Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów

04.03.09, 20:15
Biura? Komuś dokumentnie odbiła szajba? Likwidują magazyn z wyposażeniem - zamiast zorganizować licytacje na allegro i zrobić z tego happening, to będą sprzedawać za bezcen "6 osobom". Co za głupota! A potem z miejsca kultury zrobią biurowiec...
    • Gość: FP Re: Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów IP: *.nitka.net.pl 04.03.09, 20:25
      jasne - czwartek 10-14.
      student to może sobie odpuścić zajęcia,
      ja pracy nie mogę.
      A tak... pewnie więcej by zarobili,
      no i szum wokół sprawy byłby większy.
      Pewnie przyjdzie kilkunastu zapaleńców i wylicytują wszystko po złotówce :]
      Szkoda.
    • Gość: c Re: Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów jarmolinsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:33
      Jarmolinskiego mozna sprzedac z tym hotelowym chlopcem
      • exman Re: Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów jarmolins 04.03.09, 20:35
        Fakt, pora ustawiona typowo pod frajerstwo.
        • Gość: FP Re: Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów jarmolins IP: *.nitka.net.pl 04.03.09, 21:04
          hmm. zastanawia mnie jak oni zamierzają przeprowadzić tę licytację.
          Będą wpuszczać max. po 5 osób na strych i co dalej?
          5 osób będzie licytowało między sobą ? :]
          A może inaczej: wszyscy zainteresowani, po oględzinach na strychu, zbiorą się w
          sali i na słowa prowadzącego "piękny stolik z blatem na wysoki połysk - cena
          wywoławcza 1 zł" -
          będą się głowić, czy to nie przypadkiem ten z obdrapanymi nogami, który widzieli
          30min temu na strychu :]

          Nie czepiam sie :], tylko staram sobie wyobrazić jak będzie to przebiegać.
          • Gość: x Re: Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów jarmolins IP: *.chello.pl 04.03.09, 22:02
            Co to oznacza, gdy człowiek wyprzedaje meble z własnego domu? Że
            skończyły mu się pieniądze na wódkę z innych źródeł... To także
            najczęściej ostatni etap przed totalnym bankructwem, komornikeim i
            eksmisją (bo sekwestrator nie ma już nawet czego zająć w pustym
            mieszkaniu). Miłego noclegu pod mostem, szczecińscy wielbiciele
            poznańskiego hotelarstwa i nefrologii...
            • Gość: TW Wasyl Re: Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów jarmolins IP: *.kalisz.mm.pl 04.03.09, 22:12
              Czy piękny Ked też pójdzie do licytacji, jako obiekt sztuki?
              • Gość: c Re: Muzy zapraszają na wyprzedaż gratów jarmolins IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 08:53
                Jarmolinski wart jest jedna złotówkę.
    • Gość: ZED ojej IP: 78.152.230.* 05.03.09, 01:28
      moze trudno ci to ogarnac malkontencie ale takie instytucje tez maja
      zaplecze biurowe. lapiesz to? rozumiesz?

      poza tym jak chcesz robic "happening" z licytacji na allegro? to nie
      sa skarby tylko stare klamoty.

      i tak jak zwykle, radze bys udal sie do 13 muz i porozmawial z
      roguszka na temat twoich pomyslow. moze wciela je w zycie.
      • searover Re: ojej 05.03.09, 02:25
        Ja tez musze sie tym razem dolaczyc do grona malkontentow. Graty,
        nie graty, ale jesli chce sie sprzedac cos za wiecej niz piec
        zlotych, to warto sie zastanowic nad organiazacja. Czwartek 10-14 to
        nie jest dobra pora. Korona nikomu by z glowy nie spadla gdyby
        zrobiono to albo w sobote o 10-14 albo w czwartek lecz najwczesniej
        o 17.
        Wpuszczanie na strych po 6 osob to tez dziwny sposob na licytowanie.
        O wytarciu z kurzu sprzetow, ktore chce sie sprzedac nie wspomne.
        Wyglada na to, jakby organiazatorom niespecjalnie zalezalo na
        licznym gronie uczestnikow. Cos trzeba ze sprzetem zrobic, wyrzucic
        zapewne nie wolno, wiec dla odfajkowania zrobi sie licytacje, byle
        szybko i bez dodatkowego zawracania glowy.
        • Gość: Alex Re: ojej IP: *.polskielng.pl 05.03.09, 08:17
          Tyle, że cały ten inwentarz jest pewnie w sumie wart niewiele więcej niż 5 zł...
          Na tym po prostu dużo nie zarobią, więc po co robić z tego wielkie zamieszanie,
          do którego by pewnie dołożyli...
          • Gość: twarda wazelina Re: ojej IP: *.chello.pl 05.03.09, 09:20
            Po długim remoncie w latach 80 zamówiono specjalne meble do tzw sali
            ludwikowskiej. Wszystko to stanowiło jakąś całość, Meble były zamówione w
            w konserwacji zabytków, były solidnie zrobione.
            Teraz zostało to wszystko wyrzucone na śmietnik po 1zł. Roguszko ma inna wizje
            praca i poprzedników i nasze pieniądze wszystko won.
            Słyszałem ,że właściciele Bramy otwierają na piętrze bar. Teraz będzie potrzebny.
            • Gość: c Re: ojej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 09:30
              Jak nic nie robią to jest sensacja!!!
              • Gość: ZED smieci IP: *.ipspace.xilinx.com 05.03.09, 18:28
                czy wy nie rozumiecie, ze w innym wypadku te rzeczy trafilyby na smietnik a tu
                po prostu ludzie wyniosa sami, i tyle. zwykla wystawka z przyslowiowa zlotowka
                za przedmiot.

                a tu juz teoria spisku i wielka afera. co sie z ludzmi dzieje.
    • siciliano Forma i pora licytacji nie jest przypadkowa 05.03.09, 09:34
      Nie miejcie złudzeń. Forma i pora licytacji nie jest przypadkowa.
      Przecież nie o to chodzi aby zlecieli się tam hobbyści, ludzie z
      ulicy albo Allegro i podbili ceny dziesięciokrotnie.

      Oczywiste jest że wystawiając meble na allegro można zarobić więcej
      ale na układy nie ma rady.
      • Gość: fountain Re: Forma i pora licytacji nie jest przypadkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 13:55
        Właśnie wracam z 13 Muz, z klawym krzesłem barowym, kupionym za symboliczną
        złotówkę. Od razu muszę zaznaczyć, że wszystko odbyło się w formie wyprzedaży, a
        nie licytacji. Przedmioty, które były na sprzedaż były oznaczone kartką, na
        której znajdowała się cena i numer przedmiotu. Następnie otrzymywało się małą
        karteczkę z ceną i numerem, którą przedstawiało się pani na początku korytarza w
        celu uiszczenia opłaty. Miejsce i rzeczy, które się w nim znajdowały trudno było
        nazwać "magazynem z wyposażeniem". Wyglądało to raczej na zapuszczoną
        rupieciarnie i jak ktoś powiedział żartem "kurz i tynk gratis". Tak więc drodzy
        malkontenci uwierzcie mi, że widząc te rzeczy w kurzu, pyle,tynku i brudzie
        poważnie zastanowilibyście się nad ich wystawieniem na allegro.
        • Gość: kiełbaska Re: Forma i pora licytacji nie jest przypadkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 14:05
          Na Allegro może nie, ale na parkingu już tak.
          • Gość: ZED czyn spoleczny kielbaski IP: *.ipspace.xilinx.com 05.03.09, 18:31
            kielbasko, oczekuje, ze w nastepnym przypadku gdy jakas miejska instytucja
            bedzie sie pozbywac gratow zjawisz sie i w czynie spolecznym je wyniesiesz na
            parking.
            • Gość: TW Wasyl Re: czyn spoleczny kielbaski IP: *.kalisz.mm.pl 06.03.09, 10:23
              Pan Roguszka na wiceprezydnta ds. kultury. Odznacza się taktem, kulturą, klasą,
              obyciem, w ostateczności może byc Pan Ked (nienaganne maniery) lub pan Wraga
              (świetny organizator).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja