Gość: Mike
IP: *.*.*.*
22.01.02, 15:35
Swego czasu Adam Zadworny napisal o nadmiedwianskim wielmozu.
Reportaz ukazal sie w Magazynie GW i opowiadal o winnym krolu co to sie
chlopcom Oczki nie klanial, a biednych pegeerusow wsparl farba, by pomalowali
swe obskurne czworaki (farbe sprzedali, pieniadze przepili). Warto rowniez
przypomniec ze z osoba pana Paszynskiego wiaze sie powojenny rekord polskiego
wymiaru sprawiedliwosci - kaucja w wysokosci 16 milionow zlotych.
Dzis chyba przyszedl czas na nastepna czesc opowiesci o "ojcu chrzestnym".
Okazja po temu moga byc ostatnie wydarzenia w (ex juz) fabryce Famabud
Warynski. Fabryka ta przejeta przez nasz rodzimy "klan Gambino" wlasnie
przechodzi ostra restrukturyzacje - na pysk poleci cale biuro konstrukcyjne i
polowa fizycznych. Ciekawe jest to ze nasz "Gotti" zatrudnil zrecznych lojerow
i ludziom powaznie grozi ze nie dostana odpraw przyslugujacych przy zwolnieniu.
Ot taki "grzeszek" bo co sie naprawde wyprawia w Famabudzie, Polmo i Bog wie
gdzie jeszcze, chyba nikt naprawde nie wie. Narazie....