dyzurny-malkontent
16.02.09, 21:25
GW jak zwykle spóźniona w artykułach o blisko tydzień. Już od kilku dni na forum komentowana jest sytuacja, gdy dyrektorek rozbija samochód, którym wcale nie powinien jeździć - od tego są pociągi dla budżetówki a później przewiózł tyłek chyba najdroższym transportem w Polsce.
To na jakie straty naraził Pogotowie swoim kaprysem?