Gość: olo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.10.03, 19:56
Bylem na koncercie w piatek dezertera,i przy drugim numerze padly glosniki od
wokalu i gitary.i gosciu nawija ze bilety zachowuja waznosc bo za rok tez
beda grac koncert w szczecinie.he he he he.typowa polska niudolnosc brak
organizacji jednym slowem kaszana na xcalej lini.dobrze ze jestem 35 letnim
cyberpunkiem to po 7 piwie bylo mi juz wszystko jedno.
kto byl w hormonie to pozdrawiam.
cyberpunk olo.