dyzurny-malkontent
13.01.09, 20:09
Może by tak powołać do tej misji doktora Łuczaka. Zawiózłby tam trochę pierdółek, w mundurku lubił biegać po kantynach. Idealnie nadawałby się, by w narkotycznym zwidzie rozminowywać pola minowe... dzieci go przecież kochają.