hero77
08.12.08, 21:57
Pani Mirosława Mazurczak chyba się z chinki urwała. Święta za pasem
czas wrócić na miejsce :-). Zapraszam Panią do najbliższego
gimnazjum (obojętnie którego). Proszę się pofatygować i spędzić tam
parę godzin, nie na kawce w gabinecie dyrektora, tylko na korytarzu.
Tam reformy Pani Masojć są widoczne aż za bardzo. Jak już Pani sobie
poogląda i posłucha, to wtedy proszę wypowiadać się publicznie na
temat szczecińskiej oświaty.