Gość: quasimodo
IP: *.wzieu.pl
16.10.03, 08:13
Mam do siebie zal. Zal, ze dalem sie nabrac na szczytne co badz i nosne hasla wielkiej zjednoczonej Europy. Europy rownych szans i jednosci, tymczasem czytam gazety i tu i owdzie da sie wyczytac spomiedzy wierszy, ze w UE jak u O.Wilde'a w komunizimie sa rowni i rowniejsi.
I tak w Kwiatkosiowej TV pieknie mowili jakie to swobody maja mniejszosci narodowe i dali nawet przyklad o SreboLuzyczanach.
A tu w jendej gazecie czytam, ze SerboLuzyczanie sa prawie na wymarciu, Niemcy traktuja ich jako grupe etniczna a nie mniejszosc i zlikwidowali jedyna szkole uczaca ich jezyka. Piknie.
To nie wszystko, ta sama gazeta pisze, ze z traktatu o mniejszosciach narodowych, ktory polska podpisala z Niemcami tylko my wywiazujemy sie ze wszystkich punktow. Niemiaszki w Polsce maja jak u pana boga za piecem, reprezentacje w parlamencie, dotacje od rzadu, wlasne szkoly, itp.
A Polacy w niemczech za przeproszeniem GOWNO.
I tak sie zastanawiam czy jeszcze dlugo nasz kochany rzad bedzie na koszt podatnika poddawal Polske cichej Germanizacji. Bo jesli to jest rownosc i sparawdiedliwosc to ja jestem myszka miki.
P.S.I nawet skarajna prawica jest u nas nieudolna bo kto ja traktuje powaznie, a w niemczech Steinbach i jej podobni z popierajacymi ja wladzami Niemiec na czele maja posluch w spoleczenistwie jak cholera. I jakos nie slysze zeby ktos chcial ich zalatwic ich tak jak Heidera w Austrii.
P.S.II ta gazeta to nie Gazeta Polska, zeby bylo jasne