Czy będzie ulica im. zabitego majora?

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 18:51
Bo - przy całym szacunku dla zabitego - media miałyby fajny temat nie?
odsłoniecie tablicy, nadanie szkole jego imienia. Jak ktoś jedzie na wojnę to
niby czego się spodziewa, że wróci z branką i kwiatem maku w lufie? trochę
mnie mdli od tych dzisiejszych niusów.
    • ergie Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? 06.11.03, 19:58
      jasne, że będzie.
      na początek w iraku powinna być.
    • Gość: ktosik Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: *.asternet.pl / 212.14.1.* 06.11.03, 20:01
      Do cholery co ma Cie mdlic ???? zginal zolnierz, czlowiek, ojciec, maz...
      Tak !!! ubral po cos kiedys mundur !!!! Tak !!! liczyl sie ze smiercia... jadac
      tam. Moze pojechal tam dla pieniedzy, ale ja to rozumie, bo ktos kto sluzy
      Polsce cale swoje zycie, poswieca temu swoj czas, zycie, rodzine, w Polsce
      zarabia tyle ze mowiac o tym na zachodzie rownarzednym stopniem oficerom pytaja
      sie czy sobie nie zartuje !!! I mnie nie mdli, mi kreci sie lza w oku za kazdym
      razem jak slysze te tragiczna wiadomosc. CZESC JEGO PAMIECI !!! A ty zastanow
      sie nad tym siedzac jutro w pracy przy biurku, popijajac kawe i bedac
      swiadomym , ze cala twoja odwaga polega na przejsciu przez ulice na czerwonym
      swietle...
      • Gość: ferd Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 20:39
        gdyby go siłą wcielili to bym może bardziej żałował. Ale jeżeli ktoś decyduje
        się brać kasę za zabijanie innych, musi się liczyć, ze trafi na lepszego od
        siebie. Live is brutal!
      • Gość: LeNO1275 Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: 217.96.3.* 06.11.03, 21:10
        Człowieku sam jedź do Iraqu jak jesteś taki odważny.
        I nie zarzucaj więcej komuś że jest na miejscu a nie na wojnie.
        Zgiął człowiek - to nieszczęście i nic już tego nie zmieni.
    • Gość: e.beata Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 10:41
      Ferd może ciebie mdlić, ludzie są różni, różnie reagują.
      Może trzeba było zamiast męki przeżywać po prostu wyłączyć TV??
      Zasady rządzące światem medialnym chyba już zdążyłeś poznać?
      To pierwsza śmierć polskiego żołnierza i nie przypadkowa. Do wielu osób dopiero
      teraz dotarło, że Irak to nie żarty.

      Wiesz każdy jadacy na wojnę, kto nie jest kamikadze, myśli że wróci. Chce
      wrócić. Nasi żołnierze też.
      Ja rozumiem, że nie każdy musi czuć empatię, w końcu ludzie reprezentują różne
      stany rozwoju duchowego, emocjonalnego. Ale wystarczy pomyśleć, że to mógłby
      być twój ojciec, syn albo przyjaciel.



      • Gość: ferd Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 10:45
        czym innym jest wymiar prywatny - tragedia rodzinna - to wogóle nie wymaga
        komentarza. A czym innym smakowity temacik trawiony przez nasze media.
        Słyszałaś dzisiejszy spot radiowy gazety FAKT, która składała kondolencje
        rodzinie zabitego? Wg mnie granice przyzwoitości i smaku zostały przez media w
        tej sprawie przekroczone. Ale to tylko moja skromna ocena oczywiście
        • Gość: :( Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 10:51
          Czlowieku - zastanow sie - to ze fakty wykorzystuja to dla swoich wlasnych
          celow - to jedno - ale czy taka postawa jak Twoja sarkastyczno-ironiczna
          przystoi w obliczu tego co sie stalo?? Rozumialbym gdybys skrytykowal sam fakt
          wykorzystywania tego przez media - ale nie w ten sposob
          • Gość: ferd Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 11:07
            nie ironiczna. W śmierci tego człowieka nie ma nic śmiesznego. Ale i nic
            dziwnego wg mnie. Pojechał na wojnę i zginął. Tak to się dzieje na świecie od
            tysięcy lat.
            • tycjan5 Dajmy spokój! 07.11.03, 12:30
              Proponuje nie kontynuowac tego watku.
              Nie mamy do tego prawa, ani zeby osadzac czowieka, ani do tego, zeby cokolwiek
              radzic i komentowac spraw z nim związanych.
              Sytuacja z Irakiem wygląda jak wygląda. Pojechali, walcza, OK. Otoczka
              polityczna sytuacji jest wszystkim znana, stąd zostawmy to własnemu biegowi.
              Skoro media sie trzesa od tych niusów, ni emusimy jeszcze tego komentowac
              dodatkowo na forum praponujac nazwanie szkoły, przedszkola czy skweru. Ten
              czowiek umarł wczoraj, a nazywania jego imieniem czegokolwiiek dzien po jego
              smierci niekoniecznie jest czyms fajnym, zarówno dla ludzi, którzy go znali jak
              i dla rodziny przede wsyzstkim.
              Mam o tym wszystkim mieszane uczucia i nie wiem własaciwie jak zareagowac na
              niektóre wypowiedzi, dlatego tez może na poczatek zaproponuje zaprzestanie
              gadek na ten temat, bo co bysmy nie powiedzieli, zabrzmi to tak czy siak
              ironicznie i cynicznie.
              Dajmy ochłonac sytuacji. Sa ine sprawy do omówiania, na nich sie skupmy.
              Pozdrawiam
              tycjan
    • Gość: Żyleta Zginoł za ojcznę???!!! IP: 217.153.159.* 07.11.03, 13:19
      Ja sądze że nie będzie bo jeszcze wielu POlaków tam zginie i to mnie strasznie
      wkurza że wlizujemy się w dupe Ameryce.A jak wczoraj Szmajdzinski
      powiedział "zginą za ojczyzne" to już mnie to rozwaliło za jaką ojczyzne co ma
      Polska do Iraku nawet korzyści finansowych z tego nie bedziemy mieli jeden
      wielki CYRK!!!
    • Gość: ferd ok. koncze, co zem zaczal. nt IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 14:25
    • Gość: rado Re: Czy będzie ulica im. zabitego majora? IP: 111.111.51.* 09.11.03, 16:15
      to wszytsko jest zenujace. gdy edzie zabity nr 2 tez beda takie szopki? tamten
      bedzie mniej wazny? pozdrawiam rado
    • indris Czy będzie ulica im. zabitego majora i gdzie ? 10.11.03, 17:25
      Jeżeli, to powinna być na osiedlu Somosierry i w pobliżu Poległych na San
      Domingo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja