Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie?

23.06.08, 21:32
Polecono go mojej siostrze dla jej córeczki, u której podejrzewają
lekarze w Goleniowie astmę oskrzelową.
    • magdziula_r Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 24.06.08, 15:19
      My chodzimy do tego lekarza z synkiem i jesteśmy zadowoleni, ale nie mieliśmy
      poważnej choroby, więc w sumie nie mogę nic powiedzieć na ten temat.
    • aga.32 Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 25.06.08, 07:54
      Opiekował się moim synkiem jak byliśmy w szpitalu na arkońskiej.
      Synek z dnia na dzień przestał chodzić.. . Robił wszystkie możliwe
      badania i znalazł przyzynę, okazało się że to bolerioza- mimo że
      inni rozkładali ręce on postawił go na nogi.. Świetny specjalista -
      polecam w 200 %.
      Mam pytanie - czy on pzyjmuje gdzieś poza szpitalem? Ma swój gabinet
      albo pracuje w jakiejś przychodni? Będę wdzięczna za namiary.
      • oktomvre Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 25.06.08, 10:24
        Na Arkonskiej - Jacek? Mój syn leżał na sali dra Rudnickiego, ale
        ten ma na imię Józef.
    • magdziula_r Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 25.06.08, 19:09
      Dr hab. med. Jacek Rudnicki jest to ordynator neonatologii na Pomorzanach.
      • aga.32 Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 26.06.08, 12:39
        Sorrki - faktycznie macie rację -ten co się opiekiował moim synkiem
        to Józef.
        • netmenka29 Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 12.10.08, 21:06
          Bo jest i Józef - Arkońskie i Jacek - Pomorzany. Korzystałam z pomocy obu Panów
          - polecam.
          • lila1974 Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 14.10.08, 19:59
            nawet nie podziękowałam -dziękuję zatem :)
        • vikixxx Re: Dr hab. med. Jacek Rudnicki - znacie? 10.05.15, 10:11
          Dr Rudnicki ze szpitala przy ul. Arkońskiej to znerwicowany, wulgarny, pozbawiony empatii człowiek. Sprawia ważenie jak gdyby musiał pracować na siłę. Nie oczekujcie od niego żadnej pomocy. Przy najdrobniejszym pytaniu wpada w furię i szarpie dzieckiem przy badaniu. W dniu wyjścia ze szpitala spakowałam się a on wrzasnął, że jeżeli będzie miał czas to zrobi wypis a jeżeli nie to nie zrobi! Ogólnie gdyby nie on, cały oddzdział na pediatrii dziecięcej jest wspaniały - łącznie z pielęgniarkami. Najlepiej by się zwolnił i ustąpił miejsca nowemu lekarzowi, który ma powołanie. Szkoda bo psuje opinie całemu oddziałowi....
Pełna wersja