Nauczycielskie swieto inaczej....................!

IP: *.nitka.net.pl 13.10.03, 22:15
Tego nie zyczymy nauczycielom?!

ROZMOWA POHOSPITACYJNA!

-Wychowanie kolego, arcyważna sprawa!
-Tak jest, Dyrektorze, zaraz się poświęcę,
tylko stopnie podliczę, ujmę statystycznie,
przeciętną wyszczególnię, sprocentuję frekwencję,
arkusze ocen sprawdzę, uzupełnię luki,
wycieczki zaplanuję, w diagram to uchwycę,
obstaluję autokar, noglegi, stołówki,
wniosek złożę dyrekcji, gdy koszty podliczę.
Świadectwa w mig wystawię, sporządzę odpisy,
opinie zredaguję, metryki posprawdzam,
zdjęcia ponaklejam, prześledzę przepisy,
inwenturę odbędę, zubytkuję braki,
porównam księgę główną, dodam ekspertyzę,
wyzłomuję starocie, poupycham w paki,
na zastępstwo polecę, społecznie podziałam,
referat przygotuję na ważne zebranie,
i już bez żadnych przeszkód
zajmę się wychowaniem.


I JESZCZE TO!!!

WYJASNIENIE POJECIA ewaluacja /analiza wartosci/
na podstawie filmu S.Barei "Miś"

Jeden z woznicow odkreca butelke wodki i zaczyna popijac wodke " z gwinta".
Drugi z przerazeniem w oczach krzyczy:
-uwazaj , nie wyzlop za duzo!
- nie boj sie, mam miare w gebie!
Tak sie przekomarzajac , wypija cala politrowke.Ten etap nazywamy POMIAREM.
Po naturalnych w takiej sytuacji odglosach i minach, obaj woznice
stwierdzaja bez entuzjazmu: malo! I to jest WARTOSCIOWANIE.
Po czym grzebia w kieszeniach i wykrzykuja jednoczesnie:
- do monopolowego!!!
I tak oto, bez szczegolnej wiedzy naukowej, skonstruowali calkiem racjonalny
PROGRAM NAPRAWCZY.


A tak przy okazji wszystkim nauczycielom , zycze wszystkiego dobrego w dniu
ich swieta. Najlepszego!!!!!!!!!!




Kto szuka usprawiedliwien, gdy widzi czyny?
    • Gość: naim Re: Nauczycielskie swieto inaczej................ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 23:01
      Na początek cytaty z prac maturalnych z północnej Polski z roku 1998:
      - Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.
      - Anielka głęboko się nasiliła i tak skonała.
      - Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami.
      - Antek nie miał ojca, bo był drwalem.
      - Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
      - Baryka zakopał precjoza wraz z żoną i synkiem.
      - Beanów pędzono za miasto i tam im obcinano piłą niepotrzebne części.
      - Beniowski zabił sześciu Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli.
      - Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
      - Bił swą żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
      - Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
      - Była to wyspa położona z dala od morza.
      - Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.
      - Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu.
      - Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
      - Chłopi chodzili po polu pionowo i poziomo.
      - Chory więzień nie dość, że nie był leczony, musiał jeszcze niekiedy umierać.
      - Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Świętopchełkowi.
      - Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
      - Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia.
      - Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.
      - Danuśka weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy.
      - Do ludności w Balladach Mickiewicza zaliczamy nie tylko pojawienie się
      rusałki, ale również jęki chłopa pod jaworem..
      - Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól kamienną.
      - Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od
      siebie.
      - Dosyć szybko można się zorientować, że Izabela nie daje się do interesu,
      który ma Wokulski.
      - Dziwna z braku czegoś innego podniecała na wyspie ogień.
      - Edward III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzną.
      - Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepszą żonę. Wmurowano ją na żywca.
      - Góral ma głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
      - Górnik pogłaskał konina po głowie i cicho zarżał.
      - Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna.
      - Grażyna biegła galopem na czele wojska.
      - Grecką bogini piękności była Hermafrodyta.
      - Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z
      głodu.
      - Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go Wąsalem.
      - Jagna na szczęście nie była długo chora. Wkrótce umarła.
      - Janko Muzykant był niedojedzony.
      - Jego matka, będąc małym chłopcem, spadła z drzewa.
      - Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
      - Joanna D'Arc nosiła białą zbroję i czarnego konia.
      - Judym postanowił czuwać nad całkowitym brakiem higieny.
      - Kain zamordował Nobla.
      - Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne długie. W
      worku ma brzuch na małego i długi ogon.
      - Kapitan spuszcza się zawsze ostatni.
      - Kapłani egipscy wywoływali podstępem zaćmienie słońca.
      - Karusek lubił suczki, ale najbardziej wolał Anielkę.
      - Kiedy Giaur się wyspowiadał, to tak mu ulżyło, że umarł.
      - Kiedy Mieszek padł na twarz, niedźwiedź przyszedł powąchać go. Mieszek był
      jakby nieświeży.
      - Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od
      chleba.
      - Korsarze wyjeżdżali na bezludne wyspy i łapali niewolników.
      - Kości człowieka są połączone łokciami do kolan.
      - Krowa, podobnie jak koń, składa się z rogów, kopyt, wymion i ogona.
      - Król Waza, jak sama nazwa wskazuje, lubił zupę.
      - Królik jest tak oddany swym małym, że wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha,
      żeby wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec rodziny zdobyłby się na to?
      - Królowa Kinga została świętą bo Bolesław był wstydliwy.
      - Kryjąc się po zaroślach przyroda dodawała mu otuchy.
      - Ksiądz Robak strzelił do niedźwiedzia, który zwalił się z hukiem i nie
      czekając na oklaski pobiegł do domu.
      - Lato mile spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
      - Leonardo namalował "Damę z Łysicą".
      - Ludzie powinni być życzliwi, a gdy jeden człowiek upadnie, to drugi powinien
      się przejąć.
      - Meduza żyje w jelicie grubym człowieka i jest szkodnikiem bardzo pożytecznym.
      - Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
      - Mąż był bardzo zdziwiony, gdy odpiął swój strój i ujrzał postać kobiecą.
      - Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
      - Na skutek żałoby swojej matki Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
      - Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, że podzielił swych synów
      na 5 części.
      - Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
      - Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
      - Nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewka tworzą układ wydawniczy.
      - Nowela "Janko Muzykant" podobała mi się dlatego, że Janko miał talent i
      marnował go.
      - Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem.
      - Oko umieszczone jest w moczodole.
      - Oprócz zabitych na polu walki leżało wiele obrażonych.
      - Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
      - Pan Piotr widział w narzeczonej same zalety. Resztę zobaczył po ślubie.
      - Pierwszą klientką doktora Judyma była matrona prosząca o datki dla źle się
      prowadzących dziewic.
      - Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
      - Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i
      Mojżesz.
      - Powietrze składa się z tlenu, wodoru i azotoksu.
      - Radek był to chłop tęgi w biodrach, a chudy w biuście.
      - Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
      - Robinson zatkał kozę kamieniem, żeby mu nie uciekła.
      - Rozstanie Cezarego Bryki z Laurą było bardzo romantyczne, ponieważ on uderzył
      ją szpicrutą.
      - Samiczkę od samca ropuchy odróżniamy po kolorze włosów pod pachą.
      - Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
      - Skawiński usiadł na brzegu wyspy i z zainteresowaniem zaczął połykać
      kartki "Pana Tadeusza".
      - Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.
      - Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
      - Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
      - Stolicą Polski przeważnie jest Warszawa.
      - Szkapę zapewne wychudziła sama Konopnicka, chcšc w ten sposób bardziej
      podkreślić ówczesną nędze.
      - Szlachta w Panu Tadeuszu była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan Tadeusz
      na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
      - Ślimakowi ciężko było bronować, ponieważ kamienie właziły mu w zęby.
      - Tasiemiec rozmnaża się przez podniecenie.
      - To nie była dziewica, tylko coś okropnego.
      - Turcy sądzili, że w obozie nie pozostała już żadna żywa noga.
      - Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
      - W 1877 w Ameryce Północnej toczyła się wojna seksualna.
      - W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek.
      - W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Sta? postarał się o ligninę i Nel
      wyzdrowiała.
      - W noweli "Dym", syn pragnąc ukazać matce swa gorącą miłość, buzował w piecu.
      - W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
      - W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogš człowieka pożreć, zadusić i
      zostawić.
      - W średniowieczu drogi były tak wąskie, ze mogły się minąć najwyżej dwa
      samochody.
      - Wokulski spotkał Izabelę na spacerze w łazience.
      - Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
      - Wszelkie robaki posuwają się ruchem robaczkowym.
      - Wśród wirusów wyróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
      - Zbyszko Dulski wyrusza z domu na dnie i noce, aby się puszczać i lumpartowac.
      - Zbyszko miał z Hanka incydent, po którym służąca znalazła się w ciąży.
      - Zbyszko opanował się dopiero wtedy, gdy Jagienka powiła dwojaczki.
      - Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwu stron.
      - Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
      - Zobaczyłem w oknie brudne nogi od dziewczyny i okropny dym buchał z tamtej
      strony.

    • Gość: bjk Re: Nauczycielskie swieto inaczej................ IP: *.mtl.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 23:39
      przyjemnie poczytaC- dziEki
      • Gość: Gryf Re: Nauczycielskie swieto inaczej................ IP: *.nitka.net.pl 14.10.03, 23:01
        Swieto, swieto i po swiecie!!!! A jutro ponownie kierat!!!




        KJto szuka usprawiedliwien, gdy widzi czyny?
        • Gość: naim Re: Nauczycielskie swieto inaczej................ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 23:44
          Gdzie dusza Twa błąka, Gryfie szukajacy jednego ciepłego dnia w kieracie
          codzienności szalonych dni edukacją zasączonch?
          Czekamy na jedną chwilę refleksji, spokoju i zadumy , by rankiem dnia
          nastepnego szurnąć na przystanek Bus Nr... lub charczącym maluchem dotrzeć do
          kłębowiska rozwydrzonych i rządnych poznania Świata młodych naszych
          ukochanych...
Pełna wersja