Koroblaski zamiast piły

12.08.08, 20:45
Może i te "koroblaski" coś pomogą, ale problem rozwiąże się dopiero wtedy gdy
ci wszyscy z syndromem "mad maxa" na tych drzewach się zatrzymają. Dzisiaj
jeden ordynarnie wyprzedził mnie gdy stałem przed przejściem dla pieszych i
przepuszczałem dziadka z wnuczkiem w wózku, a drugi wyprzedzał na wariata na
wąskiej ulicy by po sekundzie stanąć przed czerwonym światłem i czekać minutę.
Wprowadzić OBOWIĄZKOWE badania psychologiczne dla kandydatów na kierowców.
Dobrze byłoby również przebadać kierowców już mających uprawnienia.
Problem nie jest w drzewach a w głowach.
    • Gość: nie.kpij Re: Koroblaski zamiast piły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 20:49
      A jak jeszcze czytam o debilach którzy zarabiają 110 punktów za jednym zamachem
      to jestem pewien, że obostrzenie wydawania prawa jazdy jest konieczne.
    • Gość: A. Znów rozwiązanie połowiczne i chyba tylko pokazowe IP: 217.97.193.* 12.08.08, 20:54
      Nie lubię, ale muszę pomarudzić. Znów, jak to u nas, stosujemy rozwiązania
      połowiczne, służace chyba tylko uspokojeniu sumień urzędników - "bo COŚ
      zrobili". Tak naprawdę nie zrobili nic poza wydaniem kasy. Jak rozwiązuje się
      sprawy bezpieczeństwa w przydrożnych alejach można bez problemu zauważyć tuż za
      naszą granicą (zachodnią ;). Tam po prostu drzewa od drogi oddziela metalowa
      banda, mająca na początku i końcu duże strefy kontrolowanego zgniotu. W ten
      sposób zabezpiecza się nawet pojedyncze drzewa! Wiem, że to droga sprawa, ale to
      tak naprawdę jedyne słuszne rozwiązanie. Ciekawe kiedy w końcu w Polsce pojawi
      się zabezpieczona w europejski sposób aleja drzew?
      • Gość: Plazzek Re: Znów rozwiązanie połowiczne i chyba tylko pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 21:01
        To mnie rozbawiłeś :) Były tutaj dyskusje na setki postów - ciąć czy
        nie ciąć, a rozwiązanie jest takie proste. Zresztą jadąc niedawno
        ósemką zauważyłem pobocza w dwóch czy trzech okolicach wiejskich
        oddzielone właśnie w taki sposób od jezdni.
      • Gość: nie.kpij Re: Znów rozwiązanie połowiczne i chyba tylko pok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 21:03
        Gość portalu: A. napisał(a):
        > Jak rozwiązuje się
        > sprawy bezpieczeństwa w przydrożnych alejach można bez problemu zauważyć tuż za
        > naszą granicą (zachodnią ;). Tam po prostu drzewa od drogi oddziela metalowa
        > banda, mająca na początku i końcu duże strefy kontrolowanego zgniotu. W ten
        sposób zabezpiecza się
        > nawet pojedyncze drzewa! Wiem, że to droga sprawa, ale to
        > tak naprawdę jedyne słuszne rozwiązanie.


        100% racji, tylko u nas te bandy skończyłyby na złomie, skoro nawet tory
        kolejowe kradną? Tutaj też problem leży w głowach.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Koroblaski zamiast piły 12.08.08, 22:48
      50 koroblasków?
      5000 może byłoby znaczącą liczbą ale nie głupie 50 - to raptem na kilka zakrętów
      starczy.
    • bruceo Koroblaski zamiast piły 12.08.08, 22:52
      tylko nikt nie pamięta o tym, że większość naszych dróg była
      wytyczana na początku XX wieku, gdzie nikt nie myślał o tysiącach
      aut "latających" po 120 - 150 km/h, a ludzie jeździli bryczkami. i
      oto mamy probelem. niedość, że drogi są bardzo wąskie (nie marzę
      nawet o autostradach), więc nie dość, że wąskie to jeszcze 5 cm od
      skraju rośnie drzewo, a korzenie rozwalają asfalt. wyjście jedno
      wycinać stare, sadzić nowe 5 - 10 m od drogi.
      • Gość: suot Re: Koroblaski zamiast piły IP: 195.124.114.* 13.08.08, 08:54
        predkosc trzeba dostosowac do drogi nie odwrotnie, nie kazdy zakret
        da sie wyprostowac i nie kazde drzewo wyciac po prostu trzeba
        zmadrzec a kto nie zdazy ... no coz selekcja naturalna
      • Gość: aardvark Re: Koroblaski zamiast piły IP: *.chello.pl 13.08.08, 13:42
        pojedź do Anglii- polecam Zachodnie Yorkshire- pełno wąskich dróg
        wytyczonych w XIX stuleciu- ograniczonych murkami. Tam się nie da
        jechać szybko. Ale- dziwne- nikt nie myśli, żeby zrównać te murki z
        poziomem drogi. Podobnego myślenia życzyłabym sobie w Polsce.
      • Gość: mirek ktoś nie myśli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.08, 16:16
        że większość naszych dróg była
        > wytyczana na początku XX wieku,

        jak przejedziesz sie w stronę polic, to na Obotryckiej na nowo
        zbudowanym pasie zieleni o szerokości ok. 2 metrów posadzono drzewa.
        Za parę lat ktoś się na nich zabije, ale winnego wtedy nie będzie. A
        wystarczyło te drzewa posadzić dwadzieścia metrów w bok.
        • Gość: kiero Re: ktoś nie myśli IP: 195.124.114.* 14.08.08, 07:36
          niech ktos jezdzi zgodnie z przepisami i na trzezwo to nic mu nie
          bedzie
    • siciliano Znowu zapomniano o pijakach. 13.08.08, 08:59
      Jedynym skutecznym panaceum są bariery i konsekwentne tępienie
      pijaków i madmaxów. Czyli codzienne masowe policyjne kontrole na
      trasach a nie pokazówki od święta.

      Trzeba też skończyć z mitem kosztownych barier energochłonnych. To
      tylko wytłoczony kawał blachy którą można kupić tanio na tony w
      dowolnej ilości ... jedyny problem może być w tym że nie uda się
      ustawić przetargu tak aby 100 krotnie podbić koszt i tak aby
      zarobili na tym ziomkowie różnych lokalnych samorządowców.
    • Gość: mikroos Koroblaski zamiast piły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 10:41
      Ta inwestycja w najmniejszym stopniu nie pomoże, bo przyczyną większości tego typu wypadków jest nie to, że ktoś drzewa nie dostrzega, tylko to, że jedzie z nadmierną prędkością i przecenia własne możliwości.

      Po co właściwie inwestować w ochronę idiotów, którzy na drzewie przynajmniej zatrzymają się własnym samochodem? Prędzej czy później i tak spowodowaliby wypadek, narażając na to dodatkowo innych kierowców.
      • Gość: stefanwaldek Re: Koroblaski zamiast piły IP: *.teleton.pl 13.08.08, 14:02
        "po co inwestować w ochronę idiotów ?"

        Myślę że to retoryczne pytanie wyczerpuje temat.

        pzdr
    • mdn Koroblaski zamiast piły 13.08.08, 12:00
      drzewa muszą zostać bo są częścią naszego krajobrazu. Wypadki to nie problem -
      w ten sposób eliminowani są idioci w swoich starych BMW.
    • Gość: Kosa 70 lat temu juz było cos takiego! Zadna nowość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 15:09
      W latach 30-tych zaczęto malować pnie drzew na zakrętach i blisko
      krawędzi jezdni na biało z czerwonym pasem pośrodku. Malowano to
      wapnem i farbą czerwoną kredową. Zaniechano tego w latach 70-tych.
      Ale było to ekologiczne i skuteczne, zwłaszcza w nocy. Dziś powraca
      się do tego pomysłu choć wykonastwo jest inne. To żadna nowość...
    • Gość: bono_49 Koroblaski zamiast piły IP: *.wzp.pl 14.08.08, 13:44
      "Policja zdecydowała się na taką inwestycję, bo w wypadkach wskutek
      uderzenia w przydrożne drzewo ginie coraz więcej zachodniopomorskich
      kierowców."

      Policja zainwestowała? Ciekawe ile i z czyjego budżetu? No i czemu
      drogowcy wieszają toto na drzewo? Myślenie "weźmy się i zróbcie" ma
      przyszłość!
    • Gość: M A R E K Z****L Przepraszam, to Grzesiu S. kazał mi robić tą akcję IP: *.szc.vectranet.pl 14.08.08, 17:38
      Też uważam że to głupi pomysł z tymi blachami na drzewach, ale Grzesiu lubi żebyśmy byli w mediach i dlatego wymyśla takie bzdety. W ten sposób w "Głównej" myślą że coś robimy. I to nic że wszyscy z nas się śmieją, ważne że coś się dzieje. A w końcu i tak nie my za to płacimy. Czołem
    • Gość: fiksus C O Z A G Ł U P O T A ? IP: *.szc.vectranet.pl 15.08.08, 00:41
      Takie pomysły to mogą mieć tylko "betony" w białych czapkach. Najwięcej wypadków
      z "udziałem" drzew występuje za dnia. Więc nie jest to problem widoczności tych
      drzew.
      Kasa z naszych kieszeni idzie na kretyńskie pomysły jakiś debili z policji. Może
      ktoś ich w końcu z tego rozliczy. Zamiast pilnować porządku na drogach, to
      siedzą na du..pach i wymyślają jak przepuścić bezsensownie kasę z naszych podatków.
      • Gość: Vlad.H. Re: C O Z A G Ł U P O T A ? IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 00:46
        > Najwięcej wypadków z "udziałem" drzew występuje za dnia.
        > Więc nie jest to problem widoczności tych drzew.

        ????
        Masz jakies dane ktore by na to wskazywaly - bylby to koronny argument za
        hipoteza o tym iz probleme jest niedostosowanie sposobu jazdy do posiadanych
        umiejetnosci i warunkow srodowiskowych.
        • Gość: fiksus Re: C O Z A G Ł U P O T A ? IP: *.eranet.pl 17.08.08, 12:11
          spoko, wystarczy zgłosić się do Wydziału Ruchu Drogowego na ul.
          Bardzińską. Chyba że mam rację (a na pewno mam) to okaże się że
          takich danych nie ma albo że wszystkie wypadki to problem
          niedostosowania prędkości przez kierującego pojazdem.
    • Gość: Jerzy Koroblaski Stanowczo protestuję! IP: *.chello.pl 18.08.08, 17:50
      Stanowczo protestuję przeciwko wycieraniu sobie gęby moim nazwiskiem oraz przeciwko przypuszczeniom, że ja lub ktoś z mojej rodziny zastąpimy komuś piłę.

      Jerzy Koroblaski
      Łódź
Inne wątki na temat:
Pełna wersja