Po co dyrektorowi pogotowia taka honda?

14.01.09, 21:14
wg mnie to nic strasznego, ze taki samochod jezdzi w sluzbie zdrowia, jeżeli
tego wymaga sytuacja to niech i maja porzadna prawdziwa terenowke np. Pajero
za 200 tys., ale to wszystko pod warunkiem, że nie służy tylko do wożenia
tyłka jakiegoś dyrektora. A obecnie sytuacja wyglada tak, że nie nikt nie
przyznaje sie do jazdy tą CRV, no moze tylko dyrektor czasami...
ciekawi mnie za to, że związkowiec ma do dyspozycji avensis nówke sztuke,
ktora kosztuje prawie tyle co ta CRV
    • pavulon_pl Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? 14.01.09, 21:59
      panu dyrektorowi się znudził saab to trzeba było kupić nową hondę, a
      oznakowanie ma dlatego, bo pan dyrektor ma ciężką nogę i mógłby
      stracić prawko za punkty, a tak to zawsze może powiedzieć, że wiezie
      nerkę, ot i cała tajemnica, a czemu terenowka? no bo drogi gruntowe
      rzadko odśnieżają, gdy ma się dom pod Międzydrojami, więc sami
      rozumiecie. A że każdy dyrektor każdej państwowej firmy jeździ
      służbowym samochodem również prywatnie to chyba nikogo w naszym już
      kraju nie dziwi i nie bulwersuje. krótko mówiąc niepotrzebnie gazeta
      szuka sensacji tam gdzie jej nie ma.
      • em_obywatel Re: Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? 15.01.09, 20:45
        dodam jeszcze, ze dyrektorzy firm prywatnych tez jezdza prywatnie sluzbowymi
        samochodami - wszyscy. Mali przedsiebiorcy maja zarejstrowane na firme samochody
        z kratka a prezesi w duzych prywatnych firmach, no cos, oni maja gratisowe
        mercedesy. To nie jest kwestia prywatnosci czy panstwowosci. W Polsce poprostu
        jus jest taki zwyczaj, ze na stanowisku musza byc przywileje. Polacy to nie jest
        taki elagitarny narod jak Francuzi czy Dunczcy. W krajach skandynawskich nie
        wypada chwalic sie bogactwem. Obnoszenie sie bogactwem jest widziane jako
        buractwo. W Polsce jest kultem. Mozna powiedzec, ze mamy kult buractwa :).
        • Gość: Kto wie ? 1) To nie jest terenówka 2) Skąd 'związkowcy' mają IP: *.gdynia.mm.pl 15.01.09, 23:21
          kasę na Avensis 2008 ???
          • Gość: Ja Żałośni zawistnicy. IP: *.aster.pl 16.01.09, 05:38
            Czy mają jeździć Zaporożcem?
          • Gość: ! Re: 1) To nie jest terenówka 2) Skąd 'związkowcy' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 00:57
            Jest z Zarządu Regionu Solidarności.
        • Gość: swan Re: Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: 89.174.254.* 16.01.09, 04:06
          ale dlaczego interesujesz się tym w jaki sposób dysponują swoim
          dobrem firmy prywatne? Co cię wogóle obchodzi czym szef takiej czy
          innej firmy jeździ P R Y W A T N I E?
    • dyzurny-malkontent Teren? Dyrektor? Chyba na grilla... 14.01.09, 22:02
      Powinien zapłacić za każdy kilometr przejechany na lewo tą hondą a nastęnie wylądować na zielonej trawce. Bardzo łatwo będzie wykazać, czy jeździł tym samochodem do transplantacji albo czy jechał nim gdziekolwiek w teren... niech przygotuje dokumentację, nawet jeśli to nie jest w stanie sfałszować wyjazdów...
      • Gość: kim-ir-sen [...] IP: 83.168.106.* 14.01.09, 22:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • dyzurny-malkontent w Koszalinie nie ma dróg, tam ptaki zawracają... 15.01.09, 00:12
          Widać, że dupa dyrektora nie znosi jazdy po koszalińskich wybojach. Taniej zapewne byłoby tam zwykłym samochodem pojechać, ale widać w Koszalinie dyrektor zjeżdza gdzieś na pobocze z głównej drogi? Ciekawe gdzie ośrodki bez dojazdu zwykłym samochodem się znajdują? A może dyrektor jeździ do innych ośrodków poprawiających jego zdrowie?
      • Gość: ZED a gdzie twoj belkot o szkodliwej prywatyzacji? IP: *.ipspace.xilinx.com 15.01.09, 07:31
        jakos nagle zmieniles ton. widzisz, nie ma prywatnej wlasnosci to kasa idzie na
        bzdury. dalej sie upierasz, ze prywatyzacja zla?
        • dyzurny-malkontent tym razem masz paranoję spod nicku ZED? 15.01.09, 09:24
          ZED, ja nigdzie nie byłem zwolnnikiem prywatyzacji służby zdrowia. Nigdy. Mylą Ci się ludzie tak bardzo wchodzisz szczecińskiej PO w tyłek...
        • Gość: Boso i Kaczo Re: a gdzie twoj belkot o szkodliwej prywatyzacji? IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 15.01.09, 18:43
          Honda CRV to (przynajmniej w USA) zupelnie przecietne auto (czy jak
          ktos woli "SUV")... Z drugiej zas strony sadze, ze sluzby typu
          pogotowie, czy tez straz pozarna powinny dysponowac samochodami
          dobrej jakosci, a nie zawodna tandeta (bo to li tylko pozorne
          "oszczednosci")!

          P.S. Czy w Polsce tzw. zwiazki zawodowe nadal wtracaja sie
          praktycznie do wszystkiego i o wszystkim chca decydowac?
        • em_obywatel ZED, spojrzmy rzeczywistosci w oczy 15.01.09, 20:41
          ZED, spojrzmy rzeczywistosci w oczy. Gdybysmy mieli prywatna sluzbe zdrowia to
          ten facet tez kupilby ta Honde. Wiesz czemu? Bo na rynku sluzby zdrowia NIE DA
          SIE wprowadzic konkurencji. Poprostu monopol naturalny - dlatego ze jest tylko
          jeden klient - narod Polski ktory placi skladki na ubezpieczenie. Druga sprawa,
          ze nawet gdyby ubezpieczenie bylo w calosci prywatne, to rynek jest bardzo
          zlokalizowany - kto bedzie jechal 300km dalej na tanszy zabieg?

          Pomsyl sobie teraz, przy takie strukturze rynku budujesz nowy szpital i nie
          dostajesz kontraktu z NFZ. Co wtedy? Jestes utopiony. Na calego. Czekasz ze
          szpitalem do nastepnego przetargu NFZ. Rynek uslug zdrowotnych to nie jest rynek
          gwozdzi, marchewki, poduszek, materialow budowlancyh. Tu chodzi o ludzkie zycie
          i tym sie nie da handlowac tak jak cegla. Poza tym, wyboraz sobie, ze musisz
          zainwestowac w nowoczesna aparture medyczna ktora bedzie przestarzala za 5 lat
          bo technologia idzie do przodu. Ten biznes poprostu nie nadaje sie do sektora
          prywatnego. Proste i tanie (relatywnie) rzeczy, typu stomatologia, mozna i
          trzeba prywatyzowac bo tak dzialaja lepiej, ale powazne szpitale - no nie mam
          bata zeby to sprywatyzowac. Ja nigdy nie zalozylbym prywatnego szpitala. Wole
          produkowac elektronike i sprzet medyczny - to jest juz duzo bardziej normalny rynek.
          • Gość: aproPO Re: ZED, spojrzmy rzeczywistosci w oczy IP: *.globalconnect.pl 15.01.09, 20:59
            Myśle ,że sie mylisz pisząc,że dyrektor prywatnego szpitala tak
            lekką rączką wydałby pieniądze na swój samochód.Prywatny MUSI być
            konkurencyjny,tzn.mieć lepiej wyposażony szpital,lepszy
            personel,więcej łóżek,oddziałów czyli musi inwestować aby zawrzeć
            lepsze dla siebie kontrakty.Jeśli dyrektor będzie miał to do wyboru
            albo wydawac pieniadze na zbytki szybko mu jego "biznes" splajtuje :-
            (
            • Gość: swan Re: ZED, spojrzmy rzeczywistosci w oczy IP: 89.174.254.* 16.01.09, 04:11
              Prywatny MUSI być
              > konkurencyjny,tzn.mieć lepiej wyposażony szpital,lepszy
              > personel,więcej łóżek,oddziałów czyli musi inwestować aby zawrzeć
              > lepsze dla siebie kontrakty.

              o to troszczy się dziś polski podatnik a nie inwestor. Zobacz ile
              się dziś szpitali remontuje w polskich miastach za publiczne środki;
              głowę dam, że niemal natychmiast po remoncie
              "sprywatyzowane/skomercjalizowane".... Prywatny właściciel nie
              będzie więc musiał się martwić inwestycjami w jakość by my -
              podatnicy, mu to sfinansujemy.
      • Gość: Wojtek Re: Teren? Dyrektor? Chyba na grilla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 08:26
        Ej Malki... Ty byś ich wszystkich wyciął co ? Każdego wzwyż od zastępcy
        kierownika, co nie ? Samo zło, każdy szef to cham i złodziej. Ehhh... Kiedy
        odwiedzałeś ostatnio rodzinę za Bugiem ?
        • dyzurny-malkontent Re: Teren? Dyrektor? Chyba na grilla... 15.01.09, 09:28
          Nie wyciąłbym, ale "wielki dyrektor" nie musi jeździć samochodem za 100 000, równie wygodnie jego tyłkowi będzie w zwykłym za góra 50 000 złotych. On w żaden teren nie musi jeździć, bo tam gdzie nie ma dróg nie ma nic do szukania.
          Za to pieniądze za ten samochód z pewnością mogłby pójść na jedną karetkę terenową... taka z pewnością by się przydała.
    • Gość: xplict Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: 62.233.144.* 14.01.09, 23:31
      Tak, tak... dalej... W klimacie "Faktu" - Dyrektor P. i jego liksusowa Honda...
      Czy Wy już ludzie serio nie macie czym żyć tylko zastanawiać się kto z kim
      sypia, czym jeździ i na co wydaje kasę?
      Skoro to dyrektor i to fachowiec, to i tak Honda CRV to za mało jak na tę klasę
      managera.
      Tym bardziej, że jest oznakowana...
      Gazeta widzę aby ratować swój budżet upada do poziomu Fucktu...
      • Gość: gość zet Re: Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.09, 23:41
        Młodzieżówka WSPR wkracza do akcji. Za najlepszy post w obronie BOSS-
        a w nagrodę pogotowiarski SAAB
    • miecio555 błąd: to jest tzw SUV a nie auto terenowe. 15.01.09, 05:29
      w terenie te auto jest tak dzielne jak polonez. Jest to typowy
      pojazd rekreacyjny, którym nie da się szybko jeździć ze względu na
      wysokie usytuowanie środka ciężkości - buja i stawia wysokie opory
      powietrza. Ma niewielki prześwit, a napęd na 4 koła włącza się gdy
      auto jedzie np po lodzie. Jest to typowy pojazd do jazdy po mieście
      i wieżdżania na większe krawężniki. Prawdą jest że jest komfortowy i
      wygodny. Gdyby ktoś już naprawdę chciał kupić auto o cechach auta
      terenowego to w tej cenie kupiłby Suzuki Jimmy, albo w ostateczności
      Vitarę z reduktorem. Ale nie wozidupsko gości dojeżdżających na
      korty tenisowe jakim jest crv :)
    • Gość: HANS Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.chello.pl 15.01.09, 09:25
      CAŁE MIASTO HUCZY OD WAŁKÓW W POGOTOWIU KIEDY SIĘ TO SKOŃCZY !!!!
      WYWALIĆ DYREKTORA
      • kredo310 Re: Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? 15.01.09, 14:58
        z chęcią posucham o tych "WAŁKACH" - kredo310@tlen.pl
    • Gość: fuzz Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.globalconnect.pl 15.01.09, 09:57
      nie wywalisz dyrektorka, bo poskarżyć się możesz na niego do jego własnej
      żonki... taka mała rodzinna inicjatywa...
    • Gość: ves Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.chello.pl 15.01.09, 09:57
      wszyscy wiedza że dyro kreci wałki, zwolnijcie go wreszcie zanim z
      powodu jego "kompetentcji" komus stanie sie krzywda!
    • Gość: Hubert Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 10:07
      Auto za 100 tys z "kierunkowymi światłami" to jakiś luksus?
      Raczej karałbym gdyby chcieli na wyposażeniu pogotowia oszczędzać!
    • Gość: pełen poświęcenia Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 10:43
      no no, pałce potrzebny taki samochód, gdyż osobiście wyszukuje w
      terenie dawcow organów?
    • kvakva Roman - no coś Ty... 15.01.09, 11:05
      W tej Hondzie nigdy nie leżały żadne podroby, chyba, że osobiste Romana Pałki.
      Na plus zaliczam dbałość o sprzęt. Uroczo prezentuje się stojąc w garażu.
      Zamiast ściemniać, powiedz lepiej czemu ostatnio nie hulasz tym autkiem. Trochę
      przypalaste te bajery... Tak myślałem.
    • Gość: Kostek Musielibyście zobaczyc jego willę nad morzem, to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 11:11
      to dopiero rezydnecja!! Na moje oko warta najmniej 800tys zł! A wy
      tu o stu tysiącach hehe. Wolnu mu, porzecież jest dyrechtorem jak
      mawiała moja babcia... Samo dno i to od wielu lat nie ma na niego
      sposobu.
      • Gość: BoBo Biedny to on nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 18:45
        74.125.77.132/search?q=cache:saHofcaIn64J:www.bip.um-zachodniopomorskie.pl/index.php%3Fwiad%3D414+%22Roman+Pa%C5%82ka%
        22&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl
      • Gość: boso i kaczo Re: Musielibyście zobaczyc jego willę ... IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 15.01.09, 18:50
        "to dopiero rezydnecja!! Na moje oko warta najmniej 800tys zł! A wy
        tu o stu tysiącach hehe. Wolnu mu, porzecież jest dyrechtorem jak
        mawiała moja babcia... Samo dno i to od wielu lat nie ma na niego
        sposobu"
        --------------------------------------------------------------------
        Coz... jak czytam wiekszosc tego typu (patrz powyzej) postow to
        jedyny mozliwy komentarz to dla mnie "A to Polska wlasnie!"
    • vontomke fajna hondka, teraz będzie wiadomo kto nią jedzie 15.01.09, 18:56
      jak na sygnale to znaczy że Dyrektor wiezie lody ze sklepu
    • atena_75 Toyota Avensis dla związkowców 15.01.09, 19:01
      "Był spór między związkiem a dyrektorem, bo to nie była naszym zdaniem
      najpilniejsza potrzeba - mówi Mądraszewski (sam korzysta z opla astry
      pogotowia albo związkowej toyoty avensis, rocznik 2008"


      Oczywiście jest to auto niezbędne dla pracy związkowców? Fiat Panda zupełnie
      by się nie sprawdził na przykład?
      • Gość: jarguz Re: Toyota Avensis dla związkowców IP: *.chello.pl 15.01.09, 19:10
        trafiony zakup fuck ford fuck fiat i fszystkie francuskie.
        • Gość: Seba Re: Toyota Avensis dla związkowców IP: 83.143.98.* 15.01.09, 19:48
          No pewnie, powinni sobie Lexusa od razu kupić a nie jakąś Toyote...
      • callisto1 No własnie!Avensis dla zwiazkowców nie bulwersuje? 16.01.09, 06:20
        To jest dopiero hucpa! Mniej więcej tyle samo kosztuje co CRV. Tego
        zakupu juz w zaden sposób nie da się uzasadnić. Nie ma co! Dobrało
        się towarzystwo!
    • blackbodzio Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? 15.01.09, 19:25
      wykopać łobuza na bruk niech sobie pojezdzi gołą d!!! po nie cheblowanej desce.
    • carpaccio4 grunt to dobrze lokować pieniądze podatnika 15.01.09, 19:28
      www.nfz-krakow.pl/index.php?com=komunikaty&id=641
    • blackbodzio Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? 15.01.09, 19:31
      Pałka zapałka dwa kije kto się postawi nie żyje
    • jola_z_dywit_2006a Dlatego nadsatwialismy d.. milicji by terazniesza 15.01.09, 19:44

      wladz ochrzczona prze KOR-kowcow i eSmanow dobrze sie miala.

      W tym wypadku facio nie jest zasluzony i GW dostala go na pozarcie, by pokazac
      jaka ona to nie jest sliczna. Przepraszam, sledzcza.
    • badziewiak66 Bo mu się podoba. Wygryźcie Go, donieście i 15.01.09, 20:14
      może będzie wasza. Kazdy POlak na stanowisku jest bardzo ważny i ma
      układy. Trochę popiskacie a on dalej będzie jeździł. Wy nie
      rozumiecie że jeden Polak nie lubi drugiego Polaka i tak wszyscy się
      nienawidzą. A wy co ? Gryźcie, donoście, walcie gdzie popadnie aby
      wymarzone miejsce wywlaczyć. Taka Honda to nagroda za
      przeflancowanie konkurencji. Bądźcie Polakami!!!!!
    • Gość: Moka Honda CR-V to nie jest zadne super auto IP: *.dsl.bell.ca 15.01.09, 20:14
      Honda CR-V to nie jest zadne super auto
      to zwyczajny compact SUV
      czyli mala pseudo terenowka na miasto
      z troche lepszym zawieszeniem
      bez jaj nie ma co robic z igly widly...
      • jkredman samochód do wożenia tyłka 15.01.09, 22:34
        igły są robione w temacie wożenia dyrektorskiej dupy, jeżeli samochód był
        kupowany z przeznaczeniem do przewozów transplantologicznych to po co pseudo
        terenówka,
        czy ten samochód był w Mierosławcu w dacie katastrofy lotniczej CASY jako
        samochód dowodzenia, czy też dojechał nim dyrektor /po jakim czasie/
      • Gość: traper Re: Honda CR-V to nie jest zadne super auto IP: *.range86-132.btcentralplus.com 11.04.09, 21:58
        Oczywiscie ta Honda CR-V jest autem bardziej rodzinnym na wypady
        poza miasto na polne drogi by podziwiac przyrode.Ja osobiscie chwale
        to autko. A jesli ktos nie lubi tego auto niech kupi sobie Subaru
        Forestera i niech jezdzi tylko po polnych drogach albo ekstremalnie
        po bezdrozach,a nawet po oranym polu.Honda CR-V nie jest autem na
        tego typu wyprawy.
    • Gość: Sk... związkowiec Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.171.16.19.static.crowley.pl 15.01.09, 20:15
      Sam jeździ związkową Toyotą Avensis z 2008 roku, ale dyrektorowi wymawia? To
      się nazywa mieć tupet.

      Dobrobyt związkowca podstawą sukcesu przedsiębiorstwa.
      • jkredman Re: Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? 15.01.09, 22:37
        związkowcy zakupili samochód ze swoich składek, g nam do tego, członkowie jak
        będą chcieli to rozliczą działaczy
        dyrektor chce szpanować za pieniądze publiczne, i jeszcze mataczy co do
        przeznaczenia samochodu /miał być do przewozów transplantologicznych, a wozi tyłek/
    • ch3heg Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? 15.01.09, 20:27
      Gdyby auto kosztowało 20tyś. to zaraz napisalibyście, że pogotowie dziaduje i
      kupuje rzęchy które zaraz trzeba będzie remontować, że w unii jesteśmy i nie
      przystoi, itd. itp.

      I jeszcze ten cytat:
      "Aby zwiększyć nasze bezpieczeństwo, MOŻEMY wyposażyć auto także w aktywne
      zagłówki, kontrole trakcji..."
      Malucha też możemy wyposażyć w felgi ze złota i będzie jak maybach.
    • Gość: biedak Po co dyrektorowi pogotowia taka honda? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.01.09, 20:33
      Jak by 'bryznal"PAN DYREKTOR" RAVA"4,to nerwy by go poniosly.Mnie
      nie stac a moja zona ma.
      Pozdrawiam biedak.(zawsze w oczy)
    • ebiznes24eu natychmiast zwolnić 15.01.09, 20:47

    • Gość: Włodek z Poznania Od uczciwej Gazety oczekiwałbym... IP: *.icpnet.pl 15.01.09, 20:53
      aby co 2 miesiące sprawdzała czym jeździ ten pan i jak zostały uregulowane
      kwestie finansowe ze sprzedaży tego samochodu, gdyż różnica między zakupem i
      sprzedażą nawet półrocznego samochodu jest znaczna. Ten człowiek powinien
      natychmiast oddać całość kwoty zakupu. Ale boję się, że media za chwilę zapomną
Inne wątki na temat:
Pełna wersja