ekspans
29.06.08, 11:23
Szczecin > Wandale podpalili ławeczkę z odpadów
Jedna z piętnastu ławeczek, wykonanych z surowców wtórnych, nie oparła się chuliganom.
15 ławek, dzieł sztuki, zaprojektowanych przez rzeźbiarkę Monikę Szpener zostało ustawionych w reprezentacyjnych punktach miasta we wtorek. Stanęły m. in. na Wałach Chrobrego czy Jasnych Błoniach. Wszystkie siedziska wykonane są z odpadów: plastikowych butelek, tektury zużytych komputerów.
Niestety ta, która wyglądała na najmniej trwałą - wykonana z papierowych ścinków - padła ofiarą podpalacza. Stała na pl. Lotników przy pomniku Colleoniego.
- Ktoś próbował ją spalić, na szczęście nie udało mu się to - tłumaczy Monika Wierzbicka z firmy Remondis, która ustawiła ławeczki z okazji 15-lecia działalności.
Ucierpiało trochę papierowych frędzelków.
Teraz ławeczka trafiła do firmy Remondis. Choć całe papierowe siedzisko ławki jest specjalnie zaimpregnowane, to część papierowych ścinków swobodnie zwisa. To one zostały podpalone i poobrywane.
Ławeczka na pl. Lotników już nie wróci. Zostanie w hallu Remondisu. Tam dzieło sztuki doczeka do jesiennego wernisażu w Muzeum Narodowym. Zostało już naprawione przez autorkę. Z innej ławeczki, wykonanej z plastikowych pasków ktoś oderwał już tabliczkę informacyjną.