Dodaj do ulubionych

Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną?

10.03.09, 21:07
no i SLDmańce? nie szkoda wam teraz?
Obserwuj wątek
    • dyzurny-malkontent Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną? 10.03.09, 21:15
      Spoko, w pracowniach projektowych stoczni siedziało mnóstwo szowinistycznie nastawionych panów przekonanych o swoim powołaniu. Trafią "z wielkiego przemysłu" do marnej, miernej rzeczywistości obsranego miasta Krzystka, to pokażą co potrafią.

      Krzystek zaś powinnien oddać kasę za wycieczki lanserskie do Brukseli. Za inną do kilkugwiazdkowego hotelu w Warszawie dotąd nie oddał. Ma "honorowe" podejście do nieruchomości.
      • Gość: kom Re: Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 04:46
        Żal mi obecnych tu frustratów. Ani studiów, ani doświadczenia, nie
        wiecie, o kim i co mówicie, bo i skąd macie wiedzieć. Projektanci
        statków nie startują w wyborach, nie piszą bzdurnych artykułów w
        lokalnych gazetkach, nie domagają się socjalu. Tak , z pewnością
        dadzą sobie radę, z pewnością nie będą mniej zarabiać, dostaną lub
        już dostali kilka dobrych ofert pracy i w pięknym Szczecinie nie
        będzie już "szowinistycznie nastawionych panów", nie będzie już
        żadnych panów, ...., niczego nie będzie...
      • Gość: młody projektant Re: Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 07:35
        nie masz biedny (umysłowo) człowieku pojęcia o charakterze pracy
        projektanta statków.. to nie inżynier architektury lądowej czy
        budownictwa lądowego - w tym przypadku nie można mówić o tworzeniu
        firm jednoosobowych do projektowania statku! statek a dom to jak
        silnik o napędzie WARP do zapałki..ale co Ty wiesz.. współczuje
        dyletanctwa i warcholstwa
        • Gość: ormen_lange Re: Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną IP: 213.184.193.* 11.03.09, 08:04
          BU HA HA. Sam chyba gosciu nie wiesz co mowisz. Przekonanie o swojej wielkosci
          i wyjatkowosci wyniesione ze stoczni. Tylko jakos tak sie sklada, ze statki
          buduja na calm swiecie (Korea ,Chiny) i wcale nie jest to zbyt wielka
          "filozofia" jak probujesz to przedstwic. Pracowalem w najwiekszych firmach
          projektowych z branzy morskiej (offshore) i "inzynierowie ladowi" (civil
          engineers) sprawdzali sie w tym calkiem dobrze. Natomiast widzialem tez
          "mlodszych projektantow" z polskich stoczni, posiadali oni wiedze wystarczajaca
          by zajac stanowisko "kreslarza" (coz z tego ze w programie komputerowym).

          Poza stoczniowym "molochem" istnieje tez normalny swiat, w ktorym trzeba
          konku...wac ale w zamian zarabia sie prawdziwe pieniadze.
          • Gość: branżowiec Re: Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 09:46
            bu ha ha... chrzanisz jak potłuczony. offshore to rurarze i
            silowniarze jesli wiesz o czym mowie.. tam gra role nie statek ale
            to co ma na pokladzie - statek jest juz zrobiony - a do rur i
            urządzen to i lądowi sie nadają. nie masz pojecia o czym mowisz.
            pojdz do tfu "biura" projektowego w japonii czy korei to zobaczysz
            jaką antyfachowosc oni reprezentują - dlatego tylko nadzorują budowe
            a projekt powstaje w europejskich biurach projektowych..
            dyletanci..ech, az szkoda
            • Gość: ormen_lange Re: Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną IP: 213.184.193.* 11.03.09, 12:43
              To powiedz mi czym sie roznia sie teorie wytrzymalosc np powlok(w budownictwie
              czy okretownictwie (mechanice)) ... jesli wiesz o czym mowie. Jesli myslisz, ze
              to jakas abstrakcja a takich rzeczy sie nie robi to mozesz dalej sobie zyc w
              przekonaniu, ze jestes wyjatkowy (BU HA HA). Najodpowiedzialniejsze czesci
              kadluba FPSO - jak Turret (jesli wiesz o czym mowie) projektuje np firma z
              Monaco (i nie wiem czy jej potrzebni sa jacys okretowcy). Poprostu robia to, i
              juz. Jest to biznes o ktorym nie masz czlowieku pojecia. Budzet takich projektow
              siega mld $ a ty moze dalej sobie twierdzic ze jestes wyjatkowy.
        • Gość: as Pytanie jaką myśl Polacy moga sprzedać oprócz stat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 08:07
          nie uważam że Polacy są stworzeni do prostych prac jak w
          montowniach. Aktualnie polski rząd wyzbył się ostatniego produktu
          polskiego gdzie jest zaawansowana myśl. Te statki co 2 lata
          zdobywały tytuły statków roku.To tak jakby polski polityk obejmował
          czołowe miejsce w strukturze NATO czy UE a gdzie są to wiemy .
          Nagrody Nobla też ostatnio nikt się nie przebił , z filmem też zero
          sukcesów.A statki stworzone przez Polaków to jednak światowa
          czołówka.
    • Gość: ex stocznieowiec Oni tworzą nasze statki. Czy się rozpierzchną? IP: *.szczecin.net.unizeto.pl 11.03.09, 08:03
      szkoda,ze autor artykułu nie wspomniał,ze kwiat projektantów już
      dawno stocznię opuścił i pracuje w norweskiej firmie w
      Szczecinie,której nazwy nie wspomnę,bo w stoczni jej głośno
      wymiawiać nie wolno ( niech żyje demokracja !!!), Pan Muśnicki wie
      tyle o projektowaniu statków co przeciętny pracownik stoczni czyli
      niewiele, do tej pory się zastanwaiam,jakim cudem jest szefem biura
            • anika31 Re: Teraz na studia tylko do Gdanska! 11.03.09, 12:41
              Abslowenci PS od kilku lat absolutnie nie chcą pracowac w Polsce.
              Sami twierdza ze intersuje ich tylko i wylacznie praca za granica.
              fakt ze teraz gdy i w norwegi i w Niemczech jest kryzys i firmy
              zwlaniaja ludzi lub zamierzaja zwalniac to zaczynaja sie panowie
              interesowac ew. zatrudnieniem. Projektanci ktorzy nadal pracowali w
              stoczni byli jakims kuriozum na rynku, mysle ze wiekszosc i tak
              pracowala na zlecenia innych firm. Pamietam sprzed dwoch lat rozmowe
              z mlodym omal inz. to by IV rok BO ..... ani jedna osoba nie myslala
              o pracy w kraju.
              Wiec Andreas wyluzj, bo Ci goscie i tak by w SSN nie pracowali....
              wiekszosc z nich che karmic fjordy z reki....
              • andreas.007 Re: Teraz na studia tylko do Gdanska! 11.03.09, 12:47
                zgadzam sie z Toba, ale w moim poscie zastanawiam sie,
                a moze wrecz WRÓZE - co kosciół pietnuje, ze Budowe Okretów
                w Szczecinie zlikwiduja, jak wiele rzeczy w Szczecinie!

                Tylko tyle, ze nie bedzie CHYBA Budowy Okretów,
                bo mieli zaplecze w stoczni, a teraz to tak jakos...
                jak nie bedzie stoczni...

                Natomiast co z absolwentami bedzie czy jest,
                to juz zupelnie inszy temat... szkoda, ze stocznia stala sie
                kranikiem do budzetu partyjniakow,
                a wiec tak musialo sie to skonczyc!
                • anika31 Re: Teraz na studia tylko do Gdanska! 11.03.09, 15:06
                  Sądze że wydzial spkojnie moze dalej funkcjonować. Biura projektowe
                  nie potrzebują stoczni czesto sa to niezalezne firmy swiadczace
                  usluge projektowania statkow. Jest kilka takich rowniez w szczecinie.
                  Jedynie te projekty musza byc tak dopracowane aby nie bylo zbyt
                  wiele zmian podczas budowy statku. Warto zobaczyc gdzie obecnie
                  pracuja glowni projektanci ze ssn....moze sami odezwa sie w tym
                  watku.
                  Prawda jest ze osoba - Glowny projektant - musi miec wiedze,
                  doswiadczenie ..
                  • Gość: Wojtekos Budowa okrętów w Szczecinie IP: *.chello.pl 11.03.09, 19:14
                    Panowie i Panie - nie przesadzajmy. W okrętownictwie są górki i dołki - jeżeli
                    nie będzie sie budowało nowych statków to trzeba będzie remontować stare , więc
                    dla inzynierów okrętownictwa będzie zajęcie. Po za tym, patrząc na swoją
                    historię to studia zacząłem 1993 kiedy dawny Warski był na dnie, jak skończyłem
                    je, to właśnie zaczynał się okres największej prosperity Stoczni Szczecińskiej
                    SA. Na pewno największą głupotą było by likwidować WTM - może należało by lekko
                    zmodyfikować programy nauczania, tak aby nie były nauczaniem historii
                    okrętownictwa tylko nowoczesnych technologii przemysłu okrętowego.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka