Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana

08.07.08, 21:34
Proponuje na wjeździe na tą na nowo, "ekologicznie" wyasfaltowaną "drogę" nie spełniającą żadnych parametrów drogi ... na jej wjeździe postawić jeszcze kilkutonowy głaz narzutowy. Na tym głazie, jeśli się malowniczo ktoś nie zabije... to można będzie przykręcać nazwiska i imiona kolejnych zabitych kierowców. Panowie redaktorzy wraz z nieznaną nikomu rzeszą ich zwolenników będą teraz jeździć z goździkami i wypłacać zapomogi rodzinom osób, które zginęły na tym pomniku przyrody...

... a konserwator przyrody zajęłaby się wyznaczanie obszarów Natura 2000 poza mogielnikami i wysypiskami śmieci... bo takie bzdury w tym kraju urzędnikom się zdarzają.
    • amdrzej11 Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana 08.07.08, 22:05
      Dziekuje za to Gazeto Wyborczo!
    • Gość: Vlad.H. hahaha IP: 80.53.41.* 08.07.08, 22:11
      przezyjesz jakos te 5,5 km - nie zbiedniejesz, zainwestuj w samochod, ciesz sie
      spokojna jazda - docen otoczenie.

      PS
      a ten histeryczny tekst o ofiarach mogles naprawde sobie darowac - wystarczy ze
      ludzie beda myslec podczas prowadzenia samochodu i nie bedzie wypadkow.
      • dyzurny-malkontent Vlad H. czyli inteligencja inaczej. 09.07.08, 16:45
        Vlad, lanserze z osiedlowej toyotki.
        Niedawno pisałeś tu głupoty o wycince 2000 km alei z drzewami. Rozumiem, że swoją durną rade o tym, żeby jeździć toyotką 50 km na godzinę po wszystkich wojewódzkich drogach teraz będzie bejzbolem lansował?
        Człowieku... nie odzywaj się, Twoją inteligencję forumowicze już podsumowali. Odszukać wątek o tym?
        I powiedz jak Twoje durne teorie mają się do pijaków jadących z naprzeciw, mijania traktorów, autobusów... albo leżących na drodze gałęzi.
        Pewnie jak się jeździ 30 na godzinę pożyczonym samochodem to się nie ma co martwić o wyprzedzanie...

        ... nie lubię dyskusji z idiotami.
        • Gość: Vlad.H. Re: Vlad H. czyli inteligencja inaczej. IP: 80.53.41.* 09.07.08, 23:32
          > Niedawno pisałeś tu głupoty o wycince 2000 km alei z drzewami. Rozumiem, że swo
          > ją durną rade o tym, żeby jeździć toyotką 50 km na godzinę po wszystkich wojewó
          > dzkich drogach teraz będzie bejzbolem lansował?

          ty to jestes mitoman - pokaz mi odcienk drogi w ktorym nieprzerwanie jedziesz
          2000km alei z drzewami... no klamczuszku? gdzie w Polsce masz 2000km ciglej
          jazdy taka aleja?

          > Człowieku... nie odzywaj się, Twoją inteligencję forumowicze już podsumowali. O
          > dszukać wątek o tym?

          Haha... ciekawe kto ocenial? no ale dawaj linka, nie krepuj sie podworkowy
          obsrywaczu marzacy o toyocie (bo jak mi sie wydaje to maksimum twoich
          motoryzacyjnych marzen)

          > I powiedz jak Twoje durne teorie mają się do pijaków jadących z naprzeciw, mija
          > nia traktorów, autobusów... albo leżących na drodze gałęzi.

          Jakich pijakow? to nie drzewa wyskakuja znienacka? - nie mam problemu z mijaniem
          ciagnikow i autobusow... czym ty jezdzisz? kombajnem? lezace galezie... no tak
          ale jak mi sie wydaje wystarczy dbac o drzewostan i powinno byc dobrze... co
          zrobisz z dzikami, sarnami i inna wieksza zwierzyna - to tez moze zabic.

          > Pewnie jak się jeździ 30 na godzinę pożyczonym samochodem to się nie ma co mart
          > wić o wyprzedzanie...
          powaznie? moze za te wierszowki kupisz sobie samochod? taka bryke dla ciebie to
          nawet za 500zl moesz sobie kupic... serio pozyczasz samochod? chyba ze jezdzisz
          samochodem pracodawcy - jestes kratkowiczem co zapie.. 150kmph po takich drogach?

          > ... nie lubię dyskusji z idiotami.
          ale po co mi to mowisz? nie prowadz monologow to moze bedziesz mial okazje
          zaminic kilka slow z kims kto idiota nie jest.

          PS
          cos mi sie wydaje ze zwykly leszcz z ciebie dyzurny - masz wielkie pretensje ze
          nie mozesz zapierdzileac wszedzie 150kmph... masz odcinek A6 - dlaczego po nim
          nie jezdzisz?
    • Gość: mani Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.centertel.pl 08.07.08, 22:44
      Wycięto mnóstwo zdrowych, starych lip na trasie Karnica - Skrobotowo
      i dalej to idzie do Łędzina (ok. 7-8 km). Co skłania zarządcę tej
      drogi - Zarząd Powiatu Gryfice do tego bestialstwa. Jakie jest
      uzasadnienie dla tego debilnego postępku. Kto powiedział, że na tej
      trasie trzeba grzać bez opamiętania. O ile skraca to czas przejazdu?
      2- 5 minut. To nie drzewa poruszają się powodując kolizje, ale
      skretyniali kierowcy. Prawa Darwina bedą działały i bez tych drzew.
      • Gość: kik Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: 217.153.19.* 09.07.08, 10:49
        Karnice i Lędzin chyba
    • Gość: fanek Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: 83.168.106.* 08.07.08, 22:48
      To są myśli zacofańca, potomka niepiśmiennycyh chłopów, którzy
      zniszczyli i nadal niszczą te tereny. Paranoja!
    • przedziwna1 Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana 08.07.08, 22:49
      Ogromnie sie ciesze! :)) Brawo dla tych, ktorzy walczyli o uratowanie tej
      pieknej alei :))
      • Gość: sdsds Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 23:43
        Aleja piękna, niestety zacofani samozrądowcy chcą sobie skubnąc kasę
        na drzewach pod presteksetem bezpeieczeństwa... A czy nie łaska dać
        bariery energochłonne i ścieżkę rowerową? W Niemczech gdzie wycinano
        aleje, teraz się tego żałuje i gdzie jeszcze są tam chroni się je
        jak małe dzieci przed ogniem...i buduje sćieżki rowerowe. Niestety
        nasi samorządowcy i część ich wyborców to matoły, które widać ,że są
        potomkami matołków ze wschodu...Ruscy się pomylili oddając Pomorze
        ZAch. Polsce...
    • shp80 Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana 09.07.08, 00:09
      Czyli co.. Jezdnia będzie gładka i równa jak stół, a cykliści znowu dostaną zarośniętą trawą betonową kostkę.. jak między Wolinem a Uninem?
      • Gość: rowerzysta z wyspy Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.chello.pl 09.07.08, 14:19
        No, tak będzie, ale z dwojga złego lepsze to, niż wycięcie tej alei, którą znam
        od dziecka. Zresztą te parę kilometrów kostki (a, daj Boże, może nawet asfaltu
        albo chociaż żwirku) dla wprawionego rowerzysty nie powinno stanowić problemu
        większego niż jazda z duszą na ramieniu po drodze... I może przez część dnia
        cień będzie, o co po wycięciu drzew raczej trudno (jakby zrobili ścieżkę od
        strony płn-zach, a nie od Dziwny, to nawet przez większość dnia, za to widoki
        słabsze...). Więc nie marudź i bierzmy co dają.
        • Gość: rowerzysta z wyspy Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.chello.pl 09.07.08, 14:21
          BTW: chodziło ci zapewne o drogę od Unina do Międzywodzia.
        • shp80 Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana 09.07.08, 16:56
          Gość portalu: rowerzysta z wyspy napisał(a):

          > No, tak będzie, ale z dwojga złego lepsze to, niż wycięcie tej alei, którą znam
          > od dziecka.

          Można zrobić i to i to (patrz Niemcy chociażby zaraz za Dobieszczynem).

          >Zresztą te parę kilometrów kostki

          Parę tu i parę tam daje już parenaście.

          > (a, daj Boże, może nawet asfaltu

          Asfalt byłby OK.

          > albo chociaż żwirku)

          Albo ewentualnie piasku, żeby rowerzysta przypadkiem się za mocno nie rozpędził.

          > dla wprawionego rowerzysty nie powinno stanowić problemu

          Dla rowerzysty szosowego będzie i będzie on szukał lepszej nawierzchni.

          > większego niż jazda z duszą na ramieniu po drodze...

          Akurat jeździłem tam kilka razy i samochody występują tam dosyć rzadko.

          > I może przez część dnia
          > cień będzie, o co po wycięciu drzew raczej trudno (jakby zrobili ścieżkę od
          > strony płn-zach, a nie od Dziwny, to nawet przez większość dnia, za to widoki
          > słabsze...). Więc nie marudź i bierzmy co dają.

          Dopóki to, co oferują na jezdni, będzie lepszej jakości niż to, co oferują na śmieszkach, będę marudził. Jak będę chciał jeździć po wertepach, to kupię sobie górala i zaszyję się w lesie. :)
    • serrnik Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana 09.07.08, 08:06
      Niemcy jakos nie domagaja sie ratowania zycia poprzez wycinanie drzew na wyspie
      Uznam i w Melkemburgii. Moze powinienes opisac swoje pomysly w ich prasie, moze
      oni jeszcze nie wiedza tego co Ty juz wiesz? Pomysl, ilu ludzi mozna uratowac po
      tamtej stronie granicy.
      Moze bys sie zajal glebokimi rowami odwadniajacymi w ktorych gina ludzie na
      drogach w pelni spelniajacych parametry drogi? Zwykle po wycieciu drzew taki
      wlasnie row kopia drogowcy - po deszczu masz nawet szanse sie w nim utopic,
      nawet jak przezyjesz wypadek :)
      • Gość: jogi Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.chello.pl 09.07.08, 08:45
        Wreszcie coś mądrego! Ale dopiero po interwencjach. Przez debili nie
        można robić wokół pustyni! Jeden radar będzie mało droga Pani,
        trzeba kilka atrap, i go przemieszczeć, tylko wysoko trzeba
        umieścić, bo gnoje zamalują. Mówię wam RADAR, to panaceum! Wiem z
        obserwacji na Gdańskiej, że nawet łyse przygłupy o tłustych karkach
        w starych BMW-icach reagują, i dziadki w kapeluszach też, jedyne
        lekarstwo dla tych potencjalnych zabitych i ich rodzin.
    • Gość: kik JA tam wyczytałem że to konserwator zabytków IP: 217.153.19.* 09.07.08, 10:48
      chce wpisania do rejestru zabytków, a nie koserwator przyrody. 5,5
      km można spokojnie pojechac 70 km/h i przyzyjesz, o lie nie będziesz
      nawalony z dyskoteki wracał.
    • Gość: brodek123 Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 11:13
      Proponuje przestrzegać przepisów drogowych gamoniu a pretensje o wypadki mieć do
      kierowców cisnących tamtędy 150 km/h a nie do drzew.
      • Gość: Jan Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: 195.47.201.* 09.07.08, 14:09
        Proszę spróbować jechać tamtędy 70 km/godz., też trudno. A
        redaktorzy będę swoje przemądrzałe tyłki trzymać w redakcji i
        chwalić się na świat jak to "uratowali" aleję. Te drzewa niedługo
        same zaczną sie przewracać ze starości, a my będziemy mieć dwie drogi
        (w tym jedną niepotrzebną). Jak czytam takie głupoty to wyć się chce.
    • Gość: JacYk Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.centertel.pl 09.07.08, 14:16
      Pozostaje tylko, jeszcze jeden "drobiazg" (oczywiście nieistotny dla
      tych, co chodzą piechotą ), a mianowicie garby, poprzeczne uskoki i
      pękanie asfaltu, spowodowane rozrostem korzeni tych drzew. Kolejne
      warstwy bitumiczne niczego tu nie zdziałają, przykład: wylot drogi z
      Kamienia Pom. na Dziwnówek, wyremontowana droga (chyba dwa lata
      temu) ma już w wielu miejscach wybrzuszenia i spore pęknięcia,
      właśnie przez korzenie drzew. Jest oczywiście sposób i na to,
      dopuścić ruch tylko dla samochodów terenowych lub przemianować drogę
      na cudownie zieloną, aleję spacerową. Dalej wydawać, średnio co dwa
      lata, grube miliony na kolejną wyrównawczą warstwę asfaltu i
      cieszyć się z faktu, że znowu nie wygrali kierowcy, którym nie
      wiedzieć czemu, marzą się „normalne” i bezpieczne drogi...
      Przedstawiłem tylko wycinek, jednego z wielu punktów widzenia.
    • Gość: JacYk Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.centertel.pl 09.07.08, 14:35
      Dodam jeszcze tylko wniosek, który samoistnie mi się nasuwa. Zapewne
      najwięcej "krzyczą" te osoby, które nie mają "przyjemności"
      jeżdżenia tą i podobnymi drogami, ja niestety muszę... i wcale nie
      dla krajobrazu (choć piękna, tej alei nie podważam).
      • Gość: driver Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 15:09
        Ci co tak walczą o te drzewa chyba nie jeźdzli tą trasą. nawet dziś
        wyprzedzanie trakoru czy też autobusu jest sztuką nie lada. A mijanie
        się dwóch aut to też przeżycie.Ekolodzy tak protestują, ale jak całe
        lasy wycinano w Łukęcinie i Pobierowie, gdzie postawiono domki i
        apratamenty to jakoś siedzeili cicho. Gdzie byłaś ?Wybiórczo? jak tam
        szły pod topór dorodne sosny?Bronicie Rospudy, gdzie ludzie mają dosyć
        TIR-ów? Za dużo Wariaków zatrudniacie!
    • Gość: Ekoszczecin Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.chello.pl 11.07.08, 16:34
      Fajne forum ekologiczne o tych sprawach jest na www.proekologia.pl można wiele
      rzeczy poczytać także o naszym regionie jestem tam od 3 lat zalogowany i sporo
      się merytorycznego dowiedziałem, dlatego zapraszam
    • Gość: Ekolog Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.chello.pl 13.07.08, 09:15
      Zapraszam na ciekawą stronę ekologiczną: www.proekologia.pl
      • Gość: kiełbaska Re: Aleja 800 drzew na Wolinie uratowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 09:20
        A tak krótko, to o co chodzi w tej całej ekologii?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja