Dodaj do ulubionych

O tarczy antyrakietowej po cichu i nieoficjalnie

12.07.08, 19:49
Popieram budowę tarczy. Już sama obecność Amerykanów w tej częście
kontynentu spowoduje że będą się interesować co się tu dzieje. I to
wystarczy.
Obserwuj wątek
    • arek47 Tez popieram !Tupanie nozka bardzo mi imponuje ! 12.07.08, 20:16
      A wojska z Iraku od razu przeslalbym /idzie to tymi F-16 ? / do Gruzji, rope i
      gaz ziemny z tych nowych zloz w Iraku albo w Czechach... , zreszta te braki
      uzupelni "Wujek Sam ". Jestem podbudowany, szczegolnie ta dalekowzroczna
      poltyka zagraniczna tego "Karla mlaskacza ", ale jaja...!!!
    • minerve Sondaże wykazują że większość Polaków mówi NIE ! 12.07.08, 21:16
      Wszystkie sondaże wykazują że że większość Polaków nie życzy sobie
      amerykańskiego wojska na terenie Polski i sprzeciwia się instalowaniu wyrzutni rakietowych w naszym wolnym kraju.

      Skoro w demokracji suwerenem jest naród to politycy muszą realizować jego wolę! Inaczej demokracja zamienia się w autorytaryzm czy dyktaturę.

      Polacy mają rację że nie chcą dyktatury amerykańskiego lobby zbrojeniowego
      Nie chcą też murzyńskich baz w Polsce ani w Europie poniewaz Polacy nie chcą być pasem zderzeniowym między mocarstwami.

      USA PRECZ OD POLSKI ! USA PRECZ OD EUROPY !


    • Gość: antycwaniak Niemcy nam doradzają? :((((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 22:46
      > Polscy, niemieccy i litewscy politycy, którzy grają główne role w
      negocjacjach w sprawie instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce

      a co do naszej tarczy maja Niemcy? Przecież oni trzymają stronę
      Ruskich więc raczej mogą nam tylko zaszkodzić a nie pomóc? Tusku
      nie umie podjąć żadnej decyzji bez rad dobrej cioci Angeli? Dobrej
      oczywiście dla jego ziomali
      • Gość: zeiss Re: Niemcy nam doradzają? :((((((( IP: 213.17.221.* 12.07.08, 22:49
        Jestem posłusznym mamusi synusiem,

        Mamusia uczyła mnie taktu.

        Pamiętaj syneczku najdalej od rodziny,

        Twój dziadek szedł do Wermachtu.


        To lekka przesada, rzekłem mamusi,

        Co skłania Cię do takich aktów?

        Bo armia czerwona każdego udusi,

        Tak mawiał Twój dziadek z Wermachtu.


        Kończyłem historię na uniwersytecie

        i nagle ktoś krzyknął mi ACHTUNG!

        Kompromis mój drogi jest w cenie na świecie,

        A to był mój dziadek z Wermachtu.


        A później był przełom, okrągłe stoliki.

        Komuchom zachciało się paktu.

        Więc wziąłem się roztropnie do polityki,

        Jak radził mój dziadek z Wermachtu.


        Gdy wkroczył Olszewski, zrobiła się trwoga.

        Rozliczać domagał się aktu.

        Spokojnie panowie, nie tędy jest droga,

        Tak zrobił by dziadek z Wermachtu.


        Aż wreszcie do władzy dorwałem się żwawo.

        Opylać był czas manufaktur.

        Niemieccy ziomale hulali bez prawa,

        Jak hulałby dziadek z Wermachtu.


        Aż przyszły wybory, z nijakim Kaczorem,

        zagadnął mi Kurski przy cafe:

        Mam tajne przecieki, no to już jest chore.

        Że babcia twa była w Luftwaffe.


        To jakiś oszołom. To cuda na kiju.

        To podłe są jakieś numery.

        No za to należy się walić po ryju,

        Jak walił mój stryjek z Abwehry.


        I tak jest gdy władza się ciągnie do góry.

        W polityce za mało jest taktu.

        O świetlanych losach mej prezydentury,

        Przesądził mój dziadek z Wermachtu.

        O świetlanych losach mej prezydentury,

        Przesądził mój dziadek z Wermachtu
    • Gość: gość Re: O tarczy antyrakietowej po cichu i nieoficjal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.08, 00:14
      szakal51 napisał:

      > Popieram budowę tarczy. Już sama obecność Amerykanów w tej częście
      > kontynentu spowoduje że będą się interesować co się tu dzieje. I
      to
      > wystarczy.

      Obecność Amerykanów w tej części kontyentu spowoduje że będą się
      interesować co się tu dzieje??? Oni wiedza co tu się dzieje, bo cały
      czas skanują tę część Europy z kosmosu.

      masz na myśli co innego? Pomoc w modernizacji armii i inne polskie
      megalomanie etc.??? Czy jakies inne zainteresowanie Amerykanuf nasza
      częścią kontynentu? A kiedy to Amerykanie interesowali się
      jakimkolwiek kontynentem, gdzie były obecne ich wojska czy bazy?
      Amerykanie maja nas w d...ie podobnie jak wszystkie inne narody.
      Mordują tylko masowo swoją super technologią wojskową, jesli mają w
      tym jakiś interes. Dla Ameryki najważniejsza jest sama Ameryka i
      sraja na resztę. Ich kolonie polityczne musza jedynie dopłacać do
      ich baz i wojen.

      Oczekiwanie, że Amerykanie coś dla nas zrobią czy zmodernizują armie
      polska jest skończonym idiotyzmem.

      Wystarczy zobaczyć jak padł offset... dzienniki i media milcza
      zaklęte przez kołtunerskie rzady pis-dzielców i po-jebuf.
      ta tarcza jest psu w d...ę, nam zupełnie niepotrzebna, a
      modernizować musimy się sami i sami stworzyć sensowna armie i własną
      tarczę. Wówczas mamy gwarancję, że będzie nas broniła, bo Amerykanie
      zainstalują pewnie wyrzutnie, które w razie czego będzie można
      zniszczyc jednym naciśnieciem guzika w Waszyngtonie.
    • Gość: Plazzek Re: O tarczy antyrakietowej po cichu i nieoficjal IP: 195.72.91.* 14.07.08, 10:26
      W sumie co by nie wyszło z tej tarczy, to Tusk będzie mógł świętować
      sukces :-)
      - nie wyjdzie, to będzie twardzielem, który nie dał się wyru..
      Amerykanom;
      - wyjdzie, to będzie zręcznym negocjatorem.

      Podobnie i strona prezydencka będzie swój ogonek chwalić:
      - nie wyjdzie, to przez głupka, który przelicytował;
      - wyjdzie, to dzięki Fotydze, która zmusiła ekipę Tuska do
      negocjacji.

      Podobnie jak Szakal, a przeciwnie niż Gość, popieram tarczę, bo -
      wprawdzie w niewielkim stopniu, ale zawsze - zwiększa nasze
      możliwości prowadzenia samodzielnej polityki. Bez tarczy stoimy
      bezbronni między młotem Rosji a kowadłem Niemiec.
      • Gość: gość Re: O tarczy antyrakietowej po cichu i nieoficjal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 17:02
        > Podobnie jak Szakal, a przeciwnie niż Gość, popieram tarczę, bo -
        > wprawdzie w niewielkim stopniu, ale zawsze - zwiększa nasze
        > możliwości prowadzenia samodzielnej polityki. Bez tarczy stoimy
        > bezbronni między młotem Rosji a kowadłem Niemiec.

        Problem polega raczej na tym, ze od XVII wieku polityka polska wobec
        Niemiec/Prus i Rosji była chybiona i idiotyczna. Do tego była
        wspierana wewnętrznymi konfliktami polskimi. nam tarcza nie zapewni
        samodzielnej polityki, ponieważ samodzielną politykę moga prowadzić
        wielkie panstwa jak Rosja, Chiny czy USA, a Polska jest słabym
        krajem i politycznie poronionym przez własnych politykuf.
        Spór na linii kancelaria prezydenta i kancelaria premiera jest
        bardziej szkodliwy niż brak tarczy czy zewnętrzni wrogowie.

        Sami uprawiamy idiotyzmy i strzelamy sobie gole. Co więcej usiłujemy
        uzależnić się od zewnętrzynch technologii wojskowych zamiast
        produkować własną broń jesli już lub przynajmniej starać sie o łatwo
        dostępną dla nas. Amerykanska broń z pewnymi wyjatkami, jak np F-15
        nie jest aż tak doskonała do tego dostaliśmy dezelki a nie F-16.
        Nawet to to nie umiało tu dolecieć normalnie.

        Co do tarczy, to będzie to amerykańska tarcza - nie polska, i nie
        będzie stanowić żadnej karty przetargowej w polityce zagranicznej
        RP. Amerykanie jeszcze az tak na łeb nie upadli.
        Wg doniesien prasowych lista polskich oczekiwań przedstawiona przez
        Sikorskiego panu Rumsfeldowi w 2005 roku wq..wiła amerykanskom
        stronem nie na żarty.

        jesli ktoś zna choć trochę amerykę i jej politykę militarną to wie
        doskonale że wiele militarnych działan ameryki jest finanasowanych
        przez panstwa oscienne uzaleznione w swojej polityce przez ameryke.
        Nawet ich bazy wojskowe sa na obcym utrzymaniu. Trzeba byc
        skonczonym idiotom zeby oczekiwac ze amerka sie zmieni i zacznie
        komus pomagac. Dajcie mi chociaz 1 przyklad.... bo ja nie znam
        zadnego. A jak znam amerykancuf to wq..wienie rasfelta wcale mnie
        nie dziwi i jest typowom reakcjom tych militarystuf. Ameryka
        zachowuje sim jak sowieci za czasuf brezniewa albo i jeszcze gorzej
        bo stopien pomocy finansowej na UW za sowietuf nie byl az tak duzy
        jak amerykanie zondajom od innych dla siebie.....
    • anamar skoro szakal osobiście... 14.07.08, 17:08
      szakal51 napisał:

      > Popieram budowę tarczy. Już sama obecność Amerykanów w tej częście
      > kontynentu spowoduje że będą się interesować co się tu dzieje. I to
      > wystarczy.

      wobec tego argumentu przeciwnicy tarczy zbledli!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka