Piękno miejskich korków

IP: jednosci:* / 192.168.0.* 03.10.03, 15:59
Właśnie przed chwilą wróciłem z prawobrzeża: rowerkiem. Korki na kilka
kilometrów (w jedną i drugą stronę). Wszystko, co ma cztery koła, stoi. Takie
chwile najbardziej człowieka cieszą (samochód został pod domem). Być może
niektórzy forumowicze tkwią jeszcze w okolicach Gdańskiej, hihi...
Nie zazdroszczę natomiast tym, którzy w tej chwili potrzebują pilnej pomocy
lekarskiej. Ale cóż, każdy kierowca powinien mieć świadomość, że przyczynia
się w mniejszym lub większym stopniu do takich sytuacji.

POzdro
Tomek
    • Gość: Gradus Re: Piękno miejskich korków IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 03.10.03, 16:06
      Gość portalu: SHP napisał(a):

      > Właśnie przed chwilą wróciłem z prawobrzeża: rowerkiem. Korki na kilka
      > kilometrów (w jedną i drugą stronę). Wszystko, co ma cztery koła, stoi. Takie
      > chwile najbardziej człowieka cieszą (samochód został pod domem). Być może
      > niektórzy forumowicze tkwią jeszcze w okolicach Gdańskiej, hihi...
      > Nie zazdroszczę natomiast tym, którzy w tej chwili potrzebują pilnej pomocy
      > lekarskiej. Ale cóż, każdy kierowca powinien mieć świadomość, że przyczynia
      > się w mniejszym lub większym stopniu do takich sytuacji.
      >

      chyba nie wiesz jak wygladaja prawdziwe korki ;). Wczoraj mialem do pokonania
      430 km po autostradach a jechalem prawie 8 godzin (a normalnie okolo 4.5 h)...
      Jeszcze do tego niemiecki celnik na granicy to chyba byl jakis zolw albo
      szachista bo na jedno auto poswiecal chyba z 5 min (na sprawdzanie
      paszportow)... Ja myslalem, ze tam jajo zniose... ludzie z tylu sie w koncu
      wnerwili i zaczeli trabic a celnik sie tylko cieszyl, ze kolejka juz jest za
      zakretem... baran jeden... jednak z drugiej strony kutluralnie do mnie po
      polsku sie staral mowic :D.

      Pozdro.
      • Gość: SHP Re: Piękno miejskich korków IP: jednosci:* / 192.168.0.* 03.10.03, 16:24
        > chyba nie wiesz jak wygladaja prawdziwe korki ;).

        No, to co widziałem,w skali Szczecina robi wrażenie. Zmówili się wszyscy, czy
        jak? ;P
        A właśnie, przed chwilą dowiedziałem się, że w innyh rejonach w mieście, też
        tłok niesamowity. Fajowo ;>

        > Wczoraj mialem do pokonania
        > 430 km po autostradach a jechalem prawie 8 godzin (a normalnie okolo 4.5
        > h)...

        Szczerze mówiąc, samochodem nie byłem nigdy w Niemczech (tylko rowerem), ale
        nieraz słyszałem w TV o gigantycznych korkach na autobahnach.

        POzdro
        Tomek
      • Gość: SHP Re: Piękno miejskich korków IP: jednosci:* / 192.168.0.* 03.10.03, 16:27
        Gość portalu: Gradus napisał(a):

        > chyba nie wiesz jak wygladaja prawdziwe korki ;).

        Jeszcze jeden drobiazg: w wakacje miałem tę wątpliwą przyjemność jechać z
        rodzina nad morze. Podróż 'trójką' zajęła nam ponad 3 godziny (ok.100km), więc
        raczej wiem, co znaczy tkwić w korkach :P

        POzdro
        Tomek
      • tycjan5 Re: Piękno miejskich korków 03.10.03, 16:29
        Witaj w Polsce Gradus!
        po tym co pisałeś na maila byłem lekko przerazony czy dotrzesz, ale jak widać
        wszystko OK.
        Pozdrawiam
        Tycjan
        • Gość: Gradus Re: Piękno miejskich korków IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 03.10.03, 17:16
          tycjan5 napisał:

          > Witaj w Polsce Gradus!
          > po tym co pisałeś na maila byłem lekko przerazony czy dotrzesz, ale jak widać
          > wszystko OK.
          > Pozdrawiam
          > Tycjan

          Dojechalem ale bylo ciezko...
          Jednak to chyba alarm mi robi psikusy i rozladowywuje akumulator. Mniej wiecj
          tak w polowie drogi zachcialo mi sie siusiu, stanalem na parkingu i juz auto
          nie chcialo odpalic :(. Jakos sie dziwnie zlozylo, ze w tym czasie na parkingu
          byli tylko Polacy :). Dali mi troszke pradu ze swojego akumulatora i jakos
          dojechalem do domu. Ale teraz znow nie moge odpalic auta... :(((( Jutro mam juz
          termin u "magikow" ;).
          • Gość: Ozi Re: Piękno miejskich korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 19:08
            Dla waszej wiedzy korki to wy jesteście a na Gdańskiej był zator drogowy
            spowodowany potrąceniem dziecka
            • Gość: SHP Re: Piękno miejskich korków IP: jednosci:* / 192.168.0.* 03.10.03, 19:32
              Gość portalu: Ozi napisał(a):

              > Dla waszej wiedzy korki to wy jesteście a na Gdańskiej był zator drogowy
              > spowodowany potrąceniem dziecka

              A czym się różni zator drogowy od korka? Podasz mi definicję obu?
              I oczywiście ten wypadek miał wpływ zarówno na całą Gdańską (w jedną i w drugą
              stronę), całe Wyszyńskiego, Wojska Polskiego, Piastów, pl. Kościuszki,
              Krzywoustego, Jagiellońską, i jeszcze kilka innych ulic, na których akurat nie
              byłem.

              Tomek
Pełna wersja