polisz_bend
16.07.08, 08:22
www.kurier.szczecin.pl/Art.aspx?a=7610
czy nie można wydać rozporządzenia, aby wszystkie bramki szkolne
były umocowane do jakiejś nie dużej wylewki betonowej? Koszt takiego
zabiegu w przypadku dwóch bramek, czyli 4 punktów, nie jest większy
niż koszt 8 worków cementu, trochę piasku i 4 godzin roboty, czyli
maks. 500 zł (a w przypadku kiedy pan konserwator Zenek by to
zrobił, to maks koszt worków, czyli 70 zł). Czy minister oświaty nie
może wydać takiego rozporządzenia? Czy 40 milionowy naród nie może
zagwarantować bezpieczeństwa dzieciaków na boisku? To jest jakiś
absurd, że nawet media przyzwyczaiły się, ze to normalne, że
przewracają się bramki i zabijają dzieciaki.