mumble.gibberish
13.10.08, 09:09
www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=41929
"Czy Stocznie "załatwił" lobbysta?
Według polskich negocjatorów urażony lobbysta Wojciech Janczyk wpłynął na
urzędników Komisji Europejskiej, by zaszkodzić polskim stoczniom. O sprawie
pisze tygodnik "Newsweek".
Wojciech Janczyk jako doradca rządu Leszka Millera uczestniczył w największych
projektach prywatyzacyjnych ostatnich lat. Wtedy poznał urzędnika Komisji
Europejskiej Karla Soukupa, który teraz ocenia plany restrukturyzacji stoczni.
Według "Newsweeka" stopień ich zażyłości jest o tyle istotny, że główną
przeszkodą w procedurze przejęcia zakładów jest dotychczasowy brak zgody na
to, by inwestor nie musiał oddać środków z pomocy publicznej. Tygodnik
przypomina, że Wojciech Janczyk zabiegał o przejęcie stoczni przez firmę
Złomreks. Komisja Europejska była początkowo przychylna projektowi. W kwietniu
poinformowano, że sprawa pomocy publicznej jest załatwiona i Komisja nie
będzie domagać zwrotu wypłaconych w przeszłości sum.
Jak czytamy w artykule, Janczyk zamierzał przekonać jeszcze KE do zawarcia
porozumienia, na mocy którego polski skarb państwa odpowiadałby za możliwe
przyszłe straty. Przedstawiciele rządu nie chcieli się na to zgodzić. Po
interwencji polskiego rządu rozmowy z Janczykiem zostały odwołane. Według
rozmówców "Newsweeka" lobbysta groził wtedy, że może zaszkodzić projektowi.
Tygodnik przypomina, że w maju Złomreks wycofał się z negocjacji w sprawie
przejęcia stoczni. Janczyk został doradcą nowych chętnych - Mostostalu i
ukraińskiej spółki Donbas. Jednak urzędnicy Ministerstwa Skarbu zażądali
zerwania współpracy z nim. Według tygodnika, gdy Komisja Europejska negatywnie
potraktowała polski plan restrukturyzacji, zaczęto mówić, że jest to zemsta
Janczyka."
Czekam na odpowiedź XYZ-eta.