brodniki
21.11.08, 13:04
Ponieważ oststnio głośno jest o wybrykach pana P. Kowalewskiego i
jego umiłowaniu do obnażania się, zaintrygowało mnie to do pewnego
rodzaju przemyśleń. Ponieważ znam tego osobnika z czasów jak działał
prężnie w Gryficach jako prawa ręka pan starosty i wiem i słyszałem
o jego licznych pijackich eskapadach, romansach itp. Zastanawiam sie
czy to co działo się w gryficach miało miejsce również gdzie
indziej. N.B. gdy zniknął z Gryfic ulżyło wszystkim.Miejmy nadzieje
na to że już nigdy nikt taki tu nie za wita, a ten pan już nikomu
niezaszkodzi.