Rzucali w niego pomidorami, bo gej

05.03.09, 20:30
WOW, normalnie koniec świata. Niedługo będziemy mówić "kochający inaczej" albo "heteroseksualny inaczej". Niewątpliwie pedał to sformułowanie pogardliwe, ale dla tych, którzy mają kompleksy. W języku polskim jest niewiele sformułowań oddających odmienność seksualną a mówienie o niej nie jest zakazane...
    • Gość: ALIK Re: Rzucali w niego pomidorami, bo gej IP: 194.88.225.* 05.03.09, 20:39
      A o cichodajkach zaczniemy mówic radna Małgosia,a o osobach
      niedorozwiniętych umysłowo - prezydent, o cpunach -pan
      przewodniczacy. Ciekawie będzie.
    • Gość: PP Rzucali w niego pomidorami, bo gej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 21:27
      Sąd sądem ale pedał pedałem pozostanie na wieki :)
      • Gość: ADAM Czyżby ci było żal, ze Ty nim nie jesteś?To też cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 21:40
        to też człowiek!
        • ostra_siostra Re: Czyżby ci było żal, ze Ty nim nie jesteś?To t 07.03.09, 18:46
          Ciekawe ilu z tych co teraz promują pogardę wobec drugiego człowieka
          (pejoratywne określenie "pedał") będzie się jutro modlić w kościele albo w
          najbliższym czasie będzie utyskiwać na chamstwo i zdziczenie obyczajów. Po
          prostu belka i oko.
          • andrzejto1 Re: Czyżby ci było żal, ze Ty nim nie jesteś?To t 08.03.09, 00:04
            ostra_siostra napisała:

            > Ciekawe ilu z tych co teraz promują pogardę wobec drugiego człowieka
            > (pejoratywne określenie "pedał") będzie się jutro modlić w kościele albo w
            > najbliższym czasie będzie utyskiwać na chamstwo i zdziczenie obyczajów.
            Ciekawe ilu z tych, którzy tak dużo mówią o tolerancji i szcunku dla drugiego człowieka będzie jutro lub pojutrze mówić, o ciemnogrodzie, mocherach i nawoływać do likwidacji "czarnej mafii" lub uzywac innych określeń mówiących bardzo jasno o szacunku dla drugego człowieka...

            Po
            > prostu belka i oko.
            >

            Tylko teraz to się nazywa : Zero tolerancji dla nietolerancji...
      • Gość: pedal Re: a glupi prostak tez zostanie glupim prostakiem IP: *.aster.pl 06.03.09, 01:12
        ale sie zastanowi zanim kogos obrazi bo moze go to kosztowac 15
        tysiecy hehehe buraki!!
        • Gość: kpiarz a glupi pedał tez zostanie glupim pedałem IP: 140.121.146.* 07.03.09, 01:01
          > Przychodzi pedał na basen i pyta:
          > -chłopaki jaka woda?
          > - ch...owa- ktoś odpowiada
          > - ojej,to skaczę na dupę
      • ostra_siostra Re: Rzucali w niego pomidorami, bo gej 07.03.09, 18:35
        A idiota idiotą :)
    • ergo12 W Niemieckim Stettin to by sie 05.03.09, 21:47
      przydarzyło,ale coż, es ist vor bei.
      • Gość: jataka Re: W Niemieckim Stettin to by sie IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.09, 21:48
        A vorbei pisze sie zusammen...pamietaj..niedouku....
        • ergo12 Re: W Niemieckim Stettin to by sie 05.03.09, 21:55
          Es ist vor bei to dla was
          • Gość: gosc Re: W Niemieckim Stettin to by sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 22:19
            Cudny przyklad nietolerancyjnosci polskiego spoleczenstwa. Coz cywilizacja zaczyna sie na zachod od Odry (niektorzy twierdza, ze na zachod od Laby). Jednak nawet ci mieszkajacy miedzy Odra a Laba dosyc szybko sie ucywilizowali w przeciwienstwie do tych zza Buga, ktorych pelno w Szczecinie. A ty d(yz)urny jeszcze sie tu petasz? Spadaj lepiej tam, gdzie twoje miejsce.
            • andreas.007 zaraz zaraz 05.03.09, 22:35
              tolerancja obowiazuje wszystkich...
              Na pewno taki zwrot:
              "A ty d(yz)urny jeszcze sie tu petasz? Spadaj lepiej tam, gdzie
              twoje miejsce."

              nie jest objawem tolarencji...

              Kazdy ma prawo miec swoje zdanie na ten temat i je wypowiadac.

              Jezeli ktos uznaje homoseksualizm - chocby uznajac opinie koscioła,
              za cos nie normalnego, to ma prawo taka opinie wyrazac!

              Mozemy dyskutowac czy słowo "pedał" jest wulgarne.
              Moim zdaniem nie jest, a okreslało osobe,
              ktora miala takie sklonnosci,
              a wtedy było to uznawane za nienormalne...
              teraz mówi sie gej, homo, pederasta (z greckiego).

              Teraz nawet okreslenie złodzieja złodziejem
              moze grozic sądem, bo raczej mówi sie, ze sprzeniewierzył,
              czasami, ze to nadinterpretacja czy tylko zaniedbanie...

              Ta pani, jak i wiele innych osób ma nieprzychylny stosunek
              do homoseksualistów i wolno jej -
              natomiast zgodnie z prawem nie wolno obrazac kogos,
              nawet zlodzieja czy pedofila, a tym bardziej homoseksualiste.
              Bo za te czynnosci jezeli grozi kara,
              to moze jedynie ukarac sąd.

              Byłem na SDSie na Kabaretonie i tam trzy kabarety
              nabijały sie z postaw homoseksualnych nonstop,
              a cała pełna sala SDS wyła ze śmiechu...
              tak wiec to nie tylko ta pani!
              • andreas.007 Re: zaraz zaraz 05.03.09, 22:37
                nie uwazam, ze homoseksualizm nalezy propagowac,
                ale takze nie jestem za przesladowaniem tych osób!
                • 3cik <------------=-- 06.03.09, 18:26
                  Bardzo mnie śmieszą takie teorie o "propagowaniu". Czy ich głosiciele tych bzdur
                  na prawdę uważają, że to produkt jak mydło i powidło? Że jak się "rozpropaguje"
                  to będzie więcej ?
            • Gość: Może pedał W Niemczech tolrnacja?? Może, ale nie na wschodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 23:47
              Przez 3 lata mieszkałem w Lipsku i Halle. Wybijcie sobie z głowy
              tzw. tolernacje i "ucywiliuzowanie" wschodnich Niemców! Źle się tam
              dzieje, nawet w stacjach TV pospadały programy otwarcie mówiące o
              odmiennościach seksualnych, mimo iż nadano je po 22,00. Sąsiedzi,
              jak nieml wszędzie nie tolerują obok inaczej kochających. Nawet w
              wielkich miastach jak się obiawisz, masz z lekka przechlapane.
              Musisz wiedzieć, że inność zawsze szokowała i blokowała. Tego nie
              zmieni się z dnia na dzień czy z wraz ze zmianą granic jak to było u
              Niemców. Tam też się śmieją z "pedałów" i tego nie unikniesz ani u
              nas ani we Francji czy w Niemczech. Dobrze, że nie kamienują jak
              niegdyś bo to było barbarzyństwo. Oni po prostu są, zawsze byli i
              będą, bo taki jest świat, a tego nie wybiera się jak kolorowy towar
              z półki w markecie.
      • Gość: Goodmaker Re: W Niemieckim Stettin to by sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.09, 13:13
        Freundchen, Du bist Bloeder, als die Polizei es erlaubt... oder
        aber Du verkaufst Dein Arsch am ZOO in Berlin? Wenn Du mal mit
        Deutsch angeben willst, da mache es bitte korrekt!
        Viele Gruesse!
        • Gość: admin Re: W Niemieckim Stettin to by sie IP: *.bae.pppool.de 07.03.09, 22:13
          Du Goodmaker bist ein grosse Idiot und Arschloch,Volksdeutsch.
    • Gość: kmicic Re: Trudno zrozumieć. IP: *.chello.pl 06.03.09, 03:48
      papa_s napisał:

      > Skoro homoseksualista (krócej: pedał) wytacza proces za to, że
      został określony
      > jako homoseksualista to znaczy: sam nie lubi tego co robi.

      A ciebie można spokojnie nazwać chamem, bydlakiem, draniem, szmatą,
      ścierwem?
      • andreas.007 Re: Trudno zrozumieć. 06.03.09, 03:58
        Czy uważasz że określenie kogoś kto ma takie skłonności
        jako homo, pedał to jakby nazwać kogoś cham, ścierwo?
        • unhappy Re: Trudno zrozumieć. 06.03.09, 22:13
          Słowo "pedał" ma zabarwienie pejoratywne. Gej nie. Jeżeli powodowi uda się
          dowieść, że takie słowa padły będziemy mogli dowiedzieć się co na temat słowa
          "pedał" sądzi sąd :D
          • andreas.007 czy jezeli kogos nazwe gejem to go nie obraze? 08.03.09, 15:55
            Jezeli kogos nazwe GEJEM, to czy nie naraze sie na sadowa sprawe?
            Otóz jezeli nazwe gejem osobe, która nie jest gejem,
            to poczuje sie na pewno obrazona...
            Slowo gej nabierze takiego samego pejoratywnego znaczenia,
            jak w tej chwili ma slowo pedał... bo bedzie okreslalo osobe,
            ktora ma sklonnosci homoseksualne!
            • unhappy Re: czy jezeli kogos nazwe gejem to go nie obraze 08.03.09, 16:31
              > Jezeli kogos nazwe GEJEM, to czy nie naraze sie na sadowa sprawe?

              Podać cię do sądu każdy może zawsze.

              > Otóz jezeli nazwe gejem osobe, która nie jest gejem,
              > to poczuje sie na pewno obrazona...

              A jak nazwiesz blondyna szatynem to też? Tylko w pewnych kręgach do których nie
              należy 100 procent ludzi sugerowanie orientacji homoseksualnej jest obraźliwe.
              To, że zaliczasz się do tej grupy ludzi nie oznacza przecież, że wszyscy do niej
              należą.


              • andreas.007 Re: czy jezeli kogos nazwe gejem to go nie obraze 08.03.09, 16:37
                Dokładnie tak, jak ktos blondyna nazwie szatynem,
                to spoko nic, ale jak nazwie GEJEM, to gwarantowana bójka
                albo sprawa sadowa... bo gej, pedał okresla osobe,
                która ma skłonnosci homoseksualne, a te nie sa mile widziane,
                zeby powiedziec wrecz, ze niemile widziane -
                to jest problem wyrazu PEDAŁ, a nie sam wyraz!

                Problemem wyrazu dziwka, jest to jaka osobe okresla.
                Dziwka nazwana dziwka nie powinna sie obrazic.
                Tak samo z gejem czy pedałem...
                • unhappy Re: czy jezeli kogos nazwe gejem to go nie obraze 08.03.09, 17:00
                  andreas.007 napisał:


                  > Problemem wyrazu dziwka, jest to jaka osobe okresla.
                  > Dziwka nazwana dziwka nie powinna sie obrazic.

                  Ale tylko w twojej rzeczywistości. Słowo dziwka jest jak najbardziej obraźliwe.
                  Jeśli powiesz do kogoś "ty psie" to ów może czuć się obrażony. Jak powiesz "ty
                  mrówko" to już niekoniecznie. Generalnie sprawy nie można rozwiązać z czysto
                  logicznego punktu widzenia nie wchodząc dość głęboko w różne konteksty.

                  > Tak samo z gejem czy pedałem...

                  Dokładnie tak - słowo gej nie jest obraźliwe. Słowo "pedał" jest. I w normalnych
                  warunkach, wśród normalnych ludzi nie ma znaczenia jakiej _naprawdę_ orientacji
                  jest nazywany ludź.
                  • andreas.007 Re: czy jezeli kogos nazwe gejem to go nie obraze 08.03.09, 17:16
                    Pamietajm ze rozpatrujemy sprawe nie w prózni, ale tu i teraz!
                    Nie porównuj, jak sie to traktuje w USA
                    ani ja nie naciskam na przykłady z Rosji...

                    Nazwanie kogos gejem, kto nim nie jest -
                    wedle mnie i duzej wiekszosci TEGO spoleczenstwa jest obrazliwe!
                    Bo okresla osobe, ktora preferuje takie zachowanie,
                    ktore budzi u wiekszosci wulgarne skojarzenia...

                    Slowo pedał ma pejoratywne znaczenie, bo jest kojarzone z osoba,
                    ktora ma sklonnosci homoseksualne, a to budzi zle odczucie!
                    Tak samo wyraz gej...

                    Byc moze wśród homoseksualistow slowo pedał, czy homo
                    maja znaczenie pejoratywne, a gej "światowo pozytywne",
                    ale wsród wiekszej czesci tego spoleczenstwa slowa te maja
                    taki sam i jednoznacznie negatywny wydzwiek...

                    Zapewne pedał dla nich historycznie ma, ze tak powiem
                    ładunek wspomnien negatywnych... bo w Polsce homo
                    okreslano jako pedałow i ich ganiano i nawet bito,
                    a na swiecie nazywano gejami i mowiono o tolerancji!
                    Dzis jedynie sie osmiesza ich w programach kabaretowych.

                    Podkreslam nie rozmawiamy o homoseksualizmie jako takim,
                    a tylko i wylacznie o wyrazie...

                    Wedle mnie oba niosa ten sam negatywny ładunek,
                    ale moze homo odrózniaja te wyrazy i pedał jest bardziej wulgarny...
                    zapewne, ale to nie zmienia faktu, ze kobieta sprzedajaca
                    swoje cialo za pare zlociszy nazywana jest dziwka,
                    a byc moze ona o sobie powie, ze jest prostytutka
                    i sie lepiej z tym poczuje....
                    • unhappy Re: czy jezeli kogos nazwe gejem to go nie obraze 08.03.09, 17:40
                      andreas.007 napisał:

                      > Pamietajm ze rozpatrujemy sprawe nie w prózni, ale tu i teraz!

                      > Nie porównuj, jak sie to traktuje w USA
                      > ani ja nie naciskam na przykłady z Rosji...



                      > Nazwanie kogos gejem, kto nim nie jest -
                      > wedle mnie i duzej wiekszosci TEGO spoleczenstwa jest obrazliwe!

                      Pisać możesz tylko za siebie chyba, że swoją hipotezę, że nazwanie kogoś gejem
                      jest obraźliwe według "duzej wiekszosci TEGO spoleczenstwa" możesz czymkolwiek
                      poprzeć.

                      > Bo okresla osobe, ktora preferuje takie zachowanie,
                      > ktore budzi u wiekszosci wulgarne skojarzenia...

                      Znowu - większość :D

                      > Slowo pedał ma pejoratywne znaczenie, bo jest kojarzone z osoba,
                      > ktora ma sklonnosci homoseksualne, a to budzi zle odczucie!

                      Tylko twoim zdaniem. Słowo "pedał" jest pejoratywnym określeniem osoby
                      homoseksualnej.

                      > Tak samo wyraz gej...

                      Dokładnie nie tak samo.
                      • andreas.007 on nie jest akceptowany jako homo 08.03.09, 20:59
                        Nie udawaj, ze zyjesz w innym kraju niz Polska......
                        Na kabaretonie w szczecinski SDS, gdzie było pełno ludzi,
                        znane polskie kabarety naigrywały sie z gejów non stop,
                        a sala non stop ryła ze śmiechu...

                        > Slowo pedał ma pejoratywne znaczenie, bo jest kojarzone z osoba,
                        > > ktora ma sklonnosci homoseksualne, a to budzi zle odczucie!
                        >
                        > Tylko twoim zdaniem. Słowo "pedał" jest pejoratywnym określeniem
                        osoby
                        > homoseksualnej.


                        A Twoim zdanie słowo "pedał" co oznacza?
                        Moim zdaniem oznacza homoseksualiste...
                        jezeli natomiast uzyje sie go wobec osoby nie homoseksualnej
                        to jest wyzwiskiem!

                        Powtarzam ten gośc ma problem, bo jest w malym miasteczku wysmiewany
                        nazywaja go pedałem i rzucaja w niego pomidorami,
                        ale jego problemem nie jest ani ta pani, ani nazwanie go pedałem!
                        ON NIE JEST TAM AKCEPTOWANY!
                        Nie jest tam akceptowany ani jako gej, homoseksualista czy pedał!

                        Nie rozumiesz, ze nawet jak wygra,
                        to beda go jeszcze bardziej przesladowac...
                        • andreas.007 Re: on nie jest akceptowany jako homo 08.03.09, 21:20
                          to nie ma znaczenia, jak za nim beda wołac,
                          ale zawsze odczuje pogarde i brak akceptacji!

                          Społecznowsci nazywaja wszystko, jak w USA, skrótami...
                          jak ktos ma kolor włosów blond, to siwy,
                          jak ktos ma kolor włosów rudy, to rudy,
                          jak ktos jest ostrzyzony całkowicie, to łysy...
                          na homoseksualistów woła sie pedał, moze sie wołac gej,
                          ale i tak obrzuca go pomidorami, bo go nie akceptuja,
                          TO JEST JEGO PROBLEM, a nie nazywanie go pedałem!
                          • unhappy Re: on nie jest akceptowany jako homo 08.03.09, 21:35
                            andreas.007 napisał:

                            > to nie ma znaczenia, jak za nim beda wołac,
                            > ale zawsze odczuje pogarde i brak akceptacji!

                            Otóż podstawowym motorem działania grup dyskryminowanych jest nadzieja na
                            normalność, na brak dyskryminacji. Może potrzeba na to lat, może dziesiątek lat.
                            Błędem byłoby położyć uszy po sobie.

                            Z drugiej strony przegięcia rodzą przegięcia. Skoro mamy nauczkę skutków akcji
                            afirmatywnej w USA może jest szansa na uniknięcie tego w przypadku
                            homoseksualistów. Pod tym względem Polaków uważam za znacznie bardziej
                            rozsądnych niż Amerykanów :D

                            > na homoseksualistów woła sie pedał, moze sie wołac gej,
                            > ale i tak obrzuca go pomidorami, bo go nie akceptuja,
                            > TO JEST JEGO PROBLEM, a nie nazywanie go pedałem!

                            Jak pisałem - różnie można się przeciwstawiać różnym objawom dyskryminacji.
                            Jakkolwiek - zawsze trzeba. Nawet bez szans na bezpośredni sukces.
                        • unhappy Re: on nie jest akceptowany jako homo 08.03.09, 21:31
                          andreas.007 napisał:

                          > A Twoim zdanie słowo "pedał" co oznacza?

                          W kontekście tej dyskusji jest obraźliwym określeniem osoby homoseksualnej.

                          > Moim zdaniem oznacza homoseksualiste...
                          > jezeli natomiast uzyje sie go wobec osoby nie homoseksualnej
                          > to jest wyzwiskiem!

                          Tak. I orientacja seksualna nie ma tu znaczenia. Słowo gej natomiast wyzwiskiem
                          nie jest.

                          > Powtarzam ten gośc ma problem, bo jest w malym miasteczku wysmiewany
                          > nazywaja go pedałem i rzucaja w niego pomidorami,
                          > ale jego problemem nie jest ani ta pani, ani nazwanie go pedałem!
                          > ON NIE JEST TAM AKCEPTOWANY!

                          Brak akceptacji może się objawiać na różne sposoby. Karalne i niekaralne. Na
                          niekaralne ofiara nie poradzi. Na karalne może.

                          > Nie jest tam akceptowany ani jako gej, homoseksualista czy pedał!

                          Nie jest tam akceptowany jako homoseksualista za czym idą objawy braku tej
                          akceptacji.

                          > Nie rozumiesz, ze nawet jak wygra,
                          > to beda go jeszcze bardziej przesladowac...

                          Oczywiście. Nie ma lekarstwa na głupotę ludzką a już na pewno nie jest nim
                          wygrany proces. Być może scenariusz będzie taki, że skończy z nożem w plecach w
                          jakimś ciemnym miejscu. A być może będzie się musiał wyprowadzić. Na pewno ten
                          proces już jest przyczyna głębszej polaryzacji postaw w stosunku do osób o
                          orientacji homoseksualnej.
                          • andreas.007 Re: on nie jest akceptowany jako homo 08.03.09, 22:11
                            Dokładnie tak, jak ująłes w ostatnim zdaniu...
                            Do tej pory krzyczano pedał i rzucano pomidorami!
                            Teraz ten proces spowodował polaryzacje,
                            koniecznosc opowiedzenia sie w srodowisku za lub przeciw...
                            a to moze wyzwolic postawy o wiele bardziej antagonistyczne,
                            a moze nawet atawistyczne i zarty sie skonczą...
                            • unhappy Re: on nie jest akceptowany jako homo 08.03.09, 22:57
                              > a to moze wyzwolic postawy o wiele bardziej antagonistyczne,
                              > a moze nawet atawistyczne i zarty sie skonczą...

                              Tak jak na wojnie - nie ma obojętnych. Dla mnie to normalny proces i oby nie
                              skończyło się to jakąś akcją afirmatywną bo za lat naście bądź dziesiąt będziemy
                              się zastanawiać dlaczego geje mają to, tamto etc.

                              A, że sprawa dotyczy rzeczy jednej z najważniejszych - okolic d*py (jakby to
                              śmiesznie nie zabrzmiało to te okolice zawsze cieszą się największym
                              zainteresowaniem społecznym, zwłaszcza w czasach pokoju) to sąd będzie miał nie
                              lada orzech do zgryzienia :)
                              • andreas.007 Re: on nie jest akceptowany jako homo 08.03.09, 23:03
                                ja bym to porównał czym z okolic dupy,
                                a mianowicie sąd ma niezłe gó......


                                Widzisz lubie nazywac rzeczy po imieniu...
                                bo problem nie jest w ich nazywaniu, ale zupelnie gdzie indziej!

                                Jak wiemy z praktyki nazwanie kraju demokratycznym
                                nie czyni demokracji... tak wiec nazywac sobie mozemy,
                                ale chłopak bedzie mial ten sam problem, jako gej czy pedał...
                                bo jak beda go nazywac "nakrętka" smiejac sie przy tym,
                                to poda do sadu za nazywanie go NAKRETKA?
                                • andreas.007 a za nazwanie go "siodełko" tez grozi sąd? 08.03.09, 23:30

                                  • unhappy Re: a za nazwanie go "siodełko" tez grozi sąd? 09.03.09, 00:38
                                    andreas.007 napisał:

                                    Sąd MOŻE grozić nawet za nazwanie dowolnej osoby dowolnym słowem i doskonale to
                                    rozumiesz. W momencie składania pozwu do sądu prawda obiektywna nie ma ŻADNEGO
                                    znaczenia - istotne jest tylko to co się komu wydaje. Dopiero sąd dokona oceny.

                                    Należy przypuszczać, że za nazwanie homoseksualisty "siodełko" ów
                                    homoseksualista nie ma żadnych szans na wygranie sprawy. Bo o owo "wygrywanie
                                    spraw" tu chodzi a nie o "grożenie sądem". I dopiero wyrok sądu może rozpocząć
                                    zastanawianie się...

                                    A sprowadzanie spraw do absurdu (od "pedała" do "siodełka" przez "nakrętkę") to
                                    domena erystyki. Jeśli cię to bawi...
                                    • andreas.007 Re: a za nazwanie go "siodełko" tez grozi sąd? 09.03.09, 01:11
                                      Mnie to nie bawi, ale zdaje się sąd będzie
                                      właśnie tym się zajmował - czyli które słowo
                                      obraża a które nie...

                                      Bo tak się zdarzy, ze po wyroku korzystnym
                                      dla pozywajacego w okolicy będą nazywać chłopaka siodełko
                                      dalej obrzucajac go pomidorami i zartujac,
                                      ze kompletuje sobie w domu ... rower.
                                      • unhappy Re: a za nazwanie go "siodełko" tez grozi sąd? 09.03.09, 09:52
                                        andreas.007 napisał:

                                        > Mnie to nie bawi, ale zdaje się sąd będzie
                                        > właśnie tym się zajmował - czyli które słowo
                                        > obraża a które nie...

                                        O tym czy dane słowo ma wydźwięk pejoratywny czy nie najlepiej dyskutować z
                                        językoznawcą. Moim zdaniem "dziwka", "pedał" ma. "Siodełko", "nakrętka" nie.

                                        > Bo tak się zdarzy, ze po wyroku korzystnym
                                        > dla pozywajacego w okolicy będą nazywać chłopaka siodełko
                                        > dalej obrzucajac go pomidorami i zartujac,
                                        > ze kompletuje sobie w domu ... rower.

                                        Jak pisałem - są takie formy dyskryminacji na które ofiara nie poradzi
                                        bezpośrednio. Tylko to nie oznacza, że za każdym razem ma kłaść uszy po sobie.
                                        • Gość: ZR Re: a za nazwanie go "siodełko" tez grozi sąd? IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.09, 16:52
                                          unhappy napisał:

                                          > andreas.007 napisał:
                                          >
                                          > > Mnie to nie bawi, ale zdaje się sąd będzie
                                          > > właśnie tym się zajmował - czyli które słowo
                                          > > obraża a które nie...
                                          >
                                          > O tym czy dane słowo ma wydźwięk pejoratywny czy nie najlepiej dyskutować z
                                          > językoznawcą. Moim zdaniem "dziwka", "pedał" ma. "Siodełko", "nakrętka" nie.
                                          >
                                          > > Bo tak się zdarzy, ze po wyroku korzystnym
                                          > > dla pozywajacego w okolicy będą nazywać chłopaka siodełko
                                          > > dalej obrzucajac go pomidorami i zartujac,
                                          > > ze kompletuje sobie w domu ... rower.
                                          >
                                          > Jak pisałem - są takie formy dyskryminacji na które ofiara nie poradzi
                                          > bezpośrednio. Tylko to nie oznacza, że za każdym razem ma kłaść uszy po sobie.


                                          To jest dziecinada... juz w podstawowce dzieci wolaja na rudych - 'rudzilec'
                                          'wiewiorka' na tych z nadwaga 'grubas' - zachowanie zalosne, ale branie tego do
                                          siebie i uwazanie za dyskryminacje - smieszne. Dziwne zjawisko ale z drugiej
                                          strony swiadczy to jedynie o zauwazaniu czyjejs innosci, no bo to zwraca uwage (
                                          na wszystkich 20 blondynow w klasie sie nie bedzie wolac bo co w tym
                                          oryginalnego i coz za odkrycie) i niekoniecznie musi byc pejoratywne samo
                                          zauwazanie tego w ten sposob (no chyba ze ktos doda jeszcze ze glupek alboco,
                                          tudziez umowi sie z grupa osob W TYM Z OKRESLANYM TYMZE SLOWEM ze rudy =
                                          czerwonowlosy syn prostytutki etc., wtedy to slowo bedzie mialo dlan znaczenie
                                          oszczercze i go obrazalo )

                                          Tak wiec moim skromnym zdaniem jesli kogos sie nazwie slowem ktore okresla
                                          jednoznacznie stan faktyczny to jesli sie obraza za to, problem tkwi jedynie w
                                          nim, bo widocznie sam widzi w tym slowie dodatkowo znaczenie nie majace
                                          zgodnosci ze stanem faktycznym, albo sam uwaza ze bycie tym kim jest, jest
                                          obrazliwe.. chyba logiczne??.Jesli prostytutka obraza sie za nazwanie k*rwa
                                          (znaczenie = kobieta prostyujaca sie innymi slowami nic wiecej o niej i jej
                                          rodzinie nie niesie to slowo) to znaczy ze ma sama pogarde do tego co robi przy
                                          czym sama sie oklamuje chyba..,
                                          Inny przyklad - 'inteligent' - wydaje sie ze okreslenie 'inteligentny' jest
                                          pozytywne, ale zgodnie z "postepowa " doktryna komunistyczna wszystko co dazy w
                                          gore jest be - wiec inteligent juz staje sie obrazliwy..Jesli jestem taki, a
                                          ktos mnie tak nazwie ze zlej woli o czy to prawdziwa obraza?
                                          Zreszta jeszcze z innej beczki - slowo 'ch*j' uwazane powszechnie za wulgarne -
                                          no ale wiele osob potrafi sie witac 'czesc ch*ju' i sie nie czuja obrazeni..a
                                          nawet gdyby - jest to w pewnym sensie absurdalne, no ale co tu komu mozna
                                          sensownego zarzucic? mozna zarzucic gdy ktos oskarzy oszczerczo o bycie
                                          bekartem, synem prostytutki, zlodziejem, etc..tu jest dopiero sens!

                                          Nawiazujac do slowa 'pedal' - nie jest to slowo polskie, sam pedal jako czesc
                                          roweru tez nie ;] (dla purystow) - pochodzi z francuskiego (a w francuskim z
                                          wloskiego a wczesniej z laciny) , okreslenie pedal-gej pochodzi prawdopodobnie z
                                          przekrecenia 'pederasta' i z gry slow, w nawiazaniu do wygladu cyklisty
                                          siedzacego na siodelku (jakze to wulgarne i pejoratywne) wg. mnie slowo urobione
                                          by nie uzywac slow bardziej jednoznacznych i nie opisywac za kazdym razem
                                          stosunku homoseksualnego ( na zasadzie niedawnego 'moher' z tym ze 'starsza
                                          kobieta sluchajaca R
                                        • Gość: ZR Re: a za nazwanie go "siodełko" tez grozi sąd? IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.09, 17:34
                                          unhappy napisał:

                                          > andreas.007 napisał:
                                          >
                                          > > Mnie to nie bawi, ale zdaje się sąd będzie
                                          > > właśnie tym się zajmował - czyli które słowo
                                          > > obraża a które nie...
                                          >
                                          > O tym czy dane słowo ma wydźwięk pejoratywny czy nie najlepiej dyskutować z
                                          > językoznawcą. Moim zdaniem "dziwka", "pedał" ma. "Siodełko", "nakrętka" nie.
                                          >
                                          > > Bo tak się zdarzy, ze po wyroku korzystnym
                                          > > dla pozywajacego w okolicy będą nazywać chłopaka siodełko
                                          > > dalej obrzucajac go pomidorami i zartujac,
                                          > > ze kompletuje sobie w domu ... rower.
                                          >
                                          > Jak pisałem - są takie formy dyskryminacji na które ofiara nie poradzi
                                          > bezpośrednio. Tylko to nie oznacza, że za każdym razem ma kłaść uszy po sobie.


                                          To jest dziecinada... juz w podstawowce dzieci wolaja na rudych - 'rudzilec'
                                          'wiewiorka' na tych z nadwaga 'grubas' - zachowanie zalosne, ale branie tego do
                                          siebie i uwazanie za dyskryminacje - smieszne. Dziwne zjawisko ale z drugiej
                                          strony swiadczy to jedynie o zauwazaniu czyjejs innosci, no bo to zwraca uwage (
                                          na wszystkich 20 blondynow w klasie sie nie bedzie wolac bo co w tym
                                          oryginalnego i coz za odkrycie) i niekoniecznie musi byc pejoratywne samo
                                          zauwazanie tego w ten sposob (no chyba ze ktos doda jeszcze ze glupek alboco,
                                          tudziez umowi sie z grupa osob W TYM Z OKRESLANYM TYMZE SLOWEM ze rudy =
                                          czerwonowlosy syn prostytutki etc., wtedy to slowo bedzie mialo dlan znaczenie
                                          oszczercze i go obrazalo )

                                          Tak wiec moim skromnym zdaniem jesli kogos sie nazwie slowem ktore okresla
                                          jednoznacznie stan faktyczny to jesli sie obraza za to, problem tkwi jedynie w
                                          nim, bo widocznie sam widzi w tym slowie dodatkowe znaczenie nie majace
                                          zgodnosci ze stanem faktycznym, albo sam uwaza ze bycie tym kim jest, jest
                                          obrazliwe.. chyba logiczne??.Jesli prostytutka obraza sie za nazwanie k*rwa
                                          (znaczenie = kobieta prostytuujaca sie, innymi slowami.. nic wiecej o niej i jej
                                          rodzinie nie niesie to slowo) to znaczy ze ma sama pogarde do tego co robi, przy
                                          czym sama sie oklamuje..,
                                          Inny przyklad - 'inteligent' - wydaje sie ze okreslenie 'inteligentny' jest
                                          pozytywne, ale zgodnie z "postepowa " doktryna komunistyczna wszystko co dazy w
                                          gore jest be - wiec inteligent juz staje sie obrazliwy..Jesli jestem taki, a
                                          ktos mnie tak nazwie ze zla wola, sarkastycznym usmiszkiem czy to prawdziwa
                                          obraza? moze tylko dla niego.
                                          Zreszta jeszcze z innej beczki - slowo 'ch*j' uwazane powszechnie za wulgarne -
                                          no ale wiele osob potrafi sie witac 'czesc ch*ju' i sie nie czuja obrazeni..a
                                          nawet gdyby - jest to w pewnym sensie absurdalne, no ale co tu komu mozna
                                          sensownego zarzucic? mozna zarzucic gdy ktos oskarzy oszczerczo o bycie
                                          bekartem, synem prostytutki, zlodziejem, etc..tu jest dopiero sens!

                                          Nawiazujac do slowa 'pedal' - nie jest to slowo polskie, sam pedal jako czesc
                                          roweru tez nie ;] (dla purystow) - pochodzi z francuskiego (a w francuskim z
                                          wloskiego a wczesniej z laciny) , okreslenie pedal-gej pochodzi prawdopodobnie z
                                          przekrecenia 'pederasta' i z gry slow, w nawiazaniu do wygladu cyklisty
                                          siedzacego na siodelku (jakze to wulgarne i pejoratywne!) wg. mnie slowo
                                          urobione by nie uzywac slow bardziej jednoznacznych i nie opisywac wulgarnie za
                                          kazdym razem stosunku homoseksualnego ( na zasadzie niedawnego 'moher' z tym ze
                                          'starsza kobieta sluchajaca RM' nie jest wulgarne a jedynie niewygodne w uzyciu)

                                          Wracajac do 'pédale' - we Francji wg 'wiktionary' zyskalo znacznie od
                                          familiarnego po pejoratywne i znaczace od homoseksualisty , poprzez
                                          zniewiescialego faceta do osoby podlej na sposob seksualny. (moim zdaniem chodzi
                                          o opinie wiekszosci o praktykach homoseksualnych jako taka, wiec dla
                                          homoseksualnych problem obrazy powinien zniknac bo ich to nie obrzydza z kolei)

                                          fr.wiktionary.org/wiki/pédale
                                          Tak wiec podsumowujac:
                                          wg.mnie obraza to oszczerstwo, klamstwo a nie czyjs stosunek do kogos (podobanie
                                          sie, niepodobanie sie, obrzedzenie, lubienie, nielubienie) bo to na pewno obraza
                                          nie jest : " jestes homoseksualista do czego sie przyznajesz, i (za to?)cie nie
                                          lubie " ---> pedal znaczy wlasnie homoseksualista ktorego nie lubie. Za co - to
                                          juz nie ma znaczenia, ale najprawdopodobniej za to co sie wiaze z
                                          homoseksualizmem i sposobem eksponowania go przez dana osobe. A lubiec sie
                                          nikogo nie musi!!!I nikt nie zabroni nikomu wyrazania tego. (nie mylic z
                                          nienawiscia, agresja i przemoca) .
                                          Problem chyba w tym ze wielu gejow chce by z definicji trzeba bylo ich lubiec,
                                          cholubic i spelniec ich zachcianki a reszcie nie bedzie sie to podobac tym
                                          bardziej i tym bardziej ich znielubia. No niestety...
                                          • ergo12 DO ZR z Wroclawia!Skąd tyle u ciebie tyle 09.03.09, 19:36
                                            deteminacji w drązeniu tematu hemosexualizmu, to jedno, a
                                            drugie,popraw swoją polszczyznę bo jest fatalna!!
        • ostra_siostra Re: Trudno zrozumieć. 07.03.09, 19:06
          Tak.
    • Gość: kmicic Re: A jak jest po polsku gej? IP: *.chello.pl 06.03.09, 03:50
      andreas.007 napisał:

      > jak mówi sie po polsku na homoseksualiste?

      A jak się mówi po polsku na kogoś, kto lubi określać ludzi wulgarnym
      słowem? Cham? Pożyczka z hebrajskiego. Już wiem - bydlę... A jeśli
      zbyt rustykalnie, to może być jeszcze ćwok albo prostak. Cieszysz
      się?
      • andreas.007 Re: A jak jest po polsku gej? 06.03.09, 03:56
        Podaj inny wyraz polski określający homo.
        Pedał jest id pederasty,
        jak homo od homoseksualisty.
        Wulgarnie to jest nazwanie ciota.
        Ta kobieta na pewno nie zna angielskiego
        zawsze w Polsce morilo sie pedał lub pederasta.
        Nie znam innego polskiego wyrazu.
        • Gość: x Re: A jak jest po polsku gej? IP: *.chello.pl 06.03.09, 08:42
          andreas.007 napisał:

          > Ta kobieta na pewno nie zna angielskiego

          A zna grekę i łacinę? Bo zapewne używa słowa komputer. A może zna
          niemiecki, bo używa słowa cegła albo pieniądze? Olbrzymia część
          wyrazów jest w polszczyźnie zapożyczona i nie ma w tym żadnego
          problemu.

          > zawsze w Polsce morilo sie pedał lub pederasta.
          > Nie znam innego polskiego wyrazu.
          >

          To używaj gej, bo pedał jest wulgarne.
          • ostra_siostra Re: A jak jest po polsku gej? 07.03.09, 18:53
            Brawo X! Jak przyjemnie poczytać kogoś, kto myśli logicznie :)
          • Gość: asio Re: A jak jest po polsku gej? IP: *.bchsia.telus.net 08.03.09, 01:08
            andreas.007 napisał:
            >
            > > Ta kobieta na pewno nie zna angielskiego
            >
            > A zna grekę i łacinę? Bo zapewne używa słowa komputer. A może zna
            > niemiecki, bo używa słowa cegła albo pieniądze? Olbrzymia część
            > wyrazów jest w polszczyźnie zapożyczona i nie ma w tym żadnego
            > problemu.
            >
            > > zawsze w Polsce morilo sie pedał lub pederasta.
            > > Nie znam innego polskiego wyrazu.
            > >
            >
            > To używaj gej, bo pedał jest wulgarne.

            Dlaczego w jezyku polskim mamy uzywac zlownictwo anglosaskie. A nie
            mamy czysto polskiego delikatnego okreslenia "kochajacy inaczej".


            • unhappy Re: A jak jest po polsku gej? 08.03.09, 10:10
              Gość portalu: asio napisał(a):


              > Dlaczego w jezyku polskim mamy uzywac zlownictwo anglosaskie. A nie
              > mamy czysto polskiego delikatnego okreslenia "kochajacy inaczej".

              Dlaczego u wielu osób AKURAT w przypadku słowa "gej" odzywa się zamiłowanie do
              czystości języka :D
          • Gość: Gość Re: A jak jest po polsku gej? IP: *.proxy.aol.com 08.03.09, 05:50
            Gej to nie po polsku.W polsce nie ma obowiązku używania obcych
            wyrazów zresztą dla niekturych gej to słowo nie zrozumiałe.
        • unhappy Re: A jak jest po polsku gej? 06.03.09, 22:10
          Ale dlaczego akurat w przypadku homoseksualizmu w niektórych osobach odzywa się
          niezwykle silne zamiłowanie do czystości języka. Co jest złego w określeniu gej?

          Jest używane, przyjęło się... nie rozumiem.
        • Gość: azor Re: A jak jest po polsku gej? IP: *.bae.pppool.de 07.03.09, 22:16
          a ja znam inne polskie okreslenie dajacych od tylu to CIEPLY
          BRACISZEK.
      • Gość: Tutumfacki Re: A jak jest po polsku gej? IP: *.dsl.bell.ca 06.03.09, 14:42
        Ja z uporem maniaka bede nazywal pedalow ciotami. Nie bede tez sie obrazal jak
        jakas CIOTA nazwie mnie cwokiem badz prostakiem. Ja znam swoja wartosc i wiem
        kim jestem, a wam CIOTY radze przystac na pedala i bedzie spokoj, jak dawniej.
        Do szaf ale juz!!!
        • ergo12 Re: A jak jest po polsku gej? 06.03.09, 15:35
          A kim ty jestes totumfacki??Ba kiedy czytam twoje wypociny to jesteś
          nikim!
        • ostra_siostra Re: A jak jest po polsku gej? 07.03.09, 18:58
          A ja z uporem maniaczki będę Cię nazywać kretynem i skończonym idiotą. W końcu
          znasz swoją wartość i wiesz kim jesteś, więc się nie obrazisz :)
          • Gość: romek wesoły Re: A jak jest po polsku gej? IP: *.chello.pl 08.03.09, 10:56
            a Ty ostra to co tak bronisz tego pedała? Jesteś jego żoną czy mężem?
            • ostra_siostra Re: A jak jest po polsku gej? 09.03.09, 20:06
              Twoją mamą Romku.
    • mamma3 Rzucali w niego pomidorami, bo gej 06.03.09, 05:30
      W końcu w naszym kraju zaczyna się dziac cywilizacja.
    • ciota3 Jak go zwal tak go zwal :). 06.03.09, 07:07

      Zapraszam wszystkich serdecznie: www.totucafe.com/bar_pl.html

      • anika31 Re: Jak go zwal tak go zwal :). 06.03.09, 08:15
        Nie ma w jezyku dobrego określenia. Ale pedal jest obraźliwie i
        wulgranie. Poza tym co to za zwyczaje aby głosno mówic o kimś jakie
        ma preferencje sekxualne, a co by było gdyby ktoś za kimś zawoała,
        nekrofil, pedofil ..... tez byłoby ok'
    • switonemsi Rzucali w niego pomidorami, bo gej 06.03.09, 09:11
      Eh... buraczaność naszych rodaków jest - niestety - niepodważalna.
    • Gość: macrac1068 a po co po polsku? IP: 193.200.215.* 06.03.09, 10:14
      Po co spolszczać: gej jest neutralne i kosmopolityczne. Jak jest po
      polsku "computer" lub "bank"?Mam nadzieję,że chłopak wygra proces i
      to bez ugody. Jakaś wsiowa,prosta baba musi zrozumieć pod wpływem
      sądu,że nie może bezkarnie obrażać innych nazywając ich częściami
      rowerowymi lub innymi epitetami. Nie chodzi tu o jego preferencje,
      ale o fobie prostych ludzi, które nie mogą być usprawiedliwieniem
      dla terroryzmu psychicznego.
      • Gość: misio Re: a po co po polsku? IP: *.bae.pppool.de 07.03.09, 22:20
        nastepny obronca pedalow ,och ty moja kochana Jozio.
    • r1111111 Rzucali w niego pomidorami, bo gej 06.03.09, 10:20
      Jak w sądzie ten Pan Pedał nie dostanie satysfakcji, to pewnie
      pójdzie do Strasburga
      • bambussi wyraz na pewno potoczny, ale czy obraźliwy????? 06.03.09, 11:51
        dla mnie pedał to okreslenie w stylu kibol, dres, dziwkarz, kopacz
        (o piłkarzu)

        słowo z języka potocznego - na pewno nie pozytywne, ale też nie jest
        to obelga
        • anika31 Re: wyraz na pewno potoczny, ale czy obraźliwy??? 06.03.09, 12:31
          nie wcale to nie jest obela, bez przesady, poza tym co tokogo
          obchodzi czy ktos jest homo czy hetero

          Mysle ze dobrze ze ta sprawa trafila na wokande, moze ludzie
          zastanowia sie zanim zaczna obrazac innych wmiejscach publicznych
        • Gość: Małpeczka Re: wyraz na pewno potoczny, ale czy obraźliwy??? IP: 213.155.189.* 06.03.09, 12:41
          nie obelga? Ktoś Cię woła: Ty pedale, to nie czujesz się dotknięty? To jest
          obraźliwe i nie ma się co oszukiwać. Jak na niskiego mówisz konus czy kurdupel,
          to to jest obraźliwe, czy nie? A na wzrost też nie ma się wpływu (no chyba, że
          się jara, chla i ćpa od kołyski :>)
      • Gość: Gość Re: Rzucali w niego pomidorami, bo gej IP: *.proxy.aol.com 08.03.09, 05:39
        Kogo to obchodzi gdzie ten pedał pójdzie.
      • Gość: Gość Re: Rzucali w niego pomidorami, bo gej IP: *.proxy.aol.com 08.03.09, 05:55
        Miał szczęście że mu grzałki nie włożyli w .... inie włączyli do
        prądu kiedyś słyszałem o czymś takim.
      • Gość: Ministrant Do Watykanu nie pojdzie bo tam kolejka pedofili! IP: *.washdc.fios.verizon.net 08.03.09, 07:13
    • Gość: LOLO Trudno zrozumieć. IP: 212.160.111.* 06.03.09, 11:51
      Trudno zrozumieć człowieka, który nie jest w stanie pojąć, że "pedał" to słowo
      obraźliwe. To pewnie kwestia ograniczonej wrażliwości. Proponuje zajrzeć do
      słownika wyrazów polskich PWN, ale pewnie o takowym nie słyszałeś - tam jest
      wszystko wyjaśnione - chyba,że jest to poza Twoim zasięgiem. To, że masz
      ograniczony sposób postrzegania świata to nie znaczy, że masz tłamsić innych.
      Dlatego do końca życia będzięsz z piwem w garści oglądał TV i krzyczał: "Pedał!
      Pedał! Pedał!"
      • ostra_siostra Re: Trudno zrozumieć. 07.03.09, 19:07
        Dobrze powiedziane.
      • Gość: misio Re: Trudno zrozumieć. IP: *.bae.pppool.de 07.03.09, 22:22
        i ukazesz sie Ty na ekranie ,smutny jestes.
    • Gość: Key Power keje.ueuo.com - Kampania Przeciw Zoofobii IP: *.dreamhost.com 06.03.09, 12:58
      Nie dyskryminujcie kejów i kejbijek
    • anamar Re: Rzucali w niego pomidorami, bo gej 06.03.09, 13:44
      co tu się dziwić, skoro nawet dla admina tego forum słowo "pedał"to ulubione
      określenie,gdy wydaje mu się,że może kogoś dotknąć?
      • Gość: polonista nie gej ale pederasta! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 15:11
        poprawna polszczyzna źródłem sukcesu w życiu zawodowym i osobistym
        • ergo12 Re: nie gej ale pederasta! 06.03.09, 16:08
          Jak widzę to robisz same blędy ortograficzne, ty ,,polonisto,,
    • jarivo Rzucali w niego pomidorami, bo gej 06.03.09, 15:21
      No i prawidłowo, inaczej ten naród się kultury nigdy nie nauczy. Tu już nawet
      nie chodzi o poglądy, tylko o elementarne braki w przyzwoitości i szacunku do
      innego człowieka. Na każdego można znaleźć wulgarne określenie, więc sprawa
      dotyczy wszystkich.
    • prof-antoni kochaj wszystkich jak braci 06.03.09, 15:25
      czemu czujemy sie lepsi od innych???
    • Gość: lekarz Rzucali w niego pomidorami, bo gej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 15:37
      Czy nazwanie kogoś GEJEM jest w Polsce obraźliwe? Już TAK.
      A więc drodzy homoseksualiści/geje/sodomici czy jak tam was zwać, proponuję
      zmianę nazwy waszej orientacji co rok. Daje to szansę, że wymyślane przez was
      określenia nie zdążą się przyjąć w języku polskim jako obraźliwe. No i nie
      będzie sytuacji, której byłem świadkiem niedawno, gdy jeden podpity młodzieniec
      obrażał drugiego podpitego młodzieńca epitetem "ty geju!"

      A swoją drogą- ciekawe czy wolno nazwać lizusa orientacji homoseksualnej często
      stosowanym epitetem "dupowłaz"?
      • ergo12 panie doktorze jakiej jest pan specjalności? 06.03.09, 15:43
        Bo coś mi się wydaje,ze to raczej wydumana specjalnośc?/
        • Gość: lekarz Re: panie doktorze jakiej jest pan specjalności? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 15:53
          ważne że nie WYDYMANA
          • ergo12 Re: panie doktorze jakiej jest pan specjalności? 06.03.09, 15:55
            Widać to po pańskiej polszczyżnie!!
    • ergo12 po naglośnieniu tego procesu 06.03.09, 15:40
      konsekwencje dla Tomka mogą być poważne.Tomek zrobił rzecz zupelnie
      niezwyklą w katolandzie,po
      pierwsze miał cywilną odwagę zamieszkac ze swoim partnerem w malym
      prowincjonanym miasteczku, dodajmy polskim.Po drugie, upomniał się o
      niezbywalne konstytucyjne prawo do obrony przez sąd katolandu, który
      a priori może orzec niekorzystny dla niego wyrok pod presją
      motłochu,Tomasz ma prawo się czuć zagrożony w miejscu
      swego zamieszkania,pobicia i obelgi,to staly repertuar polsko
      katolickiego estabishmentu.Do Tomasza, bacznie obserwujemy Twój
      proces i
      ani na chwilę nie spuszczamy z niego oka.Jeśli poczujecie sie obaj
      zagrozeni to zapraszamy do Europy,a konkretnie
      do Berlina, dostaniecie mieszkanie i pełna opiekę
      socjalną .Powrot do Stettin będzie możliwy ale tylko po powrocie
      tego miasta do Europy!
      • ekspans Re: po naglośnieniu tego procesu 06.03.09, 15:50
        Chłopak miał rację podając prostą babę do sądu. Nikt nie ma prawa wyzywać ludzi bez powodu ! To krzyczmy za garbatym Garbaty za człowiekiem pozbawionym wzroku ślepy za kulejącym kulawy za facetem o bardzo niskim wzroście Liliput za żydem Ty żydzie za murzynem Ty czarnuchu czy asfalt no słowa znane i bardzo często wysławiane w chorym kraju.Daleko nam do Unii.Tak musimy rozumieć co oznacza tolerancja. Tak nie można tolerowć czegoś co kogoś niszczy i krzywdzi Tolerujemy to co dla nas jest nie zrozumiałe ale nie wyrządza nikomu krzywdy To jest tolerancja i tak należy to słowo rozumieć i tyle.
        • Gość: macrac1068 Re: po naglośnieniu tego procesu IP: 193.200.215.* 06.03.09, 16:14
          Dokładnie TAK. Jeśli nie kijem to prostą babę w sweterku z lat 80
          trzeba nauczyć przynajmniej wyrokiem 15tys. NIech nauczy się,że
          machając po całym miasteczku swoim jęzorem potrafi kogoś obrazić i
          niech ma świadomość i dostateczną przykrość konsekwencji swojego
          czynu. Nieważne kim on jest, taki głupi motłoch trzeba tepić, bo za
          chwilę zacznie obrażać innych z powodu otyłości,życia "na kocią
          łapę", nieślubnego dziecka itp.Od razu przypomina się scena z filmu
          wojennego, gdzie Niemka pokazuje małemu synkowi drugiego
          człowieka: "Patrz! Tak wyglada Żyd!"
        • Gość: ZDROWY ROZSADEK Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.09, 01:32
          @ ekspans - porownujesz nazwanie pedalem do wolania na garbatego garbaty etc..
          jaki wniosek?? Taki ze tak naprawde zdajecie sobie sprawe ze homoseksualizm to
          choroba i dlatego czujecie sie obrazeni i zaklopotani ze ktos to wprost
          publicznie mowi. Nie lepiej probowac sie leczyc niz udawac ze to normalne, albo
          choc nie probowac propagowac ze to normalne? Nikt nie twierdzi ze np. gruzlica
          jest normalna tylko ja leczy. To co ze na homoseksualizm sie nie umiera, to
          wcale nie swiadczy o normalnosci , tak samo jak to ze 5% kaczek laczy sie w pary
          homoseksualne bo na tej samej zasadzie ilestam % kaczek ma wady genetyczne.
          Homoseksualizm jest nienormalny bo uniemozliwia naturalna reprodukcje gatunku!
          nic wiecej nie trzeba mowic. Nie twierdze ze taka osoba jest gorsza, ale przy
          okazji - nie powinna miec jakichkolwiek przywilejow naleznych malzenstwu (tak
          samo jak schizofrenik zakochany w wyimaginowanych kolezankach, pedofil, zoofil,
          oraz inni -filowie /-file) No troche logiki... No ale ktos, w tym zeby bylo
          inaczej wietrzy dobry interes - stad takie agresywne lobby gejowskie powoli
          terroryzujace normalna wiekszosc.
          (swoja droga to straszne i smutne zeby jako glowny okreslnik swej tozsamosci
          uawazac orietacje seksualna) Z tych zapedow tez wynika coraz wieksza niechec do
          homo.

          Natomiast zgadzam sie ze to conajmniej nieladnie wykrzykiwac/ plotkowac
          publicznie o czyichs chorobach i ulomnosciach tudziez czyichs innych prywatnych
          sprawach, jednakze sad nie ma nic do tego no chyba ze ujawniamy np. tajemnice
          medyczna. Inaczej bedziemy miec tysiace skazanych za takie kwiatki j.w. tudziez
          za nazwanie Xinskiego dziwkarzem bo znow zdradzil zone z Mariola czy Bozenka etc

          Jeszcze dla poparcia wczesniejszych argmentow dodam ze np. ja, gdybym bedac za
          granica, w kraju gdzie polakow nie lubia i uwazaja za brudasow i zlodziei zostal
          nazwany 'polakiem' lub nawet 'polaczkiem' (stwierdzenie zabarwione pogarda)
          wcale bym sie nie obrazal tak zeby podawac do sadu - bo bycia polakiem sie nie
          wstydze wiec nie moze byc to dla mnie obrazliwe.

          Jesli boli cie nazwanie po imieniu tego co robisz i kim jestes - to tego nie rob
          / zmien sie lub zaakceptuj sie!! bo problem tkwi w tobie.
          • unhappy Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 02:01
            Gość portalu: ZDROWY ROZSADEK napisał(a):

            > @ ekspans - porownujesz nazwanie pedalem do wolania na garbatego garbaty etc..
            > jaki wniosek?? Taki ze tak naprawde zdajecie sobie sprawe ze homoseksualizm to
            > choroba i dlatego czujecie sie obrazeni i zaklopotani ze ktos to wprost
            > publicznie mowi.

            Dlaczego piszesz do przedmówcy per "wy"? Czy pomaga ci wyobrażenie sobie
            rozmówcy mającego inne niż ty poglądy jako homoseksualisty? To jest dość dziwne.

            Poza tym homoseksualizm nie jest chorobą i twoje wywody są nie na temat.

            • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.09, 02:29
              Przepraszam bardzo, ale gdzie napisalem ze rozmowcy majacy inne poglady sa homo
              ?? nie napisalem tego niegdzie:] zwrocilem sie do osob o POGLADACH
              homoseksualnych. Wychodzicie z punktu wyjscia pt. "homoseksualizm jest normalny
              i nie jest choroba" jednoczesnie alergicznie reagujac na okreslenia 'pedal,gej,
              etc' co pozwala twierdzic ze sami nie jestescie naprawde przekonani o
              normalnosci homoseksualizmu.
              Jesli wg Ciebie homoseksualizm nie jest choroba to pedofilia i zoofilia tez nia
              nie jest bo niby dlaczego? Czy jest? A jesli tak to dlaczego?
              • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.09, 02:38
                i wywody sa na temat, poniewaz nikt za nazwanie heterykiem (obelzywie o osobniku
                hetero) nie pozywa do sadu. Pomysl dlaczego? Czy ktos sie obraza, pozywa do
                sadow i odwołuje do swietej ktrowy 'tolerancji' za nazwanie normalnym nawet w
                obelzywy sposob??
                • unhappy Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 14:57
                  > i wywody sa na temat, poniewaz nikt za nazwanie heterykiem (obelzywie o osobnik
                  > u
                  > hetero) nie pozywa do sadu.

                  Wywody o chorobliwości homoseksualizmu są nie na temat. Każdy może pozwać
                  każdego do sądu o co tylko chce. Mówi ci to coś?
              • unhappy Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 14:55
                > Wychodzicie z punktu wyjscia pt. "homoseksualizm jest normalny
                > i nie jest choroba" jednoczesnie alergicznie reagujac na okreslenia 'pedal,gej
                > ,
                > etc' co pozwala twierdzic ze sami nie jestescie naprawde przekonani o
                > normalnosci homoseksualizmu.

                Odpisujesz mi pisząc "wy". To dość dziwnie brzmi ale potwierdza tyko to co
                wcześniej napisałem.
                • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.09, 18:12
                  >Odpisujesz mi pisząc "wy". To dość dziwnie brzmi ale potwierdza tyko >to
                  cowcześniej napisałem.

                  to co piszesz sugeruje brak czytania ze zrozumieniem

                  >Wywody o chorobliwości homoseksualizmu są nie na temat. Każdy może >pozwać
                  każdego do sądu o co tylko chce. Mówi ci to coś?

                  jak wyzej - to co napisalem jest na temat. To ze homoseksualizm jest choroba
                  uzasadnia dlaczego bohater artykulu poczul sie 'nie tak' nazwaniem go tak
                  publicznie.
                  Co innego mozliwosc pozywania a co innego zasadnosc pozywania. Mowi ci to cos?
                  Do sadu mozna pisac wszystko - wiersze, listy milosne etc. Co innego jakakolwiek
                  zasadnosc tego.Bo rozumiem ze wg ciebie na tej zasadzie kolejarz moze pozwac za
                  nazwanie go kolejarzem a polityk za nazwanie politykiem, natomiast chory na
                  gruzlice za nazwanie go 'gruzlikiem'. Nie nastepuje tutaj naruszenie dobr
                  osobistych no bo w jaki sposob? Tak samo nawet udowodniony złodziej nie wskora
                  nic za nazwanie go zlodziejem. Tak wiec pozew nie ma najmniejszego uzasadnienia.
                  Myslisz ze jak cie nazwe 'ty unhappy' to naruszam twe dobra osobiste? Spytaj
                  sadu. Co innego gdy np. nazwalbym cie publicznie i "sk*synem". Zauwazasz
                  roznice? Pisanie pozwu z glupotami a pisanie pozwu ktory ma jakiekolwiek podstawy?

                  Stad prosty wniosek - jesli Homosie i osoby o pogladach (pro)homoseksualnych
                  uwazaja ze nazywanie ich po imieniu narusza ich dobra osobiste to znaczy ze
                  musza tak naprawde uwazac homoseksualizm za nienormalny i obrazliwy dla nich -
                  stad te porownania do wolania na garbatego - garbaty u ekspansa, pozwy etc.
                  Tak to wyglada ze sie wmawia iz homoseksualizm jest normalny (zeby
                  dowartosciowac czyjes kompleksy czy co?) a z drugiej nazwanie tego po imieniu
                  uwaza sie za wielce obrazliwe. Gdzie tu sens?

                  moja konkluzja jest taka ze nazwanie chorego na chorobe (np homoseksualizm) nie
                  jest obrazliwe a jedynie najwyzej moze byc niekulturalne i moze urazic kogos kto
                  uwaza to za wstydliwe dla niego (na tej zasadzie gdybym mial gruzlice i ktos by
                  to rozpowiadal to wcale by mnie nie obrazal nawet z punktu prawnego, (no bo bym
                  ja mial na prawde, wiec jak? a juz w ogole gdybym uwazal to za normalne.) Jedyne
                  co to mogloby mnie wprawiac w zaklopotanie i zobiloby mi sie przykro ze sie to
                  ujawnia. Ale skoro nie bylaby ta osoba zwiazana tajemnica medyczna to
                  jakiekolwiek roszczenia przed sadem sa bezzasadne. Wniosek - roszczenia bohatera
                  artykulu sa bezsensowne i bezzasadne, co innego jesli chodzi o obrzucenie
                  pomidorami.



                  Na koniec - napisz mi prosze dlaczego wg. ciebie homoseksualizm jest normalny i
                  wobec tego czy i dlaczego / dlaczego nie nazwanie tego po imieniu mialoby byc w
                  jakikolwiek sposob obrazliwe i warunkowalo zasadnosc pozwu?
                  • unhappy Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 18:38
                    Gość portalu: ZR napisał(a):

                    > >Odpisujesz mi pisząc "wy". To dość dziwnie brzmi ale potwierdza tyko >
                    > to
                    > cowcześniej napisałem.
                    >
                    > to co piszesz sugeruje brak czytania ze zrozumieniem

                    Okey i przy tym pozostańmy.

                    > Na koniec - napisz mi prosze dlaczego wg. ciebie homoseksualizm jest normalny

                    M.in. dlatego samego powodu dla którego oparzenia polewam zimną wodą zamiast
                    smarować je masłem.

                    > i
                    > wobec tego czy i dlaczego / dlaczego nie nazwanie tego po imieniu mialoby byc
                    > w
                    > jakikolwiek sposob obrazliwe i warunkowalo zasadnosc pozwu?

                    O tym czy pozew jest zasadny zadecyduje sąd. W odróżnieniu do ciebie poczekam
                    cierpliwie na werdykt.
                    • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.09, 19:36
                      >> Na koniec - napisz mi prosze dlaczego wg. ciebie homoseksualizm >>jest normalny

                      >M.in. dlatego samego powodu dla którego oparzenia polewam zimną >wodą zamiast
                      >smarować je masłem.

                      coz za argument! w przelozeniu na temat o ktorym mowimy - "dlatego samego
                      powodu dla ktorego pracie wklada sie do pochwy a nie do odbytu" tylko ze
                      argument jest niestety nie za a przeciw normalnosci homo... widzisz to ??
                      • ostra_siostra Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 19:49
                        ZR, czy wiesz że część par heteroseksualnych też uprawia seks analny? Czy
                        wymyśliłeś już sobie dla nich jakieś odpowiednio pogardliwe określenie (jakie)?
                        • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 08.03.09, 01:21
                          >ZR, czy wiesz że część par heteroseksualnych też uprawia seks analny? >Czy
                          wymyśliłeś już sobie dla nich jakieś odpowiednio pogardliwe >określenie (jakie)?

                          Insynuujesz mi pogarde i wymyslanie pogardliwych okreslen - to po pierwsze. To
                          raczej nie pomaga w merytorycznej dyskusji.

                          To ze czesc par heteroseksualnych uprawia seks analny nie oznacza ze jest to
                          normalne, tak samo jak uprawianie seksu ze zwierzetami, dziecmi i nie wiadomo
                          czym.Ludzie rozne rzeczy robia, to nie argument na rzecz normalnosci, ludzie tez
                          sie zabijaja i zjadaja (co tez nie jest normalne ale za jakis czas pewnie okaze
                          sie ze jest normalne bo np. zauwazono to u jakichs tam zwierzat a pozatym robia
                          to osoby poczytalne). Jestesmy zbudowani tak jak jestesmy i kazda czesc ciala
                          jest przystosowana do pelnienia konkretnych funkcji i tak powinna byc stosowana.
                          Stosowanie wbrew temu jest nienormalne - po prostu.Rownie dobrze mozna sobie
                          wkladac jedzenie do uszu, tak samo to normalne. Narzady rozrodcze sa po to zeby
                          sie rozmnazac a nie tylko i wylacznie po to zeby sobie robic dobrze.To chyba
                          powinno byc zrozumiale nawet dla ucznia podstawowki.

                          Wracajac do tematu, rzeczona pani nazwala bohatera artykulu okresleniem
                          jednozncznie i precyzyjnie opisujacym jego orientacje do ktorej sie
                          przyznaje(slowo pedal czy gej nie niesie za soba dodatkowego znaczenia typu ze
                          daje komu popadnie, ze jego matka, ze jego ojciec, ze jest glupi czy costam) .
                          Coz w tym w takim razie obrazliwego? Zapewne obrazliwe jest to ze mowiac o nim
                          nie wyslawila go pod niebiosy i nie wspomniala ze chcialaby tak jak on, a moze
                          tylko po prostu nie dodala przed uzytym slowem 'pan' .
                          • ostra_siostra Re: po naglośnieniu tego procesu 08.03.09, 01:40
                            > Narzady rozrodcze sa po to zeby
                            > sie rozmnazac a nie tylko i wylacznie po to zeby sobie robic dobrze.

                            Ciekawe. To jest jakiś obowiązek rozmnażania się? Czy wyznaczono jakąś normę
                            (spłodzenie/urodzenie x dzieci do ukończenia y roku życia)?
                            • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 08.03.09, 02:16
                              Ciekawe. To jest jakiś obowiązek rozmnażania się? Czy wyznaczono jakąś normę
                              (spłodzenie/urodzenie x dzieci do ukończenia y roku życia)?

                              Nikt nie mowi o obowiazku rozmnazania sie, tak samo jak nikt nie mowi o
                              obawiazku oddychania i chodzenia na nogach. Ale te wszystkie rzeczy sa rownie
                              normalne, naturalne i oczywiste.
                              A poza tym gdyby twoi rodzice uprawiali tylko seks analny to by sie nie
                              rozmnozyli i nie byloby ciebie. A gdyby wszyscy tak zrobili to w kilkadziesiat
                              lat nikogo by niebylo zeby zgasic swiatlo.Czy ktos normalny sam sie zabija? Otoz
                              problem polega na tym ze niektorzy uwazaja to za normalne tak samo jak wszystko
                              co czlowiek zdola wymyslec.
                              • ostra_siostra Re: po naglośnieniu tego procesu 09.03.09, 20:12
                                Gość portalu: ZR napisał(a):

                                > Nikt nie mowi o obowiazku rozmnazania sie, tak samo jak nikt nie mowi o
                                > obawiazku oddychania

                                ZR, naprawdę nie rozumiesz, że zaprzestanie oddychania i zaprzestanie
                                rozmnażania prowadzą do odmiennych rezultatów?

                                Skoro nie ma obowiązku rozmnażania się - jak sam przyznałeś - to niech każdy
                                zajmie się swoim interesem, a nie szykanuje swojego bliźniego za to, że nie
                                podziela jego jedynie słusznych poglądów na życie.
                          • ergo12 ZR z tobą merytoryczna dyskusja? 08.03.09, 11:33
                            homofobie,zasmrodzacie to piękne Breslau swoim sezonowym bytem nie
                            na swojej ziemi,i ,,szerzycie,, polski ludowy katolicyzm na nie
                            swojej ziemii.
                            • Gość: ZR Re: ZR z tobą merytoryczna dyskusja? IP: *.wroclaw.mm.pl 08.03.09, 13:34
                              ergo12 napisał:

                              > homofobie,zasmrodzacie to piękne Breslau swoim sezonowym bytem nie
                              > na swojej ziemi,i ,,szerzycie,, polski ludowy katolicyzm na nie
                              > swojej ziemii.

                              To co piszesz, samo o tobie mowi (zle) W przeciwienstwie do ciebie ja kierujac
                              sie logika uzywam merytorycznych argumentow na poparcie mej opini, twymi
                              argumentami sa agresja i obrazanie interlokutorow : "jestes nikim" , "motloch" ,
                              "polnishe idiot" (cytaty z innych twych wypowiedzi) a gdy trzeba podac jakies
                              argumenty merytoryczne - "z toba merytoryczna dyskusja?" dodaj moze jeszcze ze
                              nie ma sensu rozmawiac z kims kto ma inne zdanie, tudziez ze nikt nie jast
                              godzien uslyszec twych argumentow...Po prostu ich nie masz i pozostaje ci tylko
                              agresja!Masz jakies argumenty by miec takie zdanie a nie inne czy powielasz
                              cudze opinie ??

                              A propos Wroclawia - poczytaj sobie jego historie a pozniej sie ta znajomoscia
                              chwal. Wroclaw w samych swych poczatkach byl krotko czeski a pozniej polski a
                              nie jak sugerujesz swa wypowiedzia niemiecki (Breslau) Nie staraj sie byc
                              bardziej niemcem niz Angela Merkel ;]A nawiazujac do jeszcze wczesniejszej
                              wypowiedzi - poucz sie geografii - Szczecin jest w Europie;]
                              • ergo12 Re: ZR z tobą merytoryczna dyskusja? 08.03.09, 15:26
                                Podtrzymuje to co dotąd napisalem,Wroclaw był zawsze niemiecki i
                                kiedyś wróci tam gdzie jest jego miejsce!!!!!!Nie zamierzam
                                dyskutować z kimś kto posluguje się cytatami z ,,naszego dziennika,,
                                i innych rydzykowych faszystowskich mediow.,,Motloch,,,jesteś
                                nikim,, ,,pedal,,to slowa których polski ludek nadużywa i są one w
                                kanonie polskiego języka.,,Polnische idiot,,to przeczytalem ostatnio
                                na forum dyskusyjnym ARD a dotyczyło wątku bezceremonialnego
                                wtrącania się polskiego rządu w sprawy wewnętrzne Niemiec.
                                • Gość: ZR Re: ZR z tobą merytoryczna dyskusja? IP: *.wroclaw.mm.pl 08.03.09, 16:27
                                  ergo12 napisał:

                                  > Podtrzymuje to co dotąd napisalem,Wroclaw był zawsze niemiecki i
                                  > kiedyś wróci tam gdzie jest jego miejsce!!!!!!Nie zamierzam
                                  > dyskutować z kimś kto posluguje się cytatami z ,,naszego dziennika,,
                                  > i innych rydzykowych faszystowskich mediow.,,Motloch,,,jesteś
                                  > nikim,, ,,pedal,,to slowa których polski ludek nadużywa i są one w
                                  > kanonie polskiego języka.,,Polnische idiot,,to przeczytalem ostatnio
                                  > na forum dyskusyjnym ARD a dotyczyło wątku bezceremonialnego
                                  > wtrącania się polskiego rządu w sprawy wewnętrzne Niemiec.

                                  Fakty historyczne mowia inaczej, ale tym gorzej dla faktow, prawda ergo12 ? W
                                  przeciwnienstwie do ciebie nie posluguje sie tak jak ty przeczytanymi cytatami
                                  (",,Polnische idiot,,to przeczytalem ostatnio
                                  > na forum dyskusyjnym ARD a dotyczyło wątku bezceremonialnego
                                  > wtrącania się polskiego rządu w sprawy wewnętrzne Niemiec." )
                                  tym bardziej z naszego dziennika i RM ktorych nie czytuje /nie slucham,
                                  posluguje sie natomiast wlasnym rozumem.
                                  A to ze istnieja zwroty obrazliwe typu idiota czy motłoch nie usprawiedliwia
                                  tego kto je uzywa by obrazac innych.

                                  Wracajac do tematu - slowa obrazliwe niosa za soba pewne znaczenie jesli slowo
                                  okresla rzeczywistosc to gdzie ta obraza? Jesli slowo jest klamliwe i oszczercze
                                  to dopiero jest obraza. Tak wiec nazwanie homoseksualisty pedalem nie jest
                                  obrazliwe , nazwanie heteroseksualnego pedalem - jest. Jesli ma byc inaczej to
                                  niedlugo bedzie tak ze zlodziej bedzie dostawal odszkodowania za nazwanie go
                                  zlodziejem.
                                  • ergo12 Niestety, z powodów logistycznych Breslau bleibt 08.03.09, 16:55
                                    Wroclaw,piszę niestety, bo chcialbym aby obywatele tego
                                    nieszczęsnego teraz miasta kiedyś mogli się poczuć wreszcie
                                    europejczykami,a niewątpliwie w historii tego pięknego kiedyś miasta
                                    jego obywatele czuli się europejczykami.Sam jestem gejem, i mam
                                    takich przyjaciól we Wroclawiu,z ich opowiesci wyziera przerazenie i
                                    strach,wielu z nich zostalo pobitych, zelzonych ,zastraszonych,znam
                                    przypadki zwyklych morderstw na tym tle.Strach,to stan jak
                                    najbardziej irracjonalny,ale ,,ten,, strach który mi na codzień
                                    towarzyszy w Polsce można jedynie porownac ze ,,strachem,, Jana
                                    Grossa!!!!!!!!!!!!
                  • ergo12 An den Breslauer!,,ZR,, 07.03.09, 19:00
                    wypisujesz katopolskie brednie o homosexualiżmie,i jeszcze
                    jedno,nikt was w Swiecie nie traktuje poważnie,jesteście
                    pośmiewiskiem.!
              • ostra_siostra Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 19:44
                Gość portalu: ZR napisał(a):

                > zwrocilem sie do osob o POGLADACH
                > homoseksualnych.

                Co to są poglądy homoseksualne?
                • unhappy Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 20:00
                  > Co to są poglądy homoseksualne?

                  Tzw. trzecia opcja jak mniemam. Można być albo heteroseksualistą albo
                  homoseksualistą (tak naprawdę to spektrum orientacji seksualnych jest ciągłe ale
                  nie o to tutaj chodzi). O tym, że homoseksualiści są źli, niedobrzy, wstrętni,
                  brzydliwi i co tam jeszcze to maniacy wiedzą nie od dziś. Problem był z
                  heteroseksualistami nie zgadzającymi się na dyskryminację homoseksualistów. No
                  więc skoro nie można im przylepić łatki homoseksualistów (łatki tylko w
                  rozumieniu maniaków) to można ich kopnąć zarzucając im poglądy homoseksualne. To
                  chyba prawie jak homoseksualizm :D

                  A problem cały czas leży w tym, jak "porządni" ludzie tracą całą swoją
                  porządność dyskryminując homoseksualistów i tłumacząc swoją agresję argumentami
                  z którymi nawet nie ma sensu polemizować (bo dyskusja z głupkiem albo maniakiem
                  zawsze i tak zmierza w jedną stronę).

                  To samo zresztą dotyczy nie tylko homoseksualistów. Są po prostu ludzie
                  zabetonowani w swojej wizji świata i tu młota udarowego potrzeba a nie
                  argumentów. Dyskusja z ludźmi typu "wy wiecie swoje a my mamy rację" jest... no
                  jakby bez sensu.

                  • ostra_siostra Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 20:16
                    unhappy napisał:

                    > > Co to są poglądy homoseksualne?
                    >
                    > Tzw. trzecia opcja jak mniemam.

                    Zapomniałaś/eś o czwartej opcji - poglądach biseksualnych ;) Niektórym (ZR)
                    wszystko się kojarzy. Głodnemu chleb na myśli...? :D
                  • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 08.03.09, 02:02
                    unhappy napisał:

                    > > Co to są poglądy homoseksualne?
                    >
                    > Tzw. trzecia opcja jak mniemam. Można być albo heteroseksualistą albo
                    > homoseksualistą (tak naprawdę to spektrum orientacji seksualnych jest ciągłe al
                    > e
                    > nie o to tutaj chodzi). O tym, że homoseksualiści są źli, niedobrzy, wstrętni,
                    > brzydliwi i co tam jeszcze to maniacy wiedzą nie od dziś. Problem był z
                    > heteroseksualistami nie zgadzającymi się na dyskryminację homoseksualistów. No
                    > więc skoro nie można im przylepić łatki homoseksualistów (łatki tylko w
                    > rozumieniu maniaków) to można ich kopnąć zarzucając im poglądy homoseksualne. T
                    > o
                    > chyba prawie jak homoseksualizm :D
                    >
                    > A problem cały czas leży w tym, jak "porządni" ludzie tracą całą swoją
                    > porządność dyskryminując homoseksualistów i tłumacząc swoją agresję argumentami
                    > z którymi nawet nie ma sensu polemizować (bo dyskusja z głupkiem albo maniakiem
                    > zawsze i tak zmierza w jedną stronę).
                    >
                    > To samo zresztą dotyczy nie tylko homoseksualistów. Są po prostu ludzie
                    > zabetonowani w swojej wizji świata i tu młota udarowego potrzeba a nie
                    > argumentów. Dyskusja z ludźmi typu "wy wiecie swoje a my mamy rację" jest... no
                    > jakby bez sensu.
                    >


                    piszac takie rzeczy obrazasz mnie, i takich jak ja nie majac zadnego sensownego
                    argumentu na poparcie swych racji...
                    Kto mowil ze homoseksualisci sa zli,obrzydliwi, niedobrzy i wstretni z
                    natury.Obrzydliwe moze byc to co robia. Gdzie ty masz jakakolwiek dyskryminacje
                    homoseksualistow w Polsce "na ktora nie mozna sie zgadzac"?? Oberwanie od skina
                    sie nie liczy bo oberwac mozna za to ze sie jest. Pokaz mi jakikolwiek przepis
                    ktory dyskryminuje homoseksualistow! Czy zabrania sie im prawa wyborczego,
                    pracy, zycia, czy sie ich wtraca do wiezien i torturuje, zabrania uzytkowania
                    srodkow komunikacji,czy sa zamykani w gettach etc??? NIE! A brak PRZYWILEJOW w
                    postaci mozliwosci adopcji, zawiarania urzedowego zwiazku etc. dyskryminacja NIE
                    JEST! Bo na tej zasadzie to dyskryminowany bylby kazdy - lekarze chcieliby
                    pracowac do emerytury tyle co policjanci, tokarze chcieliby miec immunitet
                    itd..jak nie, to dyskryminacja i darcie szat!Przywileje sa w okreslonym celu -
                    np. zeby cos korzystnego dla ogolu promowac.To ze panowie maja dobry seks ze
                    soba samo w sobie nie stwarza nawet cienia szansy na stworzenie czegos
                    pozytecznego (potomstwo?) dla ogolu wiec dlaczego niby maja miec ekstra przywileje?

                    Jeczenie o dyskrymninacji i oskarzanie o agresje i nienawisc jest tutaj w celu
                    wyszarpania sila nienaleznych przywilejow.Konsekwencje beda oplakane takze dla
                    tych twardoglowych wyznawcow homo.
                    A swoja droga..przyklad z postepowego UK - osierocone dziecko zabrano spod
                    opieki dziadkow, a przekazano parze homoseksualistow. czy to jest normalne?A
                    moze to dyskryminacja niehomoseksualistow? Tylko tak nikt nie pomysli.Moze o to
                    chodzi zeby to tak bylo?
                • Gość: ZR Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 08.03.09, 00:49
                  ostra_siostra napisała:

                  > Gość portalu: ZR napisał(a):
                  >
                  > > zwrocilem sie do osob o POGLADACH
                  > > homoseksualnych.
                  >
                  > Co to są poglądy homoseksualne?
                  >

                  to poglady np. osob ktorzy nie przyznaja sie/ nie utozsamiaja sie z
                  homoseksualizmem ale chodza na 'marsze rownosci' bronia go jak swietej
                  krowy.Czesto tez uwazaja ze brak ekstra przywilejow dla homo to przesladowanie i
                  dyskryminacja.Jednym slowem maja takie poglady jak wojujacy homoseksualisci, ale
                  nimi nie sa / sa ale sie nie przyznaja. proste?
                  • ostra_siostra Re: po naglośnieniu tego procesu 08.03.09, 01:33
                    Prostackie.
        • Gość: luca era gay Re: po naglośnieniu tego procesu IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.09, 01:33
          www.youtube.com/watch?v=NTVuDZbw6AE
        • ostra_siostra Re: po naglośnieniu tego procesu 07.03.09, 19:12
          Dokładnie tak.
    • Gość: J. Ale z ciebie cwaniak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 16:26
      Bijesz nas wszystkich na głowę swoim logicznym wywodem.
    • Gość: orientespl Janek Rokita z Krakowa.... IP: *.chello.pl 06.03.09, 16:58
      ...zakuty w kajdanki a "Niemcy go bili", Leś Kaczyński z Warszawy
      nazwany przez Palikota "chamem" i obrzucony tortem przez anarchistę,
      Rysio spod szczecina "nazwany przez sąsiadkę" pedałem. A wszyscy ci
      mężczyźni robią z tego powodu wielki szum wokół siebie.... Widać z
      jednej są parafii......
    • ergo12 oserwatoreromano ty koscielny 06.03.09, 18:24
      skrybo,z tymi tekstami do rydzyka
    • r1111111 Rzucali w niego pomidorami, bo gej 06.03.09, 19:02
      Czytam posty mówiących, że nazwanie pedała pedałem jest obrażliwe,
      albo że to słowo wulgarne i ze zdumienia wyjść nie mogę. Zwłaszcza
      że ci sami o Palikocie i jego słownictwie wyrażają się ze
      zrozumieniem.
      • Gość: Dr humbolt Re: Rzucali w niego pomidorami, bo gej IP: *.chello.pl 06.03.09, 19:49
        A w moim środowisku na ten przypadek mówią " Ciepły chłopak" prawda ,że przyjemniej?
        Zdaję się ,że na proces ci świadkowie co słyszeli od tej pani Pedał na sprawę
        nie przyjechali.
        A teksty o tym ,że rzucali w niego pomidorami, to tak jakby mówił ,że był bity
        po jajach łańcuchem.
        Myślę ,że to sprawa mocno naciągana i celowa ,żeby wyciągnąć kasę z UE na
        działalność biedroniów.
        Nie tak dawno podało ,że UE przestała interesować się działaniami pederastów w
        Polsce ( kasa), dlatego przeszli do ofensywy.
        W środowiskach naszych gejów jest ostry konflikt i podział , walka o kasę .
        Czy na forum jest jakiś tatuś, co jego syn oznajmił ,że jest gejem , jak to
        odebrał i jak to przyjęli dziadkowie.
        Znam wielu homoseksualistów i wiem ,że ta ekspansja wyrządza im tylko krzywdę.
        Ludzie przestają szanować ich jako fachowców i twórców , a zaczynają odbierać
        ich jako konkretne zagrożenie dla swoich dzieci.
      • ostra_siostra Re: Rzucali w niego pomidorami, bo gej 07.03.09, 18:32
        Rozumiem... Czyli nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli będziesz nazywany
        skończonym idiotą. Świetnie :)
    • Gość: homogenizowany Re: Gej i chory na egzemę. IP: *.globalconnect.pl 06.03.09, 20:01
      To to jest skandal, przegięcie totalne i twardogłowe myślenie. Ani
      Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów
      Zdrowotnych ICD-10 ani DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of
      Mental Disorders)nie traktują homoseksualizmu jak choroby zdaje się
      od wczesnych lat 70. ub. wieku. Zatem bardzo proszę o niewypisywanie
      bzdur i porównywanie odmiennej preferencji seksualnej z chorobom, w
      tym przypadku egzemą.
      Pozostała większość postów - bez komentarza, mentalne zadupie,
      komuszo - kościelne wychowanie nie mające nic w spólnego z miłością
      do bliźniego uniemożliwia postawę pełną tolerancji. Mam jednak
      nadzieję, że geje i lesbijki nie czują się gorsze, chore,
      trendowate, itd, a problem, w efekcie, z braku europejskiego
      dostosowania będą mieli "normalni"(hi hi hi)
    • unhappy Re: nie gej ale pederasta! 06.03.09, 22:15
      Masz jakieś obsesje związane z szafami? Był taki dowcip o pamiętnym czwartku :D
      • ergo12 Re: nie gej ale pederasta! 06.03.09, 23:03
        Syndrom ,,szafy,, to typowy prypadek rozdwojenia jażni u
        totumfackiego,trudny w leczeniu.Mozna zastosować leczenie napięciem
        o i mpulsie 100KV,czas trwania impulsu 60 sec.Na przeszkodzie tej
        terapii stoi kompletne zakompleksienie tego typa,typowy komplex
        prowińcji.
    • amerykanin09 czy producentow rowerow 06.03.09, 23:09
      tez juz pozwal za uzywanie slowa pedal w opisie roweru?
      Tej pani powiini pomagac prawnicy z jakies organizacji zajmujacej
      sie obrona demokracji, bo jej prawo do wolnosci slowa zostalo
      naruszone
      • ergo12 Re: czy producentow rowerow 06.03.09, 23:12
        Jakie prawo naruszone?
      • unhappy Re: czy producentow rowerow 06.03.09, 23:47
        > tez juz pozwal za uzywanie slowa pedal w opisie roweru?

        A to nie wiesz, że jedno słowo może mieć więcej niż jedno znaczenie?

        > Tej pani powiini pomagac prawnicy z jakies organizacji zajmujacej
        > sie obrona demokracji, bo jej prawo do wolnosci slowa zostalo
        > naruszone

        Prędzej trochę grosza powinny na jej obronę wysupłać organizacje dla których
        homoseksualizm jest jedną z ikon zła. To po pierwsze. Po drugie nie mogę pojąć w
        jaki sposób zostało naruszone prawo tej pani do wolności. Możliwości są dwie:
        albo jestem taki tępy albo ty nie wiesz co piszesz.
        • Gość: amerykanin09 Re: czy producentow rowerow IP: *.dyn.optonline.net 07.03.09, 00:36
          kiepsko u ciebie z mysleniem

          "Możliwości są dwie:
          > albo jestem taki tępy albo ty nie wiesz co piszesz"

          raczej ta pierwsza mozliwosc
          • unhappy Re: czy producentow rowerow 07.03.09, 01:54
            Ale potrafisz to uzasadnić w kontekście listu na który odpowiadałem?
            • Gość: ZR Re: czy producentow rowerow IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.09, 02:04
              konkretnie?
              • unhappy Re: czy producentow rowerow 07.03.09, 02:08
                Gość portalu: ZR napisał(a):

                > konkretnie?

                Mam za ciebie czytać posty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja