiszpańskiego
          lub szwedzkiego, będą też zależnie od specjalności prowadzone
          lektoraty z dwóch języków słowiańskich, dwóch romańskich lub dwóch
          germańskich"

          "- Nie będziemy kształcić języków od podstaw, to są studia dla tych,
          którzy mają już jakąś bazę i chcą ją poszerzyć - wyjaśnia prof.
          Tarczyński. - Na egzaminie wymagana będzie znajomość angielskiego i
          niemieckiego bądź francuskiego. Obserwujemy, że odsetek osób z
          certyfikatami językowymi stale rośnie, więc przypuszczamy, że nie
          będzie kłopotów z naborem, zwłaszcza, że zamierzamy się szeroko
          reklamować w kraju i poza granicami.
          Lokalizacja Instytutu Lingwistyki Europejskiej nie jest jeszcze do
          końca pewna, aczkolwiek prawdopodobne wydaje się umiejscowienie go
          wraz z Akademickim Centrum Kształcenia Językowego przy ul.
          Wawrzyniaka 15.
          Projekt Akademii Tłumaczy, prowadzonej przy współpracy z jedenastoma
          partnerskimi europejskimi uniwersytetami, został wpisany w strategię
          rozwoju Euroregionu Pomerania"

          "To pierwsze takie studia w Polsce. Mają stać się wizytówką
          Uniwersytetu Szczecińskiego i miasta. Absolwenci będą potrafili
          symultanicznie tłumaczyć aż z trzech języków obcych"

          "- Jeśli się uda, zrobimy nabór już na semestr letni, a na pewno
          ruszymy od października - zapowiada rektor Tarczyński. - To będzie
          unikatowy projekt oddziałujący na całą Europę.
          Uniwersytet da kadrę naukową. W akademii wykładać będą też naukowcy
          ze Szwecji, Holandii, Danii, Włoch, Hiszpanii, Portugalii, Francji,
          Rosji i Niemiec.
          - Będą dwie specjalności: slawistyka z iberystyką oraz slawistyka ze
          skandynawistyką - wyjaśnia prof. Ewa Komorowska, przyszła szefowa
          akademii. - W pierwszym przypadku zakładamy, że student od razu zna
          francuski lub angielski, w drugim - niemiecki lub angielski. Będą
          studiować odpowiednio hiszpański i szwedzki oraz inne języki
          słowiańskie, romańskie i germańskie. W ten sposób absolwent będzie
          wykwalifikowanym tłumaczem symultanicznym trzech języków, a
          dodatkowo będzie znał jeszcze dwa i bez problemu znajdzie pracę w
          Europie i Polsce"

          "Rektor US już zapowiada szeroko zakrojoną akcję rekrutacyjną. Chce,
          żeby w akademii studiowali nie tylko ludzie ze Szczecina, ale z
          całej Polski i zagranicy. Kampania informacyjna rozpocznie się na
          przełomie grudnia i stycznia. - Zajmą się tym agencje rekrutacyjne,
          już mamy podpisaną umowę z jedną z takich firm w Londynie - mówi
          prof. Tarczyński. - Będą organizowały akcje reklamowe akademii na
          zachodzie Europy i na dalekim Wschodzie.
          Euroregion i US chcą zaangażować do pomysłu władze miasta. - W końcu
          będzie to świetna wizytówka Szczecina - mówi rektor US. - Miasto
          może dać stypendia, po wyborach będziemy rozmawiali też z nowymi
          władzami na temat reprezentacyjnego gmachu na potrzeby akademii w
          Szczecinie.

          Na pierwszy rok studiów akademia chce przyjąć 80 osób"

          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=335818&page=7
          Artykuł pochodzi z 17.10.2006, autorem był Marcin Górka.

          Nasza zachodniopomorska Sorbona dla Trzeciego Świata miała
          wydrenować mózgi z Wietnamu, West Endu w Londynie oraz Rangunu...
          Panie Górka, może warto zapytać po półtora roku, co wyszło z tych
          rekrutacji w Cork, York, Pork i Bóg wie, gdzie jeszcze? I, jeśli
          chciano połączyć slawistykę ze skadynawistyką, to czemu nie
          indologię z ginekologią albo astronomię z architekturą stodół?
          Na tej uczelni, jak mi opowiadają znajomi, zdarzają się i inne cuda -
          jesienią 2007 przyznano wydziałom dotacje, które ...zniknęły wiosną
          2008. W ten sposób nawet jednostki, które miały w preliminarzu
          zaplanowany zysk, teraz mają długi, bowiem cały przychód poszedł na
          pokrycie dziury, wytworzonej przez brak dotacji uczelnianej
          (większej niż przychody jakiegokolwiek wydziału). I tylko dziwnym
          trafem są wydziały, które kupują nowe samochody służbowe,
          wyposażenie sal, a nawet mówi się o budowie kolejnego gmachu
          wydziałowego na Cukrowej. Z jakich pieniędzy? Bo za chwilę
          nieszczęśnikom, zatrudnionym na US, zabraknie na pensje i będą
          musieli iść pod kościół...
    • Gość: gość Co nowego można studiować w Szczecinie IP: *.cable.smsnet.pl 24.06.08, 14:43
      Zamiast wymyślać nowe kierunki na polibudzie, niech zrobią porządek z tym co już
      jest - trzymani na siłę profesorowie oraz inni pracownicy (o zgrozo ludzie bez
      tytułu inżyniera), bo ich brakuje, i dawanie im możliwości prowadzenia
      kompletnie niepotrzebnych zajęć, które albo powinny być na kierunkach
      specjalizacyjnych albo na innych uczelniach (czytaj uniwerek). Poza tym ta
      patologia z lataniem po wpisy, kiedy w końcu będzie wszystko trzymane w bazach
      danych zamiast na papierkach ?!
        • Gość: kmicic Re: najwazniejsze ze jest teologia, reszte o kant IP: *.chello.pl 25.06.08, 00:16
          Co do braku inżynierów - spox, model boloński to załatwi. wystarczą
          trzyletnie studia pierwszego stopnia, aby być absolwentem
          politechniki - i po co dla kogos takiego, kto nie uzyskuje tytułu
          inżyniera, zatrudniać jakichś specjalistów? Po tych trzech latach
          będą układać glazurę w Irlandii tak samo równo, jak i układali po
          maturze. Podobnie z zabawami w informatyków - trzy lata na
          opanowanie Worda wystarczą. Natomiast nie dziwią mnie kompletne
          dziwactwa w stylu archeologii - ponieważ Instytut Historii musi
          zamknąć kompletnie porąbany w warunkach szczecińskich
          kierunek 'stosunki międzynarodowe' (nie mają historyków dyplomacji,
          specjalistów w zakresie prawa międzynarodowego, religioznawców,
          orientalistów, europeistów, wykładowców od protokołu
          dyplomatycznego, lektorów takich języków jak hiszpański,
          portugalski, arabski), więc otwiera nowy, równie absurdalny przy
          stanie ich kadry, który zamknie za dwa lata po wizycie kolejnej
          komisji ministerialnej. Ostatni omnibus na historii, czyli Antek-
          Kieliszek, który znał się na wszystkim (od Macedonii po środkową
          Szkocję i od Filipin po Ziemię Ognistą), umarł już parę dobrych lat
          temu. To chyba jasne dla wszystkich, nie?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka