albert_c
03.12.08, 23:02
najpierw to (cytat z Krzystka)
Nie można bowiem mówić o Szczecinie jako poważnym graczu na rynku europejskich
miast bez poważnych nakładów na kulturę
zrodlo:
www.szczecin.pl/UMSzczecinSwiat/chapter_59009.asp?rok=2008&miesiac=11&soid=1A55C5BD2D0542E98AC4A2BDFDAE3650&chapterdest=59009
pozniej z Jarmolinskiego cytat:
'Szczególnie istotnym problemem ze względu na wysokość kosztów postulowanych
podwyżek jest sytuacja dwóch instytucji: Filharmonii oraz Teatru Lalek
"Pleciuga", które łącznie zatrudniają ponad 150 osób. Co prawda w obu tych
placówkach przeprowadzono już w 2007 roku korekty wynagrodzeń, ale jak się
okazuje nie przyniosły one pożądanej satysfakcji. Ponieważ byłem i jestem
orędownikiem kierunku działania zmierzającego do zdecydowanej poprawy tego
stanu rzeczy, to zapewniam, że będę podejmował starania, aby ta poprawa miała
trwalszy charakter. Jedynym ograniczeniem i warunkiem zarazem będą faktyczne
możliwości budżetowe Miasta."
zrodlo:
bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/chapter_11201.asp?soid=976E421E303045C09081656137E690D8&chapterdest=11152
wnioski sobie sami wyciagnijcie jakze to spojna polityke w dziedzinie kultury
prowadza wladze miasta.
Muminek Kzyftek moze sobie pierdziec o kulturze w miescie, Wy sobie dalej
klikajcie i sie tym podniecjacie ze jestesmy lepsi niz Krakow, Torun i Wroclaw
razem wzieci, a Jarmolisnki powie ze nie da rady i koniec...
co zreszta nie przeszkodzi ustawic mu kolejnego konkursu w instytucji
kulturalnej i tym samym prowadzic dalej polityke degrengolady Szczecina...
Klikajcie dalej Zedy.