Gość: e IP: 61.68.96.* 08.11.03, 04:37 Nie oddawaj dziecka! Skoro wiesz o innych takich przypadkach to chyba znasz ich skotki. On bedzie walczyl do konca, ale nie o dobro dziecka tylko o swoje dobre imie. Prawo nie jest sprawiedliwe. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mortz Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.fkz.com.pl / 172.16.0.* 08.11.03, 07:28 Zgadzam się z przedmówcą w zupełności. Nie daj się tym popaprańcom - mają sieczkę zamiast mózgów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Re: Czyja jest mała Melania? IP: 217.153.159.* 08.11.03, 08:59 Melania jest dzieckiem swoich rodziców. Ma tatę i mamę. A oni jacy są? Z punktu widzenia małego dziecka i jego przyszłości są nieodpowiedzialni. Pełno takich historii wokół nas i wiadomo co będzie dalej. Dziecko zostanie z matką, bo w prawie 100% sąd tak rozstrzyga. Matka i ojciec będą dołki pod sobą kopać dopóki owoc ich minionej miłości nie stanie się osobą pełnoletnią. Zrozumie wtedy, że zostało skrzywdzone. Każdy chce, by jego dzieciństwo, spędzone było z mamą i tatą. Oni, niestety myślą na krótką metę. Melania zostanie w kraju z mamą ale po latach nawiąże kontakt z ojcem, i o tym jej mama powinna wiedzieć już dzisiaj. To, że jest Palestyńczykiem nie ma żadnego znaczenia w oczach dziecka. Kiedyś może zainteresować się kulturą i zwyczajami jakie są bliskie jej ojcu, czy jej mama tego chce czy nie. To przecież jej ojciec. Każdy odpowiada za swoje decyzje. Rodzice Melanii też,i nie ma co rozdzierać szat. Odpowiedzialności uczy rodzina i w mniejszym stopniu szkoła. Jaka rodzina taka odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rd Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.arcor-ip.net 08.11.03, 12:10 glupota jest wiazanie zycia z kims z tak oddmiennej kultury, ale nie mozna brnac ten absudr tylko dlatego zeby bylo ok, rodzina, mama, tata... dobrze zrobilas i utrzymaj dziecko przy sobie, tyko Ty mozesz zapewnic swojej coreczce normalne zycie! powodzenia, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyjaciel Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.zsi.pl / 192.168.48.* 08.11.03, 15:26 Jestem zbulwersowana wypowiedzią „mamy”! Nieuważnie przeczytałaś artykuł. Ada nigdy nie zabraniała ojcu widywania się z Melani! To on nie miał dla niej czasu, żeby zabrać ja np. na wakacje i nie zabiegał o widywanie się z córka dopóki nie skierował sprawy do sądu. W obecnej chwili nawet nie rozumie, co jego córeczka mówi do niego pomimo tego, ze zna język polski. Decyzja o pozostaniu w Polsce była bardzo przemyślana, właśnie odpowiedzialność i miłość skłoniła ja do podjęcia takich kroków. Ada z Tomkiem stworzyli Melani prawdziwą rodzinę. Cała trojka jest szczęśliwa, od malej bije radość, a uśmiech nie schodzi jej z twarzy. Właśnie to kierowało postępowaniem Ady. Wojnę wytoczył jej były mąż, którego zostało zranione męskie ego. Mela zostałaby skrzywdzona, gdyby jej właśnie teraz odebrano tą stabilizację i miłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Re: Czyja jest mała Melania? IP: 212.14.17.* 08.11.03, 18:02 Kto tu może być zbulwersowany? Chyba ja czytając o nieodpowiednim partnerze życiowym, czyli ojcu Melanii i całej tej historii. Podzielam zdanie uczestników tego forum, że dziecku należy się normalne życie i w tej sytuacji tylko matka może je zapewnić. Z drugiej strony, znam osobiście kilka takich przypadków i mimo woli śledzę je od wielu lat. Matki tutaj, ojcowie tam. Dzieci są dorosłe i odwiedzają ojców, utrzymują z nimi kontakty a także z rodzinami ojców ( babciami, żonami,córkami, synami). Myślałam tylko o Melanii za 20, 30 lat i także o podobnych historiach ale z udziałem polskich ojców. Decyzja o tym z kim chcę mieć dzieci wiąże się z konsekwencjami. Życzę mamie Melanii wszystkiego najlepszego, dziecka nikt jej nie zabierze. Wszyscy bylibyśmy dopiero zbulwersowani na samą myśl,że to jest prawdopodobne w obliczu takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zupi Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.net.szczecin.pl 09.11.03, 01:20 Sieczkę zamiast mózgu ma także mamusia Melanii. Szanse na udane małżeństwo z Arabem są takie same jak trafienie "szóstki" w totka. Coś na ten temat wiem. Mieszkałem w Egipcie ponad rok czasu, więc znam trochę arabstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehoo Re: Czyja jest mała Melania? IP: 62.233.219.* 08.11.03, 12:18 Niech spada na gruche. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Golonkożerca Zamiast prać mózgi dzieciom od przedszkola i wpajać IP: *.pl 08.11.03, 12:50 im zabobony za pieniądze podatników, powinno się uczyć dzieci religiozawstwa, gdzie dziewczyny mogłyby poznać, co to jest islam. Pies nieczysty, dywany wymieniać, schabowego i golonki nie jeść, na basen nie pójść? Kogoś poje..ło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mela Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 14:32 To jeszcze sa idiotki,ktore ufaja arabom ?!?!Gdzie je sieja ?! a melania bedzie cierpiala,za niedojrzalosc i pewnie lecenie na forse taty przez mame Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.deltanet.pl 08.11.03, 18:27 Nie chcialabym sie znizac do poziomu, ktory zaprezentowal antyislam, ale niech mi ktos powie jak to mozliwe? kiedy czytam takie opinie to mam ochote napisac ze takich rasistow wlasnie nalezaloby uspic, bo zuzywaja cenne powietrze na ziemi. Jestem calym sercem z Adrianna i doskonale rozumiem co ona teraz przezywa. Moja kolezanka nie widziala swoich dzieci przez 2 lata bo jej byly maz porwal je do egiptu. Nie mogla w tamtym kraju liczyc na niczyja pomoc, bo tam nasze "europejskie" konwencje maja w d... Podziwiam ta mloda dziewczyne za to ze potrafila pierwasza uczynic krok w kierunku ratowania dziecka. Adrianno zycze powodzenia i nie martw sie o proces. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Czyja jest mała Melania? 08.11.03, 18:58 tolerancja ma wtedy sens kiedy obie strony jej przestrzegają, u arabów to wygląda tak że tylko oni się się liczą a wszyscy inni to żli i podli niewierni których prawa i obyczaje się nie liczą a wręcz trzeba je zwalczać .ta dziewczyna sama sobie jest winna co nie znaczy że nie powinna walczyć o swoje dziecko ,wiązanie się z arabami tylko wtedy ma sens kiedy są oni zeuperyzowani i przyjeli nasze uniwersalne wartosci moralne w innym przypadku są takie konflikty . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misior pluszak Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 19:01 Sorki, ale NIE ZNAM zeuropeizowanych arabow, a o takich przypadkach jak melania, czesto slysze, niestety. Dziewczyny nie zdaja sobie sprawy, w co sie pakuja. W g.... sie pakuja, ot co!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Czyja jest mała Melania? 08.11.03, 19:13 a ja cię zapewniam że są, osobiście znam takich ,piją wódę jak my, żrą wieprzowine jak my, obchodzą świeta jak my, tylko że wszyscy mieszkają w polsce i jak by to nazwać przeszli na naszą stronę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ploka Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 13:54 Piotrz ,tez znam takich,tylko ze to o niczym nie swiadczy co oni jedza.Mentalnosc.......maja na pewno arabska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 13:52 Nie ma zeuropeizowanych arabow !!!!!!!! mieszkam we francji i mam kolezanki ktore daly sie skusic na zeuropeizowanych.wyksztalconych i majetnych. Sa tak samo ponizane jak arabskie kobiety mimo ze same sa wyksztalcone i zarabiaja pieniadze.To jet inna kultur ,ktorej my nigdy nie zaakceptujemy. A panny ktore nigdy nie slyszaly co to arab niech cierpia -bo sa glupie.Ale szkoda mi tych dzieci ,szczegolnie corek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janina s Re: Czyja jest mała Melania? IP: serwer:* / 192.168.1.* 08.11.03, 20:16 trzymaj melanie zdaleka od tych pomylenców islamu przyduś tego capa jemu dziecko poto żeby mu h..a trzepała oni tak robią z dziwczynkami niedaj się nasze sądy są sprawidliwe w tej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dezerter Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.rasserver.net 08.11.03, 20:22 Gość portalu: e napisał(a): > Nie oddawaj dziecka! > Skoro wiesz o innych takich przypadkach to chyba znasz ich > skotki. On bedzie walczyl do konca, ale nie o dobro dziecka > tylko o swoje dobre imie. Prawo nie jest sprawiedliwe. > Powodzenia. Jesli ojciec ucieka z dzieckiem...to jest to PORWANIE. Jesli robi to matka.....nazywamy to PRZEMYSLANA DECYZJA. Ja lubie whisky, ty lubisz rum....znaczy to... ze ja mam racje, a ty sie mylisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.ade.dialup.connect.net.au 11.11.03, 10:58 Co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.deltanet.pl 08.11.03, 22:31 Arizona... zle mnie zrozumiales. Nie lubie Arabow ani ich nie bronie. Niestety ta nacja nie ma niczego za co by ja lubic poza liczbami arabskimi i wynalezienem zera. Ludzie jak wszyscy inni o plemiennej i jednak prymitywnej kulturze, gdzie kobieta znaczy tyle co sluga, a inni ludzie ktorzy mysla inaczej sa ich wrogami. Jednak staram sie nie tracic w tym wszystkim glowy i nie wierzyc w to ze moze sa na swiecie Arabowie ktorzy maja po kolei w glowie... Adrianna popelnila blad niezaprzeczalnie, ale dajcie jej go naprawic. Latwo ferowac wyroki jesli nie ma sie o tym wiekszego pojecia i"mnie to nie dotyczy", a ja mialam okazje przygladac sie komus, kto mial podobny problem. Podziwiam ta dziewczyne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczecinianin Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.net.szczecin.pl 09.11.03, 01:24 Gdyby matka Melanii pochodziła z jakiegos zadupia w Polsce - nie dziwiłbym się, że wyszła za mąż za Araba. Jednak ona pochodzi z dużego miasta, więc nie żal mi jej wcale i życzę jej jak najwięcej kłopotów. Tylko dziecka szkoda. Jest to przestroga dla innych idiotek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 09:59 Czytam te niektore opinie i zachodze w glowe skad w was tyle jadu i braku zrozumienia dla tragedii jaka przezywa mloda kobieta i jej dziecko. Arab chce jej zabrac Melanie tylko dlatego ze urazono jego meska, popaprana, arabska dume! Jesli nie wiecie nic o zwyczajach tych ludzi to nie wypowiadajcie sie. Ktory madry ojciec chcialby odebrac matce corke wtedy gdy corce jest z nia dobrze i obie sie kochaja? Znacie pojecie zemsty? Oto wlasnie ona... Czytajac niektore wypowiedzi mam wrazenie ze w Polsce mieszkaja ludzie nieomylni, nieskonczenie madrzy i niestety ludzie ktorzy nie toleruja bledow u innych. Niestety to typowe... Myslicie ze ta Adrianna nie ma swiadomosci popelnionego bledu? Mysle ze wie o tym doskonale. Jak mozna wspolczuc dziecku a jednoczesnie zyczyc matce samych klopotow? O kims takim mozna powiedziec jedynie: GLUPIEC. Szkoda slow na taka polemike. Lepiej wszyscy wyciagnijcie nauke dla siebie z tego artykulu tak aby mlode dziewczyny nie wierzyly juz w "obietnice bez pokrycia". A Adriannie i Melanii zycze aby wyprostowalo sie ich zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio56 Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.comnet.krakow.pl 09.11.03, 11:15 Powinno się takie kobiety napiętnować na samym początku ich znajomości z muzułmanami.A ludzi tamtej kultury izolować od kontaktów z naszymi kobietami. Ich kobiet tknąć nie wolno to niech szanują także nasze kobiety. Znam wiele kobiet które związały się z arabami,turkami, prawie wszystkie są poniżane i nieszczęśliwe.No chyba ,że mieszkaja w Polsce.Trzeba uświadamiać młode kobiety o skutkach kontaktu z przedstawicielami islamu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re: Czyja jest mała Melania? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.11.03, 11:54 Nacjonalistkowie drodzy, tu nie ma nic do rzeczy wykształcenie, ani nawet religia. Chodzi o prawa rodziców do dziecka i vice versa. W Polsce też jest wiele nieobytej biedoty, nawet w tym wątku to widać ;-). Czym się różnicie od araba, który także twierdzi że tylko on, jego religia, a reszta to brudasy?? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: muzulmanin 10.11.03, 16:26 W domu wszyscy zdrowi ? Gość portalu: arab napisał(a): > to pewnien jakis terorysta wszyscy arabowie sa porabani > niech sie gdzies wysadzi tylko na jakims pustkowiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhf jhg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 23:43 Ale! Niech się pan nie uśmiecha! Nic mi to nie daje, że się pan uśmiecha, tylko że by pan śpiewał optymistycznie i wesoło. Bo jeżeli pan śpiewa to nieoptymistycznie, bo my ciągle to robimy, robimy i nic z tego nie wychodzi. Bo jeżeli pan tego nie będzie śpiewał wesoło i optymistycznie, to znaczy śpiewa pan to pesymistycznie, zgniło, ponuro. No, a ja tego nie chcę. Nie o to mi chodzi. Chodzi o to, żeby to było wesołe, optymistyczne i żeby to był optymizm z pokryciem. To jest, proszę pana bez pokrycia, pesymizm... pesymizm... p... przewrotny pesymizm, bo się pan uśmiecha i jednocześnie śpiewa ponuro! A ja bym wolał, żeby się panu optymistycznie śpiewało. I proszę mi śpiewać optymistycznie w tej chwili. Proszę bardzo: stoo! Odpowiedz Link Zgłoś