Dodaj do ulubionych

Zmarł po wyjściu ze szpitala

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:51
to jest sa po prostu polskie szpitale . Bardzo mi przykro ...
Obserwuj wątek
    • Gość: steve Re: Zmarł po wyjściu ze szpitala IP: *.telan.pl 20.10.03, 01:18
      "Dlaczego lekarze w szpitalu na Pomorzanach nie przewidzieli, że
      tak szybko dojdzie do drugiego zawału?"

      No właśnie, a może tego nie da się przewidzieć. Tak samo jak
      wielu innych rzeczy na tym świecie, w tym głupoty redaktora
      który opisał to zdarzenie. Na litość Boską, przecież ten pacjent
      zmarł w szpitalu, by reanimowany, przebywał pod opieką lekarzy.
      Rozumiem ból rodziny, ale zawał serca może tak sie przejawiać, i
      temu nie zapobiegną nawet najlepsi lekarze. Głównym winowajcą
      jest nałóg palenia, gdzie była wtedy rodzina, dlaczego, choć
      wszyscy o tym trąbią w gazetach pozwalała ŚP Jackowi palić ???
      Ludzie, Odczepcie się od lekarzy i walnijcie się pięścią w swoje
      piersi, dopóki bije w nich serce, że sami jesteście sobie winni,
      bo palicie i pijecie.
      • Gość: PS Re: Zmarł po wyjściu ze szpitala IP: *.telia.com 20.10.03, 21:58
        Na calym swiecie tak juz jest od dawna, ze pacjentow hospitalizowanych z
        powodu swiezego zawalu serca, ktory nie komplikowal sie w zaden sposob,
        wypuszcza sie ze szpitala w 5-7 dobie, takze nie widze tu zadnego bledu
        (przytoczone zdanie znajomego kardiologa o tym, ze pacjenta za wczesnie
        wypuszczono ze szpitala jest brednia nie trzymajaca sie jakichkolwiek
        standardwi i to ten ow kardiolog powinien byc pociagniety do
        odpowiedzialnosci, jesli to powiedzial). Problem polega na tym, ze przed
        wypisaniem do szpitala nalezy dokladnie ocenic ryzyko ewentualnych kolejnych
        ostrych epizodow, miedzy innymi przy pomocy proby wysilkowej (jesli tylko nie
        istnieja ku niej przeciwskazania, a takie czasem bywaja bezposrednio po
        przebyciu zawalu). Z przeczytanego tekstu wnioskuje, ze tego nie zrobiono,
        dlaczego nie wiadomo. Zaplanowano zas taka probe po miesiacu. Pajent mial
        dopiero 32 lata, wiec byl bardzo mlody, wiec mysle, ze planowano, badz tez
        przeprowadzono nawet koronarografie, czyli obrazowanie naczyn wiencowych w
        poszukiwaniu ewentualnych zwezen badz tez zamknietych przez zawal naczyn.
        Wiem, ze Klinika Kardiologii w Szczecinie w swoim sposobie leczenia
        wyjatkowo "agresywnie" podchodzi do leczenia i zwykle koronarografie wykonuje
        jak najszybciej, jesli istnieje taka potrzeba, to nawet w trakcie tej samej
        hospitalizacji. O tym juz nie raczono napisac. Wynik koronarografii przesadza
        o dalszym sposobie leczenia. Czasem wyglada to tak, ze nie ma czego naprawiac
        i ratowac w naczyniach wiencowych i pacjentowi pozostaje sumienne przyjmowanie
        lekow, zaprzestanie palenia, dieta itd.
        Nikt nie jest jasnowidzem i nie jest w stanie przewidziec nastepnego zawalu
        badz tzw poznych powiklan np zaburzen rytmu. W przeciwnym razie nikt nie
        trafialby z drugim czy trzecim zawalem. Apeluje o zdrowy rozsadek. Smierc
        mlodego czlowieka jest oczywiscie tragedia ale nie moze byc pozywka do
        szczucia pacjentow przeciw lekarzom. Czytajac artykul odebralem wrazenie, ze
        piszacy nawet nie staral sie w zaden sposob zglebic istoty tematu. Szkoda. Dla
        pacjentow, lekarzy, dla wszystkich.
        Sam bylem pracownikiem ww kliniki i jestem swiadomy tego, co pisze. Z roznych
        przyczyn zdecydowalem sie stamtad odejsc. Nie wszytstko mi sie tam podobalo,
        apodyktyczna szefowa nie sprzyjala dobrej atmosferze i konsolidowaniu zespolu,
        podejscie do pacjenta czasem bylo niewlasciwe (to zaden wyjatek wsrod polskich
        szpitali), ale jednego jestem pewien-pacjentow z zawalem serca tam nie
        zaniedbywano i mam nadzieje, ze sie nic nie zmienilo. Pozdrawiam kolegow z
        Kliniki i apeluje do potencjalnych pacjentow i ich rodzin o rozsadek
      • Gość: steve Re: Zmarł po wyjściu ze szpitala IP: *.pam.szczecin.pl 21.10.03, 18:20
        Witek,
        przeczytaj uważnie co napisal powyzej PS i przestań sie
        kompromitować....


        Gość portalu: witek napisał(a):

        > Wsio normalna powiedzieli by rosjanie, tylko nie dla
        nieżyjącego
        > i jego rodziny. A "wulkany intelektu" czyli najbardziej
        > ograniczona grupa inteligencji ma sie dobrze. Przecież oni
        lecz
        > wg procedur a nie objawów, zreszta leczą jest słowem na wyrost
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka