andreas.007
25.01.09, 16:53
www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090124/SZCZECIN/555488160
"Nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych muszą oddać osoby, które za
wcześnie sprzedały mieszkanie komunalne. Radni, aby im pomóc, myślą
o abolicji. - To byłoby niemoralne - oburza się etyk Mirosław
Rutkowski.
Według naszych informacji, radni sondują się wzajemnie, czy byłaby
większość do przegłosowania uchwały abolicyjnej. Sprawa może
dotyczyć nawet trzech tysięcy szczecinian. W latach 1998-2004
wykupili mieszkania na własność i sprzedali je zbyt wcześnie. "
======================
Oznaczałoby, ze aferzysci posredniczacy w handlu mieszkaniami
pozyskanymi od zadłuzonych szczecinian mieszkania z bonifikata
mieliby spokojna głowe....
Bo wiadomo, ze Urzad musialby sie zwrócic do "włascicieli",
a nie do posrednikow o zwrot bonifikaty, a ci to ludzie,
ktorzy na tym nie zarobili, a stracili mieszkanie
czesto ladujac, jako bezdomni.
Zapewne wiec oni uderzliby do posrednikow o doplacenie...
Tak wiec decyzja Radnych Miejskich miasta Szczecina
MA CHRONIC RACZEJ TYCH POSREDNIKÓW... posrednio.