a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, po....

30.11.08, 20:54
organy po śmierci
nie będa mi już potrzebne

a krwii, szpiku nie oddam i to mimo tego, że mam uniwersalną grupę -
0 RH+

i to wcale nie z pazerności, choć uważam, że powinni za to płacić
(podobno to NAJCENIEJSZY lek...) i wtedy nie byłoby problemów, ale z
tego powodu, że nie cierpię, gdy mnie traktuje się jako potencjalną
przestępczynię!
ten "wywiad" lekarski przed oddaniem krwii jest po prostu
upokażający!

i jeszcze te godziny, gdy "łaskawie" przyjmą DAWCÓW - skoro świt,
rano, podczas gdy normalni ludzie czas wolny mają po 15-17 lub
wiecZorem
RANO ZA CHOLERĘ NIE ZAMIERZAM ZRYWAC SIĘ Z ROBOTY, aby oddać
po południu, wieczorkiem - mogę rozważyć

ale i tak, gdy pomyślę o tych "sledczych" wypytujacych podejrzliwie,
jakbym chciała wyłudzić te parę czekolad, kanapek i lurowatą kawę
ODSTRĘCZAJĄ MNIE
\
więc się bujajcie!

jak mam znosić poniżenia i niewygody, to mi ZAPŁAĆCIE GODZIWIE!
w końcu mam NAJACENNIEJSZY lek :P
    • Gość: Czeźwy Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p IP: *.chello.pl 30.11.08, 20:58
      Nie musisz się ZRYWAĆ, dostajesz dzień wolny (ustawa!), ale oczywiście lepiej uzgodnić to z pracodawcą.
      • felix_edmundowicz Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p 30.11.08, 21:25
        przecież to oczywiste,każdy to wie
        • serenita123 Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p 30.11.08, 21:46
          każdy to wie, to oczywista oczywistość (jak mawia tfu! klasyk)

          i ja wcale nie muszę dogadywać się z "pracodawcą", bo sama jestem
          swoim pracodawcą i nie zamierzam przerywać swoich zajęć na cały
          dzień, a tym bradziej - zamykać firmę, a gdybym nawet pracowała u
          kogoś, to i tak wolałabym to robić wieczorem.

          pisząc to, miałam na uwadze kwestie:
          - żądanie: DAJ, PODARUJ najcenniejszy lek, gdy ja mówię: KUP go ode
          mnie, a dzień wolny "ustawowo" se wsadź. też ustawowo.
          Jest wolny rynek. NIC nie ma za darmo. Szpitale za tę darmo daną
          krew płacą i to słono.

          - kretyńskie godziny pracy stacji krwiodastwa

          - no i ta ich nachalna podejrzliwość. Anonimowo nie przyjmują, a jak
          ktoś np. nie lubi się afiszować ze swoją dobroczynnością???
          • Gość: e.beata Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 16:36
            organy też są cenne ;-) a tak je chcesz gratis podarowac?
            Rozrzutnośc? ;-))))

            A na poważnie, żal mi że coraz więcej osób jest z takim podejściem.
            Kup, sprzedaj.
            Dlaczego nie płaci się za krew? Poczytaj na ten temat. Moze zmienisz
            zdanie.

            • nawus Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p 01.12.08, 18:32
              dobrze ,że moimi DAWCAMI krwi do operacji i późniejszego przeszczepu
              szpiku nie były tak "myślące" osoby.
              Ankieta jest po to, abym przez przypadek nie dostał z krwią czy
              szpikiem kolejnego cichego zabójcy. Mój w zupełności wystarczyłby
              mi, ale się go pozbyłem!Oczywiście z pomocą "Krewniaków".
              Na samych chemiach i przeszczepie spędziłem w szpitalach ok. 100
              dni. Ty żałujesz kilku godzin na podarowanie komuś nadzieji na kilka-
              kilkadziesiąt lat życia
            • nawus Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p 01.12.08, 18:35
              Dobrze ,że moimi DAWCAMI krwi do operacji i późniejszego
              przeszczepu szpiku nie były tak "myślące" osoby.
              Ankieta jest m.in. po to, abym przez przypadek nie dostał z krwią
              czy szpikiem kolejnego cichego zabójcy. Mój w zupełności
              wystarczyłby mi, ale się go pozbyłem!Z pomocą "Krewniaków".
              Na samych chemiach i przeszczepie spędziłem w szpitalach ok. 100
              dni. Ty żałujesz kilku godzin na podarowanie komuś nadzieji na kilka-
              kilkadziesiąt lat życia.
          • Gość: niedowiarek Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p IP: *.chello.pl 01.12.08, 19:36
            serenita, dobrze, że osoby takie jak ty są marginesem...

            żeby oddać krew, nie musisz odrywać się na cały dzień ale raptem na godzinkę - jakbyś oddawała krew, wiedziałabyś, że samo oddawanie trwa raptem kilka minut. Wieczorem możesz sobie chcieć oddawać - rzecz w tym, że krew trzeba przebadać, a żeby wynik był najbardziej wiarygodny - trzeba być na czczo. Na szczęście tylko do pierwszego badania, bo potem krwiodawca jest "dopieszczany" śniadankiem. Więc pogódź się z pewnymi wymogami i nie wymyślaj pretekstów, żeby nie oddawać krwi.

            Poza tym, kiedy czytam twoje posty, to nie życzę ci kiedykolwiek, żebyś ty, albo ktoś z twoich bliskich potrzebował tego typu pomocy (krwi czy szpiku), chociaż sądzę, że dopiero wtedy przejrzałabyś na oczy i zrozumiała, że nie można być takim kompletnym egoistą. Dla twojej informacji - szpitale nie płacą za samą krew tylko za koszty jej przebadania, zebrania, przechowywania itp. przez stacje krwiodawstwa. Więc to nie jest żaden biznes. Nikt tu nie kręci lodów za naszymi plecami, nie zbija kokosów. No i twój kolejny poroniony argument - żądasz anonimowości. kobieto, zastanów się!! chciałabyś dostać krew kogoś, o kim nic nie wiadomo?? kto mógł być w jakiś sposób narażony na infekcje, choroby, mieć styczność z innymi potencjalnymi źródłami zakażenia?? ja tam wolę wypełnić krótką ankietę (która naprawdę jest czystą formalnością) i wiedzieć, że inni też to robią i dzięki temu jest bezpieczniej.

            Jedna podstawowa sprawa, droga serenito - nie musisz chcieć oddawać krwi ani szpiku. ale nie jest to żaden powód do dumy ani chwalenia się tym wszem i wobec na forum. uszanuj to, że rzesze ludzi robi to honorowo, dobrowolnie i dzięki temu ratuje ludzkie życie i zdrowie. uszanuj, zdejmij czapkę z głowy i pozostaw swoje wywody dla samej siebie. a jeśli już chcesz je głosić publicznie, to najpierw solidnie się przygotuj z argumentami. bo na twoje idiotyzmy to po prostu ręce opadają...
            • buhaj_z_rogiem Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p 01.12.08, 19:42
              Hehe byłeś szybszy o kilka minut :)
          • buhaj_z_rogiem Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p 01.12.08, 19:40
            Oddawanie krwi za darmo eliminuje merkantylnie nastawionych ludzi, takich jak np. serenita123, narkomanów, alkoholików i inne osoby, które mogłyby sprzedawać swoją tkankę będąc przy okazji nosicielami różnych nieprzyjemnych rzeczy.
            W cenie którą za krew płaci szpital są koszty jej pobrania, badania, konserwacji, przechowywania itp. Wbrew pozorom to też kosztuje.
            O ile mi wiadomo, krew pobiera się rano z podobnych powodów, dla których rano pobiera się ją do badań zleconych przez lekarza itp. - żeby było w niej jak najmniej składników pokarmowych itp. W nocy się przeważnie nie je.
            Jak ktoś nie lubi się afiszować ze swoją dobroczynnością, to może wpłacić jakić datek na PCK lub RCKiK. Tymczasem zawsze istnieje możliwość, że krwiodawca może być jednak zarażony wirusem HIV, żółtaczki czy czegoś tam innego. Dobrze byłoby wtedy wiedzieć, jak się delikwent nazywa i gdzie go szukać - między innymi dla jego własnego dobra.
    • nieslubne_dziecko_romana Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p 01.12.08, 20:03
      serenita123 napisała:

      > organy po śmierci
      > nie będa mi już potrzebne
      >
      > a krwii, szpiku nie oddam i to mimo tego, że mam uniwersalną
      grupę -
      > 0 RH+
      >
      > i to wcale nie z pazerności, choć uważam, że powinni za to płacić
      > (podobno to NAJCENIEJSZY lek...) i wtedy nie byłoby problemów, ale
      z
      > tego powodu, że nie cierpię, gdy mnie traktuje się jako
      potencjalną
      > przestępczynię!
      > ten "wywiad" lekarski przed oddaniem krwii jest po prostu
      > upokażający!
      >
      > i jeszcze te godziny, gdy "łaskawie" przyjmą DAWCÓW - skoro świt,
      > rano, podczas gdy normalni ludzie czas wolny mają po 15-17 lub
      > wiecZorem
      > RANO ZA CHOLERĘ NIE ZAMIERZAM ZRYWAC SIĘ Z ROBOTY, aby oddać
      > po południu, wieczorkiem - mogę rozważyć
      >
      > ale i tak, gdy pomyślę o tych "sledczych" wypytujacych
      podejrzliwie,
      > jakbym chciała wyłudzić te parę czekolad, kanapek i lurowatą kawę
      > ODSTRĘCZAJĄ MNIE
      > \
      > więc się bujajcie!
      >
      > jak mam znosić poniżenia i niewygody, to mi ZAPŁAĆCIE GODZIWIE!
      > w końcu mam NAJACENNIEJSZY lek :P

      Wydrukuj sobie to co napisałaś, zawieś na ścianie, może jak
      przeczytasz to po raz tysięczny dotrze do Ciebie, ze mówiąc bardzo
      delikatnie bzdury wypisujesz. Brakuje słów....
      Chwalisz się, tym że nie oddałaś i nie oddasz krwi. Zaiste, chwalić
      się brakiem rozsądku, egoizmem i irracjonalnym podejściem do życia -
      to się rzadko spotyka. Kilkadziesią razy oddałem krew i nigdy nie
      poczułem się upokorzony lub jak przestępca. Musisz mieć poważne
      kompleksy i niskie poczucie własnej wartości skoro w ten sposób
      siebie postrzegasz i uważasz, że inni Cię tak postrzegają.
      Idź na czczo, wypoczęta o 17 i oddaj krew - gratuluję pomysłu:-))
      Z chwilą kiedy zaczną płacić za krew nie opędzą się od tych, którzy
      gotowi będą oddać krew kosztem zdrowia własnego lub innych. Właśnie
      dla takich jak Ty są przepisy zabraniające sprzedaży własnych
      organów - sprzedałabyś zaraz nerkę, serce, wątrobę i co tylko.... A
      ankieta ma na celu także ochronę dawcy - pomyśl o tym.
      To nie zgłoszenie się do stacji krwiodawstwa upokarza (jak
      napisałaś), tylko to, że chcesz za to pieniędzy - nie widzisz
      różnicy? Szczerze mówiąc, nie dziwię się :-)))
      P.S. Kawa nie jest lurowata (nie wspomnę o czekoladzie lub
      herbacie), a kanapka jest jedna... I zapomniałaś o batoniku....
      Nie da się ukryć - jesteś pazerna i to bardzo...
    • Gość: mariner Re: a ja krwii i szpiku nie oddam! może organy, p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 22:47
      Oczywiscie, konsekwentnie jesli bedzie ci potrzednba krew, szpik czy
      nerka honorowo odmowisz :):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja