Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej

07.09.08, 21:05
Tak tak, brak pasu jest przyczyną wszystkich korków! :P Czy w tym mieście nikt
nie potrafi trzeźwo spojrzeć na komunikacje? Przecież to brak sprawnej
komunikacji zbiorowej a także rowerowej powoduje że każdy musi wsiadać w
samochód... a jak każdy jedzie samochodem to nie ma szans zeby sie nie
zakorkowało. Zajebiste lobby samochodowe mamy w tym mieście. Wszyscy się
korkują, ale myśleć o alternatywnych pojazdach to przecież nie wypada...
zacofane miasto.
    • Gość: fiki miki Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.szczecin.mm.pl 07.09.08, 21:23
      spróbujcie dojechać z tego Warszewa komunikacją np. do Placu Sprzymierzonych, albo gdziekolwiek indziej na Wojska Polskiego....
      Są takie super połączenia że podobnie wyjdzie piechotą...
      • Gość: bartek Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 00:43
        dlatego pisze ze trzeba rozwijać komunikacje bo ta co jest to jakby jej nie
        było... Przyszłość leży na szynach ;) tramwaje nie stoją w korkach... o ile ktoś
        nie puści ich razem z samochodami - a to w szczecinie niistety sie zdarza.
        • Gość: trzeźwy Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.prokom.pl 08.09.08, 08:49
          ... ale na to trzeba mieć mnóstwo pieniędzy, a jak widac miasto nie
          ma nawet na dopłaqtę z większe skrzyżowanie ... :/
          • Gość: zwolennik szyn ;) Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 09:07
            Mylisz się :) Najdroższa w utrzymaniu jest sieć dróg dla samochodów. Linie
            tramwajowe sa bardziej skomplikowane przy budowie, ale jak już zacznie jeździć
            tramwaj to robi to praktycznie za free.
    • Gość: Andzrej Graba Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.szczecin.mm.pl 07.09.08, 21:27
      To chyba jakieś nieporozumienie! Pani Bartnik może zna się na
      budownictwie ale na pewno nie zna się na komunikacji! Jej szef nie
      zna się na niczym, reszta fachowców odeszła lub odchodzi. Ci ludzie
      opowiadają farmazony. Nikt, od wielu lat nie panuje nad rozwojem
      przestzrennym miasta i takie są efekty. To, że jest lepiej niżw
      innych miastach zawdzięczamy spuściźnie po Niemcach.
      • Gość: t Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 09:04
        nie było fachowców.Proszę nie kłamać. Ja się w tym mieście
        wychowałem i zawsze drogownictwo leżało.
    • Gość: mariner Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 22:28

      Ciasne mozdzki decydentow to zadna nowina.Budza sie po fakcie z
      reka w nocniku i dalej robia swoje. Niedawno w Kurierze jeden z
      wiceprezydentow udowadnial ze zamkniecie Wisniowego Sadu jest w
      interesie mieszkancow Warszewa. Chyba w interesie wlascicieli
      Agencji w Palacyku. Gdyby zaczeto od lacznika Dunska-Chopina
      byloby znacznie lepiej.
      • beatrix13 Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej 07.09.08, 22:45
        Gość portalu: mariner napisał(a):

        >
        > Ciasne mozdzki decydentow to zadna nowina.Budza sie po fakcie z
        > reka w nocniku i dalej robia swoje. Niedawno w Kurierze jeden z
        > wiceprezydentow udowadnial ze zamkniecie Wisniowego Sadu jest w
        > interesie mieszkancow Warszewa. Chyba w interesie wlascicieli
        > Agencji w Palacyku. Gdyby zaczeto od lacznika Dunska-Chopina
        > byloby znacznie lepiej.

        .................
        raczej w interesie vipów mieszkajacych w willach powyżej
        wspomnianego wyżej burdelu
        • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:04
          Gdzie Ty tam wille widzialas ? Bo ja tylko Szeregowce i zwykla domki.
    • dyzurny-malkontent Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej 07.09.08, 22:43
      ZDiTM wydaje opinie? Przecież oni mają na swoim koncie kilkunastu zabitych kierowców! Ich przebudowy skrzyżowań z nachyleniem w drugą stronę nagminnie mordowały ludzi!

      Poza tym w interesie "organizatorów przetargów" jest partolić projekty jak bardzo się da. Przykładem kładka "Rabendy" albo spieprzone skrzyżowanie Chopina przy wiadukcie... ZDiTM uwielbia po 10 razy budować jedno i to samo... ogłaszanie przetargów to przecież sens życia.
      • Gość: Phobos Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.chello.pl 08.09.08, 07:32
        Jedna uwaga na szybko - kładka to dzieło Gazety Wyborczej. Ta wspaniała gazeta
        już zakorkowała całe Niebuszewo, a proponując te dodatkow pasy, chce zakorkować
        resztę miasta.
    • Gość: warszewiak Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 22:47
      W projektowaniu skrzyżowań jesteśmy daleko za murzynami.Te
      rozwiazania stosowano przed wojną. Nie będę pouczał niedouczonych i
      niekompetentnych urzędników.Prezydenta odpowiedzialnego za ten stan
      rozliczą wyborcy.Będziemy organizowć protest aby póki czas zmienić
      powstające skrzyżowanie.W dokumencie zatwierdzajacym takie
      rozwiązanie nie ma nic o nowoczesności czy funkcjonalności.Miasto
      musi być przyjazne dla swoich mieszkańców, we wszystkim !!!
    • Gość: michal ROWER IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 00:56
      dobra fota w tekście... najlepiej pokazuje czym jechać przez miasto ;) Ja używam
      roweru na co dzień i nie wiem czym sa korki i wasze narzekania ;). Samochód jest
      dobry o ile nie mają go wszyscy dookoła. Nie oszukujmy się - jeśli nie bedzie
      komunikacji zbiorowej z prawdziwego zdarzenia i dróg rowerowych budowanych na
      potrzeby rowerzystów to korki będą sie powiekszać. Jeden pas w tą czy tamtą
      niczego nie zmieni, bo jak nie na tym skrzyżowaniu to na następnym zrobi się
      korek... no chyba ze zaczniemy wyburzać kamienice i wszystkie ulice poszerzać.
      • Gość: as A wystarczy puścić autobus do tych 500 domów przy IP: *.devs.futuro.pl 08.09.08, 07:29
        Podbórzańskiej oraz odblokować przejazd przez Wiśniowy sad i po
        problemie.Dwie sprawy które mozna wykonać bez większych nakładów ale
        w szczecinie urzednik POkazuje że on najważniejszy.Te 2 decyzje
        spowodują spadek samochodów na duńskiej o 50 %.Z Warszewa pochodzą
        radni PO Posłuszny i Lemm i dziwne że nigdzie tego nie sygnalizują,
        mieszkając tutaj powinni wiedzieć to co każdy warszewianin.
      • Gość: pirat Re: ROWER IP: *.globalconnect.pl 08.09.08, 08:44
        polecam odwiedzic to miejsce gosc na rowarze lamie przepisy o ruchu drogowym
        dac mu mandat bo obok jest droga dla rowerow w bardzo dobrym stanie haaaaa
        • Gość: rowerzysta Re: ROWER IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 09:11

          w bardzo dobrym stanie?? To ty chyba drogi rowerowej nigdy nie widziałeś. Jaśli
          droga jest robiona z kostki brukowaj znaczy że nie moze być w dobrym stanie....
          poza tym rower jedzie na wysokości skrzyżowania, a tam ścieżka została przerwana.
        • Gość: turysta Re: ROWER IP: 217.153.180.* 08.09.08, 09:21
          Jazda tą śmieszką z prędkością większą niż 5km/h to dla rowerzysty proszenie się o kuku. Nic dziwnego, że z górki wygodniej i DUŻO BEZPIECZNIEJ, jedzie się jezdnią. Nie pałętają się tam piesi i kierowcy nie zajeżdżają tak namiętnie drogi i nie są zaskoczeni rowerzystą, który korzysta z drogi dla rowerów.. Zacznijcie kierowcy zwracać uwagę na rowerzystów poruszających się ścieżkami, to nie będą wam się pałętać na jezdni.
        • Gość: fanek Re: ROWER IP: 83.168.106.* 08.09.08, 20:34
          Nie, nie masz racji, drogę rowerową też poprzekopywali, budujący
          drogę oczywiście. Facet jedzie dobrze.
      • Gość: szusrkowski Re: ROWER IP: *.csv.pl 08.09.08, 13:18
        Rower? znakomity pomysł w listopadzie albo w lutym ... Żyjemy gdzie żyjemy, a tu
        przez 3/4 roku pogoda niezbyt sprzyja jeździe czymś bez dachu. W takim układzie
        to ja jednak wole samochód, nawet jak mam gdzieś trochę postać. A poza tym,
        abstrahując od pogody, to w mieście znacznie skuteczniejszy i wygodniejszy od
        roweru jest mały skuter.
        • Gość: ogi Re: ROWER IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 13:41
          jesli chodzi o pogodę to najgorszy dla rowerzysty jest deszcz a nie mróz, tak
          wiec w Dani czy Holandii mają znacznie gorzej, a mimo to jeździ na rowerze tam
          każdy. Czy skuter lepszy? A zostawisz na noc skuter na ulicy? :) Rower
          zabierzesz do domu. Rower (w cywilizowanych miastach) mozesz wpakować na
          dłuższych dystansach do tramwaju itp. ze skuterem tego nie zrobisz... no i to co
          najważniejsze: rower nie truje i nie hałasuje.
    • Gość: Phobos Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.chello.pl 08.09.08, 07:44
      Wyborcza i jej wspaniałe pomysły już wcześniej doprowadziły do "dokorkowania"
      Niebuszewa. Oczywiście nie potrafią się do tego przyznać, to poprawnie
      politycznie ostatnio napisali, ze ich kładka udrożniła Staszica, ale zapomnieli
      dodać, że kosztem zakorkowania Wyzwolenia i Kołłątaja. Ale ja nie o tym.

      Podstawowa zasada: ruch drogowy jest jak żywioł i wypełni każdą lukę w
      przepustowości. Gwarantuję, że gdyby to skrzyżowanie wybudować w proponowanej,
      docelowej formie, to zakorkuje się ono tak czy inaczej. Albo inaczej - co z
      tego, że np. Duńska nie będzie zakorkowana, skoro puszczenie całego ruchu w
      kierunku centrum przez Wilczą, zakorkuje ją? Samochodów nie ubędzie z ulic przez
      wybudowanie jednego skrzyżowania - one po prostu pojadą inną trasą. I jeśli
      będzie ich za dużo - zakorkują się, ot co. Korek po prostu się nieco przesunie
      (patrz: Wyzwolenia po budowie kładki i przesunięciu przejść dla pieszych bliżej
      centrum).

      Jeśli już na prawdę chcieć rozwiązać problem, to trzeba patrzec w przeciwnym
      kierunku - w stronę kolejnych odcinków obwodnicy (której rychłą budowę Krzystek
      zapowiadał w kampanii, a 2 lata po niej tylko ją opóźnił). Tak na prawdę ta
      obwodnica jest w tej chwili psu na budę potrzebna. Istotną różnicę poczujemy
      dopiero po doprowadzeniu jej do Arkońskiej (o ile wyremontuje się ciąg
      Arkońska-Spacerowa od obwodnicy do Wojska Polskiego, aby stoczniowcy mieszkający
      na Zawadzkiego mogli szerokim łukiem ominąć Niebuszewo) i do Wojska Polskiego
      (tak samo, ale dotyczy stoczniowców mieszkających na Przyjaźni).

      PS. Ważna uwaga na koniec - to nie urzędnicy korkują miasto swoimi decyzjami,
      ale Wy kierowcy swoimi samochodami. Więc zamiast biadolić po prostu przesiądźcie
      się na rowery :P
      • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 08:09
        Rower to fajna rzecz ale sprobuj odebrac z przeczkola dwojke dzieci,
        zrob zakupy i dygaj na rowerze Dunska pod gore :):) najlepiej
        zima.
        • Gość: rowerzysta Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 09:17

          Robie zakupy na rowerze i kiedyś jeździłem Duńską bo w okolicach tych miaszkałem
          i powiem ci że górka dłuuga, ale bez przesady. Tylko kilka jest takich w
          mieście. Co do dzieciaka to nie wiem, bo go nie mam ;)
          Rzecz nie polega na tym że każdy na siłe ma wsiadać na rower, ważne by wsiadło
          na niego co dzień 30% szczecinian, pozostałe 50% do komunikacji zbiorowej i już
          nie masz korków. A samochodami jadą ci którzy rzeczywiście muszą - np. do tego
          przedszkola po dzieciaki itp.
          • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 09:34

            No to pogadamy jak bedziesz starszy i Ci wydolnosc spadnie :):)
            Szczecin to nie Berlin czy Holandia.Nie kazdy ma taka kondycje
            zeby pedalowac gora-dol.Ja lubie rower, sporo jezdze ale dla mnie
            alternatywnym srodkiem komunikacji w Szczecinie nigdy nie bedzie.
            • Gość: Ba&# Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.ee.titech.ac.jp 08.09.08, 12:34
              No ale przeciez Rowerzysta podal alternatywe w postaci komunikacji zbiorowej...
              A co do tego pedalowania gora-dol czy wczesniej poruszanego pedalowania z
              dziecmi - sa i na to sposoby.
            • Gość: rowerzysta Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 13:47
              hmm, moze i w wieku 80 lat nie bede jeździł na rowerze, ale to na pewno nie
              powód zeby rezygnować z niego teraz gdy mam 26.
        • Gość: turysta Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: 217.153.180.* 08.09.08, 09:34
          Gość portalu: mariner napisał(a):

          > Rower to fajna rzecz ale sprobuj odebrac z przeczkola dwojke dzieci,

          Niedasizm to polska odmiana lenistwa:

          www.bractworowerowe.ats.pl/amsterdam/slides/018.html
          www.bractworowerowe.ats.pl/amsterdam/slides/015.html
          > zrob zakupy i dygaj na rowerze Dunska pod gore :):) najlepiej
          > zima.

          Kiedy w Szczecinie miałeś ostatni raz taką prawdziwą zimę? Trzy lata temu? I dlaczego piszesz o skrajnych przypadkach, które stanowią max. 10% wszystkich okoliczności?
          • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 09:44

            Juz widze tego faceta ze zdjecia pedalujacego pod gore Dunska czy
            Piotra Skargi :):)
            To nie Dania czy Holandia rower zadnych problemow komunikacyjnych u
            nas nie rozwiaze.
            • Gość: rowerzysta Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 13:49
              że niby redukcja korków o 30% i tyle samo wiecej miejsc parkingowych niczego nie
              zmieni? Jestem innego zdania.
          • krzysztofsf Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej 08.09.08, 23:21
            Kiedys dojezdzalem do pracy rowerem.
            Permanentnei bylem schlapany woda z kaluz i od samochodow od dolu, a jak padalo w chwili jazdy, to jeszcze od gory.

            Do tego, Szczecin w przeiwienstwie do Holandii ma sporo roznej wysokosci gorek i w ktoryms kierunku zawsze trzeba sie mocno napedalowac, zeby pod nie podjechac.

            Chyba, ze polecacie rower na "dojazdy" do pracy na odleglosc, ktora mozna przejsc w 20 minut spacerkiem pieszo.
      • Gość: Plazzek Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: 195.72.91.* 08.09.08, 08:14
        Szczecin lewobrzeżny jest tak mały, że można i na piechotę :P
        Ostatnio sprawdziłem trasę Dworzec Niebuszewo - Pomorzany (wiadukt)
        spacerowym krokiem godzina :)

        Phobos dobrze piszesz - trzeba było zacząć obwodnicę od połączenia
        Duńska/Chopina.
      • Gość: trzeźwy Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.prokom.pl 08.09.08, 08:56
        Poza tym PS z rowerami zgadxam sie z przedmowca w 100% !
        Ale Krzystek i inne poprzednie bandy urzędasów tego nie mogą
        zrozumieć i wolą przemalowywać tramwaje czy zmianiac logo szczecina
        niż zając się konkretnymi sprawami !
    • Gość: pirat Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.globalconnect.pl 08.09.08, 08:42
      Moze mozna bylo inaczej ale ja chce pogratulowac panu ktory lamie przepisy o
      ruchu drogowy jadac po ulicy a obok jest droga dla rowerow haaaaaaa
      • Gość: rowerzysta Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 09:21

        Rowerzysta nie łamie przepisów :) na skrzyżowaniu ścieżka jest urwana z poworu
        remontu i ruch rowerowy odbywa się po jezdni zupełnie zgodnie z przepisami... no
        prawie bo samochody jadą zbyt blisko.
        • Gość: as Korzystanie z duńskiej rowerowej ma 3 mankamenty IP: *.devs.futuro.pl 08.09.08, 09:33
          Krzyżówki z poprzecznymi jezdniami mają za duże krawężniki,niektórzy
          kierowcy z poprzecznych ulic duńskiej nie uważają że rowerzysta na
          duńskiej rowerowej ma pierszeństwo i piesi którzy zajmują miejsce na
          drodze rowerowej mając obok chodnik.
    • Gość: Talbot Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.chello.pl 08.09.08, 11:32
      Bogu dzięki, że nikt nie wpadł na pomysł, aby tam wybudować rondo.
      Ronda są po to, aby spowalniać ruch. Jak rondo Leppera go
      spowolniło, to widać na codzień. Tak makabrycznego ronda, nikt chyba
      nie wymyślił na świecie. Maksymalny ruch pieszych, kilka linii
      tramwajowych i kilka autobusowych. Do tego - tramwaje wynurzające
      się jak z tunelu, z pośród "kwiatków". Sygnalizacja swietlna dla
      pojazdów szynowych - to masakra. Tramwaj dawno pojechał, a pali się
      nadal czerwone światło. Kierowcy czekają aż się wyłączy, bo boją się
      jechać z uwagi na to, że trafi się jakiś nawiedzony policjant i
      wlepi mandat. Przez to, skrzyżowanie jest notorycznie
      zakorkowane.Zjazd z ronda w kierunku Niemcewicza, to następna
      masakra. Ciąg pieszych na przejściu, przystanki autobusowe na
      Kołłątaja, zakaz wyprzedzania - bo wąsko, tabuny samochodów nauki
      jazdy i.....kolejny wymysł naszych urzedników - następne rondeczko.
      • Gość: kiełbaska Kżystek prezydentem, a mozna było mieć prezydenta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:34
        Kżystek prezydentem, a mozna było mieć prezydenta.
    • Gość: Adam Dokorkowywanie Warszewa ---Rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 11:56
      Jak dla mnie większość, nie wszystkie ale większość pomysłów ZDiTM to porażka.

      Jeszcze nikt napisał o przyczynie korków w tym miejscu. Jak czytam że celem
      ZDiTM jest skierowanie ruchu samochodów z Warszewa w kierunku ul. Wilczej to
      słów mi brak i krew mnie zalewa. Nie kto inni jak właśnie ta INSTYTUCJA jest
      odpowiedzialna za cud inżynierii ruchu czyli łącznik pomiędzy ul. Bandurskiego i
      Przyjaciół Żołnierza. Jadąc z Warszewa w kierunku ul Wilczej trzeba swoje odstać
      bo trzeba skręcić w lewo w dwujezdniową i dwukierunkową drogę. W godzinach
      porannego szczytu to porażka. Dlatego kierowcy z ul Podbórzańskiej, Słowackiej,
      czeskiej jadą do centrum drugą drogą którą teraz zakorkuje miasto.

      Co trzeba zrobić:
      1) udrożnić skrót na Wiśniowy Sad (najtaniej i najszybciej)
      2) przywrócić możliwość jazdy na wprost ul Bandurskiego ze skrętem w prawo w ul
      Wilczą, nawet z pozostawieniem opcji ruchu na Warszewo tak jak jest czyli ul.
      Przyjaciół Żołnierza/ łącznik / Bandurskiego. W tym miejscu byłoby newralgiczne
      miejsce gdzie przecinałyby się dwa kierunku ruchu ale byłby to mniejszy problem
      niż teraz.
      • Gość: as Re: Dokorkowywanie Warszewa ---Rozwiązanie IP: *.devs.futuro.pl 08.09.08, 14:07
        każdy wiedział że tak będzie POlicja , mieszkańcy rady osiedla
        chciały rondo tylko urzędnicy sie uparli bo to polska urzędnicza
        jest. Zostało na pamiatke ulica przyjaciół ronda.Zobaczysz co sie
        bedzie działo jak oddadzą blok na bandurskiego.Od razu mówię, ci z
        bloku nie wyjadą w godzinach rannych bedą musieli zostawić auta
        gdzieś w połowie bandurskiego by włączyć się do ruchu.
      • Gość: albert Łącznik ul. Bandurskiego i Przyjaciół Żołnierza IP: 212.14.63.* 09.09.08, 11:15
        Na razie nie jest źle. Jak oddadzą nowy odcinek to w tym miejscu już nikt w lewo
        nie skręci. Większość pojedzie Duńską i dopiero wtedy poznamy nowe znaczenie
        sława "korek"
    • Gość: bartek Przyszłość leży w komunikacji zbiorowej i rowerach IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 13:57
      Można kłócić sie o dodatkowe pasy, skręty, przejazdy itp.. ale jeśli wszyscy w
      ciągu jednej godziny będziemy chcieli przejechać przez miasto samochodami to nie
      oszukujmy się - korki będą! Jedynie komunikacja zbiorowa (najlepiej szynowa bo
      omija korki) jest dobrym rozwiązaniem. A jak do tego jeszcze dołączymy rowery na
      kilku/kilkunastu kilometrowych dystansach to korki zostaną tylko we
      wspomnieniach...
      Problem w tym że w Szczecine jest bardzo silne lobby samochodowe które nawet nie
      pozawala myśleć o innych formach komunikacji jak tylko samochodowa.
      • Gość: as 1 autobus to 20-40 aut IP: *.devs.futuro.pl 08.09.08, 14:10
    • Gość: Oder Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.gprs.plus.pl 08.09.08, 19:17
      I co z tego belkotu wynika. Jak zwykle nic. Prostackie propozycje
      rowerowe, skuterowe, piesze, moze furmanki, dylizanse i koniem
      wierzchem.Obwodnica jest realizowana poprawnie . W dalszej budowie
      obwodnicy nalezy wybrac wykonawce, ktory odcinek Warcislawa-Dunska
      wykona w 6 miesiecy a nie w rok, nie radzc sobie organizacyjnie z
      tak mala budowa. Odcinek Dunska- Chopina i Chopina- Arkonska winien
      byc jak najszybciej realizowany przez dwoch wykonawcow w tym samym
      czasie. Trzeci wykonawca winien natychmias przystapic do
      modernizacji ul Warcislawa od Przyj. Zolnierza do wiaduktu
      Niebuszewo. Obawiam sie ze niema przygotowanych projektow, nie
      zapewniono finansowania. bo jakas dziwna cisza w tej sprawie..
      Wiadomo, ze urzednik ma ciasny leb, alez na Boga sa jeszcze tzw
      radni, ktorych przerastaja sprawy miasta .Oni zyja honorowymi
      obywatelstwami dla osob, ktore nic ze Szczecinem nie maja wspolnego.
      Ot taki ciasny slowianski leb, O tym wszyskim decyduja mieszkancy
      miasta gdy glosuja nie myslac.
      • Gość: Phobos Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.chello.pl 08.09.08, 20:52
        1. Odcinek Warcisława - Duńska _właśnie_jest_realizowany_ więc nie wiem o czym
        piszesz.
        2. Modernizacja Warcisława od Przyjaciół Żołnierza do wiaduktu?! Po co? Żeby
        samochody strumieniem wjeżdżały na Niebuszewo i tam się korkowały? Już teraz w
        szczycie korki przed Giedroyciem potrafią sięgać przed rondo Sybiraków. Remonty
        i modernizacje powinny objać tylko ulice promieniście rozchodzące się od
        obwodnicy w kierunku peryferiów właśnie po to, aby kierowców zachca do
        koryzstania y obwodnicz yamiast pcha ich do centrum.
        • Gość: Oder Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.gprs.plus.pl 08.09.08, 22:33
          Szanowny kol. Phobos Odp. Obwodnica Stargardu o dlug, 13,5 km ma byc
          zrealizowana w 18 m-cy ,i bedzie. Odcinek Warcislawa -Dunska w 12 m-
          cy./dlugosc 600m. Skala oczywista, Jezeli wlasciwosc jest
          nieumiejetnoscia wykorzystania sprzetu , ludzi, brakiem konsekwencji
          wkonczeniu rozpoczetych fragmentow, grzebanie sie w
          elementach /krzyzowkach/ laczacych ulice w okresie poza urlopowym
          przy nasilony m ruchu i pogarszjacej sie pogodzie-to masz racje. Ad.
          udroznienia odc. Przyj. Zolnieza-wiadukt to nie wymaga dowodow-
          kazdy wjazd i wyjazd z centrum powinien byc elementem
          najsprawniejszym. Wjazdow do centrum winno przybywa a nie ubywac.
          Jak w tym kontekscie ma sie plan budowy 2 pasmowej jezdni od ul
          Szosa Polska poprzez Zagorskiego do Warcislawa. A moim zdaniem
          niezbedna.
          • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 08:03
            Droga Szosa Polska-Warcislawa ,jak napisal Phobos jedynie zagesci
            i utrudni ruch w rejonie Niebuszewa.Nie wjazdow nam potrzeba a
            obwodnic bo te daja mozliwosc wyboru, ale nasze Vipy buduja sie w
            okolicy wiec pewnie powstani
          • Gość: Phobos Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.chello.pl 09.09.08, 08:38
            > Ad.
            > udroznienia odc. Przyj. Zolnieza-wiadukt to nie wymaga dowodow-
            > kazdy wjazd i wyjazd z centrum powinien byc elementem
            > najsprawniejszym. Wjazdow do centrum winno przybywa a nie ubywac.

            No jasne - żeby obwodnice straciły sens, cały tranzyt wepchać do centrum razem z
            całym ruchem lokalnym i zakorkować całe miasto. Ot, taki upchany spalinami
            skansenik nieudolnych rozwiązań...
          • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:00
            Droga Szosa Polska-Warcislawa ,jak napisal Phobos jedynie zagesci
            i utrudni ruch w rejonie Niebuszewa.Nie wjazdow nam potrzeba a
            obwodnic bo te daja mozliwosc wyboru, ale nasze Vipy buduja sie w
            okolicy wiec pewnie powstanie
      • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:54
        Ty albo nie wiesz o czym piszesz albo nigdy tamtedy nie jezdziles.
        Problem polega na tym ze decydenci zle wybieraja kolejnosc
        inwestycji.Odcinek Warcislawa-Dunska nie ulatwia niczego a jeszcze
        utrudnia.Powinien oczywiscie powstac ale w dalszej kolejnosci.
        Priorytetem dla Warszewa powinien byc wlasnie Dunska-Chopina
        i ponowne udroznienie Wisniowego Sadu ktory byl przejezdny a teraz
        stoja tam betonowe slupy w trosce o spokoj panienek z agencj i
        paru kolesi decydentow.Kazda droga alternatywna, nawet ta najmniejsza
        ulatwia ruch na tych glownych.
        • Gość: as Koszty odblokowania przejazdu Wisniowy sad żadne IP: *.devs.futuro.pl 09.09.08, 07:39
          a efekty na rzecz ograniczenia korków b.duże.Dla mnie nie pojęte
          dlaczego miasto nie może tego wykorzystać. Mieszkańcy Warszewa i
          Osowa i dalej na głębokie klonowica żeby do siebie przyjechać
          muszą zachaczyć o Niebuszewo i korkowane skrzyżowanie i ciasne
          chopina.A rzecz idzie o 4 słupy betonowe
        • Gość: Phobos Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.chello.pl 09.09.08, 08:41
          Odcinek Duńska - Chopina też nic nie da. Skrzyżowanie
          Krasińskiego/Chopina/Rapackiego zapcha się tylko z innej strony. To skrzyżowanie
          (jak każde inne) ma pewną z góry ustaloną przepustowość zależną od ilości pasów,
          cyklu sygnalizacji itp. Aby korków uniknać trzeba ruch skierować
          _w_inne_miejsce_ a nie w to samo miejsce _inną_trasą_.
          • Gość: mariner Re: Dokorkowywanie Warszewa. A można było inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:04

            Tu sie nie zgodze.Sytuacji nie rozwiaze bo do tego trzeba problem
            rozwiazac calosciowo ale na pewno czesciowo ulatwi.Tak jak
            przejazdprzez Wisniowy Sad.Kiedys tamtedy jezdzilem na Krzekowo,
            teraz wyboru nie mam i jezdze Dunska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja