Bo moja ulica jest w sercu miasta...

13.12.08, 00:43
Aya-Rl "Ulica miasta"

Opowiem Wam
O mojej ulicy:

Na mojej ulicy
Nikogo nie dziwi człowiek
Na mojej ulicy
Nikogo
Człowiek nie dziwi
Na mojej ulicy
Nie mieszka już Chrystus
A Szatan się z niej wyprowadził
Na mojej ulicy
Gra chłód kamienicy
Chłód wciąż mniej żywych tkanek...
Chłód wciąż mniej żywych tkanek...
Chłód wciąż mniej żywych tkanek...

Bo moja ulica
Jest w sercu miasta...
Bo moja ulica
Jest w sercu miasta...

Na mojej ulicy
Żebrak nie rzeźbi swą starczą ręką
Worka pełnego pieniędzy
Na mojej ulicy
Alkoholicy spijają z kieliszków swe żale
A ich wyśnione
I wymarzone
Śpią w brudnej miłości pościeli...
Śpią w brudnej miłości pościeli...
Śpią w brudnej miłości pościeli...

Bo moja ulica
Jest w sercu miasta...

Na mojej uliocy
Okna wpatrzone w sąsiednie bramy
Płoną ze wstydu nocą...
Płoną ze wstydu nocą...
PŁONĄ ZE WSTYDU NOCĄ!!!
PŁONĄ ZE WSTYDU NOCĄ!!!
BO MOJA ULICA JEST W SERCU MIASTA!!!
BO MOJA ULICA JEST W SERCU MIASTA!!!
BO MOJA ULICA JEST W SERCU MIASTA!!!
Bo moja ulica
Jest w sercu
Miasta...


www.youtube.com/watch?v=4sGiOE24e2s
    • exman Re: Bo moja ulica jest w sercu miasta... 13.12.08, 00:47
      Dobry, stary numer z beznadziejnej płyty...tekst wypisz wymaluj do naszych
      ulic...brawo Andreas !!!
      • andreas.007 Re: Bo moja ulica jest w sercu miasta... 13.12.08, 00:50
        Ten kawałek od dawna mi chodził po głowie,
        a jak przeczytałem tekst, ze CBA zainteresuje sie SCRem,
        to zaskoczyłem...
        • Gość: kiełbaska Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 08:35
          hip i hop lub ciach i w nogi

          To moje miasto, a my go dzieci
          Ono dla znawców, to miasto Szczecin

          Brama Królewska Brama Portowa
          Są takie piękne, że boli głowa

          Tutaj teściowa, ten starty rower
          Jest też urocza jak stary kower

          To miasto Hanzy jak Kraków kiedyś
          Z morza bogactwo płynie jak niegdyś

          To moje miasto, a my go dzieci
          Ono dla znawców, to miasto Szczecin

          A kamienice stoją jak stały
          By wojny czasy nam przypomniały

          Piękno naczółków i dawnych witryn
          Wszystko zobaczysz bo my nie z chytrych

          To moje miasto, a my go dzieci
          Ono dla znawców, to miasto Szczecin

          Paryskie place w hołdzie oddane
          Gwiazdom bo znakiem ich rysowane

          Z jednego w centrum przez Jasne Błonia
          Przez park z karpiami co świecą w toni

          Zwie się Rusałką ta toń niewielka
          W wąwozie leży niczym kropelka

          Wejdziemy dalej w lasek niemały
          Kiedyś w nim jeszcze stawy błyszczały

          Drogą tą prostą z centrum samego
          Wejdziesz do miasta serca leśnego

          Tutaj baseny, jezioro Głębokie
          Młode drzewiny i drzewa wysokie

          To moje miasto, a my go dzieci
          Ono dla znawców, to miasto Szczecin

          Przy rzece samej no przed kościołem
          Skarpa, po której zejdziesz z mozołem

          W skarpie co kiedyś pewnie forteca
          Siedzi rodzynek mur średniowiecza

          Nad kolejowym dworcem górują
          Mury, budowle co twierdzę czują

          To moje miasto, a my go dzieci
          Ono dla znawców, to miasto Szczecin

          Tunele, lochy, przekopy tajne
          Wiele ich w mieście i to jest fajne

          To moje miasto, a my go dzieci
          Ono dla znawców, to miasto Szczecin

          Ludki tu miłe siedzą po barach
          A paby super, że jak talala

          Panny bogate kwiecią słodyczą
          Nawet za uśmiech nic nie policzą

          Tutaj się zawsze urodzić chciałem
          Wyszło inaczej więc przyjechałem

          Mieszkam tu ciągle przez cały czas
          Nie oddam nigdy go nawet w snach

          To moje miasto, a my go dzieci
          Ono dla znawców, to miasto Szczecin

          Tutaj urzędy nawet skarbowe
          Są tobie pomóc zawsze gotowe

          Tu i policjant i strażnik miasta
          Zza rogu domu ci nie wyrasta

          Tu jesteś wolny jak zawsze dzieci
          To cudne miasto, to miasto Szczecin

          Mógłbym tak klepać dwie doby całe
          Jednak zakończę bo już zgłodniałem

          Jeszcze na koniec rym pożegnalny
          Tak jak poprzednie trochę banalny

          Kiedy jak co dzień rano tu wstaję
          Dziękuję Bogu, że tu zostaję

          Kamienie, cegły ulicy szum
          Chłodek od morza i ludzi tłum

          To mnie tu trzyma, to jest mój dom
          Kocham je całe bo tu jest złom!

          Później odkryłem, że pisząc ten sarkastyczny tekst
          powiedziałem w nim też o moim mieście, więc zmieniłem ostatnią
          zwrotkę na:

          To mnie tu trzyma, to jest mój dom
          Kocham mój Szczecin - mein Home.

          • esmeralda_2 Re: Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik 13.12.08, 11:40
            kiełbasko cudnie, bardzo mi się podoba, a czy byleś faktycznie w tych tunelach i
            podziemiach?
            • andreas.007 Re: Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik 13.12.08, 12:36
              Bo miasto Szczecin o czym Wy wiecie
              jest najcudniejsze przecie na świecie... :)
              • swantevit Re: Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik 13.12.08, 12:42
                Bo miasto Szczecin o czym Wy wiecie
                jest najcudniejsze w III świecie...
                • andreas.007 Re: Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik 13.12.08, 12:56
                  Czymze jest miasto czy rozumiecie
                  toz nie budynki, parki i smiecie,
                  to nie jest władza co nas okrada,
                  która gdzie moze partyjne macki wkłada,
                  lecz my to wlasnie ludzie cudowni
                  którzy to miasto kochamy szczerze,
                  tusmy rodzeni, tu wychowani, tu tez pomrzemy
                  pełni milosci i ja w to wierze!

                  ;)
                  • esmeralda_2 Re: Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik 13.12.08, 13:26
                    Widzisz i to jest problem niektórych ludzi, bo uważają, że władza naciska
                    guziczek z ich poczynaniami i skaczą jak ten pajacyk, zamiast robić swoje. Czy
                    miłość do miasta może być bez władzy tak dla niektórych widocznej, ja tam wolę
                    kiełbaskę,bo inteligentnie daje do myślenia i od tego jego pisania ciepło bije,
                    no tak ale te nasze miasto jest dla znawców.
                    • andreas.007 Re: Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik 13.12.08, 14:36
                      Władza nie ma nic do miłosci do miasta. NIC!

                      Władza dysponujaca naszymi pieniedzmi decyduje o naszym zyciu,
                      to wladza decyduje czy da premie urzednikom, czy kupi sportowe fordy,
                      a zaprzyjaznionej firmie zaplaci milion wiecej za czynsz...
                      czy zlikwidujhe szpitale i przedszkola - uznajac, ze oprocz podatkow
                      mamy jeszcze sami sie leczyc i zapewnic dzieciom opieke
                      na czas pracy - władza moze duzo
                      zniszczyc i nakrasc, moze tez pomóc i zbudowac!

                      Nie ma to jednak nic do tego miasta,
                      bo rzadzili tym miastem i komunisci, ktorych nienawidzilismy,
                      ale przeciez to miasto kochalismy...

                      Niestety, dlugo potrwa - moze trzeba wymarcia pokolenia,
                      by z drapieznego wladzo-kapitalizmu stac sie
                      spoleczenstwem demokratycznym, a nie partiokratycznym!

                      Nie ma to jednak nic do tego, ze w tym miescie czuje sie dobtze,
                      bo to moje miasto, MOJE MIASTO I MOJE ULICE,
                      ja sie TU w Szcecinie urodzilem, tu mieszkam,
                      tu zdobylem wyksztalcenie, tu zapewne umre i nikt
                      nie musi mi dawac mieszkania bym stad nie wyjechał...

                      Szczecin miasto ludzi szczęśliwych...
                  • anamar Re: Kiedyś w temacie popełniłem taki tekścik 16.12.08, 16:28
                    andreas,urodziłeś się w częstochowie?
                • Gość: . Nie jest tak cudne jak by się zdało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.08, 13:09
                  bo w nim Swantevit wielką zakałą.
                  • Gość: . Re: Nie jest tak cudne jak by się zdało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 23:09
                    Witam,przecinek ",",podpisujący się ".".Lubisz podszywać
                    się pod kogoś.Oj coś kiepsko z weną,a przecież można podpisać się
                    np.:,;"',/_*^$# itd,itp.







          • esmeralda_2 Do kiełbaski 13.12.08, 18:09
            :))) autor autor autor !!! nawet rymy lwowskie są i rodzaje poezji
            > przeróżnej.
            ..
            Widzisz kiełbasko, nie tylko mi się Twój sarkazm podoba.
            Może byś się zalogował i nasze forum radości odwiedził.
            • Gość: kiełbaska Re: Do kiełbaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 18:27
              Ależ, ja tu jestem od lat!
              Czasami nawet coś maznę.
              A jaki adres ma to Wasze forum radości?
              A i zalogowany też bywam, lecz nie jako kiełbaska - bo ten login moi
              przeciwnicy przechwycili - a jako coś z kiszona kapustą i jest tylko
              jedna, ja, ta kiełbaska.
              • esmeralda_2 Re: Do kiełbaski 13.12.08, 18:57
                W sygnaturce mam do forum radości linka, tam pisze się o radości, cieple która w
                nas drzemie i oczywiście to co chcesz. Forum, które może to rozbudzić.Faktycznie
                zapomniałam o Twoim longinie -kiełbaska z kiszoną kapustą.Pozdrawiam tak
                zdolnego człowieka jak Ty w wierszykach składnie pisanych.
                • Gość: kiełbaska Re: Do kiełbaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 19:04
                  No, dzięki, dzięki, bo się zaczerwienię,
                  a w myśli różnych, w drwinę się zamienię.
                  • esmeralda_2 Re: Do kiełbaski 13.12.08, 19:32
                    Tak więc czekamy na Twoje wierszyki na Naszym forum radości. Pozdrawiam cieplutko
                    • Gość: kiełbaska Re: Do kiełbaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 19:39
                      Poczytałem, pomyślałem - choć ono mi obce jest - i wpadnę, ale muszę
                      poszukać hasła do logina (kto wymyśla te szlabany!?).
                      • esmeralda_2 Re: Do kiełbaski 15.12.08, 22:14
                        Przecież zawsze możesz wymyślić nowy longin, tak wiec czekam na Ciebie w tej
                        krainie.
    • swantevit Re: Bo moja ulica jest w sercu miasta... 13.12.08, 11:28
      Takie moje miasto jest

      Księżyc prószy sadzą
      takie moje miasto jest
      księżyc - wiadro sadzy
      takie moje miasto jest
      wstanie jutro rano
      czarne dłonie dźwignie swe

      rzeka niesie ryby
      memu miastu niesie je
      niesie strute ryby
      memu miastu niesie je
      rzeka to już cmentarz
      moje miasto jeszcze nie

      drzewa tracą liście
      takie moje miasto jest
      tracą wiosną liście
      takie moje miasto jest
      drzewa - martwe rzeźby
      moje miasto jeszcze nie

      rzeka niesie ryby
      w czarne dłonie chwytam je
      drzewa tracą liście
      w czarne dłonie chwytam je
      liście są już martwe
      moje miasto jeszcze nie
      • swantevit Re: Bo moja ulica jest w sercu miasta... 13.12.08, 11:33
        zenek1224.wrzuta.pl/audio/x5g60CE2KT/rzeka_dziecinstwa
        • Gość: Christal moja ulica nr.2 idzie nad rzeczke i wita kaczki IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 13.12.08, 15:02
          tak i ge,sie i pieski bez smyczy
          Labedzie sa
          • exman Re: moja ulica nr.2 idzie nad rzeczke i wita kacz 13.12.08, 19:11
            Christal a nosisz im czasem jakieś przysmaki ?
            • Gość: Christal w rzece forele, na rzece kaczki IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 13.12.08, 20:05
              i inne kurki
              kruszynki sie, daje
              czaple tez sa (takie szare)
              i czarne gesie i inne przybysze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja