Gość: Właścicielka psa
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
05.11.03, 12:12
Kiedy przeglądam informacje dotyczące uchwał naszej Rady Miasta
mam wrażenie ,że siedzą tam sami cwaniacy i nieroby, którzy
pragnę odwrócić uwagę społeczeństwa od innych dużo ważniejszych
spraw związanych z naszym miastem.
Mieszkam blisko Parku Kasprowicza- jednego z najpiękniejszych
zakątków Szczecina. Kiedy wychodzę tam na spacery z moim psem,
odnoszę wrażenie, że nie psie "gówienka" ale tony śmieci
wysypujących się z pojemników oraz nawrzucanych do
Rusałki,świadczą o naszych "dwunożnych" przyjaciołach.
Również bramy, zarówno w centrum miasta, jak i jego obrzeżach
notorycznie obsikiwane są przez ludzkie istoty.
Może więc Rada Miasta uchwali Uchwałę, aby stworzyć dla
tzw.ludzi miejsca w których mogliby bez zadnej kary wyrzucać
śmieci i załątwiać swoje potrzeby fizjologiczne.
Jeszcze nigdy nie spotkałam się z sytuacją,aby obsikującego
drzewo człowieka przykładnie ukarać.
Dziwię się Panu Wice-prezydentowi Trzcińskiemu, który wystąpił z
tak bzdurną propozycją,że nie zajmie się sprawami ważnymi tylko
szuka taniej sensacji.
Jeżeli nie ma na co wydać naszych społecznych pieniędzy, to może
lepiej wydać je na schronisko dla zwierząt.