Łuczak: Popełniłem ogromny błąd

    • Gość: anka Kolejny powazny bład Ł i znow sie upiecze IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 19.11.08, 07:51
      im bedzie starszy tym bardziej bedzie psocil i lepiej wyszkoli sie
      w przepraszaniu wywalic go na pysk
    • manga08 Przewodniczący Łuczak: zrobiłem życiowy błąd 19.11.08, 09:56
      Ale zycie bywa przewrotne, kiedy dawno temu Keny (pseudonim Luczaka)
      zostawil kumpli i wyjechal robic kariere polityczna w Szczecinie,
      zapomnial o swoich korzeniach zaprzedal dusze mamonie! Teraz Wschowa
      smieje sie z Niego i pluje na jego smieszne przedstawienia w TV!
      Żenada, wiekszego blazenstwa nie widzielismy juz dawno!Na jego
      przykladzie widzimy jak czlowiek moze nisko upasc i co jest w stanie
      zrobic dla kariery! Wogole nam Ciebie nie zal! Wstyd tylko ze
      kojarzy sie Ciebie z naszym miastem! A osobiscie wstyd mi ze
      kiedykolwiek Cie znalem Panie przewodniczoncy!!! Wstyd i zenada!!!
      • Gość: ort Re: Przewodniczący Łuczak: zrobiłem życiowy błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 12:19
        przewodniczĄcy... jak już
    • Gość: XX Łuczak: Popełniłem ogromny błąd IP: 62.69.217.* 19.11.08, 10:12
      Tak mi żal pana Łuczaka... Faktycznie popełnił życiowy błąd. Przez tyle lat hulał wesolutko i stracił czujność. Dał się złapać. Gdyby go nie złapali, nikt nie mówiłby o jakimkolwiek "życiowym błędzie".
    • tancerz78 szkoda 19.11.08, 14:58
      nie przekonujesz mnie pan... gdyby nie złapali to dalej byś jarał (choć watpię nawet że przestaniesz). Szkoda że nie zabraliscie ze sobą mr. "medialnego" 2050 ze sobą.
    • Gość: wojtek Łuczak: Popełniłem ogromny błąd IP: *.globalconnect.pl 19.11.08, 19:58
      To były przeprosiny w stylu Sawickiej. Bo przecież PO i na takich "scenkach wyciskających łzy" musi zarobić punkty wyborcze. TYLKO JA SIĘ NA TO JUŻ NIE NABIERAM!
    • bigtee Pirdółki pana ł. 20.11.08, 23:32
      Precz z panami, którzy : lubią się odurzyć. POważni nie są , jebać
      ich
      • Gość: zona.pijaka Najnowsze badania pokazują, IP: *.google.com 30.11.08, 12:22
        że 40% młodzieży patrzy w przyszłość z optymizmem.
        Pozostałych 60% nie stać na narkotyki.
    • Gość: ja Łuczak: Popełniłem ogromny błąd IP: 212.14.10.* 30.11.08, 18:07
      Popełnił błąd, ale popatrzmy po sobie... kto z nas piszących przyzna
      uczciwie, że nigdy nie sprubowal i nie zapalił( nie dotyczy ludzi,
      ktorzy specjalnie tu jada po M.Łuczaku) myślę, że nie wielu się
      takich znajdzie, no chyba ze ci w nawiasie rzeze mnie wymienieni spe
      cjalnie sklamią i napiszą pod kilkoma-nastoma nickami że nie
      nigdy,...a moze nawet doda ktory, że grzech to cieżki i krzyzem w
      kościele za niego pokutowac należy. Ja sam paliłem nie raz, i czasem
      zapalę sporadycznie, nie uwazam, aby mi to w zyciu przeszkadzało
      kiedykolwiek, czy działałbym gorzej, lub komuś krzywde zrobił z tego
      powodu, ukońzyłem 3 różne.. uważam , że dobre kierunki studiów,
      jestem przykładnym męzem i ojcem( tak twierdzi żona moja), prowadzę
      firmę, nie narzekam....
      z tego co wiem p.M.Łuczak( nie znam go osobiście), jednak polityką
      się interesuje i sledze poczynania tych których wybralismy, aby nas
      rprezentowali ( wszystkich ugrupowań), i wiem że zrobił wiele
      dobrego, zawsze miał czas dla interesantów, aby z nimi porozmawiać,
      nie zawiódł w wielu ważnych kwestiach województwa....
      dlaczego robi sie taką nagonke z powodu małego jointa?? nie wiem :(
      ale jak tak to obserwuje wszystko to wydaje mi się że polskie
      społeczeństwo jest 100 lat za murzynami( nie mam nic do murzynów),
      madry człowiek od razu zauwazy że zrobili nagonke na człowika, po
      prostu był nie wygodny moze dla opozycji, moze komuś sie naraził...
      nie wiem....
      ale wiem że chciałbym żyć w kraju, gdzie człowiek, po pracy kiedy
      jest wolny, niech robi co chce, jeżeli oczywiscie nie szkodzi tym
      innym... nawet jeśli jest osobą publiczną, to przeciez tylko też
      człowiek...
      nie chciałbym ktoregoś dnia podczas rutynowej kontroli, aby znalexli
      u mnie trawe, zebym nie daj boże poszedł odsiedzieć coś za to, żeby
      moje dzieci były wytykane w szkole, ze są dziećmi ćpuna :( ktoś moze
      napisać to nie pal...tak ale czy nie jestem wolnym człowiekiem(
      podobno) czy nie sam decyduje o sobie o tym czy po pracy w weekend
      zapale sobie czy nie... prowadze firme, wychowuje dzieci, płace
      podatki, nie kradne , nie oszukuje, nie gwałcę, nie morduje, ..ale
      jak mam ochote zapalić jointa po tygodniu walki o byt, to chce go
      zapalic i nie wiem czemu jakieś osoby trzecie moga mi rozkazywac czy
      moge czy też nie!!!!! a niby w wolnym kraju żyjemy, ..OBŁUDA!!!
      BEDE TRZYMAŁ KCIUKI, ZA P.M.łUCZAKA szkoda tego co sie stało, co
      zrobiły mu media i ci co chcieli go się pozbyć.
      • Gość: niepalący Re: Łuczak: Popełniłem ogromny błąd IP: *.chello.pl 30.11.08, 18:39
        wytrzeźwiej chłopie !
      • eryk2 Do niejakiego "ja" 30.11.08, 19:24
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Popełnił błąd, ale popatrzmy po sobie... kto z nas piszących
        przyzna
        > uczciwie, że nigdy nie sprubowal i nie zapalił

        Patrzę po sobie - i nic nie widzę. Przez kilkadziesiąt lat życia
        wypaliłem może 5 papierosów Z NIKOTYNĄ, głównie jako szczeniak w
        szkole. Trawki, haszu, amfy nigdy do ust nie brałem - i żyję. Jestem
        przykładnym obywatelem, rzetelnie spełniam obowiązki w pracy, chwalą
        mnie przełożeni, koledzy i podwładni. Płacę podatki (wyższe niż
        przeciętnie). Można tak? Można.

        > dlaczego robi sie taką nagonke z powodu małego jointa?? nie wiem :
        (

        To ja ci powiem - głupio go bronisz (kolega? tyle o nim wiesz...).
        Jeden papieros z narkotykiem? To jeszcze dodaj: "Palił, ale się nie
        zaciągał". Przecież to durny argument - złapano go z jednym, akurat
        palonym. A ile miał palić naraz? 10? 20? A ile takich pojedynczych
        wypalał dziennie? 10? 20?

        > ale wiem że chciałbym żyć w kraju, gdzie człowiek, po pracy kiedy
        > jest wolny, niech robi co chce, jeżeli oczywiscie nie szkodzi tym
        > innym... nawet jeśli jest osobą publiczną, to przeciez tylko też
        > człowiek...

        A ja chciałbym żyć w kraju, w którym bycie szefem sejmiku
        wojewódzkiego nie jest przymusowe - narkoman powinien się leczyć, a
        nie zostawać najważniejszą osobą w województwie. Pan MŁ jest wolny -
        może kopać rowy, nosić węgiel, zarabiać jako wykładowca (pracował na
        trzech uczelniach - proszę, niech dalej to robi, jesli tylko ma
        cokolwiek do przekazania studentom poza marihuanowym chuchem).

        nie chciałbym ktoregoś dnia podczas rutynowej kontroli, aby
        znalexli
        > u mnie trawe, zebym nie daj boże poszedł odsiedzieć coś za to,
        żeby
        > moje dzieci były wytykane w szkole, ze są dziećmi ćpuna :( ktoś
        moze
        > napisać to nie pal...tak ale czy nie jestem wolnym człowiekiem(
        > podobno) czy nie sam decyduje o sobie o tym czy po pracy w weekend
        > zapale sobie czy nie...

        Jeśli popełniasz przestępstwo przeciwko prawu - to będziesz za to
        ukarany, a twoje dzieci poniosą konsekwencje społecznego ostracyzmu
        wobec rodzin przestępców. Palenie trawki to niewinna zabawa, jak
        wypalenie zwykłego papierosa z nikotyną? To zastanów się, dlaczego
        kodeks traktuje z większą surowością sprawcę wypadku samochodowego,
        który używał narkotyków/alkoholu... I twoja wolność nie ma tu nic do
        rzeczy, bo narkoman zagraża wolności innych (kierowca, ochroniarz,
        lekarz - każdy z nich, nafaszerowany prochami, może spowodować
        śmierć drugiego człowieka). Nie podoba ci się takie prawo? To załóż
        z MŁ Partię "Narkotyki Dla Każdego", wygraj wybory i zmień przepisy,
        ustaw w szkołach automaty z trawą, na przystankach z haszyszem, na
        stacjach benzynowych z amfą oraz wprowadź dotacje na prochy dla
        bezrobotnych i bezpłatne rozdawnictwo heroiny w przedszkolach.
        Miłego odlotu!
    • Gość: znów ja Łuczak: Popełniłem ogromny błąd IP: 212.14.10.* 30.11.08, 20:53
      Popełnił błąd, ale popatrzmy po sobie... kto z nas piszących przyzna
      uczciwie, że nigdy nie sprubowal i nie zapalił( nie dotyczy ludzi,
      ktorzy specjalnie tu jada po M.Łuczaku) myślę, że nie wielu się
      takich znajdzie, no chyba ze ci w nawiasie rzeze mnie wymienieni spe
      cjalnie sklamią i napiszą pod kilkoma-nastoma nickami że nie
      nigdy,...a moze nawet doda ktory, że grzech to cieżki i krzyzem w
      kościele za niego pokutowac należy. Ja sam paliłem nie raz, i czasem
      zapalę sporadycznie, nie uwazam, aby mi to w zyciu przeszkadzało
      kiedykolwiek, czy działałbym gorzej, lub komuś krzywde zrobił z tego
      powodu, ukońzyłem 3 różne.. uważam , że dobre kierunki studiów,
      jestem przykładnym męzem i ojcem( tak twierdzi żona moja), prowadzę
      firmę, nie narzekam....
      z tego co wiem p.M.Łuczak( nie znam go osobiście), jednak polityką
      się interesuje i sledze poczynania tych których wybralismy, aby nas
      rprezentowali ( wszystkich ugrupowań), i wiem że zrobił wiele
      dobrego, zawsze miał czas dla interesantów, aby z nimi porozmawiać,
      nie zawiódł w wielu ważnych kwestiach województwa....
      dlaczego robi sie taką nagonke z powodu małego jointa?? nie wiem :(
      ale jak tak to obserwuje wszystko to wydaje mi się że polskie
      społeczeństwo jest 100 lat za murzynami( nie mam nic do murzynów),
      madry człowiek od razu zauwazy że zrobili nagonke na człowika, po
      prostu był nie wygodny moze dla opozycji, moze komuś sie naraził...
      nie wiem....
      ale wiem że chciałbym żyć w kraju, gdzie człowiek, po pracy kiedy
      jest wolny, niech robi co chce, jeżeli oczywiscie nie szkodzi tym
      innym... nawet jeśli jest osobą publiczną, to przeciez tylko też
      człowiek...
      nie chciałbym ktoregoś dnia podczas rutynowej kontroli, aby znalexli
      u mnie trawe, zebym nie daj boże poszedł odsiedzieć coś za to, żeby
      moje dzieci były wytykane w szkole, ze są dziećmi ćpuna :( ktoś moze
      napisać to nie pal...tak ale czy nie jestem wolnym człowiekiem(
      podobno) czy nie sam decyduje o sobie o tym czy po pracy w weekend
      zapale sobie czy nie... prowadze firme, wychowuje dzieci, płace
      podatki, nie kradne , nie oszukuje, nie gwałcę, nie morduje, ..ale
      jak mam ochote zapalić jointa po tygodniu walki o byt, to chce go
      zapalic i nie wiem czemu jakieś osoby trzecie moga mi rozkazywac czy
      moge czy też nie!!!!! a niby w wolnym kraju żyjemy, ..OBŁUDA!!!
      BEDE TRZYMAŁ KCIUKI, ZA P.M.łUCZAKA szkoda tego co sie stało, co
      zrobiły mu media i ci co chcieli go się pozbyć.
    • Gość: ja Łuczak: Popełniłem ogromny błąd IP: 212.14.10.* 30.11.08, 21:02
      Patrzę po sobie - i nic nie widzę. Przez kilkadziesiąt lat życia
      wypaliłem może 5 papierosów Z NIKOTYNĄ, głównie jako szczeniak w
      szkole. Trawki, haszu, amfy nigdy do ust nie brałem - i żyję. Jestem
      przykładnym obywatelem, rzetelnie spełniam obowiązki w pracy, chwalą
      mnie przełożeni, koledzy i podwładni. Płacę podatki (wyższe niż
      przeciętnie). Można tak? Można.

      a czy ja jestem gorszy?? nie uważam



      To ja ci powiem - głupio go bronisz (kolega? tyle o nim wiesz...).
      Jeden papieros z narkotykiem? To jeszcze dodaj: "Palił, ale się nie
      zaciągał". Przecież to durny argument - złapano go z jednym, akurat
      palonym. A ile miał palić naraz? 10? 20? A ile takich pojedynczych
      wypalał dziennie? 10? 20?

      widze że w zyciu sie nie poukładało, a może boli, że partia nie
      ta..?:-)
      heh pozdrawiam
      • eryk2 Re: Łuczak: Popełniłem ogromny błąd 01.12.08, 01:25
        > a czy ja jestem gorszy?? nie uważam
        >

        Jeśli zażywasz narkotyki - to, sorry, masz problem. Ale to się leczy.

        > widze że w zyciu sie nie poukładało, a może boli, że partia nie
        > ta..?:-)
        > heh pozdrawiam

        W życiu nie byłem członkiem ŻADNEJ partii, nie jestem - i w drugiej
        połowie mojego życia być nie zamierzam. Co do poukładania się -
        poukładało, poukładało - m. in. dlatego, że nigdy nie musiałem
        walczyć z żadnym nałogiem narkotykowym. A co do poziomu argumentów
        ad personam - dyskusja z kimś takim, jak ty, to łapanie mydła w
        wannie podczas kapieli. Żegnaj, bo nie masz nic ciekawego do
        powiedzenia, a czytać impertynencji pod własnym adresem nie mam
        zamiaru (dobra rada na przyszłość: nie chuchaj dzieciom na dobranoc
        marychą w twarz, bo będą miały złe wyniki w nauce i zatrzymają się w
        rozwoju emocjonalnym na poziomie czternastolatka).
    • 2konto007 wchodząc w polityke 18.09.09, 11:44
      wchodzac do polityki
    • super.trzepak kolumb sie znalazł 27.09.09, 14:09
      ameryke odkrył
Inne wątki na temat:
Pełna wersja