Dodaj do ulubionych

ameryka rzadzi kazdym swiatem

17.11.03, 10:26

nawet dzieciecym :(
ogladam sobie wlasnie najnowszy katalog lego i co widze:
spiderman, indiana jones, nhl, nba, gadzety kosmiczne tylko nasa, kolej
ewidentnie amerykanska, w zestawie zwyklych klockow pierwsze co mozesz sobie
zrobic: flaga usa
w sieci nawet po zmianie jezyka ceny w usd (oprocz fre i ger)
myslalem ze dania lezy w europie
Obserwuj wątek
      • Gość: Edek Re: ameryka rzadzi kazdym swiatem IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 18:20
        tu nie chodzi o Ameryke,tylko o kapitalistow.Dlatego te durnie Porsche i BMW
        sprzedaja coraz wiecej aut do USA.A przeciez powinni je Amerykanie bojkotowac??
        W ogole eksport niemiecki do USA rosnie w zaskakujacym tepie.A Niemcy przeciez
        przeciwstawiaja sie USA i USA kompromituja na kazdym kroku!W gazetach,w telewizji itd,pokazuje sie wszystko ,co w USA najgorsze,robi sie z USA durnia...
        Politycy raz z CDU raz z SOD zarzucaja sobie wzajemnie pragnienuie wprowadzenia w Niemczech stosunkow amerykanskich na ozywienie gospodarki.Bo w NRF stosunki amerykanskie to wszystko co najgorsze,wykorzystywanie czlowieka,brud,syf i dziadostwo.Politycy przytaczaja przyklady z USA,oczywiscie te najgorsze,zeby
        ludzi straszyc i przeciagac na swojsa strone.
    • franekkk Re: ameryka rzadzi kazdym swiatem 18.11.03, 07:17

      do jajacek: tak to wina ameryki;)

      jezu no tylko zazartowalem, poogladalem sobie troche duzo to mi dziecinne
      wspomnienia wrocily (moim zdaniem najlepszy sklep w galaksyfie ;))

      kurde ile to kosztuje - to juz na pewno wina jankesow

      btw to podobno jedyny firmowy w polsce!

      absztyfi-kant;) kla-b to zupelnie co innego
      • Gość: JACEK Re: ameryka rzadzi kazdym swiatem IP: 64.9.159.* 18.11.03, 13:24
        franekkk napisał:

        >
        > do jajacek: tak to wina ameryki;)
        >
        > jezu no tylko zazartowalem, poogladalem sobie troche
        duzo to mi dziecinne
        > wspomnienia wrocily (moim zdaniem najlepszy sklep w
        galaksyfie ;))
        >
        > kurde ile to kosztuje - to juz na pewno wina jankesow
        >
        > btw to podobno jedyny firmowy w polsce!
        >
        > absztyfi-kant;) kla-b to zupelnie co innego


        Ato jak wspomnienia z dziecinstwa to cza bylo pisac o
        wilku i zajacu ;-)))
      • Gość: Gradus Re: ameryka rzadzi kazdym swiatem IP: *.biomag.uni-jena.de 18.11.03, 15:26
        franekkk napisał:

        >
        > do jajacek: tak to wina ameryki;)
        >
        > jezu no tylko zazartowalem, poogladalem sobie troche
        duzo to mi dziecinne
        > wspomnienia wrocily (moim zdaniem najlepszy sklep w
        galaksyfie ;))

        to w galaxyfie jest taki sklep?? chyba jednak w koncu tam
        trafie :D.

        hmmm a jak pamietam jak sie dostalo taki komplet to byla
        radocha... moj pierwszy to byl pojazd ksiezycowy... :).
        mialem jeszcze pare innych malych zestawow i jeden
        Technic (maly samochod z resorem z tylu!!!) Jedyny duzy
        zestaw dostalem kiedys z bratem na spolke... to byla
        wyspa skarbow... z rekinem, skarbem oczywiscie, pulapka,
        palma, lodka i piratem :D.
        Ale tata mojego kolegi z klatki pracowal w tym zlym USA
        :) wiec kolega to mial tych klockow... Moglismy cale domy
        budowac... super :D

        >
        > kurde ile to kosztuje - to juz na pewno wina jankesow
        >

        to wszystko wina dabyliu...
        • absztyfikant cos dla fanow dubya 18.11.03, 15:29
          Fabulous, just get in the first five sentences...
          By the way, Mrs Condoleezaa 'Condi" Rice is Bush's National Security
          Advisor...

          (We take you now to the Oval Office.)

          George: Condi! Nice to see you. What's happening?

          Condi: Sir, I have the report here about the new leader of China.

          George: Great. Lay it on me.

          Condi: Hu is the new leader of China.

          George: That's what I want to know.

          Condi: That's what I'm telling you.

          George: That's what I'm asking you. Who is the new leader of China?

          Condi: Yes.

          George: I mean the fellow's name.

          Condi: Hu.

          George: The guy in China.

          Condi: Hu.

          George: The new leader of China.

          Condi: Hu.

          George: The Chinaman!

          Condi: Hu is leading China.

          George: Now whaddya' asking me for?

          Condi: I'm telling you Hu is leading China.

          George: Well, I"m asking you. Who is leading China?

          Condi: That's the man's name.

          George: That's whose name?

          Condi: Yes.

          George: Will you or will you not tell me the name of the new leader
          of China?

          Condi: Yes, sir.

          George: Yassir? Yassir Arafat is in China? I thought he was in the
          Middle East.

          Condi: That's correct.

          George: Then who is in China?

          Condi: Yes, sir.

          George: Yassir is in China?

          Condi: No, sir.

          George: Then who is?

          Condi: Yes, sir.

          George: Yassir?

          Condi: No, sir.

          George: Look, Condi. I need to know the name of the new leader of
          China. Get me the Secretary General of the U.N. on the phone.

          Condi: Kofi?

          George: No, thanks.

          Condi: You want Kofi?

          George: No.

          Condi: You don't want Kofi.

          George: No. But now that you mention it, I could use a glass of
          milk. And then get me the U.N.

          Condi: Yes, sir.

          George: Not Yassir! The guy at the U.N.

          Condi: Kofi?

          George: Milk! Will you please make the call?

          Condi: And call who?

          George: Who is the guy at the U.N?

          Condi: Hu is the guy in China.

          George: Will you stay out of China?!

          Condi: Yes, sir.

          George: And stay out of the Middle East! Just get me the guy at the
          U.N.

          Condi: Kofi.

          George: All right! With cream and two sugars. Now get on the phone.

          (Condi picks up the phone.)

          Condi: Rice, here.

          George: Rice? Good idea. And a couple of egg rolls, too. Maybe we
          should send some to the guy in China. And the Middle East. Can you get
          Chinese food in the Middle East?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka