Niech stanie przed sądem ten, który podawał nar...

IP: 217.153.169.* 23.10.03, 23:21
zmarla, ale w 2002 a nie w 2003... blad przy zdjeciu.
    • Gość: ???i ['][']['] IP: 217.153.159.* 24.10.03, 00:00
      Tak się składa że chodziłem z Edytą do klasy i chciałem
      poruszyć kwestje kompletnego olania sobie przez moją "cudowną"
      szkołe i nauczycieli sprawy.Nie chce tu nikogo oskarżać ani
      osądzać...Ale brak wzruszenia lub omówienia problemu po trageni
      na forum szkolnym może zastanawiać a conajmniej dziwić!!!
      P.S.Od pierwszej klasy jestem bardzo krytycznie nastawiony do
      23Lo i niestety nie polecam tej szkoły nikomu.Ponieważ
      atmosfere w szkole tworzy miedzyinnymi kadra a naszej szkole
      CZĘŚĆ kadry zachowuje się jak by tu byli z przymusu a szkoda...
      • Gość: Gryf Panie Edwardzie IP: *.net.pl 24.10.03, 00:30
        Musze panu z calego serca pogratulowac,tak jak pan jestem ojcem nastoletniej
        corki ,jestem absolutnie, skonczenie przkonany o pana bolu z powodu utraty
        dziecka.Moje gratulacje zwiazane sa z pana sila w kwestii doprowadzenia do
        rozwiazania tej tragicznej zagadki zwiazanej z tragiczna smiercia corki.Hart
        pana osobowosci doprowadzil do wskazania winnego, dla ktorego nie ma zadnych
        slow usprawiedliwienia.Mam nadzieje na sprawiedliwe adekwatne do czynu
        ukaranie tego ktory mial opiekowac sie pana corka a okazal sie
        nieodpowiedzialnym, samolubnym i pustym czlowiekiem.
        Serdecznie pozdrawiam i skladam wyrazy wspolczucia.





        Kto szuka usprawiedliwien, gdy widzi czyny?
        • Gość: as Zapominacie o jednym IP: *.client.attbi.com 24.10.03, 01:12
          Ze dziewczyna byla bezgranicznie glupia, i z ogromnym
          entuzjazmem mowila ze " po szesciu" to ona dopiero sie bawi.
          Czy to byl jej pierwszy wybryk? Czy ojciec widzial ja kiedys
          nawalona? Czy mial z nia powazna rozmowe? "Chlopak jej dal
          narkodytki"...co za pierdoly. Wziela, bo lubila brac, jak to
          wspominaja jej kolezanki. Kto jest winny???? Zdecydownie ten
          kto jest juz prawie pelnoletni, bieze dobrowolnie to co jest
          szkodliwe, niebezpieczne i w duzych dawkach. Z tego co widze to
          glupia lekkomyslnosc dziewczyny ja wykonczyla.
          • Gość: ??? Re: Zapominacie o jednym IP: 217.153.159.* 24.10.03, 01:29
            Gość portalu: as napisał(a):

            > Ze dziewczyna byla bezgranicznie glupia, i z ogromnym
            > entuzjazmem mowila ze " po szesciu" to ona dopiero sie bawi.
            > Czy to byl jej pierwszy wybryk? Czy ojciec widzial ja kiedys
            > nawalona? Czy mial z nia powazna rozmowe? "Chlopak jej dal
            > narkodytki"...co za pierdoly. Wziela, bo lubila brac, jak to
            > wspominaja jej kolezanki. Kto jest winny???? Zdecydownie ten
            > kto jest juz prawie pelnoletni, bieze dobrowolnie to co jest
            > szkodliwe, niebezpieczne i w duzych dawkach. Z tego co widze
            to
            > glupia lekkomyslnosc dziewczyny ja wykonczyla.
            Ja ją znałęm i moge cię zapewnić że nie była ćpunką i wcale nie
            brałą narkotyków na każdej imprezie ona pierwszy raz wybraął
            sie na impreze do loko...Wiec jak nie wiesz to nie pisz!!!
            • Gość: zolnierz Re: Zapominacie o jednym IP: *.vx.pl / 192.168.55.* 24.10.03, 13:54
              ja rowniez ja znalem i wcale to nie prawda ze nie brala ona
              tabsy brala caly czas a i amfetaminy nie zalowala brala
              powiedzcie to wszystkim sam wiem jak jest wiec niech nie gada
              ten co nie wie lub broni sie ze on ja zna i ona nie powiedzcie
              smialo ona bralaaaaaaaaaaaaaaaaa
              • Gość: gość Re: Zapominacie o jednym IP: *.utp.pl 24.10.03, 15:09
                Nie mów,że ją znałeś ,gdyby to była prawda to nie pisałbyś takich bzdur!Łatwo
                jest oczerniać kogoś gdy on nie może się bronić.Daj sobie człowieku na luz i
                nie pisz głupot ,bo to wręcz niemoralne.
          • Gość: ferd może i była młoda i głupia, ale ten ch. był od niej... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 11:53
            starszy i brał za nią odpowiedzialność. Nie wyjawiając faktu
            zażywania prochów uniemożliwił jej właściwą reanimację.
            Gówniarza przed pójściem do pierdla skopałbym porządnie. Ojcu
            wspólczuję, ale i dziękuję. Może dzięki takiej postawie w jakimś
            stopniu uratuje kolejne potencjalne ofiary kretynów.
        • Gość: Zatroskany Re: Panie Edwardzie IP: *.fnet.pl 24.10.03, 20:31
          Kto powinien opiekować się 17-letnią, a więc niepełnoletnią córką? Kto jej
          pozwolił przebywać poza domem po godzinie 22.00. Odpowiedź jest jedna -
          troskliwy tatuś.
          Teraz wychowujący córeczkę na luzie ma do wszystkich pretensje.
          • Gość: powolniak Re: Panie Edwardzie IP: *.espol.com.pl 24.10.03, 22:36
            Gość portalu: Zatroskany napisał(a):

            > Kto powinien opiekować się 17-letnią, a więc niepełnoletnią córką? Kto jej
            > pozwolił przebywać poza domem po godzinie 22.00. Odpowiedź jest jedna -
            > troskliwy tatuś.

            Myślę, że raczej mamusia.

            > Teraz wychowujący córeczkę na luzie ma do wszystkich pretensje.

            Ty na pewno zabraniasz swoim dzieciom wychodzić w ogóle z domu?
            Masz chociaż dzieci?
            Zdrowe są?
    • Gość: yogibear A JA WIDZIALEM JAK ONA LEZALA NA ZIEMI i dookola placz IP: *.home.net.pl / 172.20.6.* 24.10.03, 01:08
      dookola placz byl.. i "nie umieraj nie umieraj.." a akurat
      wychodzilem z lokomotywy po zeszlorocznej imprezce...

      heh.. szkoda dziewczyny ALE TO ONA WZIELA I SAMA SOBI EJEST WINNA
      MZONA SIE BAWIC NA CZYSTO !!! POWAZNIE !

      nie rozumiem ćpunów..
      • Gość: Farmacjusz 1800 mg IP: *.acns.fsu.edu 24.10.03, 06:34
        1800 mg na ml krwi? co za pierdoly ...

        to wychodzi jakies 4 litry x 1000 ml/l x 1800 mg x 0.001 g/mg =
        7200 g narkotyku (czyli ponad 7 kg). ona chyba to w gebe walila
        lopata!

        dziennikarze do szkoly!
    • Gość: Robaq Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: 157.25.198.* 24.10.03, 07:49
      I bedzie jeszcze gorzej, skoro takie bydlo(jak debilny Łukaszek
      i mu podobni)rozwydrzonych pustakow i debili przyjmowana jest na
      wyzsze uczelnie:( Rosnie kadra "inteligentnych"
      cpunow.Wszystkich dilerow narkotykow zamknac w ciezkich
      kamieniołomach! Ale i to nawet nic nie pomoze...
    • Gość: Ewa Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.szprotawa.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 08:33
      Jak możecie wypisywac takie głupoty kto wam dał takie prawo?
      Zmarła młoda sliczna dziewczyna, ten który podal jej to świństwo
      juz dawno powinien za to siedzieć, dziwie się tylko, że
      odpowiedznie organy powołane do tego nie spowodowały postawienia
      tego drania przed sądem. Dobrze , że są tacy ojcowie jak
      Edward, może to spowoduje, że takich łobuzów będzie mniej,
      chociaż o tego jednego.
      • Gość: Kaska Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 08:52
        ON jej podal a ona moze nie wiedziala co bierze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Winni sa oboje
        Najwiecej ON bo KLAMIAC w rozmowie z lekarzem sklamal a to byla
        podstawa diagnozy ( student powinien wiedziec cos o narkotykach skoro
        siebie i innych nimi faszerowal )
        Gdyby powiedzial PRAWDE lekarzowi ona by zyla bo po narkotykach nie
        uniera sia po 2 dniach ( organizm ma swoje metody regeneracji , a tak
        nafaszerowali ja czyms w szpitalu i dolozyli swoje 3 grosze )
        Winny jest OJCIEC ze wczesniej nie zwrocil UWAGI na zachowanie corki
        Na zaufanie rodzicow trzeba sobie zasluzyc
        • Gość: golsc Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał IP: *.4en.com.pl 24.10.03, 12:36
          coz. tragedia, latwo wydawac opinie, gdy dana sprawa nie dotyczny
          wlasnego podworka.
          najbardziej winna jest laska, bo bezmyslnie zazyla drugi, jej
          facet to wogole no comments, zajebisty chlopak, ktory wspiera
          swoja dziewczyne w cpaniu.
          lukaszek powinien siedziec, po pierwsze to on zalatwil drugi
          (czy. dragi), po drugie nawet jesli chcieli brac, to moze powiem
          cos brutalnego, ale powinni brac z rozwaga, (chociaz samo branie
          to brak rozwagi i szczyt kretynizmu).
          ojciec widocznie bezgranicznie ufal swojej coreczce, ktora pewnie
          puszczala go w trabe.
          sytuacja przykra ...
          nie mam dzieci, ale na miejscu ojca nie bylbym taki bohaterski,
          ... chyba wyrwalbym chwasta, bo co jak co ale corka byla pod jego
          opieka.
          wyrok dla l.s. powinien byc jak najsurowszy.
      • Gość: ace Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.espol.com.pl 24.10.03, 09:09
        Gość portalu: Ewa napisał(a):
        > Jak możecie wypisywac takie głupoty kto wam dał takie prawo?
        > Zmarła młoda sliczna dziewczyna, ten który podal jej to świństwo
        > juz dawno powinien za to siedzieć, dziwie się tylko, że
        > odpowiedznie organy powołane do tego nie spowodowały postawienia
        > tego drania przed sądem. Dobrze , że są tacy ojcowie jak
        > Edward, może to spowoduje, że takich łobuzów będzie mniej,
        > chociaż o tego jednego.

        Zgadzam się tylko z jednym - była śliczna, młoda i niepotrzebnie zginęła ale reszta to już wybacz mi, bełkot. Ona miała 17 lat, więc wiedziała co bierze, nikt jej tego na siłę do ust nie wpychał. W tym wieku powinno się już znać konsekwencje własnych decyzji, to raz. Dwa, jej tatusiek powinien jej zabronić chodzenia do lokali typu lokomotywa oraz zainteresować się w jakim towarzystwie córka się obraca. Pewnie nie za bardzo go to obchodziło a teraz zgrywa ostatniego sprawiedliwego. A po trzecie, to fajne to dziewczę miało koleżanki skoro wiedziały co z niej za ziółko i nawet z nią nie porozmawiały. Tak, tak, rozumiem nie zawsze brała, ale jak potrzebowała aż 5 tabletek, to wybaczcie, ale to o czymś świadczy...
        • Gość: Ewa Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.szprotawa.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 09:32
          Czy podałbyś osobie, którą kochasz narkotyk? czy nie współpracowałbyś z
          lekarzami gdyby cos sie stało? czy nie pomógłbys ojcu czy policji? Masz
          dzieci? nie sadzą bo gdybyś miał twój komentarz byłby inny, albo wcale by go
          nie było.
    • Gość: Magda Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.ssn.pl / *.ssn.pl 24.10.03, 08:49
      Teraz panowie w togacg niech tylko tego nie spiepsza jak to czesto i gesto bywa
      • Gość: .. Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.lodimex.pl / 213.155.167.* 24.10.03, 11:30
        niech sędziowie pokażą że zasługują na togi i na miano prawomocnych i
        prawodawców. oby im się to znów prawie z rąk nie "wymsknęło"
    • Gość: MAGDA Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.ssn.pl / localhost 24.10.03, 08:51
      CZY SEDZIOWIE BEDA BEZDUSZNI I PUSZCZA SPRAWE W KANAŁ? JAK TAK
      TO TYLKO PAKOWAC SIE I SPYLAC Z KRAJU
      • Gość: kot Sedziowie oleją sprawe IP: 195.117.149.* 24.10.03, 10:35
        Cały wysiłek pana Edwarda pójdzie na marne. Sedziowie
        oddalą lub umorza sprawę. Mają na głowie własne machloje.
        Szkoda czasu na jakieś bzdety, dochodzenie sprawiedliwosci czy prawdy.
        Pozdrawia Was
        zniesmaczony (a nawet lekko wkurwiony)
        kot
        • Gość: Ewa Re: Sedziowie oleją sprawe IP: *.szprotawa.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 10:54
          Mam wielka nadziej kocie, ze sie mylisz. W naszym państwie, państwie prawa
          znajda sie sędziowie, którzy zdecyduja sie dochodzi prawdy i to w tej własnie
          sprawie. Nie sądzę, żeby smierc młodej dziewczyny przeszła obojetnie przez sale
          sądowe. Sędziowie sa tez kochającymi rodzicami a smierc dziecka jest
          najwiekszą tragedia w życiu ojca, czy matki.
          Pozdrawiam Ewa
          • Gość: Ania L. Re: Sedziowie oleją sprawe IP: 212.14.63.* 24.10.03, 11:01
            "W naszym państwie, państwie prawa"
            czy ja dobrze slysze???!!!!
            • Gość: hunter Re: Sedziowie oleją sprawe IP: *.ssn.pl / *.ssn.pl 24.10.03, 11:26
              to lepiej nic nie robic i kształcic za pieniadze ludzi do których nie ma się
              zaufania,czy prawo brać w swoje rece jest wyjściem ??????
              • Gość: Aśka Re: Sedziowie oleją sprawe IP: 111.111.31.* 24.10.03, 11:58
                Za co skazać chłopaka? Nie zmusił dziewczyny do brania, nie sprzedał jej tego,
                nie był to jej "pierwszy raz"? Można by za nie udzielenie pomocy (nie
                poinformowanie lekarzy o branych narkotykach) czyli działanie w złej wierze. Za
                co jeszcze? Dla niektórych on jest jak "kozioł ofiarny". Jak zniknie to problem
                będzie z głowy. A podobno mamy tzw wolną wolę.
            • Gość: e.beata Re: Sedziowie oleją sprawe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 13:14
              Widocznie Ewa jeszcze młoda i naiwna.
          • Gość: Judex Re: Sedziowie oleją sprawe IP: *.fnet.pl 24.10.03, 20:40
            To, o czym mówisz jest bardzo szlachetne, ale tym "państwem prawa" tak mię
            rozśmieszyłaś, że spadłem z krzesła. Suchocka bis się znalazła.
    • absztyfikant Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n 24.10.03, 11:54
      smutne;(
    • Gość: golsc Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.4en.com.pl 24.10.03, 12:37
      coz. tragedia, latwo wydawac opinie, gdy dana sprawa nie dotyczny
      wlasnego podworka.
      najbardziej winna jest laska, bo bezmyslnie zazyla drugi, jej
      facet to wogole no comments, zajebisty chlopak, ktory wspiera
      swoja dziewczyne w cpaniu.
      lukaszek powinien siedziec, po pierwsze to on zalatwil drugi
      (czy. dragi), po drugie nawet jesli chcieli brac, to moze powiem
      cos brutalnego, ale powinni brac z rozwaga, (chociaz samo branie
      to brak rozwagi i szczyt kretynizmu).
      ojciec widocznie bezgranicznie ufal swojej coreczce, ktora pewnie
      puszczala go w trabe.
      sytuacja przykra ...
      nie mam dzieci, ale na miejscu ojca nie bylbym taki bohaterski,
      ... chyba wyrwalbym chwasta, bo co jak co ale corka byla pod jego
      opieka.
      wyrok dla l.s. powinien byc jak najsurowszy.
      • Gość: pajaczek Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.wi.tuniv.szczecin.pl 24.10.03, 13:00
        on winny ojciec winny ona winna.. jak tak dalej pojdzie dojdziemy
        do tego ze wszyscy jestesmy winni bo nikt nic nie robi by usunac
        narkotyki z ulic, bo bramkarze lokomotywie nie sprawdzaja czy
        goscie sa na prochach, lekarz bo uwierzyl chlopakowi, radni ze
        pozwololi ze taki klub powstal kolezanka bo nie powstrzymala
        jej.. mamy wolna wole mogla nie brac.. jesty cos takeigo jak
        presja i ochota ale nie od razu 6 czy ile tam brala.. sam tekst o
        6 tabletkach to pewnie zwykle gadania dzieciakow..
        co do ojca czy jakiekolwiek dziecko chcialoby byc calkowiecie
        kotrolowane przez rodzica co robi gdzie moze isc, w takim wypadku
        zaczyna sie klamac ze do kolezanki, ze cos, a ona powiedziala
        gdzie idzie wiec jakies zaufanie bylo miala 17 lat w tym wieku
        pewne sprawy juz sie rozumie.. a przynajmniej mysli ze sie
        rozumie.. a chlopak no coz nie znam goscia ale tez nie musial jej
        zmuszac moze chcial powstrzymac a to ona chciala, i pewnie do
        konca wierzyl ze da sie ja uratowac.. kiedys na wycieczce w
        liceum, w osrodku, gosciu przedawkowal, kumple sami go
        reanimowali, karetka byla w planach jesli sie nie da byl jeszcze
        mlodszy..
        zle postapil.. zle ale ciekawe jak my bysmy sie zachowali na jego
        miejscu.. panika, strach, niedowierzanie, i czlwiek mysli ze to
        sie nie moze dziac, ze lekarz pomoze ze nic sie nie stanie..
        nie usprawiedliwiam.. pokazuje inne spojrzenie
    • Gość: sic Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: 212.160.72.* 24.10.03, 13:01
      Facet świadomie skołował tabletki i podał siedemnastoletniej
      panience ... nawet jeżeli wzieła sama i nie wpychał jej na siłe
      do gardła to jednak załatwił tabletki ... więc tak czy inaczej
      do piachu kolesia
      • Gość: e.beata Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 13:22
        Przecież chyba wszyscy się zgodzimy, że odmówił pomocy ze strachu a nie
        złośliwie. Chciał ratować własny tyłek. No to uratował.
        To nie jest 8 letnie dziecko i nic go nie tłumaczy.

        Najgorsze jest to, że nadal większość rodziców nastolatków będzie twierdziła że
        ich dzieci nie biorą ;-(
        No bo przecież o dobrych rodzinach mówimy.
        • Gość: koles Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.ssn.pl / *.ssn.pl 24.10.03, 13:55
          znam Edyty ojca-łukaszek bedzie miał skopana dupę-pozdrowienia dla bezmuzgowców
          broniacych głupoty i zakłamania.
    • Gość: zolnierz Re: ona brala caly czas IP: *.vx.pl / 192.168.55.* 24.10.03, 14:00
      ona brala czemu jej ojciec mowi ze nie?on z corka nie rozmawial
      wiec nie wie ze to nie byl jej pierwszy raz zreszta sama
      kolezance to powiedziala pamietajmy ze nawet jak chlopak dawal
      ona powinna odmowic.jej ojciec pracuje na targowisku zan na
      lubieszynie i tam wszystkim opowiadal ze on z nia nie moze sie
      dogadac wiec pomyslcie co on moze powiedziec o corce
      • Gość: gość Re: ona brala caly czas IP: *.utp.pl 24.10.03, 14:40
        coś mi się wydaje,że nie masz pojęcia o czym mówisz więc nie zabieraj głosu.To
        jest sprawa śmierci młodej dziewczyny a nie jakieś bzdety aby gadać to trzeba
        umieć myśleć ,albo znać fakty.U ciebie nie ma wiedzy ani myślenia.
      • Gość: Aśka Re: ona brala caly czas IP: 111.111.31.* 24.10.03, 14:42
        Była młoda i głupia. No właśnie, była.
    • Gość: arn Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.telan.pl 24.10.03, 16:28
      1. na co ona zmarła? Po amfetaminie grozi zawał serca,krwotoki
      do mozgu. Daje to charakterystyczne objawy. Informacja o
      przedawkowaniu nie zmienia postepowania lekarskiego; uzupelnia
      tylko wywiad /mozna nie robic niektorych badan np angiografii
      itp/
      2. Skazujecie chłopaka-od tego jest sąd. Z gory zakładacie /nie
      wszyscy/, ze sąd jest przekupny i siedza tam sami debile. Ale
      to Sad okresli wine chlopaka w sposob jaknajbardziej
      sprawiedliwy nawet jesli nie jest to zgodne z waszym povzuciem
      sprawidliwosci.
      Moim zdaniem ona jest ale nie na tyle zeby spedził czesc
      swojego życia w wiezieniu
      3. zdaje sie, ze tata dopiero teraz dowiaduje sie czegos o
      wlasnym dziecku. Smutne to i bolesne. Sam mam syna i nigdy nie
      chciałbym poznać w taki sposob prawdy o swoim dziecku
      • Gość: kajtek Re: Niech stanie przed sądem ten, który podawał n IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 08:29
        dupku-zastanów sie co piszesz-kiedys był kodeks Hamurambiego-a dzisiaj za
        spowodowanie smierci -może medal dla chłoptasa
    • Gość: catsper NALEŻY SIĘ JEMU PUDŁO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.155.180.* 27.10.03, 16:17
      Należy sie jemu surowa kara.Młodej dziewczynie student
      Politechniki daje narkotyki.Nieodpowiedzialność i jego głupota
      zasługuje nie tylko na 5 lat więzienia.Powinien jak najszybciej
      pujść siedzieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja