mart.ha12
25.01.09, 11:03
Przy aktualnie obowiązujących wysokich standartach w polityce-
rownież lokalnej- Krzystek poda się do dymisji biorąc na siebie
nieudolność sprawowania władzy w tak dużym mieście i totalną pogardę
zwalnianych stoczniowcow wykazana przez podległy jemu
sztab "profesjonalistów" wszelkich branż i pilnujących swych
stołeczków niezmiennie od lat 40.