lewr
21.10.03, 09:50
Brawo! Takich miejsc brak w mającym "wkroczyć" do Europy
Szczecinie, mieście, które zasługuje na miano "polskich wrót"
do "nowego świata" jakim jest bardziej cywilizowana Europa
Zachodnia. Oby stanowiący prawo w naszym mieście znowu nie
podjęli decyzji, brzemiennej w skutkach dla nowej sceny i przy
niej mającej funkcjonować kawiarni, oby nie uznali, ze "knajp"
nam dostatek, a "opilstwa miernych artystów nie ma co dotować z
miejskiej kasy" - taki mniej więcej był wydźwięk wypowiedzi
jednego z radnych, podczas radiowej dyskusji o majęcej powstać
kawiarni artystycznej w budynku Teatru Współczesnego. Jeszcze
raz gratuluję i życzę dużo sił Pani Ani Augustynowicz, jak dotąd
najlepszego i jedego z wiekszych ambasadorów współczesnego
Szczecina.